Skocz do zawartości
Mattti

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

Polecane posty

qatro44    2

Tak sobie czytam co tu piszecie i przypomniała mi się historia z ubiegłego roku...znajomy kupił Audi A3,rocznik 99,samochód z 2 metrów-śliczny,cena -podobno

wcale nie okazyjna,ale radość była krótka...ciągle coś tam wyłaziło,a dobiło gościa gdy okazało się,że te cacko ktoś tak naprawił,że przedni błotnik rdzewieje

i nadaje się do wymiany-no a przecież miał być 'ocynk'...ale najlepiej to podsumował inny znajomy-'gdyby to był Fiat to każdy by powiedział ALE BADZIEWIE, ale

skoro to AUDI to po prostu-pech' Tak więc myślę,że nie warto zbytnio przywiązywać się do jakiejś marki.Dla mnie samochód ma być praktyczny,tani w utrzymaniu

i tyle-a ta praktyczność to dla każdego oznaczać będzie coś innego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DanielFarmer    108

Jeśli ktoś ma utrudniony przejazd zimą jak ja i chce na pola śmigać to ze swojej strony polecam Kię Sorento , która tu nie została wymieniona,roczniki 2002-2005 od 20 tys się zaczynają, ja mam akurat po lifcie 2008 rok ale to poza większą mocą prawie to samo,zależy od funduszy.Diesel (170KM) ok 10-11L pali ,odpycha się nieźle jak na masę 2T,auto ma RAMĘ i SZTYWNE MOSTY oraz reduktor.Dosłownie CZOŁG! Jest to auto które w swojej kategorii ma największy uciąg.Zgodnie z dowodem 2800KG!! Na dłuższe trasy mam octavię 1,9tdi 105KM(chip na 142KM) Pali 5 litrów i śmiga aż miło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Jeśli ktoś kupił bite auto to po co się dziwi, że rdzewieje. Normalka. Poza tym nie wiem czy a3 jest ocynkowane ponieważ to taki trochę droższy golf.

Ta octavia te 5 l to na trasie przy 90-100 km/h?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DanielFarmer    108

Na trasie przy takich prędkościach i delikatnie z gazem to do 4,6 schodzę często.Średnio powiedzmy wychodzi mi 5,3-5,4 bo czasem noga zaswędzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak dla rolnika to tylko LR discovery 2 v8 4.6 ale od bidy tez ujdzie td5 oczywiście tylko manual auto ze szpejem wyprawowo/przeprawowym wazy ponad 2.5t na haku 3.5tony do tego opona typu MT dla odważnych "szumex" dwa mosty z blokada 100% ARB i można swiat doganiać hehe - polecam tylko dla osób o mocnych nerwach i grubym portfelu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GRGOJ    18

nie zapominaj o zapasowej cysternie z paliwem, a po 5latach wymiana na nowy, bo siadzie elektryka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macko25    5

a ja w zeszłym roku na żniwa kupiłem t4 z paką 95 rok i jeszcze mi się trafił 4x4 mam napęd na wszystkie koła nigdy nie spotkałem takiego auta żeby miał naped na wszystkie koła i dla mnie fajne autko dla każdego rolnika wszedzie mozna nim pojedzić do miasta czy na pole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turion23    1

no na Podlasiu to różnie z tym odśnieżanie a codziennie muszę jeździć do pracy trasa Białystok-Narew a że pracuję w systemie 3 zmianowym więc różnie z tym odśnieżaniem jest a carisma ma dosyć niskie podwozie i dlatego zastanawiam się nad outlanderem,co do suzuki to ma silnik renówki podobnie jak moja renówka ale za mało mocy i po ostatniej akcji w ojca renówce to raczej nie chce więcej się pakować w tę firmę a duży prześwit i napęd 4x4 bardzo się w zimie przydają bo w tym roku bez łopaty się nie obeszło niestety więc dlatego myślę o czymś z napędem 4x4.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie zapominaj o zapasowej cysternie z paliwem, a po 5latach wymiana na nowy, bo siadzie elektryka :P

 

a to kolego myslisz po co hak o uciagu 3,5t cysterke ciaga sie aż miło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

jeśli znajdziesz vw który ma mniej niż 12 lat z silnikiem 1.9 tdi z prawdziwym przebiegiem poniżej 250 tyś i nie walonym , bez grama szpachli to powinni dać ci Nobla.

 

Znajomy ma passata który spełnia wymagania, przebieg o połowę niższy, ale niestety nie jest na sprzedaż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1111    24

Jednak cła i inne opłaty robią swoje,skoro Kalina i Priora jest u nich za 39-42 tyś to aż strach pomyśleć ile kosztuje Granta,za tą cenę chyba wolałbym prawie nową Dacie bo w razie czego jest dużo łatwiej o częśći.

Mimo wszystko Łady(Poza Nivą) mogą być całkiem dobrymi autami,nie zdziwiłbym się gdyby były trwalsze od VW,Toyoty,BMW i innych drogich marek.W końcu nie mają dwumasy,turbiny itd.

