Skocz do zawartości
Mattti

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

Polecane posty

pawel885    380

Lans to szerokie pojęcie, mało która laska poleci na 10 letniego merca klasy G  ;) Posiadam 3 auta, ale audi 80 to moja perełka i nie sprzedam jej, fabryczna kierownica Nardi Torino i niewyględne fotele Recaro są dużo warte a za kilka lat.....  :) Poproszę nowe A4i porównamy jakość wnętrza

Edytowano przez pawel885

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Tak samo mało która laska poleci na paroletniego, wiecznie brudnego pickupa. Akurat miałem Audi 80 B4 jeszcze rok temu, bardzo dobre auto, na pewno było wyjątkowe na pierwszą połowę lat 90'-tych. Wnętrze lepsze niż A4 B5 którym obecnie jeżdżę, B5 to było pierwsze Audi segmentu D zunifikowane z VW Passatem, ta sama płyta podłogowa i niestety wkradło się trochę tandety z VW tamtych lat. W B6 było już o wiele lepiej. Za to zawieszenie nie do porównania, Mc Person z B4 nijak się ma do czterech wahaczy z B5. I bzdury wypisują Ci co twierdzą że co roku trzeba 1500zł na zawias, chyba że ktoś robi 200 tys. km rocznie. Ja przez ostatnie 100 tys. wymieniłem w sumie z przodu 4 wahacze, 2 końcówki drążków i amortyzatory. Porównanie wnętrza A4 B8 czy nawet B7 do 80 B4 to niedorzeczność. Jeździłeś kiedyś tymi wszystkimi autami żeby takie rzeczy pisać?? To inne epoki, ponad dwie dekady w materiałach, stylistyce, ergonomii. Postęp, nikt by nie kupił dziś nowego auta, którego wnętrze byłoby rozwiązaniem z przed ponad 20-stu lat, jakkolwiek dobrze by to było te lata temu zrobione. Mój jeden znajomy ma B7 a drugi B8 i nie zamieniłbym wnętrza tych aut za nic na środek z B4, jakkolwiek nie ma się czego przyczepić we wnętrzu tego ostatniego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A4 to samchod bez wygladu i stylu, BMW 3 duzo ciekawsze, pomijajac e90 bo te to były w stylu daewoo, ale juz najnowsza seria 3 f30 to smochod duzo ciekawszy od audi a4, tak samo stare e36 duzo fajniejsze od audi 80 czy tez e46 lepsze od a4 z tamtych lat

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Zgadza się. Pomimo, że 80 w swoich latach była jednym z najlepiej wykonanych aut w środku. To niestety czas robi swoje. I względem dzisiejszych modeli audi stara 80 nie ma czego szukać. Nawet w najlepszym stanie. Tak samo aluminiowe wahacze. Śmiać mi się chce jak ludzie piszą jak to często trzeba je zmieniać i jak drogo to kosztuje.

Co do pick upa. To dla pewnych ludzi jest on źródłem lansu. Może nie do podrywania dziewczyn. Ale jak mówiłem. Ci którzy nie mogą pozwolić sobie na q7 lub x5 kupowali sobie drogie, duże z wielką ilością chromów auta. Dlatego, że można było odliczyć pełny vat a cena była o połowę niższa niż audi czy bmw. Zauważcie, że większość ludzi kupujących te auta do pracy bierze krótką kabinę. Jak np energetyka, aby mieć długą pakę. A większość szpanujących bierze kabinę długą i zabudowę z tyłu. Jeżdżą tym sami a z tyłu nic nie wiozą. Ale jest duże błyszczące auto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

A4 to samchod bez wygladu i stylu, BMW 3 duzo ciekawsze, pomijajac e90 bo te to były w stylu daewoo, ale juz najnowsza seria 3 f30 to smochod duzo ciekawszy od audi a4, tak samo stare e36 duzo fajniejsze od audi 80 czy tez e46 lepsze od a4 z tamtych lat

