Skocz do zawartości
kissmy...

bezpośrednia sprzedaż warzyw i owoców (rynek, targowisko, sklep)

Polecane posty

kissmy...    57

w tym sezonie chciałbym rozszerzyć działalność o sprzedaż bezpośrednią warzyw i owoców (tylko w części wyprodukowanych w moim gospodarstwie), w związku z tym mam pytanie do praktyków, jak w praktyce wygląda prowadzenie takiego biznesu w kontekście:

 

- podatku vat (jestem podatnikiem czynnym) czy muszę w związku z tym od razu zainstalować kasę fiskalną,

- podatku dochodowego, część produktów będzie wyprodukowana przeze mnie, a więc zwolniona z podatku od towarów i usług jak to fizycznie wszystko ogarnąć (za pomocą kasy lub bez),

- zatrudnienia pracowników najprawdopodobniej będą to osoby zatrudnione na podstawie umowy zlecenia, czy muszą w taki wypadku być przeszkoleni/przebadani,

- inspekcji sanitarnej, czy taką działalność muszę zgłosić i z jakim wyprzedzeniem (rozważcie tu przypadek sklepu i straganu),

- jak wygląda w tym przypadku kwestia rozszerzania asortymentu o inne FMCG i artykuły bardziej przemysłowe

 

bardzo proszę o wskazówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jeżeli sprzedajesz warzywa i owoce na rynkach czy targowiskach, nie musisz odprowadzać żadnych podatków, sprzedajesz jako rolnik, nie mogą to być tylko warzywa eksportowane np. cytrusy itp. Nie musisz rejestrować swojej działalności, a to ze cześć warzyw nie jest twoja to nie problem, nikt Cię nie będzie kontrolował co ty uprawisz a co kupujesz. Stojąc na stoisku musisz mieć wagę legalizowaną.Tyle Ci powiem co do stoisk, z mojej wiedzy praktycznej, stoję w 3 punktach na raz. Co do sklepu sprawa się pewnie trochę komplikuje, ja na tym się nie znam, ale chetnie zobaczę na inne wypowiedzi, bo na zimę swoj sklep warzywno- owocowy też zamierzam. Pozdrawiam i powodzenia.


Zaufaj mi, jestem inżynierem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian95    22

Heh w ten rynek jest się cieżko wgryźć trzeba liczyć się z tym że najpierw będą same straty. Musisz też dość dobrze trafić w lukę i mieć atrakcyjne ceny. No ale próbuj z czasem będzie lepiej. chociaż myślę że ta dzialalność jest na końcowce bo super i hipermarkety ją wykańczają powoli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kissmy...    57

dzięki za odpowiedzi, osobiście warzywa również kupuję dyskontach, ale zwróćcie uwagę np na cenę i jakość ziemniaków, jeśli cokolwiek idzie przez centrum dystrybucyjne to nie będzie konkurowało jakością z towarem świeżo z pola bądź chłodni, docelowo większość towaru będzie pochodziła z moich upraw (w tym sezonie wyłącznie ziemniak) a klientów przyciągnę aparycją sprzedawców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    35

Jeżeli chcesz mieć przysłowiowy warzywniak to najlepiej otworzyć działalność na ryczałt bo masz wtedy minimalne koszty związane z podatkami i formalnosciami. Na rynku ja handluje raz w tygodniu i tak jak pisał jeden kolega ciężko się wbić ale jak będziesz stał regularnie to ludzie bedą prosto do Ciebie przychodzić. O hipermarkety niema się co bać bo one mają kiepski towar i ceny promocyjne są okresowe. Grunt to dobry towar i rzetelna miła obsługa a klienci sami przyjdą


-----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

ryczałt to 3% stawka? moim zdaniem największe możliwości dają jednak zasady ogólne

