Skocz do zawartości
Mattti

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

Polecane posty

bratrolnika    1863
Napisano (edytowany)

Trzy lata temu też mieliśmy Kangoo, tyle że wcześniejszy model, rocznik 2010, wersja long, mocniejszy silnik, skrzynia 6 biegów, i tamten był dużo lepszy od tego którego teraz uzytkujemy, nasz teraźniejszy właśnie kolo 70tys.Km zaczął łykać olej w dużych ilościach, wiec Nikita wszystko przed tobą, choć oczywiście z całego serca życzę żeby sprawował ci się bezawaryjnie do 300tkm

Edytowano przez bratrolnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

W takiej pierdolce laweta nienr9bila wtazenia hehe dobre. Smigam z laweta od 13 lat i jak do tej pory najmniejsze wrazenie robila na dwoch autach
Vectra w benzynie v6 240 km
Obecny pickup L200 w dieslu 2.5 ale wiadomo to juz mala ciezarowka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Trzy lata temu też mieliśmy Kangoo, tyle że wcześniejszy model, rocznik 2010, wersja long, mocniejszy silnik, skrzynia 6 biegów, i tamten był dużo lepszy od tego którego teraz uzytkujemy, nasz teraźniejszy właśnie kolo 70tys.Km zaczął łykać olej w dużych ilościach, wiec Nikita wszystko przed tobą, choć oczywiście z całego serca życzę żeby sprawował ci się bezawaryjnie do 300tkm

Ja pier.... Wracają czasy żuków czy maluchów że przy 80tys km silnik prosił się o remont. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55
Napisano (edytowany)

Niestety ale tak. I bedzie coraz gorzej bo coraz wiecej szitu o pojemnosci butelki whiskacza z dwoma turbinami bezposrednim wtryskiem benzyny dpf i innym dziadostwem napedza limuzyny a nie jak do tej pory skutery...

Do tego wszystkiego spustoszenie robia oleje typu long life i wymiany co 30 tys km co w silniku doladowanym czy tez na lancuchu skraca jego zywotnosc kilkukrotnie.

Edytowano przez Mikruss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1863

Ja pier.... Wracają czasy żuków czy maluchów że przy 80tys km silnik prosił się o remont. 

 

tylko ciekawe czy tutaj będzie co remontować, czy producent przewidział w ogóle np.szlif wału

widzę na przykładzie mojego służbowego Kangoo, po rozmowie ze współpracownikami stwierdziliśmy, że 3 lata u nas w leasingu firmowym, potem z 3-4lata u jakiegoś prywaciarza-hydraulika, elektryka, czy przy wożeniu chleba w piekarni, a potem tylko i wyłącznie szrot, prasa, i huta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Polak sobie poradzi, wstawią silnik 1.8D od C15 i będą jeździć aż zgnije  :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1863

pewnie tak, tak jak zaraz po wprowadzeniu DPFów pojawiły się firmy które go usuwają, tak niedługo pewnie powstanie firma, która do silników małolitażowych, o dużej mocy, czyli jednorazówek będzie dorabiała panewki, robiła nadwymiarowe tłoki i pierścionki, i jakoś to będzie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

Juz od dawna sa takie firmy co robia czesci ale co z tego jak bloki nie wytrzymuja tuleje sa na stale i bardzo cienki przez co jajowate sie robia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bilibo    1

Dlatego mam vitare 2.0v6 w gazie i zostanę z nią na zawsze

Na budzie hmm nie wiadomo ile ale przy wymianie rozrządu gość mówi że silnik jak nowy

Ja na LPG zrobiłem 230.000 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Trzy lata temu też mieliśmy Kangoo, tyle że wcześniejszy model, rocznik 2010, wersja long, mocniejszy silnik, skrzynia 6 biegów, i tamten był dużo lepszy od tego którego teraz uzytkujemy, nasz teraźniejszy właśnie kolo 70tys.Km zaczął łykać olej w dużych ilościach, wiec Nikita wszystko przed tobą, choć oczywiście z całego serca życzę żeby sprawował ci się bezawaryjnie do 300tkm

hmm, a nie padła Ci najpierw turbina?