Bo BMW to po prostu lepsza marka samochodów. Brat kiedyś miał E 34 535i z 1989 roku, to auto miało tyle elektroniki i dodatków podwyższających komfort i ergonomię że próżno ich było szukać w Audi czy VW 10 lat młodszych. Wbrew pozorom, elektronika nie psuła się na potęgę, jak to piszą czasem jej zażarci przeciwnicy. Auto dawało wiele użytkownikowi ale było też wymagające i kapryśne, najlepsze materiały, najlepiej oryginalne części a i tak co jakiś czas coś wyskakiwało, brat w końcu wymienił je na Golfa III 1.9 TDI kombi, który do dziś odpala w największe mrozy. Audi czy ogólnie cała grupa Volkswagen to woły robocze, zniosą wiele, nie są zbyt wymagające. Stosunek cena-jakość mają chyba najlepsze wśród niemieckich wózków. Dla mnie poważną wadą BMW i Mercedesa jest wciąż stosowanie tylnego napędu w segmencie D, to relikt przeszłości, przedni napęd sprawdza się o wiele lepiej, nie mówiąc o systemie 4x4 który to najlepsze ma Audi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Genius9872    69

no i tutaj bym się kłócił nad prymem Audi:) nie przeczę że quattro jest słabe bo jest naprawdę dopracowane! super chodzi tacie C7, przynajmniej jakoś jest wykorzystana moc bo v6 i napęd na przednią oś to drobne nie porozumienie nie ma podjazdu żeby nie wyjechał w zimie pod górę nieważne czy śnieg czy lód ale xDrive BMW wcale nie odbiega od quattro:) a co do Audi to prawdziwe quattro mają tylko większe okazy a3 i tt posiadają Haldex..

największa wadą Mercedesa i BMW to chyba blacha ;p 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    19

Wyjeżdżacie tu z samochodami osobowymi. W temacie było jakie auto dla rolnika a nie wieśniaka...... Suvy, Jeepy, Picapy koledzy a nie Audi A4 i WV Golf, BMW 3,5 dresy.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a to ciekawe spostrzezenie :D

poza tym to moim skromnym zdaniem to własnie miedzy innymi SUVy sa wiesniakowozami, SUV kolejna grupa aut po pickupach, udajacych niewiadomo co....

nastepnie marka Jeep :D  tam poza wranglerem w ofercie sam złom niewiadomo po co i na co....

teraz tez ta beznadziejna moda zawitała do bmw w postaci x1, x4, x6, te samochody to tragedia, nie wiem kto to kupuje ale trzeba byc wyjatkowym bezgusciem zeby zapłacic kupe szmalu za takie samochody, x3 i x5 jakos bym usprawiedliwił w ofercie ale tamte ? masakra i strzał w kolano...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
conan    4

Panowie polecam opel frontera po 98 roku,cena zakupu niska,części też,a śmiga po polach aż miło :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    19

Kolego ventador czym jeździsz? Tak mówisz bo po prostu nie stać cię na 4x4.... Przecież logiczne jest że na wieś dla rolnika najlepszy jest Jeep lub SUV. W mieście moda a na wsi rozsądek. Mamy zime, troche zawieje i żadne Audi nie przejedzie, nawet Quatro bo się zawiesi.... Sam jeździłem osobowym, potem vanem a teraz mam 4x4 i sobie nie wyobrażam innego. Zima bez przeszkód, bezpiecznie, można jechać po polach sarny poganiać z rzepaku, holować dużą przyczepe, nie bać się dziur że miska się urwie i wiele innych zalet....

Edytowano przez petro11

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

suv a 4x4 to zupełnie inne bajki, dzisiaj wiekszosc napuchnietych samochodow niby terenowych to nie sa zadne terenówki, a zdolnosci terenowe tych samochodow sa na poziomie własnie audi quattro, nic wiecej, prawdziwych terenówek jest coraz mniej, dlatego nie rozumiem po co produkowac cos co udaje to czym nie jest, to wszystko przypomina podróbke/ imitacje

 

co do prawdziwych 4x4 to zgoda

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    221

Bo to nie są auta terenowe , to są samochody z dołączanym napędem i tyle . W ekstremalnych warunkach (np. zimowych )nawet na drodze  czy podwórku  przydaje się takie cudo .

