Skocz do zawartości
triplehhh

jak rozliczacie się z robotnikami?

Polecane posty

triplehhh    0

Chodzi mi o takich którzy w żniwa pomogą przy zwożeniu snopków czy na jesień obornik wyrzucą. U mnie sprawa wygląda że mam takich trzech co zawsze jak coś jest do roboty to przyjdą (Jeżeli nie śpią lub nie są upici). I zawsze są problemy bo jak im postawie flaszke to zaśpią i mam problem a kasy to nie wiadomo ile :( A u was macie jakieś ciekawe zdarzenia z robotnikami ?

 

 

To nie średniowiecze! Miej szacunek ! Robotnicy nie zadni "Parobki"


Fani Wrestlingu czyli WWE i TNA pisać na priv. !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz b    21

U nas mają 7-8 zł na godzinę. Żadnych %%% tylko kasa . Zawsze płacone po robocie nigdy przed. Jak byś mógł to zmień tą nazwę "parobkami" na np. pracownikami , niektórzy mogą do źle odebrać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Szanuj trochę ludzi!!!! co to za określenie parobek?!! żyjesz w średniowieczu??? denerwuje mnie podejście "bambrów" do pracy ludzi którzy sa im niezbędni, by chcieli im miske zupy dać i kopa w dupe, a że przepiją swe dniówki to ich sprawa.

  • Like 1

Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

triplehhh    0

W pytaniu nie chodzi o pracowników tylko o parobków więc wszystko w tytule jest w porządku :)


Fani Wrestlingu czyli WWE i TNA pisać na priv. !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miturskir    4

jak byś tak nazwał ich parobkami w obecności ich to byś zarobił w banie na pewno trochę kultury bo parobków to już dawno nie ma. sory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

parobek różni się tym od pracownika że pracuje za utrzymanie i nie dostaje żadnej kasy nie ma gdzie iść i jest najbardziej wykorzystywany taki człowiek od czarnej roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
triplehhh    0

czy u was dużo jest takich robotników i w jakim okresie najbardziej się wam przydają ?


Fani Wrestlingu czyli WWE i TNA pisać na priv. !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

u nas nie ma parobków tylko pracownicy najemni no ale widzę że ty idealnie spełniasz wymogi parobka.proponuje dwie puszki piwa z biedronki , przyodziewek roboczy, żarcia ze świńskiego koryta do woli , no i po robocie kieliszek dereniowki z gospodarzem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    252

"nawet jeśli d*pa obszarpana ale zawsze proszę Pana"

 

 

"Nie parobek to taka osoba która przychodzi do jakiegoś gospodarstwa pomóc bo albo ma tam dług albo niema na wódkę albo po robocie chce się napić z gospodarzem ;) " a wiec kolego życze powodzenia szukania ludzi ktorzy przyjda do Ciebie na "roboty" za tzw. flaszke. nie wiem jak to wyglada w Twoich stronach ale u mnie to nawet za kase nie chce im się iść. A wyjaśnienia słowa Parobek mógłbyś sobie darować tak jak koledzy powyżej pisali tak było w średniowieczu

a co do płacenia naliczane na 1h roboty i problem z głowy a alkohol wedlug mnie jak gospodarz postawi za dobra robote na koniec (bez odliczania dniówki pracownika)

 

Ps. chcialo by sie rzec mój giermku :D

  • rep_up.png
  • 0

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prezes1352    14

Ja mam na stałe w swoim gospodarstwie 3 zaufanych pracowników. Wstawiaja sie praktycznie codziennie i zawsze mozna na nich polegać.

 

A co do parobków to jeśli ich bym tak nazwał to obrazili by sie. Według mnie takie okreslenie oznacza brak szacunku do drugiego ! Pozdro.


Moje sprzęciki: New holland t7.270 , t6090pc, t5060 edc, t6020plus, t6050plus, Fendt 410 vario , Claas Arion 640 cebis oraz Massey Fergusson 255, Ursus c-360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo rozśmieszył mnie ten temat, bo jestem w branży warzywnej i to wasze tłumaczenie że teraz pracownicy , nie średniowiecze itp zupełnie mija się z prawdą. Może jak wynajmujecie kogoś na tydzień na żniwa to tak, ale przy warzywach to bardziej parobków przypomina. Niestety taniej jest wziąć zulów a jak się z nimi obchodzi to się tyle napatrzyłem, że parobek to normalne określenie raczej. Naprawde jak zobaczyłem na glównej stornie" jak rozliczcie się z parobkami" to parskłem śmiechem.


