Skocz do zawartości
Mattti

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

Polecane posty

janusz20    105

Jak już taki zachwyt spadł na te 1,9 TDi to znacie może jakieś auto tupu pickup z lat 95 do 05 z takim silnikiem?

oczywiscie pomijając transportera.

Edytowano przez janusz20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

fiat strada, logan pickup jednak to zabawka w sumie bo wielkich rzeczy nie przewieziesz (choć 2 kręgi betonowe fi zew. 100 wiozłem).

Poza tym L200 - fajne autko miałem okazję pojeździć, navara to korozja i najczęściej w miejscu gdzie jest nr VIN bo na prawej podłużnicy i szybko znika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Tak samo sprawdzone jak spalanie 7 l/100 km przy prędkości 190 km/h. Dziecinada.

A co w tym trudnego do sprawdzenia? Dziecinadą jest to co piszesz...

 

Czyli wychodzi ponad 13 litrów na godzinę - czyli wcale nie tak dziecinnie śmiesznie mało

A co tu na godz. przeliczasz? To nie ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Sprawdzić może i nie trudno. Tylko wynik z księżyca wzięty. Dziecinada dlatego, że to bajki są. Wyobraź sobie, że ludzie mają też samochody i to różne. Każdy mniej więcej wie ile może spalić auto o danych gabarytach i mocy przy danej prędkości. Audi 80 też nie jeden miał. W moim domu audi 80 tdi było jakieś 15 lat temu. Ale jeszcze pamiętam, że spalanie 7l na 100 wychodziło na trasie przy 120-130 a nie przy 190. Już się w życiu bajek nasłuchałem jak to niektórym samochody mało palą, że nic mnie nie zdziwi. Rekord to spalanie volvo s 80 d5 2,5 l/100 km przy 120 km/h. Po prostu nie ma o czym dyskutować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Ja mam:

- Audi A4 B5 1.9 TDI 90KM jako dupowóz na co dzień

- Ford Transit IV 2.5 D 76KM jako zastępczy i do większych rzeczy

- Fiat 126p 0.65 24KM jako hobby.

Spalanie Audi w mieście 7l, wokół komina jakieś 6l a na autostradzie 6.5-7l przy prędkości 140-150 km/h, szybciej tym autem nie jeżdżę bo to nie moc na takie prędkości. Ford na autostradzie 10l przy prędkości 90-100km/h, szybciej jak 110 nie jedzie a przy tej prędkości mało co słychać w środku. Wokół komina jakieś 8l, w mieście nie sprawdzałem. 126p stoi w garażu i czeka na remont (rocznik '79, wszystko oryginał) dlatego spalanie nie zmierzone.

Audi cenię za zawieszenie, ma klimę i ogólnie choć stare to jeszcze w dobrej kondycji. Będę jeździł nim puki koła nie odlecą. Teksty w stylu że Audi 80 z tym samym silnikiem przy prędkości 190km/h pali 7l to oczywiście bajki, jak to zresztą sprawdzić skoro ta prędkość to mak. tego silnika, obroty non stop czerwone pole. Jak długo wytrzyma ?? ...

Tak samo jak teksty że Passatem po 1500 kg przyczepy targają, przecież to śmierć w oczach. Do busa taka przyczepa to już wyzwanie, w moim jest to maks. na haku.

Ford to wół roboczy, silnik bez turbo za to duży moment obrotowy. Przełożenia mostu typowo na moc, prawie nie przyspiesza ale rusza za to tak samo na pusto jak i załadowany na maks (ok. 800-900kg+2 ludków). Silnik pali z "pół obrotu" w zimie, tylny most wyje jak w C 360, skrzynia chodzi idealnie po 300 tys. km , karoseria porażka. Największa wada to lekki tył, trochę błota i stoisz.

Fiata 126p kupiłem 3 lata temu z zamiarem wyremontowania i tak zeszło do teraz że nic nie ruszyłem przy nim. To auto z sentymentu bo takie było moje pierwsze auto w życiu.

 

Samochód dla rolnika dobrze żeby był pakowny, ładowny, nie bał się przyczepy i miał 4x4. Wszystko zależy od fantazji i portfela (choć ta pierwsza to widać często ponosi ludzi z forum).

Edytowano przez Kaszlak79

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

Kaszlak79@ Ja jak miałem Fiata 125p to mi palił galancie do żony jechałem w kawelerkę ;) to miałem 28 km w obie strony, nie raz nie starczało 5L, wychodzi że palił około 17 L :P Ale miło wspominam te czasy kiedy się kręciło nim bączki.

