Skocz do zawartości
macko25

Przeróbka napędu młocarni

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
macko25    5

oto moja przeróbka obrotów prędkości młocarni.prędkość młocarni mam przy następujących obrotach silnika 2200/młocarnia 910

2350/młocarnia 950

2500/młocarnia 1100

przerobiłem dlatego że zawsze przy odrzutniku zawsze mi się łożysko grzało i się psuło ale tylko zawsze z prawej strony i nigdy młocarnia przy zwykłych talerzach i gruby pas nigdy nie trzymała równej prędkości obrotu i zawsze poślizg był albo pas się zerwał albo zawsze się regulowało prędkość to wszystko się ciągło na prawą stronę i po łożysku więc wpadłem na pomysł tzn gościu był na targach rolniczych i takie coś proponował za koła,napinacz i pas 1500zł i tak sobie przerobiłem i od dwóch lat tak jadę i żadnej awarii jeszcze przy tym nie miałem.zrobiłem takie koła,napinacz, i dwa pasy C 1850.

A jak rzepak to koła zamieniam tzn.od odrzutnika na wał od młocarnia a od młocarni do odrzutnika bez zdejmowania podajnika koło jest przykręcane na 6 śrub i tam tylko trzeba łańcuch i dwa pasy i to wszystko.

 

aha na rzepak obroty młocarni mam 600

post-15661-0-30857800-1340950023_thumb.jpg

post-15661-0-97267500-1340950071_thumb.jpg

post-15661-0-23378700-1340950121_thumb.jpg

post-15661-0-33933500-1340950164_thumb.jpg

post-15661-0-28130500-1340950208_thumb.jpg

post-15661-0-60658600-1340950250_thumb.jpg

post-15661-0-64727300-1340950292_thumb.jpg

post-15661-0-60733200-1340950337_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

Bardzo odważne posunięcie! :) i powiem szczerze podoba mi sie! Na pewno to rozwiązanie będzie mieć większą sprawność niż to oryginalne! (jeden wielki niewypał) czy naprawde przez 30lat produkcji fabryka nie potrafiła znaleźć sensowniejszego rozwiązania na ten mechanizm? przecież z tym pasem co ma mieć grubość ok 52mm jest jakieś nieporozumienie! jeden sezon i znowu wpada w koło i nie da sie uzyskać obrotów... To rozwiązanie mi sie jak najbardziej podoba a skoro piszesz że działa to już dwa lata to tym bardziej!

PS zgłoś ten pomysł do TopAgrar- zawsze jakaś kasa może wpaść a i rolnicy zobaczą Twój nowatorski pomysł:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Zamienił stryjek siekierkę na kijek :lol: , ludzie :D wyobraź sobie wynalazco, wjeżdżasz w pszenice przed południem, obr. młocarni przypuśćmy 950obr/min, idzie pięknie, nadchodzi godz. 14,15, zaczyna łupać ziarno, czemu powinieneś wiedzieć, i co wtedy robisz?? ujmujesz gazu? :lol:

Dla mnie to totalna wtopa i bezmyślne posunięcie.

PILNUJCIE ABY PAS NAPĘDZAJĄCY MŁOCARNIE BYŁ NAPIĘTY, I NIE BEDZIE Z NIM PROBLEMÓW !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

panczo1922    68

no tak też o tym sobie pomyślałem ale te 900 obr na bębnie jest jak najbardziej odpowiednie... Ja np niżej schodzę tylko na rzepak... a tak to 900 to już jest minimum... wiadomo że w oryginale masz płynną regulację ale ja bynajmniej uważam że nie do końca jest to udana konstrukcja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benio1967    24

900 obrotów to jest za mało na zboże żyto ,pszenżyto a tym bardziej jęczmień.Ja każde zboże oprucz owsa koszęna 1100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek15h    14

Rozwiązanie ciekawe,lecz drastycznie ogranicza zakres obrotów.Moim zdaniem jak przypilnujesz smarowania i napięcia pasa w oryginalnym rozwiązaniu to będziesz się cieszył jego działaniem bardzo długo nie tracąc czasu na 2 krotne przekładanie tych kół w sezonie co wymaga nie mało wysiłku i czasu.Nie mniej jednak jest to jakaś alternatywa dla tych co mają z tym problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macko25    5

