Skocz do zawartości
grzegorz132

Wysłodki- koszta

Polecane posty

Dawix321    7

Ostatnio sąsiad mówił, że ok. 2000 tyś. zł

Ale nie jestem pewien chcieliśmy zamówić w tym roku ale mamy sporo liści cukrowych i buraków pastewnych więc zrezygnowaliśmy z ich zakupu :)

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ahme999    115

A nie przypadkiem 2000PLN za cała patelnia 30 ton z dostawą? Bo chyba tak się liczy wysłodki-tu nikt na tony się nie drobi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor10045    11

Raczej za wywrotkę jak piszesz, jak jeszcze kupowaliśmy wysłodki to właśnie cena wahała się w sumie ok 2tys za 25ton lub trochę więcej jeśli przekroczył dopuszczalna ładowność:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

Ja biorę od dostawcy buraka, w tym roku 40 zł za t. transport prosto z cukrowni patelnią. Tylko sęk w tym że już 2 tyg czekam. Lipa jak diabli. Z placu wożą po 80zł/t razem z transportem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz132    9

hmm ale powiedz dokładniej jaką tonę i jak pakujesz .. normalna pryzma czy rękaw

My zwykle z limitu 100-120 ton buraka mamy 1 "łódkę" wysłodków czyli 30 ton w przeliczeniu cukrowni chyba 50 czy cos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ignas5340    0

W Cukrowni Werbkowice jest tak ze jak masz 100 ton na kwicie do odebrania to rzeczywiście odbierasz 46-50 ton. Tona średnio chodzi po 10zł. Ja kupiłem na początku października po 4zł za tonę jakieś 250 ton rzeczywistych ale bym jeszcze kupił tylko droga masakryczna;/ ciągnikiem nie mogę się ruszyć bo tak zawiane;/

 

To u was Panowie strasznie drogo się płaca wysłodki;/ Ja bym nigdy tyle pieniędzy nie dał. Mnie 2000zł kosztowało 250ton wliczając jeszcze paliwo do ciągnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

ignas5340 dzięki za to PANOWIE. ;) W Ropczycach podobno nie wpuszczają innego pojazdu niż patelnia, więc składy biorą od rolników z placu i wtedy jest 80,-. Ja już 4 rok biorę od rolnika, transport zapewniony, dopłacam tylko różnicę 30km. A cena wysłodka bardzo różna w zeszłym roku 2,5,- a w tym mało buraka i 4,-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miroM1984    6

Mogłabyś podać skąd kupujesz wysłodki ?

U mnie w okolicy nie mogę ich dostać żadną firma nie ma nawet granulowanych suszonych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

Ja biorę z cukrowni Świdnica przywozi całą rynnę i płace po 40zł za tonę z dowozem na miejsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1piotr1    11

Nie wiem co wy macie z tym transportem ;) Transport wysłodków wlicza się w tak zwaną kompleksowa obsługę buraków tj. do czyszczarka, odbiór buraków i przywóz wysłodków, więc najlepiej jest kupować wysłodki od sąsiada lub kogoś z pobliskich wsi i wtedy, nic cie transport nie kosztuje ...... a nie jeszcze płacić dwa razy a to samo ... no chyba, że co cukrownia to inne warunki, bynajmniej w cukrowni Strzelin tak jest, ja osobiście za około 50 ton wysłodków zapłaciłem 700 zł :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ignas5340    0

Przepraszam @marzencia, nie zwróciłem uwagi;/ WYBACZ

 

Dokładnie. Zgadzam się z kolegą wyżej ;)

Nie rozumiem tylko czemu te wysłodki są takie drogie;/ przecież to jest odpad! Żeby nie rolnicy Cukrownia musiałaby to utylizować i płacić spore pieniądze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

Nie mam takiej możliwości żeby brać od sąsiada czy z pobliskiej wsi a cukrownia jest oddalona ode mnie przeszło 100km w jedną stronę więc muszę płacić za transport innej rady nie ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

miroM1984 widzę, że też prawie sąsiad jesteś ;) Ja biorę od gościa z Krzyszkowic to jest na granicy świętokrzyskiego i małopolskiego. A z gościem z uścia gadałeś? Albo jest w Kazimierzy wlk gość co transportuje on też może przywieść. Jak chcesz mogę podać Ci namiary na tych co wożą, bo ten mój już nie ma wysłodków

 

1piotr1 na naszym terenie nikt nie sadzi buraków w promieniu 60 km. A transport jest opłacony do tego co daje buraki a ja muszę zapłacić różnicę którą zrobią jak jadą do mnie. Pozostali co wożą biorą z chałdy od danego rolnika który oddał buraki. A oni wtedy cenę windują, żeby zarobek mieć na tym

 

Owszem jest to odpad ale cukrownia na nim zarabia. Czemu rolnik dostaje tylko część wysłodków?? Bo cukrownia resztę sprzedaje np jako zielone paliwo, albo za granice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miroM1984    6

Znam gościa z uścia który z tego co wiem wozi kamazem z przyczepą młóto z browaru w brzesku do większych odbiorców, ale po młóto to akurat jeżdżę sobie sam

Natomiast o tym ze wozi wysłodki to nie wiedziałem, muszę się go zapytać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez dcnt
      Czy ktos z was kupuje w jakims sklepie wysylkowym folie do owijania balotow na sianokiszonke ?
       
      Szukam i jakos nie moge trafic, a u mnie w okolicy maja takie folie po ok 250 PLN austriacka , a podobno moznaby taniej kupic i rownie dobra
    • Przez marcincinekk
      Witajcie.
      Mam problem z sianem, otóż bydło nie chce go jeść. Nie ważne czy są to krowy, jałówki czy cielęta.
      Siano jest w belach. Drugi pokos. Mocno zbite. Suszone 3 dni w upały.
      Po rozwinięciu jest trochę wyblakłe, prawie bez zapachu i delikatnie, miejscami posklejane. Nie czuć stęchlizny, lub innych nieprzyjemnych zapachów.
      Jakiś czas po zrolowaniu były ciepłe w środku.
      Tydzień później zbierałem z reszty pola resztę siana i wyszło dobre, pachnące i chętnie jest zjadane. Różnica jest taka, że jest luźniej zrolowane.
      Czy przez to że było zbyt mocno ubite mogło się zagrzać i przez to nie chcą jeść?
      Czy jest jakiś sposób by zachęcić do zjadania tego siana? Słyszałem że można polać słoną wodą. Może jakoś wymieszać z dobrym sianem lub sianokiszonką?
    • Przez marekfarmer
      Z jakich zbóż robicie pasze treściwa dla byczków. Jakie proporcje ustalacie. Ja stosuje:
      Śruta jęczmienna 40% Śruta Pszenżytnia 40% i 20% Koncentratu Farmer.
    • Gość peres100
      Przez Gość peres100
      jak żywicie swoje cieleta. jakich pasz uzywacie i w jakich ilosciach od 2 tygodnia zycia cielaka?
×