Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
elmichalkw

Podnośnik w 7245

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
elmichalkw    0

Witam. Mam pytanie. Czy 7245 posiada jakąs blokade mechanizmu podnoszenia tylnych ramion? Kupiłem zetorka i jeszcze nei wiem co gdzie i jak. Dzis probowalem podniesc ramiona i nawet nie drgnęły. Podczas zakupu chodziły. Czy możliwe ze niechcacy przełączyłem jakas dzwignie i zablokowałem podnośnik? Prosze o rady. a tak poza tym to i le udżwigu maja te ciagniki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

Masz tam takie 2 dźwignie.....Jedna jest od WOMU i podnośnika a druga to reduktor...Tą lewą wajche (jak siedzisz na siedzeniu to jest lewa) musisz pchnąć do przodu.... B) A co do udźwigu musisz dobrze poszukać było już o tym pisane na forum... B) B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elmichalkw    0

Hmmm.... Z tego co piszesz to wywnioskowałem ze podnosnik w 7245 to udoskonalona wersja tego z c-360 B) Wedle rozkazu B) poszukam na forum ile da rade podniesc B) ale znajac zycie i forumowiczow to wartosci beda naprawde różne B) pzdr Jak zwykle dzieki tommy. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Konedata podaje 2400 kg ale były chyba też wersje z siłownikiem pomocniczym, wystarczy żeby podnieść przód B) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

Racja Mariusz wystarczy żeby przód poszedł do góry...Tylko @elmichalkw ma przodek więc aż tak łatwo nie pójdzie... B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38

jeszcze moze byc jedna mozliwosc ze ci nie chodzi podnosnik, zobacz czy czasem niemasz pomiedzy dzwignia załaczania pompy, a dzwignia reduktora takiego przełacznika obrotów WOM, bo jak sie go ustawi to moze calkowicie odłączyc pompe, moj sasiad miał taki przypadek B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elmichalkw    0

Jutro sprawdze co jest przyczyna B) pokrece tymi wajchami troche B) Mam do was jeszcze jedno pytanie. Czy włanczając naped na przód wciskajac w dół i przekracając to dzwignie od napedu powinno byc jakies charakterystyczne ,,zahaczenie" ? takie jak np. przy zmianie biegów? Jak sprawdzic czy przodek ciągnie? Jakiś sprawdzony sposób? W przyszłym tygodniu biore sie za wymiane 2 żarówek z oświetlenia i montaż systemu ,,tractor audio" Musze wam powiedziec ze ku wszystkich zdziwnieniu nagrzewnica w moim zetorku działa B) a jest z 85 roku B) Miałem dziś olbrzymia satysfakcje jak przyjechał do mnie kumpel 4512 i u niego nie działała a moja pięknie B) To są jedak sprzety wytrzymałe nawet w detalach te zetory B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38

jezeli dasz dzwignie na dół i pojedziesz troszeczke to powinienies usłyszec taki zachaczenie wtedy jest włączony B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7

U mnie podczas włączenia przedniego napędu nic nie słychac nie ma zadnego "zachaczenia" włanczam zazwyczaj jak wystepuje poślizg więc jest różnica w uciagu. albo gdy np się cofa do tyłu i ma się skręcone koła to widac po po ziemi... ze troszke przybiera.... B) B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    94

macie kiepski sluch.ja jak na asfalcie sie rozpedze a zapomne wylaczyc naped to od razu slysze wycie przedniego mostu.a wlaczanie tez slychac szczegolnie gdy sie wlacza w czasie jazdy.moj 6245 pompe hydrauliki ma napedzana z kola pasowe silnika wiec zawsze chodzi podnosnik a w twoim moze trzeba wlaczyc jak w 60. wlacz naped rozpedz sie na 5 i noga z gazu potem wylacz naped i to samo .jak usluszysz roznice to naped dziala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7

no wycie napędu to się słyszy B) i opór jest wiekszy na biegach 4,5(najbardziej się do to odczuć) :lol: a sama pompa działa jak jest dźwignia od womu położona w najniższym połozeniu oraz gdy mamy właczony WOM ... B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elmichalkw    0

