Skocz do zawartości
andreas2010

MF 187 prośba i pytanie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
andreas2010    0

Witam. Koledzy i posiadacze kombajna mf 187 mam pytanie. Gdzie w tym kombajnie jest SSANIE? Z góry wielkie dzięki

 

a jeszcze mała prośba. Gdyby to nie był problem to prosze o zdjęcie w którym miejscu znajduje sie to ssanie. Z góry bardzo dziekuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andreas2010    0

OK napisze co mu jest.

Otóż jest cos z silnikiem bo jak podpompuje pompka to zapali jak troche postoji np z godzine to nie pali i bez pompowania ani rusz.Jaka moze byc tego przyczyna ?

znalazłem podobny temat i sposób naprawy. Cytuje: "usterka naprawiona to ssanie nie odbijało i nie mogł zapailic pompke paliwowa zmienilem niepotrzebnie"

Dodam że wszystkie wężyki są szczelne bak tak samo a pompka wymieniana rok temu.

I właśnie w tym sposobie jestt to ssanie o które pytam.

KOLEDZY poradzcie jak to gó*no naprawic by palił ten kombajn.

Z góry bardzo dziękuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

strd    4

rozbierz pompkę wspomagającą i sprawdź, czy jakiś paproch nie podlazł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andreas2010    0

Tak silnik perkinsa. W pomie wszystko czyściutkie. Panowie a jest to ssanie w tym kombajnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
(edytowany)

;p

Edytowano przez Eduardo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianmmmm    0

jedynie może nie odbijać linka od gaszenia. Nie ma ssania w tych silnikach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hopper5    21

Zgadzam się z przedmówcą. Mam MF 186 silnik pewnie ten sam, ssania nie ma w tym silniku ale też mam problemy bo mi się zapowietrza. Jak godz postoi to nie zapali o własnych siłach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
(edytowany)

;p

Edytowano przez Eduardo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zainie    0

a ja mam takie pytanie, może to głupio zabrzmi, ale jak zmieniać biegi w 186 (187 jest chyba tak samo)?

mam ustawione na wsteczny i 1, a nie wiem jak zmienić żeby wbić 2 lub 3

proszę o pomoc bo pierwszy raz będę użytkował ten kombajn, nie mam kogo sie zapytać, a nie chce się z tym siłować, żeby nie uszkodzić.

 

Z góry dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogi430    0

Musisz lewarek od biegów do góry i z tego co pamiętam 2 do przodu 3 do siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariank1    2

witam

przymierzam się do zakupu mf 187 to morze ktoś poradził by praktycznie sprawdzić zęby nie był to jakiś wielki szrot odmalowany liczę się z tym ze to nie nowa maszyna itp. i dołożyć trzeba będzie ale jakaś wiedza by się przydała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strd    4

Jak w każdym innym kombajnie. Tu nie ma żadnych specjalnych bardziej awaryjnych elementów.

Jak jest dużo świeżej farby, to zdecydowanie podejrzane, ale nie musi znaczyć, ze to szrot. Raczej nie maluje się ślimaka, więc stan wytarcia farby na nim sporo mówi o przebiegu i intensywności eksploatacji.

Pasy (tylko ten od kosy jest fabrycznie zdarty bo chodzi skręcony) łożyska, czy się nie grzeją. Wariatory, czy nie skaczą (w 187 są 3, najgorszy standardowo od jazdy). Łańcuch od napędu klawiszy i sit lepiej, żeby był w dobrym stanie, bo jest drogawy.

Cepy młocarni, czy mają jeszcze duże "zęby", czy już wytarte i czy nie pogięte, podobnie grzebienie odrzutnika słomy.

Opony czy nie odparzone, hamulce (to je brzytwa, normalnie potrafi stanąć na dwóch kołach ;) )

Silnik musi na zimno odpalać bez problemu (ojca nawet jak miesiąc stoi po pierwszym odpaleniu, to 3 razy kręcnie i chodzi), jak kręci zimny długo, to może być pierdółka a może i nie. Jak pompka wspomagająca nie trzyma to może się po prostu paliwo cofać, ale może też być problem z wtryskami albo i z kompresją. Ciężko go będzie zagrzać bez obciążenia, ale możesz z pół godzinki go potrzymać na obrotach, czy się nie przegrzeje.

Hydraulika - czy wszystko ładnie chodzi (heder do góry idzie szybciej niż na dół), kierownica czy nie ma, że chodzi raz ciężej raz wolniej, czy nie ciecze nigdzie szczególnie.

chłodnica, czy nie zabita śmieciem (ciężko to wyczyścić, trzeba ściągać sito obrotowe)

pewnie jeszcze dużo różnych rzeczy o których nie pamiętam. Generalnie sprawdzanie takie samo jak w bizonie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariank1    2

Pytam bo to pierwszy zakup a mf odpowiada mi gabarytami a z czesciami jak jest bardziej trzeba szukać uzywanych czy raczej są dostępne (lozyska pasy łancuchy kosa).

a jak jest z ustawieniami do młócenia bo gdzies czytałem ze jest kłopotliwe przestawianie do róznych zbóż ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strd    4

łożyska pasy to jest wszystko normalne i dostępne wszędzie acz może nie zawsze od ręki.