Edytowano przez Piotrek1975

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

To były piękne czasy, do których jednak mnie nie ciągnie, bo wszystkiego było mało i człowiek się cieszył z czegokolwiek. Pamiętam jak bardzo nie chciałem zaczynać mojej samochodowej przygody ze 126p, było to auto już wtedy pogardzane. Ale na nic innego nie było pieniędzy, a zawsze lepiej źle jechać jak dobrze iść. Fiacik dał mi niezależność motoryzacyjną już w wieku 18 lat :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Pickup uterenowiony typu  L200 czy pickup z osobówki typu skoda felicia pickup?  ;) Grupa VW miała taro na bazie hiluxa ale tam nie było tdi,  zostaje caddy i inca,  aczkolwiek kto szuka ten znajdzie  http://olx.pl/oferta/vw-bora-unikat-limit-edition-generation-kolor-CID5-ID77mIR.html#565892d879

Chodzi mi raczej o coś w stylu L200 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Sprawdzić może i nie trudno. Tylko wynik z księżyca wzięty. Dziecinada dlatego, że to bajki są. Wyobraź sobie, że ludzie mają też samochody i to różne. Każdy mniej więcej wie ile może spalić auto o danych gabarytach i mocy przy danej prędkości. Audi 80 też nie jeden miał. W moim domu audi 80 tdi było jakieś 15 lat temu. Ale jeszcze pamiętam, że spalanie 7l na 100 wychodziło na trasie przy 120-130 a nie przy 190. Już się w życiu bajek nasłuchałem jak to niektórym samochody mało palą, że nic mnie nie zdziwi. Rekord to spalanie volvo s 80 d5 2,5 l/100 km przy 120 km/h. Po prostu nie ma o czym dyskutować.

 

To nie jest mój  jedyny samochód abym tak go chwalił mam go praktycznie od nowości maił 3 lata jak go kupiliśmy i bajka to jest to że te volvo tyle spaliło  B)  bujanie w obłokach. Co do różnych samochodów też je mam i gdybym napisał o takim spalaniu w swojej S8 D3 to była by bajka bo tam nie potrafię zejść poniżej 12l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Nie interesuje mnie to możesz sobie pisać co chcesz. Taka sama bajka o volvo jak i o twoim audi. Wszystko w temacie.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Nie interesuje mnie to możesz sobie pisać co chcesz. Taka sama bajka o volvo jak i o twoim audi. Wszystko w temacie.

 

 

Faktycznie smieszny jesteś kolego. Jeśli Cię to nie interesuje to po prostu nie pisz swoich bajek bo ja bez problemu mogę to każdemu udowodnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam .Czy posiada ktoś Chryslera Voyagera IV (2001-2008)  2.5 crd z manualną skrzynią biegów ? Jakieś  uwagi , opinie o tym aucie i o jego awaryjności .Dziękuję za pomoc :) .

Edytowano przez dddddddddddddddddd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rocky914    5

Witam. Mój ojciec zaczął ostatnio myśleć nad skrzyniowym dostawczakiem(np. VW T4) na gospodarstwo(służyłby po to,aby przywieść nawóz ze składu,pojechać na targ za żywcem itp.). Mi za to do głowy wpadł pomysł,aby zamiast dostawczaka kupić jakąś starą terenówkę(np. Łade Nive). Wykonywałby praktycznie te same zadania,a gdyby trzeba było pojechać np. na pole,byłaby moim zdaniem poręczniejsza(napęd na 4 koła itp.),a też w weekend możnaby pobawić się w terenie. Co wy o tym myślicie,to dobry pomysł ? Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Jak chcesz Ładą Nivą przewieźć 1t ładunku ?? O trwałości tego czegoś nie wspominając... Musiałbyś kupić podobnej wielkości terenówkę co VW T4 żeby mieć podobne właściwości użytkowe (ładowność, uciąg), a i tak to nigdy nie będzie to co bus. Bo np. do której terenówki włożysz gabaryt o długości 2.8m żeby nic nie wystawało ??

Albo chcesz 4x4 albo dostawczaka, każdy rodzaj auta oferuje coś innego. Według mnie na gospodarstwo bardziej się przyda dostawczak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Słuchaj się lepiej taty. 

możesz kupić syncro ale to zawsze droższe niż zwykle.

Edytowano przez janusz20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

I nigdy nie będzie prawdziwą terenówką, tak jak terenówka nie będzie dostawczakiem. Właściwości jezdne będą lepsze, ale w terenie się tym nie pobawisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

A trasporter T4? Ostatnio widziałem coś takiego z jakiejś armii, paka jest, 4x4 jest no i niestety dwa rzędy siedzeń (do VATu odpada).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Koledze janusz20 chodziło właśnie o VW T4 synchro, czyli 4x4. Nie jest to niestety pełnoprawna terenówka. Żeby było terenowe, skrzyniowe i nie za duże to może Unimog ?? Tylko że na to chyba trzeba już kat. C.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
    • Przez magik503
      Hej
      Chciałbym poznać waszą opinie na temat tego samochodu: http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDetails.html?id=152997173
      Potrzebuję kupić jakiś samochód do jeżdżenia na uczelnie , mam troszkę daleko o pociągi nie jeżdżą już tak jaki kiedyś..
      Jakie są wasze opinie na temat tego Opla?
×