Skocz do zawartości
ReV

Pasy jezdne

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pasy

kombinator18    18

czesci do nowych kombajnow tez robia u zoltkow i inne pierdoły i tez jest lipa ?

Jak fabryka ustali jakies normy to musza byc one spełnione.

Ja miałem w John deere 430 Jakies dobrej firmy nie pamietam juz jakiej i wytrzymały 3 sezony i co na to powiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus55    11

Skąd to wziąłeś że są robione w Chinach? Muszę cię niestety zmartwić i powiedzieć że są to pasy w pełni polskie. Optibelty zdarzają się chińskie ale Stomil Sanok na 100% NIE!!!...

Edytowano przez ursus55
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

Mi oryginalne pasy wytrzymały 20 lat w 56. Były zembate.

Potem żółte co 5 lat wytrzymały.U kuzyna zielone 2 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


iron    398

a czy żółtki to tylko chiny???wiem to od kolesia który od lat pracuje w tej firmie to samo sie tyczy części normy normami a jakość to już inna bajka.ciekawe czemu prawie wszyscy jak słyszą że części chińskie to innym odradzają je.zresztą nie bede się produkować bo i tak znajdą się zagorzali zwolennicy taniego azjatyckiego zamiennika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ReV    0

Przecież to co robione jest w chinach nie oznacza, że jest złe. Przecież podzespoły do komputerów, firmowe ubrania, części samochodowe - praktycznie wszystko jest teraz robione w chinach. Są tam fabryki na ilość ale i na jakość. Nie można teraz kierować się stereotypem, że wszystko co chińskie jest złe.

 

Co do tematu, kupie drugi taki sam nowy pas i nie będe miał wątpliwości.

Edytowano przez ReV

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bizonek1    1

U mnie są żółte.... Nawet nieźle się trzymają. A tak poza tym to byłem dziś kupić czop i koło pasowe sprzęgła w hurtowni AGRO - BIS Młodochów i muszę wam powiedzieć że mają bardzo szeroki asortyment części. Pasów też... Są i Sanockie i Optibelty różne kolory, a ceny części po prostu rewelacja... Tam do bizona jest po prostu wszystko. Serdecznie polecam tą hurtownie. Prowadzą też sprzedaż wysyłkową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ciekawska    0

Skąd to wziąłeś że są robione w Chinach? Muszę cię niestety zmartwić i powiedzieć że są to pasy w pełni polskie. Optibelty zdarzają się chińskie ale Stomil Sanok na 100% NIE!!!...

 

 

Muszę cię niestety zmartwić ale stomil Sanok też zamawia pasy w Chinach, bo nie daje rady w sprzedaży swoich wyrobów, sanockie pasy dziś a kiedyś to niebo a ziemia, do nowych zachodnich maszyn w ogóle się nie nadają. Mają jeszcze jakieś czerwone, ale w cenach takich że bardziej opłaca się kupować Optibelta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus55    11

A masz na to jakieś dowody? Bo pisać że są także w Chinach to każdy może powiedzieć. A czerwony to Harvest Stomil Sanok czyli wzmacniany.

Edytowano przez ursus55

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ciekawska    0

Odpowiem ci tym samym - a masz na to jakieś dowody że nie produkuje w Chinach i dlaczego nie miałby tego robić :) - bo pisać, że są tylko w "Polsce produkowane" to każdy może powiedzieć. Jeszcze jedno tak na logikę, ciekawe że kiedyś tylko żółte były wzmocnione, ostatnio żółte musiały dostać czerwonych kolorów żeby się wzmocnić :) Jeśli czerwony to faktycznie = Harvest Stomil Sanok, to ja już wolę 3 razy tańszego PIXa który też jest czerwony :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus55    11

Czerwomy Pix nie odpowiada jakościowo nawetżółtemu Sanokowi Pix to taka półka jak Roven czyli dolna.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ciekawska    0

kolego ursusie, a skąd Ty :) to wszystko wiesz i to w taaaa...kich szczegółach ;) - szkolenia przy ciepłej wódce ? - opowiadanie głupot i dyrdymałów weszło już niektórym tak głęboko w krew, że inaczej nie mogą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus55    11

Po prostu już trochę siedzę w handlu i dlatego wiem co nieco na temat pasków, i na temat innych produktów. Współpracując z hurtowniami można dużo się dowiedzieć, także opowiadaniem dyrdymałów weszło niektórym w krew ale na pewno nie mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ciekawska    0

ja też wiem i współpracuję, ale nie powtarzam za innymi plotek nie mających potwierdzenia w rzeczywistości

Edytowano przez razor275
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursus55    11

Nie wydaje mi się coś kręcisz. Weź sobie do ręki pas żółtego Sanoka i żółtego PIXA i oceń jak jest wykonany, od razu widać że jest różnica w jakości gumy. Pixy wyglądają jakby były zrobione z gumy po starych filcakach. Także ocena jikości w tym przypadku jest widoczna gołym okiem, a klienci też wolą żółte sanoki bo dłużej wytrzymują. Także nie opowiadaj że to są plotki bez potwierdzenia bo gdybyś naprawdę pracował w handlu to byś wiedział jakie pasy są lepsze. Także ja powiedziałem co miałem do powiedzenia bo widzę że nie ma sensu się kłócić z kimś kto nie ma z tym styczności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ciekawska    0

Ja tam widzę, że w katalogu Gatesa jest cross lista i PIX ma zamienniki u Gatesa - i nie pisze to w katalogu PIXA !!! ale w katalogu Gatesa - a nie odwrotnie - czego nie można powidzieć niestety o stomilu, który żyje jak widać dzięki insynuacjom swoich przedstawicieli :)

 

 

Nie cytujemy poprzednich postów !