 

a jak wygląda kwestia zatrudnienia sprzedawców? muszą mieć książeczki zdrowia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

pozwolę sobie odświeżyć temat, wskażcie mi proszę jak wygląda praktyczne podejście Państwowej Inspekcji Sanitarnej do straganów i pawilonów handlowych znajdujących się na targowiskach, w których prowadzi się sprzedaż warzyw, zgodnie z rozporządzeniem 852/2004 załącznik II http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=CONSLEG:2004R0852:20040520:PL:PDF sklep spożywczy musi być wyposażony w zaplecze socjalne i sanitarne (pomieszczenie do przebierania się i toaletę - oczywiście z przebadaną wodą i odpowiednią wentylacją i powierzchnią), natomiast stragan wg załącznika II ww. rozporządzenia musi być wyposażony poza środkami do zachowania czystości, właściwych warunków termicznych, zimnej i ciepłej wody pitnej, muszą być zapewnione odpowiednie urządzenia, aby utrzymać właściwą higienę personelu (umywalka, sanitariat i przebieralnia)

 

czy w praktyce Sanepidowi wystarczy w takim razie jakieś zaplecze sanitarno-socjalne zapewnione przez zarządzającego targowiskiem, czy też każdy pawilon tak jak sklep musi takie zaplecze posiadać, z moich doświadczeń wynika, iż PIS należy z daleko omijać i się wcale do nich nie zgłaszać po odbiór, gdyż już raz mi kazali dobudować zaplecze sanitarne do przechowalni warzyw, mimo iż ta znajduje się w kompleksie budynków gospodarczych połączonych z budynkiem mieszkalnym, gdzie zaplecze socjalne wraz z sanitariatem jest specjalnie wydzielone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madzia20    16

Od dłuższego czasu myślimy z tatem o tym aby spróbować otworzyć warzywniak na targu, w tej chwili w niedalekim mieście wyremontowali fajnie targ, można wynająć pomieszczenia (oczywiście koszt większy niż na straganikach jak poprzednio).

Sama w tej chwili mam tylko ziemniaki, ale gdyby miało coś z tego wyjść miałabym więcej warzyw - resztę oczywiście kupowałabym na giełdzie ( wiem, wiem że wcześnie wstawać trzeba itd.) lub w hurtowni u znajomego i znajomych rolników.

Tylko kwestia rozchodzi się o podatki...

Niby rolnik może sprzedawać swoje produkty (gdybym nie brała żadnych egzotycznych warzyw, owoców może by przeszło) albo i nie.

Mozna płacić podwójny KRUS przy działalności ale ja jestem rok na KRUS-ie a trzeba min.3 - choć można by to zrobić na mamę, ale wtedy jak się ma do tego że ja będę tam sprzedawać?

 

Macie jakieś pomysły na rozwiązanie tego oczywiście przy najmniejszym udziale podatków?

Oczywiście w najgorszym układzie DG i chyba na początku 450zł co msc

 

Połączone

Edytowano przez razor275

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/52928-bezposrednia-sprzedaz-warzyw-i-owocow-rynek-targowisko-sklep/page__hl__+warzyw#entry966633

 

jeśli będziesz sprzedawała wyłącznie swoje warzywa i jesteś ryczałtowcem to poza sanepidem nie ma problemu, nie musisz rejestrować DG, płacić podatku dochodowego do pewnej skali oczywiście, zasadniczo wszystkie targowiska targowiska to jedna wielka izolowana szara strefa, więc nie ma tam kontroli na miejscu, więc jeśli w papierach będzie czysto (najlepiej jeśli nie ma ich wcale) to wszystko jest w porządku, ja ze względu na problemy z każdej strony (jestem vatowcem i musiałbym ponadto zatrudnić kogoś do sprzedaży) i już same koszty stałe są bardzo wysokie, na dobrym targowisku miejskim można spokojnie zrobić 1 tys. zł utargu dziennie przy około 50% marży, ale trzeba mieć szeroki asortyment

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madzia20    16

Dzięki za link, szukałam na forum ale nic co bym wrzucała w wyszukiwarkę nie wychodziło.

 

No tu tez problem bo jestem Vatowcem.