Zaufaj mi, jestem inżynierem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    512

Jaka płaca taka praca. Autor napisał, że jak flaszkę postawi to ma problem. Osobiście zamiast sie użerać z pijakami wolę lepiej zapłacić i miec spokój. Poprosze kumpla po sąsiedzku nigdy nie odmówi nawet swoje sprawy poprzekłada. Robotę szybko zrobię i mam z głowy. Jestem w o tyle dobrej sytuccji, że nie muszą go często prosić i długo nie pracuje. Generalnie wychodzi po jakies 10 zł na godzinę.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prezes1352    14

Może Ty mozesz zatrudniać zuli no ale ja nie. Przyjdzie taki pijany i co wsiądzie w ciągnik i pojedzie w pole albo cos. Albo do obory go pijanego wpuszcze? Tak jak Ty do warzyw to sobie zuli mozesz zatrudniac ale ja nie.


Moje sprzęciki: New holland t7.270 , t6090pc, t5060 edc, t6020plus, t6050plus, Fendt 410 vario , Claas Arion 640 cebis oraz Massey Fergusson 255, Ursus c-360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    512

W odatku potem żal i lament bo z podwórka rózne rzeczy giną albo co gorsza, gdy jakiś wypadek przy pracy będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prezes1352    14

No też właśnie. Ja mam zaufanych pracowników takze kradzieza z ich strony nie musze sie obawiac.


Moje sprzęciki: New holland t7.270 , t6090pc, t5060 edc, t6020plus, t6050plus, Fendt 410 vario , Claas Arion 640 cebis oraz Massey Fergusson 255, Ursus c-360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    407

A wracając do tematu:

Zależy co robią:) Za łatwą pracę zapłacisz mniej niż za walenie gnoju.U mnie zawsze jest otwarte pytanie po robocie: ile się należy to tyle się płaci.Sposób na flaszkę jest do bani bo dasz mu flaszkę dzisiaj a jutro nie przyjdzie bo już najeb*ny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    98

Do gnoju nie trzeba papierów. A póki ludzie chcą zarobić to pracują za kilka zł za dzień plus jedzenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    512

Już widze jak ci pijak, który sam ledwo na kacu łazi bedzie cały dzień gnuj ładował. To bedzie tak, że oni bedą udawać, że pracują, rolnik bedzie udawał, że płaci. U nas mało kto obornik ręcznie ładuje. a już frajera do tego znaleźć aby rył za groze to już całkiem problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prezes co innego praca przy oborze czy na podwórku, tu musi byc normalny człowiek, ale do roboty ręcznej w polu nie zapłace nikomu 10 zl/h


Zaufaj mi, jestem inżynierem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prezes1352    14

Franek@ no tak zgodze sie z Tobą. Tuutaj masz racje.


Moje sprzęciki: New holland t7.270 , t6090pc, t5060 edc, t6020plus, t6050plus, Fendt 410 vario , Claas Arion 640 cebis oraz Massey Fergusson 255, Ursus c-360

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    98

To doszliśmy do porozumienia. :rolleyes:

Czym innym odpowiedzialna praca a czym innym praca fizyczna "czwórkami"

trzonek 10zł

remont sprzętu 10 plus trzy zera w zł

dlatego wynagrodzenie jest współmierne do pracy.

U siebie żadnego przygodnego człowieka nie sadzam na ciągnik bo trochę strach ale do wideł jak znalazł.

Ciężko taki gość nie ma bo wszytko staramy się trzymać pod wiatą i na przejazdach w stodołach żeby gnój ładować ładowarką. Wyjątkiem są źrebne klacze które muszą być klatkach a tam ładowarka nie wjedzie więc chwała że są chętni do takiej roboty ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Remek55
      Witam mam problem od 30 lat na  na odcinku pola pod słupami często mi się pali co mam zrobić by uzyskać za to odszkodowanie mam światków itd. bo ja już w lato nie mam siły gasić właściwie to pracuje poza domem, a mamy tylko zboża zgłaszane było bez przerwy przez te lata do centrali to oni kazali tylko pismo napisać itd. czy od razu do Jaworowicz bo naprawdę jestem poza domem cały czas, a mam starszych rodziców po prostu nie interweniują na moje prośby od wielu lat żeby założyli inne linie lub poprzeczki na liniach pozdrawiam.
    • Przez Luke16
      Da rade zarejestrować ciągnik teraz który był wyrejestrowany w 1989 roku??? Mam dowód rejestracyjny....
    • Przez kapsel1m
      Szukam firmy ubezpieczeniowej która oferuje najtańsze AC i OC na rynku . Ubezpieczony ma być nowy ciągnik rolniczy o wartości 195tyś brutto. Pytałem w PZU to AC i OC wyszło 1920zł w Warcie 1750zł .
    • Przez Arek84
      Witam, tak jak w temacie we czwartek dostałem zawiadomienie  z sądu zamiejscowego który zajmuje sie księgami wieczystymi o zmianie powierzchni działki z 1 ha 1984 m2 na 1 ha 1440 m2. Co w takiej sytuacji robić? dodam ze działka była mierzona przez arimr we wrześniu 2016 a w marcu 2017 miałem info że będzie mierzyła gmina i widać te 550m2 namierzyli mniej...Co w takiej sytuacji robić gdy się nie zgadzam z tym miał ktos. podobny przypadek??
×