Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Pielęgnacja skóry bydła

james    0

czy ktoś może ma na sprzedanie kwotę mleczną, 15 000 kg? miałam kupić ale sprzedający wystawił mnie, powiedział, że "krowy mu się rozdoiły" i teraz zostałam na lodzie. Cały czas szukam ofert na różnych portalach z ogłoszeniami, ale może ktoś będzie mogł mi pomóc, przecież wszyscy jesteśmy z tej samej branży i jedziemy na jednym wózku...Proszę o pomoc.

też tak miałem w jednym roku . gość obiecał mi dzierżawe a w zamian koniecznie chciał kupić ode mnie kilka jałoszek. wziął 4 a jak przyszło do dzierżawy powiedział że mleko mu się zwiększyło.  co do jazdy na jednym wózku to w temacie kwot nie ma sentymentów. sprzedający chcą jak najwięcej zarobić i mają w tyle tych co potrzebują. takie jest moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
temper    1

Panowie ale jak myślicie będzie te 10-11% przyznane z krajowej rezerwy czy nie? Ja jeszcze nie dostałem żadnej decyzji a co roku w grudniu przysyłali... Niby niewiele ale jak ktoś w tamtym roku dużo przekroczył to dobre i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

miwigos    85

Kto wam kazał tyle doić paranoja ,zresztą jak macie teraz po1,50 płacone to nie płaczcie mi dają 0,98 przy 7000 litrów miesięcznie i narazie nia dokładam do interesu ale kokosów nie ma,zresztą tak likwiduje bo za 2 lata to nas mlekiem zaleją ci duzi i wtedy będziecie płakać i mówić szkoda że limity zniesiono

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Samych jasnowidzów tu mamy widzę :rolleyes: Chłopie Ty nie wiesz co jutro będzie, a wiesz już co będzie za 2 lata brawo B) Ale likwiduj, im więcej zlikwiduje tym lepiej :)

Edytowano przez Twojpaniwladca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KARGO    81

Akurat zeby to przewidziec jasnowidzem nie trzeba być. Jak ponad rok temu mowiłem ze cena spadnie to wiekszość tylko sie smiałą i tylko szukali mleczarni gdzie choć grosz drożej płacą bo mysleli ze juz zawsze  bedzie po 2 zł i kazdy ich przyjmie z otwartymi ramionami. Z reszta jeszcze nie jest tak zle bo cena napewno jeszcze spadnie i raczej predko nie wzosnie przez kolejne 2 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

Dokładnie. W 100% się zgadzam. Wszyscy na zachodzi budują obory, bo mając 2000 krów chcą mieć 500, bo przecież wolny rynek, a kto to wypije? Konsumpcja nie wzrośnie o 100% z roku na rok. Po za tym, jeśli Rosja nie zniesie embarga to słabo to widzę, a znając życie zanim my wejdziemy znów na rynek rosyjski to już zachód tam będzie i taka jedność w Uni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

Z ta nadprodukcja może być roznie, większość gospodarstw ma wykozystany na max swój potecjal, i nie sa w stanie produkować więcej, a jeśli rzuca się na dokupywanie pasz objętościowych to pewnie cena tych wzrośnie i nie koniecznie będzie się to kalkulować. Jeśli produkcja mleka jeszcze wzrośnie o 10 procent to chyba max, oczywiście zakladajac ze będzie urodzaj na plony, tu zadecyduje aura. Wszysko będzie zalezalo od możliwośći obszarow użytkowych, a te maja ograniczenie. to nie jest tak jak tu wielu pisze ze dziś rolnik ma 50 krow i im mało, dlatego będą budowac na 200 krow, trzeba wziasc pod uwagę ze jeżeli powstaje gospodartwo 200 krow to nie bierze się z niczego, powstaje kosztem innych gospodarstw, mniejszych, likwidując je.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

 

Dziwna matematyka. Lepiej zapłacić 24 tys niż 15 bo na raty będzie rozłożone.

 

Co tu się dziwić, jak do mnie dzwonili o kwotę to dwie osoby pytały się ile do zapłąty by wyszło bo nie wiedzą jak policzyć :blink:

 

Co do tej nadprodukcji to kolega u góry dobrze pisze, krowy to nie takie chop siup że zaraz wszyscy zwiększą produkcję o 20 czy 30%.

Kwotowanie obowiązuje już kilka ładnych lat, powstało wiele nowych obór, mniejszych i większych ale jakoś nie widać żeby produkcja wzrosła o 50% przez tyle lat.

