Skocz do zawartości
przemek1240

Ziemniaki surowe czy gotowane.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kamil255    83

Ja świniom gotuje ziemniaki w parniku,próbowałem dawać surowe,ale zaczęły chorować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek1240    0

No też zawsze paruję i mieszam z wodą i śrutem. I właśnie się zastanawiam, czy nie dawać surowych pokrojonych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Marcin1515    10

Lepiej dawać świniom ugotowane ziemniaki bo to tak samo jak człowiek jadłby je na surowo.. A póżniej choroby sie biorą..

Edytowano przez Marcin1515

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PK007    14

Świnia ma układ pokarmowy taki sam jak człowiek i nie jest w stanie strawić surowego ziemniaka tak samo jak człowiek dlatego świnią tylko parowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

widzę że niektórzy nie mają pojęcia po co ziemniaki się paruje. Świnie nie trawią składników zawartych w surowych ziemniakach. Uwalniają się one dopiero po ugotowaniu/parowaniu

 

Pozatym tematów o ziemniakach jest dużo poszukaj

Edytowano przez lukaczmarek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PK007    14

Dokładnie chodzi o skrobię :) której układ pokarmowy nie jest w stanie strawić (rozbić na mniejsze części) dopiero wysoka temperatura sprawia, że cząsteczki skrobi rozpadają się na mniejsze fragmenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Parcewo    0

zboże jest dobre dla świń lecz zboże ekstrudowane lepsze. Ale czy tańsze?

kukurydza jest najlepsza ale czy najtańsza? Czy to świniom ma lepiej się powodzić czy nam.

 

Post nie na temat +10%

Edytowano przez razor275

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Parcewo    0

powyższy post jest jak najbardziej na temat.

Sprecyzuję go jednak inaczej:

Ziemniak surowy 3,13 MJ EM

parowany 3,32 MJ EM

ziemniak parowany jest jednak droższy od surowego bo trzeba go uparować. Można dawać surowe ziemniaki w takiej ilości aby były chętnie wyjadane w ilości nie pogarszającej wyników tuczu, ale unikać zielonych i porośniętych. (solanina). Każdy surowiec paszowy ma swoje ograniczenia jedynie kukurydza ich nie ma.

Dziki lubią surowe ziemniaki. Czy stać nas na gotowanie ziemniaków dla świń? Jeśli droższa gotowana pasza okaże się w tuczu tańszą to stać. Koszt parowania każdy sobie policzy sam, bo różne są ceny energii i straconego czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek175    1

WITAM ja tez pase swoje tuczniki ziemniakami parowanymi. Mieszam z woda i srutem . Moje pytaniepolega na tym czy do sruty moge dodac łubinu słodkiego MISTER lub DUKAT. Wyczytałem tez ze stosujac łubin nalezało bu dodac sruty rzepakowej czy to prawa i czy tak robicie . Prosze o wasze opinie z gory dzieki za info.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
reebok    4

Jak nie stosujesz innego źródła białka to możesz dodać, a nawet musisz. Łubin żółty ma dużą zawartość białka nawet ponad 40%, lecz musisz uważać na jego ilość, gdyż zawiera substancje antyżywieniowe, dlatego można stosować do growera 5% , a do finishera 10-12%. Ważne jest także, aby dobrze zbilansować aminokwasy egzogenne. Dodając rzepak podniesiesz ich zawartość, tylko nie wiem czy nie będzie mało lizyny. Jaką dajesz śrutę?

Edytowano przez razor275
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Parcewo    0