Edytowano przez razor275

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawid1862    1

witam.mam pytanko odnośnie pasów jezdnych w nh1530 mianowicie pasy mam oryginalne od nowości górny jest poszarpany i można powiedzieć złom zaś dolny jest w stanie bardzo dobrym ale przydarł sie na 44mm (nowy ma 45mm) i teraz pytanko czy wymienić jeden i drugi?????wiem na 99% pasują od bizona.czy sanok wystarczy???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

balcerek1    91

możesz wymienić jeden tylko wariator musisz ustawić a co do pasów to Sanok żółty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mareczek78    1

Najlepiej wymienić dwa pasy. Jeden stary zostawiasz i w razie jak się któryś z nowo założonych zerwie się lub postrzępi - zakładasz ten stary. Potem znowu kupujesz komplet i zakładasz.

 

Pasy szybko się zużyją gdy nie dba się o wariator, tzn osiowość całego wariatora względem pasów, luzy środkowego talerza, za duży naciąg lub za mały pasów itp.

Mam pasy Sanoka z żółtymi napisami i jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawid1862    1

wymieniłem dwa pasy bo jak się okazało drugi pas był nie równo wytarty i popiskiwał jak był założony z tym nowym.jaki jest dopuszczalny luz środkowego talerza????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Radzio55555    29

moin zdaniem zerowy bo jak Ci zaczyna sie luz pojawiać to przekładnia za długo nie polata a jak sporo kosisz to w ciągu sezonu potnie Ci pasy i bedziesz miał podwójny wydatek skoro rwał pasy tzn że jest do wymiany wymień to będziesz miał spokój na dłużej to jest tylko moje zdanie nie musisz sie tym kierować twój j kombajn Twój portfel ... jesli przekładnia jest taka jak w suprze to po regeneracji jest w granicach 400-500 zł a nowa 700-800zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawid1862    1

rozważam wymianę tulei lub tulei z talerzem środkowym reszta jest dobra luz mam ale skoro nie może być luzu to się wymieni,podejrzewam że przekładnie załatwił pas górny na którym jeżdził poprzedni właściciel tzn postrzępiony i zdarty na 40mm a powinno być 45mm.oryginalna tuleja NH nie jest aż tak strasznie droga ale jednak materiał nieporównywalny z przekładnią z bizona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Radzio55555    29

bardzo mozliwe ... a z ta tuleja to nie zapomnij isć gdzies zeby ją wcisnęli bo młotem to mozna jedynie jojo zrobić ale mysle ze opcje dobra wybrałeś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawid1862    1

z tuleją wpadnę do znajomego na prasę koszt na oryginalnych częściach NH to około 500zł(tuleja,uszczelnienie filcowe,dwie tulejki środkowego talerza,łożyska) podam ceny pasów jezdnych może komuś się przyda bo są takie same jak w bizonie z tym ze w NH były dwa rodzaje ja mam dolny dłuższy bo mam większe koła i przez to większe koło na pas przy skrzyni. więc Sanok HL 3200 żółty 280zł,Tagex zębaty 380zł,Optibelt zębaty 375zł.Wybrałem Tagexy tak doradził mi sprzedawca i znajomy.

Edytowano przez dawid1862

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ursusikc330m
      Leyland po założeniu nowych końcówek wtryskiwaczy kopci na niebiesko,na tych starych chyba mniej kopcił niż na tych nowych.Zauważyłem jeszcze że z pod kolektora wydechowego lekko wydostaje się coś podobne do oleju
    • Przez ursusikc330m
      Wymieniłem w silniku SW 400 pierścienie na tłokach i panewki korbowodowe i mam pytanie czy nie zaszkodzi to silnikowi bo,dużo osób twierdzi że leylanda trzeba remontować całego a nie na raty i teraz sam nie wiem czy dobrze zrobiłem
    • Przez ursusikc330m
      Potrzebne mi są jakieś rysunki albo jakieś fotki prawego boku bizona a dokładnie chodzi o regulacje obrotów bębna bo przy moim jest widełki zostały wyrzucone a reszta dźwigienek została przyspawana do ramy kombajnu(Przeróbka poprzedniego właściciela).Chcę to przywrócić do oryginału ale nie wiem od czego zacząć.
    • Przez Jacek3p
      Witam koledzy , na pewno już nie jeden z was myślał nad tym jak poprawić napęd w naszych bizonach bo skrzynia jak wiadomo masakra przesiadłem się z forszaj 512 gdzie skrzynia była dużo lepsza i co najważniejsze na zwolnicach ale teraz jest bizon i mowa tutaj o nim
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
×