Edytowano przez st220

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KARGO    81

Wcale nie trzeba duzej nadprodukcji aby cena była niska wystarczy jednocyfrowa bo jesli była by dwucyfrowa to mleko trzeba by było wylewac bo mleczarnia nie chciała by jej kupić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PATr    238

Akurat cena w Polsce w tym momencie nie jest niska bo jest nadprodukcja a każdy poinformowany wie że w europie jako całość nawet nie przekroczymy kwoty... tylko przez narzucanie niskich cen z supermarketów.... także mówienie, że przez nadprodukcję która nawet niech wyniesie te 8% cena spadła o 30% to jest zwykłe oszustwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

to 8% to i tak nie dużo u mnie w mleczarni 80% dostawców ma za mało limitu my gdyby nie to że kupiliśmy kwotę mieli byśmy ponad 20% przekroczenia. Wszystkie cielaki piją mleko i jeszcze kilka kupiłem małych. Większość znajomych tak samo albo więcej przekroczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

żeby zwiekszyc produkcje w gospodarstwie o 20 procent potrzebny większy magazyn paszowy, najczęściej zakup lub dzrzawa ziemi, jeśli Tobie przybywa to komus musi ubyc,  to samo się tyczy np. jak zakupisz sianokiszonke, jak Ty ja zakupisz to ktoś inny jej nie kupi. cala produkcja mleczna jest zalezna od gruntow rolnych i tym co i ile na nich urośnie i tu jest ograniczenie. Gdyby krowy zyly powietrzem to moglby być problem, wystarczy ze następny rok będzie slaby, nastapia jakies kleski, np. susza na znaczniej części kraju i produkcja może spaść nawet poznizej tego co było w latach kwotowych.  Polska ma dużo słabych gleb, w ostatnich kilku latach aura sprzyjala, kukurydza i trawy dawaly rekordowe plony, to może się zmienić. Aura jest nieprzewidywalna, były lata ze poltora miesiąca kropli deszczu nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

właśnie ten rok był bardzo suchy w moim rejonie. Kukurydza dawała 50-70% tego co zawsze. Trawa tak samo. Ale każdy co poważnie myśli o bydle ma zapasy. Wczoraj zaczęłem nowa kukurydzę bo z poprzednich lat było więcej. A na drugi rok sieje dwa razy więcej niż w tym żeby odbudować zapasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
temper    1

najgorsze jest to, że małe i średnie rodzinne gospodarstwa, które doją w tej chwili 15-30 szt krów i żyją z tego i utrzymują swoje rodziny ucierpią na tym najbardziej... I zaraz może się okazać, że nie będą takie gospodarstwa rentowne a przecież roboty w mieście dla nich nie ma. A przy małym areale jedynie  jeszcze w tej chwili tylko mleko się opłaca ale kogo to w naszym kraju obchodzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    349

najgorsze jest to, że małe i średnie rodzinne gospodarstwa, które doją w tej chwili 15-30 szt krów i żyją z tego i utrzymują swoje rodziny ucierpią na tym najbardziej... I zaraz może się okazać, że nie będą takie gospodarstwa rentowne a przecież roboty w mieście dla nich nie ma. A przy małym areale jedynie  jeszcze w tej chwili tylko mleko się opłaca ale kogo to w naszym kraju obchodzi...

 

Mówisz tak jakby na krowach się świat kończył, jeśli stwierdzisz że nie opłaca się dalej doić to sprzedasz całą gospodarkę?? Jest wiele różnych kierunków produkcji, trzeba tylko makówką ruszyć a nie biadolić... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
golobek    0

najgorsze jest to, że małe i średnie rodzinne gospodarstwa, które doją w tej chwili 15-30 szt krów i żyją z tego i utrzymują swoje rodziny ucierpią na tym najbardziej... I zaraz może się okazać, że nie będą takie gospodarstwa rentowne a przecież roboty w mieście dla nich nie ma. A przy małym areale jedynie  jeszcze w tej chwili tylko mleko się opłaca ale kogo to w naszym kraju obchodzi...

może ktoś sie obudzi jak te rodziny z powodu nierentowności nie będą miały za co żyć i pójdą do gminy po zapomogę. wszystko zależy o ile produkcją wzrosnie chociaż mowopobudowane obory często nie są w pelni zasiedlone więc ten wzrost może być kilkanaście procent. a na około tylko głosy żeby więcej, wydajniej k... co za świat a kto to zje wypije jak zarobić nie dają ludziom tyle żeby konsumowali. drugi problem to za dużo pośredników po drodze 

taki rolnik co ma około 50 lat bedzie teraz ruszał makówka i przestawiał kierunek pozatym jaki kierunek sie opłaca na mała skalę? to nie to co kiedyś miał trochę ale na wszystko starczyło to ktoś tak prowadził politykę że to spier....

