Skocz do zawartości
tomb2

Robaki w ziarnie (wołki, rozkruszek)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
fezoi    48

Dwie rurki , wewnętrzną zaślepiamy korkiem , takie białe osłonowe od elektryki można dobrać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qba333    9

to na pryzmie jesli zboze lezy to jak wloze te tabletki na ok50-70cm to przykrywac to trzeba folia?? dodam ze w magazynie jest nie tylko zboze wiec min raz dziennie ktos tam wchodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Z reguły nie nakrywa się bo i to nic nie da. Po zagazowaniu pryzmy swąd fosforowodoru czuć nawet po miesiącu tak więc magazyn taki powinien  zostać wyłączony z użytkowania na pewien czas. No chyba że chcesz zmniejszyć ilość synaps w swoim układzie nerwowym. Z rurka do aplikacji to żadna filozofia. Róra PCV o30. Długość jakieś 150 cm. Wtykasz ile da radę w zboże z góry wsypujesz dawkę tabletek i wyciągasz. Średnią na tej głębokości 70cm zawsze się znajdą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kufcio    2

Dobre efekty można uzyskać ekologicznie gazując CO2 technicznym, na 40ton w płaskiej pryźmie wystarcza mała butla od spawarki.

 

 Pryzme przykrywasz folią a u dołu zostawiasz odkryte. U góry podajesz gaz który jest 1,5 razy cięższy od powietrza atmosferycznego. Folie i zawór gazu zamykasz kiedy poczujesz CO2 na dole. Gazowanie trwa ok 24h. Sprawdzone i bez toksykologi. CO2 utleni sie podczas załadunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WOJTUNIO    2

mam pytanie do użytkowników tego specyfiku  QUICKPHOS Pellets 56GE czy zadziała na strąkowca grochowego? niby na etykiecie jest. myślę żeby zaaplikować na świeżo skoszony groch na przyczepie, przyczepę od góry nakryć folią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Pablo9812
      Witam !
      Mam taki problem z lisami
      Jest u nas taka duża stodoła i jest przedzielona na 2 części. W jednej jest słoma a w drugiej magazyn za zboża. I jak dziś wysypać paszę z mieszalnika usłyszałem pisk i jakieś szczekanie. U nas w okolicy bezpańskich psów jak na lekarstwo,bardzo rzadko coś przejdzie drogą i dlatego podejrzenia pada na lisy. Jest tych skurczybyków w okolicy dużo.. I pojawia się pytanie.
       
      Jak się ich pozbyć ? Są pod jakąś ochroną ?
    • Przez rzeznik13
      Omanica prosowianka -  (Ostrinia nubilalis) - motyl nocny (ćma) z rodziny omacnicowatych, szkodnik roślin uprawnych. Jest to ciepłolubny motyl nocny o rozpiętości skrzydeł od 25 do 30 mm, z wyraźnie zaznaczonym dymorfizmem płciowym. Przednie skrzydła samic są jasnobrązowe z ciemnymi brzegami i dwoma falistymi liniami poprzecznymi, natomiast u samców są brunatne z jasnymi przepaskami. Długość ciała motyli wynosi od 12-15 mm (samice są większe od samców).
    • Przez KajtekDiego
      Jak pryskacie swoje silosy zbożowe? Jakich masek przeciw gazowych używacie?
    • Przez kwiapa
      Witam,
      od dłuższego czasu zastanawiam sie jak zabezpieczyć przed szkodnikami zboże i rzepak na okres przechowywania w silosach zbożowych.
      Mam "zamknięty" system załadunku, tzn. kosz zasypowy i dalej przenośniki ślimakowe i kubełkowe. W takim układzie nie ma możliwości np. opryskania jakimś środkiem po drodze ziarna do silosu a jedynie w jego wnętrzu.
      Przyszło mi do głowy zastosowanie zamgławiacza np. coś takiego jak tu: http://tedan.pl/catalogsearch/result/?q=zamgławiacz&pick=mage
      Co sądzicie i takim rozwiązaniu? Może ktoś już to stosował?
    • Przez mareczek525
      Witam, może ktoś z was miał podobny problem z burakami które są zjadane przez jakiegoś szkodnika, wykopane są dołki w miejscu gdzie jest nasionko i tak w jednym rządku 20m 50m długości każde nasionko po kolei. Pole zostało przesiane (5ha) myślałem, że to jakie robaki, opryskane dursbanem ponownie agregatem i siew. Chodzę na pole codziennie i jest coraz więcej zniszczonych nasion, pryskałem to pole bi58 żeby śmierdziało i nic, dziś po deszczu świeże dołki są i zjedzone nasiona. Na tym polu są dosyć szerokie miedze może to jakieś gryzonie? i tam zamieszkują
×