 

A co do sprzedaży to na pewno nie będę sprzedawać wyłącznie swoich warzyw, tylko musiałabym kupować u innych rolników czy na giełdzie(choć w cytrusy nie muszę się pchać - wiem od znajomego który handluje że tam to już tylko DG)

 

Co do Vat- mojego to spokojnie mozna to pozałatwiać na mamę (Vatowcem nie jest)

Ale czy ktoś sprawdza czy sprzedaje tam osoba na którą jest to stoi? Bo przy tym jak jest to na mamę, sprzedaję ja - to powinna mnie zatrudnić (chyba?)

 

Choć w mojej koncepcji tez byłoby że sprzedawałabym to z ciocią.. choć można by ją ubezpieczyć na np.1/8 etatu

Edytowano przez Madzia20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

jak na mamę to nie ma problemu,. ale w praktyce raczej nie musisz być zatrudniona przez mamę, szczególnie jeśli będzie to sprzedaż bezpośrednia produktów wytworzonych w gospodarstwie, kontrole mogą być z PIP, US, Sanepid, PIORiN ... największym problem jest sanepid, gdyż oczekuje ostro uzbrojonego zaplecza magazynowego, odnośnie do 1/8 etatu to pozostaje problem ZUS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZF9641    16

Ja zajmuję się sprzedażą bezpośrednią warzyw na jarmarkach od 15 lat i wiele już widziałem.Mam swoje miejsca[opłacane rezerwacje] ale z roku na rok są mniejsze obroty i jest coraz ciężej .Odnośnie kontroli PIP jestem rolnikiem nie czepiają się [nigdy ich nie spotkałem],US jak wcześniej najwyżej spisują dane z dowodu do sprawdzenia,Sanepid rolników nie tyka chyba że mają kiszone ogórki i kapustę [wtedy dają mandaty] PIORIN chodzą do znudzenia zwłaszcza na jesieni.Znam wielu rolników którzy obracają towarem z giełdy ale rolniczym [bez cytrusów] i zawsze US daje im spokój .Taka sprzedaż bezpośrednia to naprawdę ciężki kawałek chleba .Rozpoczynając od tego ,że dzień rozpoczyna się o 2 w nocy na giełdzie ,a kończy się wieczorem.Wszystko zależy czy to buda w mieście ,tam waruje się od rana do wieczora ,czy na jarmarkach które kończą się w południe.Rozpoczynając ten biznes trzeba kupić samochód dostawczy od 10000 do 50000 zł na start ,zdobyć dobre miejsca i najtrudniejsze wiernego odbiorce. Towar musi być najładniejszy , najtańszy a i tak nie ma gwarancji że ten biznes wypali.No i coś do czego trzeba się przyzwyczaić,ciągłe zimno w lato o 3 w nocy ludzie na giełdach chodzą w zimowych kurtkach o staniu z towarem w -5 stopniach nie muszę wspominać .Byłem w środę na jarmarku i 7 godzin handlu zakończone pokryciem kosztów paliwa i biletu,a zimno na plecach jeszcze dzisiaj czuję.Zasada jest jedna rynek jest dla wszystkich i życzę powodzenia i wytrwałości bo nie jest ani fajnie ani słodko B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroCENTER    0

Witajcie,

Ja także chciałbym rozszerzyć swoją działalność o sprzedaż na targowiskach / jarmarkach / bazarach.

Czy wiecie może gdzie odbywają się takie targowiska w wielkopolsce? Chodzi mi raczej o mniejsze miejscowości gdzie moje produkty (dodatki paszowe) miałyby zbyt.

Szukam zarówno targowisk z żywymi zwierzętami (drób, trzoda) jak i z warzywami i innymi artykułami.

Bardzo proszę o pomoc w tej kwestii ponieważ nigdzie w internecie nie mogę znaleźć odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUKASZ82mtz    0

witam!!!!!!! czy nie wie ktoś z was gdzie śą targowiska giełdy warzywne najlepiej całodobowe lub dniowe na śląsku???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żeby nie zakładać nowego tematu podłącze się pod ten.