Oczywiście nie zaprzeczam że równie dobrze może okazać się totalną porażką.

Edytowano przez Rolnik1111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszC5    21

Według was kupując 3-4 letniego turbodiesla lepiej jest kupić takiego z przebiegiem 150-180 tyś km czy takiego co ma 220-240 tyś km?

Zastanawiam się czy ten drugi nie powinien być lepszy bo powinien mieć już zrobione wtryskiwacze,dwumasę i może turbo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1889

w większości wypadków to loteria, zdarzają się takie egzemplarze w których wymienione przez ciebie elementy wytrzymują 300tys. km., są takie które przy częstej jeździe po mieście (czytaj częste odpalanie i gaszenie, noga co chwilę na sprzęgle w korkach) wytrzymują 100tys.km.

kupując samochód trzeba mieć na uwadze to że co jakiś czasookres trzeba będzie do niego dołożyć określoną sumę pieniędzy-najczęściej większą wtedy gdy auto jest zaawansowane technicznie

ale jak to mówią-stać cię na konia, to stać cię też na owies B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszC5    21

Co myślicie o Peugeocie Expercie 2.0HDi?

Edytowano przez LukaszC5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bawidamek    1

Witam mam pewien problem a mianowicie potrzebuje jakiegos katalogu czesci do Peugota Experta głównie chodzi mi o komore silnika bo musze kilka czesci wymienic po lekkiej stłuczce.Nie wiem jak niektore sie fachowo nazywaja a na alle... nie moge ich znalesc.Z góry dziekuje:)

 

A co do pytania LukaszC5 to Expert jest dobrym samochodem w miare komfortowy ładowność 1200kg spalanie ok 9/100 (ojciec ma troche ciezka noge) do wad zaliczył bym szybko złuzywajace sie zawieszenie po ok 15-20 tys pora na wymiane bo zaczyna tluc sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaroWM    26

Dacia Duster 4WD + typowy dostawczak w zależności od portfela: Seat Inca / Vw Caddy - Citroen Berlingo - Renault Trafic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz27    4

a wiesz kolega jak mowili na dacke ,,cyganka'' starsznie slabe blachy maja a tera to spolka koncernu reno wiec cudow nie ma moja renia po 10 latach nadawala sie na podsypka drogowa hehe nie bylo co kleic, no ale sam przyznam na ile jakos dustera bedzie po tak naprawde zadowalajaca a w kazdym razie lepsza od reno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaroWM    26

Dustery mają ocynk do poziomu szyb.

 

z innych niuansów - przy wyborze diesla lepiej brać silnik z osprzętem Siemensa, niż Delphi, który jest bardzo wrażliwy na jakość paliwa. choć nie wiem, czy do końca ma się wpływ na to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroleon    3

Panowie tak sobie czytam te posty i postanowiłem wtrącić się do rozmowy. A więc jak samochód dla rolnika to ja preferuję auta terenowe i skończcie z mitami że jak terenówka z dużym silnikiem to pali to błędne koło. Miałem Opla Frontere 2,8tdi szła jak trzeba i nic w nią nie wkładałem a przejechała u mnie ponad 360tyś km spalanie auta bez wózka było 7.2l/100km a z wózkiem koniarą dochodziło do 10l/100km byłem niezmiernie zadowolony z tego samochodu. Gdy dobiłem do 700tyś czas przyszedł na inny młodszy więc wybór padł na Suzuki Grand Vitarę LX7. A gdy przyjdzie czas na zmianę to następny będzie to BMW X5 lub Mercedes ML. po drodze miałem VW Sharan oraz aktualnie z Suzuki mam jeszcze Renault Kanggo 4x4 i przyznam iż w gospodarstwie muszą być dwa samochody. Auta rolnika powinny świadczyć o nim samym poza tym pracujemy ciężko więc nie żałujmy sobie na dobry samochód czy traktor lub maszyny.

Takie jest moje zdanie.


A i zpomniał bym jak auto terenowe to tylko diesel benzyna się nie sprawdza i zbyt duże jest spalanie w silnikach benzynowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Ja osobiście nie widzę potrzeby kupowania wielkiej terenówki z której zalet nie będę prawie w ogóle korzystał Osobówka w normalnych warunkach całkowicie wystarczy ewentualnie auto o zwiększonym prześwicie (np: Dacia Sandero Stepway, Peugeot 2008, Fiat Sedici itp)
 

Dustery mają ocynk do poziomu szyb.

Z tego co kiedyś czytałem Dacia ma blachy zabezpieczone metodą woskową(czy jakoś tak) - nie wiem jak jest ze starszymi modelami bo widziałem już Logana na którym "ruda tańczy jak szalona" :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
    • Przez magik503
      Hej
      Chciałbym poznać waszą opinie na temat tego samochodu: http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDetails.html?id=152997173
      Potrzebuję kupić jakiś samochód do jeżdżenia na uczelnie , mam troszkę daleko o pociągi nie jeżdżą już tak jaki kiedyś..
      Jakie są wasze opinie na temat tego Opla?
×