ciekawe artykuły we wrześniowym topagrarze na temat ziemniaków i także ziemniaków kiszonych surowych dla trzody napisany przez prof. Grelę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek321455
      Witam w tym temacie chciałbym poznać waszą opinię na temat karmienia trzody chlewnej mieszanką paszową własnej produkcji zmieszanej z odpowiednią proporcją koncentratu i do tego młóto browarne. Takie pożywienie 2 razy dziennie rano i na wieczór a w przeciągu dnia tak popołudniu zielonka z lucerny co wy na to??
    • Przez fergusonki
      Witam, jakie u was stosujecie legalne jak i te nielegalne stymulatory wzrostu dla trzody.
      Podawajcie Nazwy,ceny takich środków ,proporcje jak i działanie tzn korzyści i straty po ich zastosowaniu
    • Przez zjadlem_babcie
      Witam. Jestem tu nowy, więc chciałbym się serdecznie przywitać. Mam pytanie odnośnie karmienia trzody gryką, czy ktoś to praktykuje lub praktykował ? Jak wyglądają efekty tego ? Obecnie mam zamiar podawać mieszankę żyta, pszenżyta i gryki w proporcji 1:1:1. Proszę o porady
    • Przez lukaczmarek
      Ze względu na dużo pytań podaję moje dawki żywieniowe dla trzody chlewnej od odsadzenia do końca tuczu
       
       
      Prestarter odsadzeniowy (do 2-3 tygodni po odsadzeniu)
       
       
       
      Jęczmień 350 kg,
      pszenica 350 kg,
      soja HP300 80 kg
      mączka rybna 70% 50 kg,
      laktoza 50 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 50 kg,
      premiks z LNB 821061 40 kg
      olej sojowy 20 kg,
      zakwaszacz 5 kg,
      tlenek cynku 80% 4 kg.
       
       
      Prestarter 13-20 kg
       
      Jęczmień 400 kg,
      pszenica 340 kg,
      mączka rybna 70% 25 kg,
      laktoza 25 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 150 kg,
      premiks z LNB 8255 40 kg
      olej sojowy 15 kg,
      zakwaszacz 5 kg,
      tlenek cynku 80% 2 kg. (podawany tylko przez 2 tygodnie)
       
       
      Starter 20-40 kg
       
      Jęczmień 480 kg,
      pszenica 300 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 150 kg,
      premiks z LNB 8255 40 kg
      mączka rybna 70% 15 kg
      olej sojowy 13 kg,
      zakwaszacz 3 kg.
       
      Tu powinien być jeszcze grower i finiszer ale ja daje tylko jedną dawkę do końca tuczu
       
       
      Grower/finiszer 40-120 kg
       
      Jęczmień 500 kg,
      Otręby pszenne 180 kg,
      poekstrakcyjna śruta sojowa 140 kg, (pod koniec tuczu spokojnie można zejść do 100 kg)
      Pszenica 100 kg,
      Owies 50 kg,
      Premiks z LNB 820090 20 kg,
      Olej sojowy 10 kg,
      Zakwaszacz 1 kg,
       
       
      Składy są ułożone na moją bazę paszową. Jak widać nie ma tu pszenżyta które zwykle dominuje u mnie w dawkach ale jako ze wszystko w okolicy wymarzło i jest trudno dostępne a jęczmienia i mieszanek jest pod dostatkiem to właśnie on tworzy bazę paszową.
       
      Jeśli ktoś będzie chętny na mieszanki dla loch to też mogę podać.
       
      EDTI 1
       
      A więc podaję i dla loch
       
       
      Locha karmiąca
       
      Jęczmień 530 kg,
      Otręby pszenne 200 kg,
      Pszenica 100 kg,
      Poekstrakcyjna śruta sojowa 120 kg
      Premiks z LNB 8253 40 kg,
      olej sojowy 10 kg,
      Preparat na mykotoksyny 1 kg
       
       
      Locha prośna
       
      Jęczmień 530 kg,
      Otręby pszenne 350 kg,
      Owies 75 kg,
      Poekstrakcyjna śruta sojowa 20 kg ( w dawce miałem 50 kg ale się otłuszczały więc zmniejszyłem na 20 kg)
      Premiks z LNB 8252 25 kg,
      Preparat na mykotoksyny 1 kg
       
      Dodaje że są to moje dawki które metodą wielu prób się u mnie sprawdzają. najlepiej ustalić żywienie ze swoim żywieniowcem w oparciu u własne zaplecze paszowe
    • Przez mario_hodo
      Chciałabym zakupić młynek do mielenia paszy na własne potrzeby. Mam małe stadko różnych zwierząt. Myślicie że ten młynek 750 W wystarczy czy szukać z większą mocą? 
       

×