Auta maja nabywców , więc  po co te wywody ? Nie twoja kasa nie twój problem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

czyzby własciciel podróbki ? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Genius9872    69

Kolego ventador czym jeździsz? Tak mówisz bo po prostu nie stać cię na 4x4.... Przecież logiczne jest że na wieś dla rolnika najlepszy jest Jeep lub SUV. W mieście moda a na wsi rozsądek. Mamy zime, troche zawieje i żadne Audi nie przejedzie, nawet Quatro bo się zawiesi.... Sam jeździłem osobowym, potem vanem a teraz mam 4x4 i sobie nie wyobrażam innego. Zima bez przeszkód, bezpiecznie, można jechać po polach sarny poganiać z rzepaku, holować dużą przyczepe, nie bać się dziur że miska się urwie i wiele innych zalet....

taa jasne jeździłeś C7 i to po śniegu że wiesz że się zawiesi.. 30-35cm spokojnie jedzie tylko szuranie słuchać !! na pole na pewno nie pojadę SUVem za +100tys wiem jak jeździ XC90 i X5 miałem okazję jechać w zimie zgadza się jest wyższe ale nie przeceniajmy możliwości SUVA! nie zapomnę tego wstydu jak kolegę z X5 ciągnikiem wyciągali znad jeziora xD bo siadł w piasku xD

jeżeli już ma być coś terenowego to na pewno nie SUV xD Nissan Patrol tym się dziki gania miedzy działkami qq!:)  graj 4.2 d 

 

a i nie wyskakuj że kogoś nie stać na 4x4 niektórzy na wsi kupują droższe sedany jak nie jeden SUVA...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    335

Wyjeżdżacie tu z samochodami osobowymi. W temacie było jakie auto dla rolnika a nie wieśniaka...... Suvy, Jeepy, Picapy koledzy a nie Audi A4 i WV Golf, BMW 3,5 dresy.......

A co auto osobowe to nie dla rolnika  ,temat ogólny ,ja nie gustuje w terenowych ,jeżdzę osobowym i nie czuję się wieśniakiem mając audi ,bo pewnie więcej warte niż Twój ,więc uważaj ze słownictwem .Jeepa to Ty może masz ,ale ogłady niestety nie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Nie ma auta uniwersalnego dla każdego rolnika. Komuś, kto sprzedaje zboże tirami i kupuje nawozy ciężarówkami. Bus jest nie potrzebny Może sobie kupić luksusowego sedana lub terenówkę czy suva. Mniejszy rolnik sprzedający jakieś warzywa czy zboże na targach itd. Bardziej doceni busa niż terenówkę. Mało tego nie ma aut uniwersalnych. Terenówka może i pojedzie po śniegu i po polu. Ale na asfalcie będzie nie wygodna, paliwożerna i mało dynamiczna. Z osobówką będzie odwrotnie. A suv też nie jest do końca wszechstronny. Góruje nad osobówką jedynie prześwitem. W terenie ze względu na szosowe opony i tak jest słaby. Tak więc dla każdego co innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

no i tutaj bym się kłócił nad prymem Audi:) nie przeczę że quattro jest słabe bo jest naprawdę dopracowane! super chodzi tacie C7, przynajmniej jakoś jest wykorzystana moc bo v6 i napęd na przednią oś to drobne nie porozumienie nie ma podjazdu żeby nie wyjechał w zimie pod górę nieważne czy śnieg czy lód ale xDrive BMW wcale nie odbiega od quattro:) a co do Audi to prawdziwe quattro mają tylko większe okazy a3 i tt posiadają Haldex..

największa wadą Mercedesa i BMW to chyba blacha ;p 

Już nie, teraz wszystko już w ocynku idzie.

 

Wyjeżdżacie tu z samochodami osobowymi. W temacie było jakie auto dla rolnika a nie wieśniaka...... Suvy, Jeepy, Picapy koledzy a nie Audi A4 i WV Golf, BMW 3,5 dresy.......

Ja jestem rolnikiem, do tego wieśniakiem i jeżdżę Audi A4, do pomocy mam Forda Transita. Terenówki puki co nie potrzebuję, bo najdalsze pola mam w odległości 500m od domu, traktorem sobie dojadę na "zwiady". Uważasz że rolnik w swojej pracy nie potrzebuje osobówki ??