Czy mógłby ktoś mnie oświecić w kwestii handlu na terenie państw członkowskich UE ? Chciałbym sprzedawać swoje produkty rolne na targowiskach u naszych południowych sąsiadów. Dodam, że nie jestem VAT'owcem. Próbowałem znaleźć akty prawne, które regulują przepływ towarów w UE i nie mogę nic znaleźć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie odświeżam temat - tyle się mówi o sprzedaży bezpośredniej , sprzedaży mon , przetwórstwie na poziomie gospodarstwa . Ale co naprawdę w tej kwesti się zmieniło ? czy rolnik produkujący warzywa i owoce może legalnie sprzedawać je na targu , straganach , w własnych sklepach ? co z produktami które przerabia sam np kiszona kapusta , ogórki konserwowe ?
Czekam na sugestie i odpowiedzi

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ts6    0

Witam.

Potrzebuje podpowiedzi...

jestem rolnikiem , chcialem teraz przed 1 listopada  handlowac na rynkach i pod cmentarzami kwiatami żywymi w doniczce, jakie papiery sa mi potrzebne ?

dodam ze towar kupuje od znajomego.

Bardzo prosze o odpowiedz.

Pozdrawiam ts6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

Witam bedac na zachodzie widzialem u rolnikow przed domami male stragany z ziemniakami itp warzywami wszystko popakowane powarzone cena wypisana i kubek do ktorego uiszczamy nalerznosc, zadnych sprzedawcow. Czy u nas to by sie sprawdzilo? Mieszkam przy glownej drodze dlatego mysle nad takim straganem pakowalbym tam ziemniaki, cebule, czosnek. Jesli mialby tam ktos siedziec to mi sie to niewidzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaroWM    26

za 30 lat może się sprawdzi - dziś by rozkradli i warzywa i pieniądze... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez uiop86
      Witam
      Proszę o pomoc chcę kupić ciągnik 100KM ma być to główny ciągnik w gospodarstwie współpracujący z ładowaczem. Ciągnik ma kosztować około 160 tys brutto. W tej cenie zaproponowano mi Valtre A92 oraz Same (Lamborghini) Explorer 100, który z nich wybrać a może coś innego w tej cenie myślę też o Farmtracu 7100 ale nie mogę dośtać żadnych informacji może ktoś z Was wie coś więcej o nim szczególnie chodzi mi o jego cene.
    • Przez szpymar
      Witam wszystkich. Mam na imię Marcin mieszkam koło Brzeszcz. Nie jestem rolnikiem z zawodu jestem mechanikiem samochodowym a obecnie kierowcą. Dawniej mój tata miał pole ale z powodu szkód górniczych poszło pod żwirownię. Jako rolnik to tylko pomagam teściowej na jej polu w drobnych pracach rolnych.Po tacie odziedziczyłem MF 255 i często zaglądałem na forum aby się troszkę douczyć. Pozdrawiam.
    • Przez MichalAlone
      Siemanko Nie dawno ojciec przepisał mi gospodarkę.Uzyskałem 100 tys dopłat poszukuje dobrego używanego ciągnika o mocy do 100-170 KM i pługu 4 skibowego
      obracanego.mam 20 ha pola ale moa zamiar do kupić jeszcze 50 ha 
    • Przez TraktorRider2
      Witam, chciałabym się dowiedzieć czy ktoś może wie gdzie w województwie Warmińsko - Mazurskim organizowane są takie szkolenia? Najlepiej jeśli były by w okolicach Węgorzewa, Giżycka, Kętrzyna. Proszę o odpowiedź.
    • Przez Koksu101
      Witam.Nie długo przejmę gospo po moim ojcu będe starał się o dopłaty na młodego rolnika mieszkam w woj Lubelskim
      i mam kilka pytani.
       
      1 co muszę spełniać aby dostać dopłaty na MR
      2 czy jest określona ilości ha
      3 ile pieniędzy dostanie
      4 i czy mogę wydać to na co chcę czy muszę wydać na gospo
      5 gdy kupie maszynę typu ciągnik pług czy muszę mieć na to fakturę
×