Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
grego

Hydroakumulator

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
grego    218

w swoim bizonie mam takowy, który wiele lat już nie działa. W pobliskim zakładzie powiedzieli mi, że regenerują ale nie napełniają bo to należy zrobić we własnym zakresie na na stacji CPN... Z tego co wiem to napełnia się je azotem pod dużym ciśnieniem i się zastanawiam co z tym CPN-em. Druga sprawa to mam też do napełnienia taki mały akumulator hydr., który pracuje przy ciśnieniu roboczym 20 bar i ma on normalny wentyl samochodowy do napełniania. Chce z nim pojechać do oponiarza żeby nabił azotu tylko nie wiem do jakiego ciśnienia powinno się te akumulatory napełniać, na pewno ileś tam procent ciśnienia roboczego tylko właśnie ile? Może ktoś wie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

jeśli oponiarz nie będzie dał rady podjedź do jakiegoś spreca od hydrowozów citroena, tam się napełnia "komforty" nawet do 70 bar, a konstrukcja wydaje się podobna do sfery, pytanie czy pasuje korek czy wentyl do dobijania,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

strzymek    15

ciśnienie w akumulatorze 1\3 ciśnienia roboczego czyli 50-55 MPA ja wziąłem na wymianę za 170zł i bajka fajnie się buja na wybojach i w ziemie tak mocno nie ryje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati9151    0

Panowie zakupiłem kombajn i nie ma tego hydroakumulatora :( Gość jeździł bez tego i teraz moje pytanie czy koniecznie muszę go kupić czy da radę bez tego kosić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    116

będziesz kosił i bez, ale hederu nie będzie bujać - będzie na sztywno, więc jak nisko kosisz będziesz musiał pilnować aby nie rył w ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

ja od 15 lat jeżdżę bez niego w sumie to nawet nie miałem okazji jeszcze z nim jeździć, trzeba mieć wprawę przy opuszczaniu żeby nie szarpał i fakt że lubi zaryć jak pole nie równe. Mi to szczególnie nie przeszkadza choć w tym roku chciałem poczuć ten "komfort" bujania ale jakoś nie ma czasu sie za to wziąć.

 

ja od 15 lat jeżdżę bez niego w sumie to nawet nie miałem okazji jeszcze z nim jeździć, trzeba mieć wprawę przy opuszczaniu żeby nie szarpał i fakt że lubi zaryć jak pole nie równe. Mi to szczególnie nie przeszkadza choć w tym roku chciałem poczuć ten "komfort" bujania ale jakoś nie ma czasu sie za to wziąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Jacek3p
      Witam koledzy , na pewno już nie jeden z was myślał nad tym jak poprawić napęd w naszych bizonach bo skrzynia jak wiadomo masakra przesiadłem się z forszaj 512 gdzie skrzynia była dużo lepsza i co najważniejsze na zwolnicach ale teraz jest bizon i mowa tutaj o nim
    • Przez crashi4
      Po rozsypaniu się łożyska oporowego na przekładni odrzutnika okolice przekładni mam obrzucone wytopionym smarem z tego łożyska.. Obroty młocarni są ok. 950-1000. Pas na kole odrzutnika wychodzi 2 mm, ale podczas koszenia strasznie grzeje się łożysko oporowe i ta obudowa na kole odrzutnika...łapę jak się przyłoży to z palców się frytki robią;-)).. robiło to już dwóch fachowców najlepszych i najdokładniejszych z okolicy.. Przy koszeniu pszenżyta takiego konkretnego po jednym przejeździe muszę chwilę odstać, bo się kiedyś zjaram z tym bizonem..rok prod.1989, 1200 mth...więc o co chodzi...powinien gryźć jak ta lala, a nie czekać aż ostygnie przekładnia odrzutnika. Majstry twierdzą że tam ma być taka temperatura, sprawdzaliśmy przy innych kombajnach i jest tam gorąco ale nie aż tak..
       
      jeśli ktoś miał podobne problemy to proszę o porady.
    • Przez lakiki
      Witam mam problem  z naciągiem pasa młocarni  praktycznie  przy maksymalnym naciagu pas jest dalej luzny a kola wariatora są rozszerzone  pas schowany   do tego luźny dalej. Owszem obroty ma ponad 10000 ale przy wjechaniu w gęste zboże bęben staje pas zaczyna sie ślizgac  co jest nie tak z tym naciagiem wydaje mi sie ze dobrze wszystko robie co do naciagniecia pasa dodam ze pas jest dobry  Proszę o odp. 
    • Przez DyzioTracor
      Witam. Chcemy kupić bizona z056, silnik po remoncie góry pali od strzała, ciśnienie trzyma i dowiedzieliśmy sie ze mógł ten silnik być przegrzany jakie mogą być teraz objawy z tym związane. 
    • Przez ursusikc330m
      Witam,zregenerowałem wtryskiwacze w moim Bizonie a on dalej przykapca na niebiesko co jeszcze trzeba zrobić?
×