 

suv a 4x4 to zupełnie inne bajki, dzisiaj wiekszosc napuchnietych samochodow niby terenowych to nie sa zadne terenówki, a zdolnosci terenowe tych samochodow sa na poziomie własnie audi quattro, nic wiecej, prawdziwych terenówek jest coraz mniej, dlatego nie rozumiem po co produkowac cos co udaje to czym nie jest, to wszystko przypomina podróbke/ imitacje

 

co do prawdziwych 4x4 to zgoda

Produkuje się najwięcej tego, co się dobrze sprzedaje, a nie to co się podoba ludziom, którzy mają swoją jedynie słuszną wizję świata. Znasz pojęcie prawa popytu i podaży ?? SUV to nie prawdziwa terenówka, ale kto tu pisze że jest to auto typowo do pracy dla rolnika ??

Edytowano przez Kaszlak79

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Już nie, teraz wszystko już w ocynku idzie.

 

Ja jestem rolnikiem, do tego wieśniakiem i jeżdżę Audi A4, do pomocy mam Forda Transita. Terenówki puki co nie potrzebuję, bo najdalsze pola mam w odległości 500m od domu, traktorem sobie dojadę na "zwiady". Uważasz że rolnik w swojej pracy nie potrzebuje osobówki ??

 

Produkuje się najwięcej tego, co się dobrze sprzedaje, a nie to co się podoba ludziom, którzy mają swoją jedynie słuszną wizję świata. Znasz pojęcie prawa popytu i podaży ?? SUV to nie prawdziwa terenówka, ale kto tu pisze że jest to auto typowo do pracy dla rolnika ??

 

prawo popytu i podazy powiadasz?

ja bym to nazwał prawem prania mózgu leszczom róznymi sposobami :D

mało jeszcze wiesz o prawdziwym handlu

gdyby istniał takie prawo w rzeczywistosci to np. zboze jednego roku nie byłoby po 1000zł a nastepnego po 500zł, ze samochodami jest podobnie, robi sie reklame byle bubla, wprowadza sie mode, a pelikany łykaja :D  no i mysla ze sa wyzej w społeczenstwie bo maja suva ;) a ja sie pytam a gdzie w tym momencie jest ta szeroko promowana ekologia i downsizing :D  skoro firmy i całe kraje tak dbaja o srodowisko to te auta nie maja prawa bytu, bo przeciez to sa zwykłe auta osobowe a nie zadne terenówki z tym małym haczykiem ze koszty utrzymania sa jak w terenówkach  ;) a wiec dochodzimy do sedna sprawy, jak zwykle chodzi o wyciagniecie kasy od leszczy dzieki danej modzie rynkowej :o

 

na koniec dodam ze taki smieszny samochodzik jak suzuki samurai 1.3 benzyna kładzie w terenie na łopatki te wszystkie smieszne suvy z silnikami po 3-4 litry

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    335

Dobre janusz 20 ,wyobrażam sobie już petro11 :blink: ,a może to kark :wacko: hehe.

Edytowano przez Tomasz78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Jestem wieśniakiem, nie wiochmenem ^^

 

prawo popytu i podazy powiadasz?

ja bym to nazwał prawem prania mózgu leszczom róznymi sposobami :D

mało jeszcze wiesz o prawdziwym handlu
 

 

