Skocz do zawartości
Bamboocha

jak zasiac trawe...

Polecane posty

marko06060    2

Ile jest prawdy w tym, że wał pryzmatyczny najlepiej sprawdza się po siewie i podsiewie?

Gładki każdy zna, a jakby wyglądał efekt pracy wału oponowego(bieżnik), gumowego, cambridge, croskill po siewie lub podsiewie? Chodzi aby docisnąć nasiona czyli pożądane jest dobre kopiowanie terenu i tu powinny się sprawdzić te z jak największą liczbą elementów roboczych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ASZv3    38

Stosowałem różne wały (oprócz oponowego), a teraz staram się robić wszystko pryzmatycznym Guttlera i efekty są najlepsze, bo:

- bardzo dobrze kopiuje teren

- nie okleja się poza skrajnymi warunkami (samooczyszczanie) co zwłaszcza przy nasionach traw ma duże znaczenie, a w mokre lata jakie teraz mamy to już w ogóle b. ważna sprawa

- bardzo dobrze kruszy

- zagęszcza ciut pod powierzchnią, a na powierzchni zostawia malutkie grudki przez co ziemia się nie zasklepia tak jak po innych wałach...

Ogólnie magia efektu owczego kopyta działa w praktyce i wschody są super, w tym motylkowych drobnonasiennych. Siałem akurat Country 2055 w ubiegły czwartek więc może jutro zajrzę na ten kawałek i zrobię zdjęcie jak wygląda po kilkudniowych mocnych opadach...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Admirał    0

A mianowicie sprawa jest następująca zasiałem trawę na gliniastej ziemi siewnikiem ,,poznaniak " a na drugi dzień zaczą padać deszcz siewnik jest bez zagarniacza z  tyłu trawę siałem w wzdłuż i w szerz pola po siewie nie zdążyłem ani po bronować ani uwałować jest już 4 dzień jak pada może  nie pada jakoś mocno ze pole jest zalane ale na pewno jest miękko i teraz tak czy jak w miarę pole obeschnie bronować i wałować to czy niech lepiej zostanie jak jest bo wiadomo zaczym pole obeschnie to trzeba jakieś 3 dni czekać  a do tej pory trawa zacznie kiełkować i boje sie że kiełki połamie walcem i tymi bronami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Szymi40    409

Nic nie  trzeba - tylko  jak przywałowane to wilgoć  lepiej podciąga  i  bardziej pole  wyrównane,   lepiej się potem kosi....  Ja  na twoim  miejscu  już bym tego nie wałował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlak2507    6

Owies to Ty sobie w doniczce posiej. W tej sytuacji też bym tego nie ruszał. 3 tygodnie temu gość siał mi siewnikiem Guttler i po 5 dniach było zielono na polu. Do wiosny zrobi się twardo także i bez wałowania też będzie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Admirał    0

Tylko czy nie lepiej by przezimowało uwałowane?  A dodam jeszcze że trawa była sina z żytem 60 kg żyta na hektar i 40kg trawy na hektar i do tego jeszcze kilo kończyny czerwonej. A ma ktoś doświadczenie z wałowaniem skiełkowanej trawy czy  się obłamią kiełki czy nie  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek1234    18

A co ty chcesz wałować, jak popadało to zostaw jak jest, możesz tylko sobie pogorszyć. A z tym owsem to bez komentarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalk13    10

na przezimowanie bardziej wpłynie nawożenie fosforem , potasem czy siarką.

 

Najbardziej istotnymi właściwościami gatunków traw użytych do mieszanek są trwa­łość i stabilność (wierność) plonowania. Trwałość ściśle powiązana jest z mrozoodpornością i tak np. życica trwała i wielokwiatowa są wrażliwe na mrozy w przeciwień­stwie do tymotki łąkowej.

 

Trwałość zależy też od siły systemu korzeniowego i sposo­bu krzewienia się roślin, tak więc trwalsza od życicy trwałej będzie zawsze wiechlina łąkowa. Wierność plonowania w dużym stopniu może być modyfikowana przez sposób użytkowania, wielkość nawożenia, poprawę uwilgotnienia.

 

W mieszankach kilkugatunkowych trwałość gatunków jest na ogół większa niż w za­siewach jedno- lub dwugatunkowych. W optymalnych warunkach sześć poprzednio wspomnianych gatunków intensywnych traw można pod względem trwałości uszere­gować następująco: najtrwalsza - kupkówka pospolita, kostrzewa trzcinowa, tymotka łąkowa (zwłaszcza w warunkach polowych), kostrzewa łąkowa (mato trwała na gle­bach organicznych), życica trwała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon09875    165

Ja na wiosnę posialem trawę i po suewie padalo z 3 dni jak zajechałem z walami na pole to nie bylo co wałować bo tak deszcz ubil :) trawa super powschodziła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Barenbrug    15

Tylko czy nie lepiej by przezimowało uwałowane?  A dodam jeszcze że trawa była sina z żytem 60 kg żyta na hektar i 40kg trawy na hektar i do tego jeszcze kilo kończyny czerwonej. A ma ktoś doświadczenie z wałowaniem skiełkowanej trawy czy  się obłamią kiełki czy nie  

Witam serdecznie,

 

Wałowanie nie ma wiele wspólnego z zimotrwałością - ma za to wpływ na równomierność wschodów, lepsze podsiąkanie i kiełkowanie nasionka czy też w późniejszym czasie łatwiejszy zbiór sianokiszonki. Natomiast jeżeli wałowanie nie było przeprowadzone tuż po zasiewie to po kilku dniach nie ma co wjeżdżać na pole czy łąkę - pierwsze kiełki pojawią się po kilku dniach (jeśli w mieszance jest życica), tak więc zabiegi takie jak wałowanie uszkodzą młodą (skiełkowaną) już siewkę. Jednym słowem narobi Pan więcej szkody niż pożytku :) 

 

Pozdrawiam,

Małgosia Przybylak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×