mam wszystkie rodzaje zbóż pszenica żyto i hybrydowe jęczmień pszenżyto żyto rzepak i kukurydza wszystko sobie reguluje obroty silnikiem i prędkość obrotu młocarni mam od 900 do 1100 i na nic nie narzekam zboże ani nie gryzie nie mieli nic tak mam wszystko dobrze ustawione a poza tym tak jak ktoś tu napisał że na tych zwyklych talerzach i gruby pas to trzeba dobrze smarować i pas dobrze napięty według mnie to w ogóle nieprawda jak pas mocno naciągnięty to zaraz ci łożysko od odrzutnika z prawej strony ci siądzie a tym smarowaniem nie ma co za dużo ładować ja mam większość łożysk nakrytych i w ogóle nie smaruje to one dużej chodzą niż co są te smarowane.kombajn posiadam już kupe lat i mam doświadczenia w tym i wiem że na dzisiejszy dzień nic oryginalnego nie kupić części możecie kupić pas czerwony SUPER K i dobrze napiąć to zaraz łożysko ci siądzie albo piasta z tuleją pęknie.ja tylko tu pokazałem jak mam po to jest forum żeby każdy sobie się nauczył i więcej wiedzy miał itd. a poza tym powiem wam że jestem 100% zadowolony

Edytowano przez Marcin91
ortografia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

Na pewno to rozwiązanie będzie mieć większą sprawność niż to oryginalne! (jeden wielki niewypał) czy naprawde przez 30lat produkcji fabryka nie potrafiła znaleźć sensowniejszego rozwiązania na ten mechanizm? przecież z tym pasem co ma mieć grubość ok 52mm jest jakieś nieporozumienie! jeden sezon i znowu wpada w koło i nie da sie uzyskać obrotów..

 

Większośc producentów kombajnów z powodzeniem stosuje takie rozwiązanie i jakoś sprawnie to działa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GucioJUMZ    283

Można foto jak to wygląda kompletne (jak w pole) i teraz . rozwiązanie jest OK . nie zerwie np nakretki na odrzutniku i nie grzeje się łożysko 51117 bo go niema .jeden woli wypas drugi uproszczenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macko25    5

nic się nie grzeje to po prostu piękna sprawa a pasami nic się nie dzieje a nakretki czy sruby nic nie zrywa byłem bardzo zadowolony z przeróbki i nie było żadnego kłopotu jechałem na nim z pięć czy 6 lat ni pamiętam dokładnie w zeszlym roku po zniwach sprzedałem go już dla mnie byl za mało wydajny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rucin    2

jak psuje wam się często łożysko na odrzutniku bo w obudowie tam gdzie się przykręca przewód do smarowania nie ma dziury na wylot i smar nie idzie w łożysko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GucioJUMZ    283

To jaka to obudowa smar ma iść do łożysk teraz to tandetę sprzedają (zmieniłem wszystko i się grzeje nadal łożysko ale już po żniwach u mnie miałem stracha że się zapali znów na tym łożysku ale smar 220c dzała ok . już mam dosyć bizona jak się nie grzeje to się nie psuje każde łożysko co ma ponad 70 'C znaczy ze długo nie pobiega .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mistrzgtsv6    0

Też mam problem z tym łożyskiem oporowym (w zasadzie m moim bizonie nic pozatym się nie psuje) po konsultacji ze znajomym machanikiem z skr-u, który na bizonach zęby zjadł, stwierdził że trzeba kupić łożyska japońskie oni na takich jeżdżą i nie mają z tym problemu od kiedy takowe pozakładali do swoich maszyn, te które sprzedają za 30-40zł w większości sklepów to lipa, a niby z Kraśnika. Trochę pogrzebałem w internecie i znalazłem dwie firmy które zajmują się sprzedażą japońskich łożysk i mają w swojej ofercie taki rozmiar, poniżej podam linki, zamierzam je zamontować na przyszły sezon.

http://mirex.pl/pl/p...51117-KOYO/5501

http://www.optimal.p...elstwa-handlowe

Edytowano przez mistrzgtsv6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GucioJUMZ    283

kolego tylko KOYO bo optimal trafił się (lipny )lub podróba . wszystko zależy od orczyków jak ustawię na obroty max 750 czyli orczyk za podajnikiem nie jest wykręcony mocno to mam łożysko zimne a jak dam na maxa do podajnika to się zaczyna grzać czyli łożysko ma jakiś ukos jedni mówią ze obudowa na nic sam nie wiem wszystko nowe i taki defekt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przekładnia bez zmiany obrotów to kompletne nieporozumienie. W tym roku w zbożach musiałem regulować obroty w zakresie 600-1000, w zależności od odmiany i pory dnia. Nie wyobrażam sobie jakbym miał  młócić na stałych obrotach np. 950. O godzinie 15 w pszenżycie przy 600 obr/min i tak łupało ziarno, a co dopiero przy 1000. Ten kto to wymyślił prawdopodobnie miał niewiele wspólnego z kombajnami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Elektrotechnik masz już wydarte cepy i ziarno łupie.Ja swoi czy to 12-15-20 średnia obrotów 850-900 zawsze utrzymuje i ziarna nie łupie czy to pszenica pszenżyto czy żyto ale cepy w bardzo dobrym stanie a sąsiad ma cepy już wytarte i ziarno śrutuje i też kombinuje z obrotami.

