Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Pielęgnacja skóry bydła

kris14    259

Kara jest płacona niezależnie od ilości nadprodukcji- przekroczyłeś płacisz, im więcej tym więcej płacisz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Prościej ujmując to ile przekroczysz mnożone jest przez kwotę kary ustalaną gdzieś w lipcu sierpniu. Przekraczasz o 600 kg jak zakładasz a karę szacuje się na ok0,7 zł co daje 420 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pedro2    342

Podobno zgodzili się na rozłożenie kar na raty (3lata), macie jakieś oficjalne info??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

w top agar jest wywiad z sawickim i tak mówi o tych 3 latach i wygląda to na pewne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojak1986    23

400zł na 3 lata wygląda optymistycznie, a tak na serio popieram post daremw, każdy mógł dostosować sytuację do tego co dzieję się z kwotą, miał na to czas poza tymi, którzy mają kredyty oni zawsze mają go za mało... 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

Powiem tak, prawie nikt nie ogranicza produkcji , jednym z ważniejszych powodow sa koszty,wydatki, opłaty , u większość wszystko z wyplaty za mleko, pewnie większości tutaj kwota konczy się w marcu, mi również, ale nikt nie wstrzyma dostaw i nie skarmi tego mleka cielakami pomimo ze to by było bardziej rozsądne. Rolnik jest zmuszony oddac to mleko, w przeciwnym razie utraci plynnosc i zrobia się zaleglosci, wyplata za marzec będzie w drugiej polowie kwietnia, a wtedy pieniądze sa najbardziej potrzebne, material siewny, opryski itd. itd. Podejrzewam ze większość nawet jak by była swiadoma ze kara wyniesie 100 ich ceny mleka, mleko nadal by oddawala, traktując wyplate za to mleko jako pozyczke, która kiedyś tam się spłaci, a jeszcze jak ma być rozlozona na 3 raty to już wogole super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

nie rozumiem jednej rzeczy... czy mam rozumieć że ludzie oszczędności nie mają i tylko aby do (przysłowiowego) pierwszego? niech mi nikt nie mówi że nic nie zdołał odłożyć, bo jak tak to po co pracować? oddać w dzierżawę i nie martwić się czy wystarczy do wypłaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

jak jest kasa to się kupuje ciągnik albo ziemie remontuje dom czy obore a nie odkłada. 80% albo więcej tak robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

no i stąd wszelkie problemy się biorą, rolnik wychodzi na lekkoducha który nie myśli tylko robi, a po zrobieniu myśli że może źle zrobił :blink: jeśli przyjąć taką teorię to... rolnik (lub jak twierdzisz 80%) jest idiotą bo nie potrafi parę złotych odłożyć na czarną godzinę

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikijohn    19

Jaką znowu krechę? Przecież celowo rolnicy zwiększali produkcję bo kara miała być 3-20 gr max  a że mleko po 2 zł to warto było nowe sztuki dostawiać. 

 

DOBRZE wam tak. Płaćcie za głupotę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

raczej tych lekkoduchow wśród rolnikow nie wielu, większość każdy zbędny grosz inwestuje, i to wcale głupie nie jest, na gaspodarce zawsze jest z co inwestować, ja z zadnej wyplaty nawet zlotowki nie odkładam, bo nie widze sensu żeby pieniadz bezczynnie lezal. pisząc inwestycja mam na myśli również srodki do produkcji, opryski, material siewny, nawozy, wiadomo ze bez tego mniejszy plon i mniejsze zyski, wiec jaki sens trzymać te kilka stowek na koncie i np. siac plewa, nie dac odpowiedniego nawożenia itd, to samo ze zwierzętami, rolnicy majac wolny grosz kupuja jalowki czy cielaki, najczęściej da się na tym zarobić więcej niż ten 1 czy 2 procent na lokacie. nie wspominam już o zwykłym koncie, na którym pieniadz lezac traci wartość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

jak jest kasa to się kupuje ciągnik albo ziemie remontuje dom czy obore a nie odkłada. 80% albo więcej tak robi.

 

Dokładnie, znam wiele przypadków we wsi kiedy w żniwa słoma leży na deszczu bo na ropę nie ma, czy trawa już kwitnie i nie m co wlać do ciągnika, a do "dziesiątego" odliczają minuty i try razy dziennie tel do banku czy już jest wypłata. To jest totalna głupota wg mnie! Jak już ma jakieś oszczędności to wielki pan i imprezy rodzinne co weekend, a w poniedziałek do sklepu "na krechę" jedzenie bierze ;) To porażka dla takiego rolnika, świadczy o tym jak potrafi zarządzać swoim gosp.