Co do tego 1,5dci to:

- kumpel miał od nowości kangoo - zrobił ponad 300 tys  bez awarii silnika, sprzedal bo wziął octavię,

- znajomy qasqai czy jak to się pisze, używka z niemiec, poszły panewki bo interwały przeciągał z wymianą oleju (a powinno się wymieniać co 10-15tys) to robił dół silnika, nie wypłukali kanałów i zatarł trubinę - łącznie wywalił 7tysia wg mnie za własną głupotę bo uwierzył że handlarz kupił od niemca który przed sprzedażą wymienił olej.

- kolejne kangoo (kupione jako używane) 1,5dci w jednej firmie handlowej gdzie czasem robię zakupy - kupione przy ponad 200tysia a gość dalej nim jeździ (pytałem go zanim kupiłem swoje więc 5 lat temu a on dalej go trzyma).

-następne kangoo 1,5dci kupione jako nowe, weterynarz na swojej działalności więc krótkie przebiegi przy częstych rozruchach, kilku kierowców, bite przez niego, ponad 300tys bez awarii silnika tylko od razu mi powiedział-olej co 10tys km, filtr powietrza też częściej niż książka mówi.

Tak więc te które były od nowości i były zadbane robią 200-300tys km, pozostałe to loteria.

 

Co do mojego 1,5dci to właśnie przy najbliższej wymianie oleju chcę aby sprawdzili turbinę, tak profilaktycznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście ze serwisowanie w trybie long life jest mordercze dla silnika, co iinnego kiedy firma przejeździ te tysiące szybkoa co innego jak ktoś sra że co  3lata zmienia olej bo pisze co 30 tyś, właśnie silniki renault 1,5 i 1,9 dci nie mają zamków na panewkach, i kiedy już obróci ją to albo korba wychodzi bokiem albo wyraźne stuki są i to silnik już nie do odratowania, typowa bolączka silników w masterze 2,5 dci,  1,9 tdi też miał w końcu produkcji to samo i słynne golfy z dziurą w bloku to właśnie seria silników bxe, rada jedna co 100tyś wymiana panewek na nowe koszt 800zł ale spokój, to samo układ wtryskowy zalecane są bdb paliwo i od czasu do czasu dodatki, jeden minus to właśnie łuszczy się pompa paliwowa i ona dowala wtryski w 1,5 dci. Panowie wszystko do tego zmierza że fabryki tak robią że puszcxą autko za 40tysi a za części i naprawe do niego z biegiem lat następne 40tysi, taka polityka koncernów, dziś kto ma diesla, to patrzeć na olej często zmieniać, filtr powietrza często też i paliwa tak samo przynajmniej raz do roku jak ktoś kręci sporo, do tego pozbyć się tej pseudo ekologi typu dpf bo to też morderca silnika jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Oczywiście ze serwisowanie w trybie long life jest mordercze dla silnika, co iinnego kiedy firma przejeździ te tysiące szybkoa co innego jak ktoś sra że co  3lata zmienia olej bo pisze co 30 tyś, właśnie silniki renault 1,5 i 1,9 dci nie mają zamków na panewkach, i kiedy już obróci ją to albo korba wychodzi bokiem albo wyraźne stuki są i to silnik już nie do odratowania, typowa bolączka silników w masterze 2,5 dci,  1,9 tdi też miał w końcu produkcji to samo i słynne golfy z dziurą w bloku to właśnie seria silników bxe, rada jedna co 100tyś wymiana panewek na nowe koszt 800zł ale spokój, to samo układ wtryskowy zalecane są bdb paliwo i od czasu do czasu dodatki, jeden minus to właśnie łuszczy się pompa paliwowa i ona dowala wtryski w 1,5 dci. Panowie wszystko do tego zmierza że fabryki tak robią że puszcxą autko za 40tysi a za części i naprawe do niego z biegiem lat następne 40tysi, taka polityka koncernów, dziś kto ma diesla, to patrzeć na olej często zmieniać, filtr powietrza często też i paliwa tak samo przynajmniej raz do roku jak ktoś kręci sporo, do tego pozbyć się tej pseudo ekologi typu dpf bo to też morderca silnika jest

znajomy miał 1,9 w lagunie, autkiem popierniczał jak szalony (nie raz kończono mandatowo ;) ) i remont silnika, mechanik mu zrobił i powiedział że za 200tys km się spotkają znowu bo na tyle jest przewidziany żywot tego silnika (i panewki do wymiany jak zrobi na czas a jak nie to będzie go boleć finansowo).

Prawdą jest że warto profilaktycznie przed 200tysiącami wymienić panewki jak olej był wymieniany co 10tys km. Będzie się jeździć długo.

