Skocz do zawartości
Marius7

Gdzie można kupić sadzonki drzew

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Marius7    0

Gdzie mogę tanio kupić sadzonki drzew krajowych, nie chodzi mi o zalesienie bo na zalesienie trzeba przeznaczyć przynajmniej 40 arów jak się nie myle, może komuś zostały jakieś sadzonki na zbyciu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Andrzej10    2

Jakie dokładnie gatunki Cię interesują? Jaka ilość? Najlepiej udać się do szkółki leśnej, jeśli ma być tanio, ale nie koniecznie wszystko się przyjmie, klasyczne szkółki roślin ozdobnych miewają "zwykłe" gatunki w pojemnikach i je można sadzić cały czas, (jeśli iglaste to ja zawsze powtarzam do połowy września nie później). Pozdrawiam

P.S. Skąd Jesteś może coś podpowiem

P.S. 2 na targach nie radzę kupować roślin, marna jakość za wyższą cenę często niż na szkółkach gdzie zawsze jest „świeży” „towar” z pewnym pochodzeniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trochę późno, ale tak przeglądałem forum w poszukiwaniu czegoś i natknąłem się na ten temat. Ja zamawiam z sadzonki.org - bardzo dobra jakość, duży wybór, niskie ceny. Może się komuś przyda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bartek500
      Mam torf w doniczkach p13 ok6000 sztuk, leje na niego wodę dwa razy dziennie po tysiąc litrów od dwóch tygodni i woda nie może przesiaknac więcej jak na 1cm. Nie mam pomysłu co z tym zrobić aby woda wsiakla. Przeszukałem cały internet i nigdzie nie znalazłem pomocy. Co tu można zrobić???
    • Przez kristofer13
      Witam.
      Coś mi żre liście na drzewach owocowych, nawet rzuciło się na jesion. Jest tego tak dużo, że część spada z tego jesionu. Zostawiają "szkielety" z liści. Zauważyłem, że te larwy rozwijają się z liści, gdzie "coś" je tam naniosło zaklejając cały listek. Jak i czym to można zwalczyć?
      Z góry dziękuję za pomoc.
    • Przez Wiejski
      Chciałbym kupić 500 - 1000 sadzonek szmaragdów lecz nie wiem dokładnie gdzie kupić znalazłem pare ofert na allegro . Prosił bym o podpowiedz czy się opłaca kupić tutaj czy lepiej w jakiejś szkółce leśnej?
      http://allegro.pl/thuja-smaragd-w-multipalecie-tuja-szmaragd-fv-i3961901133.html#tabsAnchor
      http://allegro.pl/tuja-szmaragd-sadzonki-20-30cm-1-2-zl-sztuka-i3959904110.html#tabsAnchor
      http://allegro.pl/tuja-szmaragd-thuja-smaragd-64gr-brabant-do-40cm-i3962390257.html
    • Przez Tadeq79
      Witam wszystkich serdecznie. Piszę do was z prośbą. Wraz z następnym rokiem planuje otworzyć działalność gospodarczą głównie związaną ze sprzedażą kija bambusowego. Chcę się głównie skoncentrować na dostarczaniu produktu dla Szkółkarzy i tutaj moje zapytanie. Czy ktokolwiek z was jest w stanie nakierowanie mnie na zapotrzebowania takich tyczek, chodzi mi głównie o to jaki rodzaj kija używacie - wysokość, grubość. Wiem że takie kije stosuje sięjako podpory do sadzonek, drzewek różnego rodzaju roślin. Dzięki serdeczne za jakiekolwiek wskazówki. 
       
      Pozdrawiam
    • Przez irzi
      Witam proszę o waszą pomoc w moim problemie, może ktoś już miał taki problem, albo doświadczenie w walce z kołem łowieckim.
       
            
        Posiadamy nieduże Gospodarstwo Rolne gdzie jedną z gałęzi produkcji są choinki bożonarodzeniowe  znajdujące się na gruntach rolnych . W Lutym, 2017 r. sarny i jelenie niszcząc ogrodzenie weszły na teren ogrodzonej plantacji, dokonując poważnych zniszczeń na choinkach. Zniszczono kilka tysięcy szt., które nie nadają się do sprzedaży. Szkodę zgłoszono  do koła łowieckiego. Otrzymałam odpowiedz, że powołują się na art. 26 pkt.4 ustawy Prawo Łowiecki  „Tereny ogrodzonych upraw i plantacji specjalistycznych tym samym nie będą wchodzić w skład  obwodów łowickich, gdyż ich ogrodzenie powoduje, że myśliwi nie mają możliwości prowadzenia w ich obrębie gospodarki  łowieckiej, a tym samym nie mogą odpowiadać  za wyrządzone szkody” .
               Po odpowiedzi koła łowieckiego sprawę przekazałem do Urzędu Marszałkowskiego, tam uzyskałem odpowiedz, „że teren na którym wystąpiła szkoda nie jest wyłączony z terenu łowieckiego. W związku z tym odpowiedzialność za szkody spoczywa na dzierżawcy obwodu łowieckiego. ”
       
             Wysłane zostało kolejne pismo do koła łowieckiego z prośbą o oględziny i oszacowanie  szkody, ale do tej pory nie uzyskaliśmy odpowiedzi. I jest całkowity brak zainteresowania koła łowieckiego tym problemem, pomimo ciągłych zgłoszeń tego problemu.
           
      Na razie jestem bezradny, szkody są na tyle duże że to zachwieje płynnością finansową naszego gospodarstwa. A żeby tego było mało w styczniu zniszczyły kilkadziesiąt bel z sianokiszonką.
       
      Poradźcie co robić?
       
×