U nas jeśli już się szykuje większy wydatek to tak żeby min. te 10 tys na koncie zostało, w żniwa zawsze mamy kryzys bo usługi, 120-150 L ropy dziennie a nikt nie zapłaci od razu po skończeniu. Mimo to kombinuje się tak żeby kilka tys było na jakieś niespodziewane wydatki np. awarie... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

ale ja nie powiedziałem żeby nie inwestować i wszystko odkładać na lokacie tylko żeby w ten sposób planować wydatki żeby później nie budzić się z ręką w nocniku, co innego wydawać z głową i mieć z tego konkretną korzyść a co innego brać kredyty ile tylko bank da, nie przewidywać całkowicie i działać na zasadzie zastaw się a postaw się- jak typowy polak. ja mimo wszystko uważam że jeśli masz wpływy z mleka i bez kredytów to kary jesteś w stanie zapłacić bez gadania, sam przekraczam ale jednak ograniczałem oddawanie mleka i wiem że kary jestem w stanie zapłacić bez jakiegoś strasznego uszczerbku w budżecie gospodarstwa, wiem też że mnie kary nie zrujnują jak to niektórzy już płaczą, też bym wolał nie płacić (jak każdy) ale jest jak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

To jak to jest wszystko co macie od razu wydajecie ? Nie mówcie,że nie macie jakiejś kasy na czarną godzinę. Co w przypadku zdarzeń losowych np. padnie ciągnik w sezonie i potrzebny kosztowny remont, wichura zerwie dach z obory czy padnie połowa stada ? Usiąść i płakać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

ha ha no na to wychodzi, różne sytuacje w życiu się zdarzają, ale widać inni nie myślą o tym przed a po fakcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

ja nie mam, bo nie mam z czego odkladac, jestem rolnikiem od maja ubiegłego roku, musze caly czas inwestować, mam nie opryskac pola itp.? mam raty opłaty i kasa się rozchodzi, nawet jak bym chciał to nie jestem w stanie nic odlozyc, areal mam nie za duzy, w razie poważnej awarii większego ciągnika,i braku kasy na remat, robote będzie robil mniejszy ciągnik do czasu az wpadnie wieksza gotowka, ewentualnie moglbym sprzedać ktoras z osmiu cielnych jalowke, w które klade kase od samego początku, zakup cieląt itd, chociaż wolabym żeby zostały na powiększenie produkcji mleka i być może poprawienie sytuacji, bo przy 14 krowach i cenie mleka 90 gr, za chwile pewnie będzie już tylko 80, nie ma mowy o odkładaniu kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

to zastanów się czy warto inwestować, ja mam areał też nieduży co nie znaczy że nie jestem w stanie odłożyć, wszystko z rozsądkiem, jak większość tak robi to co się dziwić że bankrutują, w przypadku nagłych przypadków- wydatek powiedzmy 20 tys- pogrąża cię i na nic całe starania wcześniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    238

Tylko co to za wydatek, bo ja nie znam takiego remontu który kosztuje 20 tys. W ciągniku który jest tyle wart lub niewiele więcej, bo oczywiście zakładamy że te 20 tys. To jest dużo dla takiego co ma 10 tys. wypłaty a droższego ciągnika raczej niema

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

z czegos trzeba zyc, przy większej produkcji może cos z tego będzie, remont ciągnika to raczej nie 20 tys, wydaje mi się ze nawet jak by wystapila najbardziej kosztowna awaria, silnik, posiadam u904 to remont wyniosl by kilka tys zl, co innego jak ktoś kupil zachodnia uzywke, wtedy w przypadku awarii może mieć poważny problem. Może nie będzie tak zle, raty kredytu niebawem mi się skoncza, a one zabierają mi obecnie 30 gr z każdego litra mleka.

Edytowano przez nightmare

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

czy ja gdzieś powiedziałem o remoncie ciągnika? powiedziałem o nagłym wydatku większym, jak jeden kolega wyżej napisał wichura dach zerwie to chociaż masz z czym ruszyć, a tak siedzisz w czarnej d....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×