Kolejny ze spiskową teorią dziejów ... Auto typu SUV jest po prostu modne i ludzie kupują, to kupujący ma święte prawo wyboru w gospodarce wolnorynkowej. Jak Cię w oczy kole, że coś może być kupowane tylko dlatego, że jest modne to zapraszam do Indii, Chin albo na Kubę, tam ludzie nie mają takich dylematów. Producenci aut to nie organizacje charytatywne, muszą sprzedawać żeby zarabiać bo inaczej inny producent to zrobi. Dlatego wielu z nich ma w ofercie SUV-y, prawdziwe 4x4, "zwykłe" osobówki, auta sportowe, busy, ciężarówki... Każdy się stara zapchać dany segment rynku, jest konkurencja, jest rozwój, auta są coraz lepsze, przynajmniej starają się być lepsze. Ty za to wiesz tyle o handlu co wiedzieli prominentni komuniści za jedynie słusznego systemu. Centralne planowanie, produkować i sprzedawać tylko to co według Ciebie najlepsze o cenach ustalanych odgórnie, bo tylko Ty wiesz najlepiej co jest dla ludzi dobre i co ich nie kreuje na leszczy, tak samo jak wiesz co mózgu im nie pierze. Poza tym jak będzie jeden rodzaj towaru na rynku, to ludzie tylko ten jedyny kupią i po kłopocie, po co mącić konsumentowi w głowie możliwością wyboru... Każdy będzie miał to samo i dzięki temu nastanie znana starszym użytkownikom forum równość. Swoimi prawdziwymi terenówkami przemielisz każdego leszcza na rasowego, idealnego kierowcę tworząc społeczność idealnych nie-leszczy świadomych swojej prawdziwej dzielności w terenie. Piękna wizja. A teraz już proszę, wracajmy do meritum tematu.

PS. Najpierw podepnij do Suzuki Samurai 1.3 przyczepę 1.5-2 tony i jedź a potem pośmiejemy się razem z jakiegokolwiek auta z silnikiem 3l.

Edytowano przez Kaszlak79

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a co tu ma przyczepa do rzeczy ? mowimy o samochodach z aspiracjami 4x4, pod przyczepe to sie podczepia ciagnik, samochod ciezarowy, dostawczy itd :D

poza tym ludzie kupuja takie samochody jakie im proponuja producenci z uwzglednieniem komunistycznych norm, nie odwrotnie, cały majstersztyk polega na tym zebys myslał ze jest na odwrót ;) komuna trwa, centralne planowanie także

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

prawo popytu i podazy powiadasz?

ja bym to nazwał prawem prania mózgu leszczom róznymi sposobami :D

mało jeszcze wiesz o prawdziwym handlu

gdyby istniał takie prawo w rzeczywistosci to np. zboze jednego roku nie byłoby po 1000zł a nastepnego po 500zł, ze samochodami jest podobnie, robi sie reklame byle bubla, wprowadza sie mode, a pelikany łykaja :D  no i mysla ze sa wyzej w społeczenstwie bo maja suva ;) a ja sie pytam a gdzie w tym momencie jest ta szeroko promowana ekologia i downsizing :D  skoro firmy i całe kraje tak dbaja o srodowisko to te auta nie maja prawa bytu, bo przeciez to sa zwykłe auta osobowe a nie zadne terenówki z tym małym haczykiem ze koszty utrzymania sa jak w terenówkach  ;) a wiec dochodzimy do sedna sprawy, jak zwykle chodzi o wyciagniecie kasy od leszczy dzieki danej modzie rynkowej :o

 

na koniec dodam ze taki smieszny samochodzik jak suzuki samurai 1.3 benzyna kładzie w terenie na łopatki te wszystkie smieszne suvy z silnikami po 3-4 litry

 

Czy ty naprawdę nie potrafisz nic napisać bez obrażania innych. Którzy myślą inaczej niż ty i nie jeżdżą starym mercedesem? Leszcze, pelikany, plastikowe chłopaki, pranie mózgu? Być może ktoś tobie mózg wyprał bo ciekawe rzeczy tu wypisujesz.

Z tym zbożem to ci trochę nie wyszło jak zwykle zresztą tutaj. Podałeś idealny przykład na działanie popytu i podaży na rynku zbóż twierdząc, że takie prawa nie istnieją. Streszczę to tak na szybko. 3 czy 4 lata temu rzepak był składnikiem bio paliw. Estry trzeba było dodawac do on. Spowodowało to znaczny wzrost cen rzepaku. Rolnicy siejąc rzepak z powodu tej że wysokiej ceny rezygnowali z pszenicy i innych zbóż paszowych i konsumpcyjnych. Dodatkowo zboża wypierała z pól kukurydza, która tez była droga. Komisja ue widząc co się dzieje na rynkach zbóż ,pasz. Wycofała się z obowiązku dodawania oleju rzepakowego do on. Ceny rzepaku spadły. Rolnicy zaczeli siać więcej zbóż więc ich ceny spadły. Na dodatek cena kukurydzy również spadła na skutek zwiększania się jej zasiewów. Dodatkowo problemy w handlu z Rosją sprawiły, że zmniejszyło się zapotrzebowanie na zboża konsumpcyjne i paszowe. Dlatego ceny zboża spadły i to wcale nie o połowę A o jakieś 20 do 30 %. Żyto np, które rośnie na słabej ziemi i nie było wypierane przez qq czy rzepak. Nie jest też głównym składnikiem pasz od lat trzyma się około 500 zł.