No ale niestety mam kolejny problem. Dziś pojechałem w pole dokończyc orke (co prawda okazało sie ze jedak nic z tego bo jest jeszcze za zimno) podczas dojazdu zauważyłem że gdy podniosłem pług do końca ten po pewnym czasie jazdy opada. Zauważyłem że dźwignia podnośnika samoczynnie podczas jazdy pod wpływem(chyba) drgań przesuwa sie do przodu i zaczyna opadać. Gdy stoje w miejscu problem z nika. Postanowiłem znaleźć przyczyne. Zaglądając od tyłu znalazłem przy tych dźwigniach śrubkę z sprężynka, postanowiłem ją skręcić myśląc ze to jest jakis mechanizm stawiajacy większy opór wajchy. niestety. Po zrobieniu próbnego przejazdu okazało sie ze problem nie znikł. Dodam iż podczas dojazdu na pole nie zauważyłem żeby pług opadał (jechałem po asfalcie wiec raczej bym usłyszał) Dopiero po 1 przejeździe gdy musiałem dojechać na drugą strone pola dostrzegłem problem. Czy to może byc związane z tym że rozgrzał sie olej? Wydaje mi sie ze nie ponieważ wygląda na to że to przez ta ruszajaca sie wajche. wiecie co może być nie tak? pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10
No ale niestety mam kolejny problem. Dziś pojechałem w pole dokończyc orke (co prawda okazało sie ze jedak nic z tego bo jest jeszcze za zimno) podczas dojazdu zauważyłem że gdy podniosłem pług do końca ten po pewnym czasie jazdy opada. Zauważyłem że dźwignia podnośnika samoczynnie podczas jazdy pod wpływem(chyba) drgań przesuwa sie do przodu i zaczyna opadać. Gdy stoje w miejscu problem z nika. Postanowiłem znaleźć przyczyne. Zaglądając od tyłu znalazłem przy tych dźwigniach śrubkę z sprężynka, postanowiłem ją skręcić myśląc ze to jest jakis mechanizm stawiajacy większy opór wajchy. niestety. Po zrobieniu próbnego przejazdu okazało sie ze problem nie znikł. Dodam iż podczas dojazdu na pole nie zauważyłem żeby pług opadał (jechałem po asfalcie wiec raczej bym usłyszał) Dopiero po 1 przejeździe gdy musiałem dojechać na drugą strone pola dostrzegłem problem. Czy to może byc związane z tym że rozgrzał sie olej? Wydaje mi sie ze nie ponieważ wygląda na to że to przez ta ruszajaca sie wajche. wiecie co może być nie tak? pozdrawiam

 

u mnie jest jest to samo...tylko że u mnie lekkie maszyny opuszcza a ciężkie trzyma jak głupi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38

tam jak sa te dzwignie powinna byc taka srubka ktora sie przesuwa do dzwigni i blokuje :lol: popatrz tam dokladnie, chyba ze jej niemasz bo ktos zgubił :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elmichalkw    0

zgodze sie. jest tam taka srubka srebrna ale jak trzeba ja ustawić? chyba nie trzeba ,.,podjeżdżać" nia do samej dzwigni gdy ta ustawiona jest na max i ja w ten sposob podpierac.... czy moze chodzi o to ze powinno sie ja zwyczajnie skrecic gdy ona jest w położeniu najbardziej w keirunku maski (przód) i jeszcze w ramach niejasności. Chodzi ci o ta srubke w srodku kabiny? :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elmichalkw    0

i tak za każdym razem gdy chce podnieść na max i jechac np. polną drogą? ciągle sie bawić tą śrubką????? chore to jest...;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38

po pierwsze to ja tego nie wymyslilem :lol: tak jest

a po drugie niewiem jak tobie ale mi to zajmuje ok 10s

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

A ja to sobie dokręcę raz na tydzień i wystarczy...Też nie wyobrażam sobie żeby za każdym razem to dokręcać :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×