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No i tu się zdziwisz, bo w tym roku założyłem nowe cepy i klepisko i na dodatek ziarno było tak suche, że jak bym jechał na dużych obrotach to nie musiałbym później tego śrutować. Dopiero po maksymalnym rozkręceniu młocarni i zmniejszeniu obrotów można było młócić, ale i tak 20% ziarna łupało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

To masz źle kombajn ustawiony, prawdopodobnie zbyt dużo zgonin wraca na młocarnie bo nie ma możliwości aby na rozkręcony klepisku i niskich obrotach było tak dużo uszkodzonego ziarna.

Jestem ciekaw ile ziaren wyleciało w niedomłóconych kłosach z tyłu kombajnu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
helus89    7

 Ja posiadam Classa i od zawsze 1100 i nie lupie zadnego ziarna bez względu na pore dnia i suchosc ziarna. tej regulacji nie ruszam. Jedyne co to do jeczmienia i pszenżyta dociągam bardziej klepisko regulacją na kombajnie. Sprawdz ustawienie kombajnu bo bardzo prawdopodobne ze za duzo masy wraca ponownie na beben dlatego taki efekt ;/. a przy obr 600 to obawiam sie ze nawet pszenice ciężko wymłócić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W zeszłym roku nie uszkadzał, bo było stare klepisko. Teraz mam nowe, ostre i dlatego uszkadza. A pszenicę mam Ostkę, która bardzo łatwo się młóci, w pszenżycie też nie ma niedomłotów. A co do ustawień, to wiem jak to się robi, bo od 15 lat koszę 100 ha rocznie, więc kombajn mam opanowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

2 lata temu zakładałem nowe klepisko i nowe cepy CNH, w tym roku maiłem na testach nowego tc5070 i nie było żadnych problemów z uszkadzaniem zboża, obroty ustawione 900-1000 obr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mareczek78    1

A mnie sie wydaje to rozwiązanie całkiem niezłe - ja koszę zboża w granicach prędkości bębna od 910 - 950 obr/min i jest ok. W praktyce przy młuceniu różnych rodzajów zbóż to ustawień prędkości bębna nie zmieniam, chyba że na rzepak. Przenica lubi się łupić w upalne dni - nie powiem, ale można rozplanować że w godzinach największego upału młucimy np jeczmień - no ale wiadomo nie zawsze jest tak jak sie chce.

Poniekąd w moim przypadku rozwiązanie powinno się sprawdzić

 

Pytanie takie - jaki zakład wykonuje takie rozwiązanie, i czy ma ktoś zdjęcia jak to wszysto wygląda w pełnej gotowości do żniw - wiadomo - odrzutnik z tej strony nie tylko młocarnię napędza

 

Jestem z Wiekopolski - okolice Konina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kopokop
      Witam czy polecili byście mi kombajn bizon zagon na ok 20ha
    • Przez Kamil97
      Siema.Czy słyszeliście o bizonie Z0-20 ? Jest to Bizon zaczepiany do ciągnika i czy macie filmik z jego pracy ?
    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez MECHANIZATOR
      czy w waszej okolicy można jeszcze zobaczyć tego typu sprzęt - miałem kilka razy wżyciu okazję widzieć takie cudo w akcji - pełen Rispect dla kombajnistów z lat 60-tych i 70-tych - nie dziwie się że Bizon robił taką furrorę w latach 70-tych
       
      a temat mnie naszedł po tym jak znalazłem na allegro takie ogłoszenie
       
      http://www.allegro.pl/item212549511_super_...la_okazja_.html
       
      zakładam temat w zakładce "Bizon" chociaż kombajn ten nie zalicza się do tej "rodziny" ale był produkowany w tej samej fabryce więc chyba nie ma tu niejasnosci
    • Przez Tomek7G
      mam pytanie do znawców - czym różni się SW 400 z turbem od silnika 6CT107/R4 znanego nam z Rekorda??
×