Mam nadzieje, że sam sobie dojdziesz do tego jak działa popyt i podaż. Bo szkoda mi czasu na tłumaczenie tutaj takich banałów.

Na suvy jest moda. Czy wykreowana przez producentów. Żadnej mody nie wciśniesz ludziom na siłę. Producenci zaproponowali suva. Ludziom się spodobał. Powstają więc różne koncepcje aut. Jedne się podobają i rynek je przyjmuje, inne jak np audi a2 się nie podobają. i z czasem z rynku znikają. Na tej zasadzie na rynku pojawił się pierwszy van, suv itd.

Małe suvy typu x 1 czy q 3 może są zabawne. Ale często kupują je kobiety jako 2 lub 3 auto w rodzinie. Oczywiście nie w Polsce. Choć u nas to tez już się zdarza. Nie są to auta do szpanu. Ale kobiety takie lubią. Ponieważ siedzą wysoko, mają lepszą widoczność, kierowca czuje się bezpiecznie, Osobom mającym problemy z kręgosłupem lepiej jest wsiadać,  wysiadać. Wygodniej się siedzi, łatwo się wkłada zakupy i dziecko do fotelika. Bo siedzenie jest wyżej i nie trzeba się schylać. To są główne atuty suva do miasta. I nie jest to auto terenowe Eksploatacja takiej np skody yeti nie jest dużo droższa od octavii. Większe jest jedynie spalanie i droższe opony. Reszta to w zasadzie te same koszty.

Suvy duże kupowane są częściej do lansu. Z drugiej strony ludzie bogaci czymś jeździć muszą. Więc kupują takie auta z wielu przyczyn wymienionych wyżej.

Podsumowując audi i bmw ścigają sie o klienta. Oferują różne dziwne pomysły. Jedne się przyjmują inne nie. Ale zasada jest jedna. Zaoferować jak najwięcej, żeby przyciągnąć jak najwięcej klientów, zająć jak największą część rynku i zarobić jak najwięcej pieniędzy. I nie ma co ubliżać ludziom kupującym małego suva jako któreś tam auto w rodzinie, czy nawet jedno w rodzinie. Bo jakoś tą kasę zdobyli i tacy głupi raczej nie są. A auto jakieś i tak musieli by kupić. I raczej nie wybrali by starego mercedesa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    221

a co tu ma przyczepa do rzeczy ? mowimy o samochodach z aspiracjami 4x4, pod przyczepe to sie podczepia ciagnik, samochod ciezarowy, dostawczy itd :D

poza tym ludzie kupuja takie samochody jakie im proponuja producenci z uwzglednieniem komunistycznych norm, nie odwrotnie, cały majstersztyk polega na tym zebys myslał ze jest na odwrót ;) komuna trwa, centralne planowanie także

Kto ciebie człowieku skrzywdził to ja nie wiem , pewnie sam sobie to robisz . Jeśli myślisz że pisanie tych głupot ma jakiś sen to jesteś w błędzie .

Zrozum jedno każdy jeździ tym co chce i za ile chce jeśli oczywiście go stać , ty wyrwałeś gdzieś starego parcha za parę złotych i udajesz znawce tematu -czytaj obciachu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
    • Przez magik503
      Hej
      Chciałbym poznać waszą opinie na temat tego samochodu: http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDetails.html?id=152997173
      Potrzebuję kupić jakiś samochód do jeżdżenia na uczelnie , mam troszkę daleko o pociągi nie jeżdżą już tak jaki kiedyś..
      Jakie są wasze opinie na temat tego Opla?
×