Edytowano przez golobek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    411

No sam jest ciekawy o jakich to opłacalnych kierunkach produkcji kolega pisze dla rolnika który teraz ma z 15 krów + młodzież na 25ha? Mleko padnie to zostana opasy choć w tym ciekawym kraju jedna puszczona plotka przez nieodpowiedzialnego polityka i już przestaje sie opłacać. Z samej roślinnej też nie wyżyje na 25ha jak przyjdzie rok ze zbożem po 500zł. Warzywa? bez przechowalni marne szanse z tego co kolega mi mówił a siedzi w warzywach kupe czasu. Zreszta tam to dopiero trza być jasnowidzem żeby wiedzieć co posiać, zasadzić żeby coś zarobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
larysto    2

będą przyznawać 11%. pewne to jest.

Możesz podać źródło, które mówi że "pewne to jest" ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    85

Pedro ty albo nie masz gospodaratwa albo ruine bo jak ktoś ma gospodarstwo małożwiela to nie sprzeda pokolenia na to pracowały A ta twoja makówa toza bardzo nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    349

Ja zadałem mu pytanie adekwatne do jego wypowiedzi, a to że ktoś zapatrzony w jedno jak sroka w gnat to już jego problem. miwigos a takie gadanie " jestem biedny nic mi się nie opłaca dajcie mi!!" coś da??

W dzisiejszych czasach rolnik musi być ekonomistą, logistykiem, marketingowcem. Czasy chłopa w filcokach minęły, trzeba kombinować szukać próbować, rozmawiać z ludźmi i każdy znajdzie coś dla siebie, na słabych glebach też można zarobić oby tylko obornik był... Ja nikogo nie obrażam, jak nie umiecie normalnie prowadzić konwersacji to lepiej wcale nie pisać. Ja będę doił dopóki będzie jakiś zysk, a jak cena runie poniżej 1 zł to nie zamierzam robić za darmo. Będzie ciężko ale po zasiłek nie pójdę, pola w dzierżąwę też nie oddam

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

Jeśli ktoś inwestowal w produkcje mleczna to nie po to żeby za chwile się przebranzowic bo cena spadla do zlotowki, tylko raczej przeczeka.  To jest biznes na cale lata, pokolenia , a nie żeby tak skakać co pare lat co innego tak jak tu kolega wyżej pisze. Ten co ma do czynienia z krowami mlecznymi to zrozumie o czym tu mowie.  Dochowac się dobrego stada, zakupić maszyny niezbędne do produkcji, postawić obore, nie da się tego zrobić w kilka lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dawid141413
      Witam, potrzebuje bariere tylna na hale udojowa delaval rybia osc 30. Prosilbym o pomoc w znalezieniu kogos kto moze posiadac takie cos. Konkretnie chodzi o takie cos jak na zdjęciu 

    • Przez adeq15
      witam ma do was pytanie mam znajomego który chce miec obore pod oczena co musi zrobic a by to uzyskac ja slyszakem ze musi kupic jaluwki zacielone i musie miec ih conajmniej cztery na doplaty a 20 zeby miec obore pod oczena czy to prawda??
    • Przez Ferdek07
      W temcie "ceny mlekaw klasie extra" poruszane są watki z sytuacją na rynku mleka na rynkach światowych i perpektywach dlatego uważam ze potrzebny jest nowy temat, a temat o cenach niech będzie tylko o cenach.
      Więc jak mamy rozumieć sytuację obecną na rynku mleka, zapotzebowanie na surowiec na świecie jest, nowe rynki w chinach i indiach więc dlaczego tak drastyczny spadek cen mleka w proszku i sera na światowych giełdach?\
      osobną sprawą jest zmowa cenowa hipermarketów i największym problemem mocna złotówka ktra raczej nie osłabnie za bardzo aż wstąpimy do strefy euro więc najbliższych kilka lat to walka o byt dla mleczarzy, więc czy jest sens dalej produkować mleko?
    • Przez Ursusc36099
      Witam chcę was zapytać o opinie która mleczarnia jest lepsza Mlekpol czy OSM Piątnica.
      Względem cen skupu surowca i jakością produktów.
    • Przez vygi
      - poprawi wydajność mleczną
      - poprawi zawartość tłuszczu
      - poprawi płodność córek 
×