łańcuchy są albo normalne, albo np ten od napędu sit i klawiszy nie i te są drogie, ale dostępne bez problemu.

kosa pasuje od bizona, ale jest delikatniejsza niż z mfa, ale i fabryczną da się kupić. I z jednej bizonoskiej masz dwie do mfa. Jak masz w dobrym stanie, to tylko wymieniasz żyletki (tu nie ma problemu, od bizona pasują, od classa zresztą oryginalne też da się bez problemu kupić) i ewentualnie bagnety, albo same stalki. (u siebie wszystkie wymieniłem na bizonoskie, tylko trzeba je trochę podpiłować).

przestawiać tak na prawdę nie ma co. Sita są stałe, można jedynie ustawić wiatr, szczelinę klepiskai w 187 obroty młocarni. co w tym kłopotliwego... nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariank1    2

a jak miałbys kupować to lepiej od jakiegoś gospodarza czy od handlarzy bo jak przeglądam ogłoszenia to chyba tych jest wiecej?

bo chyba mnie przekonałeś bo jescze myślalem na internationalem 321 ale wychodzi na to ze 187 to prosta maszyna i na własny uzytek jak by podreperowal to bedzie ok

a powiedz mi czy sa jakieś dodatkowe elementy ktore powinienem dostać z kombajnem - czyli jakieś koła zebate wymienne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hopper5    21

Sita masz wymienne sz.4 bynajmniej ja tak miałem w mf 186

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strd    4

a co to "mlucarnia" ?

Może jest po prostu luźny pas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grigori    0
(edytowany)

Mam pytanko jak sprawdzić który mam rok produkcji kombajnu 187?

Edytowano przez Marcin91
literówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ovi    47
(edytowany)

Nie mam wprawdzie 187 ale to prawie to samo a tabliczka znamionowa znajduje sie nad przednim prawym kolem.

Edytowano przez Marcin91
literówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mf186    0
(edytowany)

witam :)

chcę kupić mf 186 i nie wiem jak się zachowuje w polu. Chciałbym o wasze opinie i zdania na ten model. Czy jest to maszyna bardzo wadliwa? Proszę o wasze zdanie na ten temat. z góry dziękuje :)

Edytowano przez Marcin91
ortografia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez marcin3060
      Witam zakupiłem niedawno MF  38 . po 10 ha koszenia mam problem ze sterowaniem hydrauliką .  gdy kombajn jest świerzo odpalony działą wszystko bez  zarzutu podnosi heder, motowidła, rozkłada rure. jednak po pewnym czasie  podczas koszenia  przestaje działać . motowidła nie podnoszą ewentualnie  po przyciśnieciu podnoszenia opadają, heder tak samo po  przyciśnieciu podnoszenia opada  ciśnienie z układu na zegarze  spada. rura sie nie rozkłada .jednak po pewnym czasie zaczyna działać   i jest wszystko normalnie i po 5 min znowu działa  i 5  min znowu  nie działa . i tak cły czas . ewentualnie po zgaszeniu  i odłączeniu prądu na jakieś 10 min. znowu działą jak na początku  po pzekoszeniu troche znowu działą i nie działą . co jest gdzie szukać problemu ? miał ktoś taki problem ? z góry dzieki za pomoc
    • Przez rafa5
      Witam, mam problem w MF 520. A mianowicie w tamte żniwa na koniec zaczął grzać mi się olej hydrauliczny(gotować). Zimą wymieniłem olej hydrauliczny i filtr oleju i nic to nie pomogło. Po ok. pół godzinie koszenia olej w zbiorniku zaczyna się gotować, hydraulika przestaje działać (nie podnosi heder) no i jest problem. Może ktoś coś podpowie w temacie, pozdrawiam
    • Przez Kacper257
      Witam jestem posiadaczem MF 6245 mam oto taki problem :
      przycisk podnośnika w dół na błotniku raz działa a raz nie kable są całę nie przerwane jaka może być tego przyczyna ?
      Z góry dziękuje za odpowiedz
    • Przez Pietras892
      rok Temu kupiłem 29xp. bardzo fajna maszyna chciałbym sie zapoznać z waszymi spostrzeżeniami na temat tego sprzętu gdyż ostatno pojawia się ich coraz więcej na naszych polach
    • Przez Kombajnista44
      Witam, 
      Jak w temacie. Heder ładnie chodzi gdy motowidly są wyłączone. Jak je zalacze to próba delikatnego opuszczenia kończy się zjazdem hedra na sam dół do oporu. Muszę za każdym razem kontrować podnoszeniem w górę. O co chodzi? Sprzęt to dronningborg d7500
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.