Co do paliwa też masz wiele racji bo i biododatki robią bajzel jak i zasiarczone paliwko od ruskich (nie każde).

Jeżeli idzie o DPF to ja mam 2 generacji i na razie odpukać choć znajomi w większości wycinali (1 generacja).

 

Teraz jak coś będę szukał to prosta benzynka+LPG ale dlatego że jednak potrzebny mi 5 osobowy a nie 2 osobowy pickup.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1863

hmm, a nie padła Ci najpierw turbina?

 

 

 

Turbo chodzi do tej pory fabryczne, nie wydaje się też żeby było słabsze. Całe szczęście ze jeszcze parę dni i będzie wymiana na Berlingo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

berlingo z silnikiem hdi super sprawa  prawie 300 tys i żadnego oleju nie ubywa nie jest szanowane poprostu samochód roboczy tak więc szczeże polecam ja mam berlingo II z 2003 r 2,0hdi  wersja ciężarowa a belki regeneruje firma ARGA za ok 600 zł jak pamiętam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stempos1980    37

Koledzy o każdy silnik trzeba dbać ale teraz są silniki wysokiego ryzyka więc jak to było  poście wyżej że ma wytrzymać 150 tys i na zlom ale niestety będzie coraz gorzej bo 0.9 litra 150 km to wiadomo ze on długo nie nachodzi i to dotyczy bęzyny i diesla.ja osobiście mam passata 1.9 tdi 90 km i busa2.8 dti

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

To nie chodzi o moc ale o materiały i technologię produkcji , kultowe silniki  toyoty np wolnossący 2JZ  3000ccm miał 220koni ale wersje turbo bez ingerencji w bebechy wytrzymują grubo ponad 400 koni. Dziś samochód ma być tani w produkcji bo małe silniki zawsze były tanie a drogi w sprzedaży bo mocne silniki zawsze były drogie  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bilibo    1
Napisano (edytowany)

Moja laguna 1,9 dci 100KM z 5 skrzynią jeździ obecnie na taxi w wawie

Ja robiłem 2x sprzęgło i raz panewki profilaktycznie i raz turbo na oryginalnego garetta nowego

Olej wymiana co 10.000 a to było czasem i 2x w miesiącu za każdym razem filtry purflux olej motul oraz w skrzyni co 5 wymiana w silniku

Miała prawdziwe 717.000 jak sprzedawana była


Obecna 107KM że skrzynią 6 ma 417.000 ale jej dni chyba blisko :(

Edytowano przez bilibo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Jeśli chodzi o trwałość dzisiejszych silników to trochę przesadzacie. Craftery z silnikiem 2,0 tdi 163 KM biturbo wytrzymują bez poważniejszych awarii 600 tys km. Serwisowane w trybie long life. Firma która je użytkuje nie żałuje kasy na serwis w aso do samego końca. Większość aut wykańczają sami właściciele. Bo np nie serwisują tylko jeżdżą. Obraz psują żęchy sprowadzane z zachodu z przekręconym licznikiem. Gdzie często któryś już z kolei właściciel też tylko paliw lał i jeździł.

Tuleje można wstawić nawet gdy wcześniej ich nie było. Są firmy co nawet tłoki dorobią, nie wspominając o panewkach. Które wbrew pozorom do wielu nowych silników można kupić nad wymiarowe.

Kluczem jest zakup dobrego samochodu. W dobrym stanie. Umiejętne jego dobranie do swoich potrzeb i umiejętna eksploatacja. Wtedy ani dpf nie straszny ani inne problemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Najlepiej z przebiegiem pół bańki na budziku o czym kupujący oczywiście nie wie. Wieśwagen pasztet, król polskiej wsi z silniczkiem 1,9 tdi. :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke12345    100

Jeżeli komuś  nie przeszkadza twardsze zawieszenie polecam samochód terenowy dla rolnika . przy okazji można od czasu do czasu pobawić się  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Najlepiej z przebiegiem pół bańki na budziku o czym kupujący oczywiście nie wie. Wieśwagen pasztet, król polskiej wsi z silniczkiem 1,9 tdi. :D :D

 

Przebieg jak przebieg. Z góry wiadomo że przebiegi są duże. Passaty w chwili obecnej to już nie to co b3 i b4 a silnik 1.9tdi był jak najbardziej trwałą konstrukcją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Jeżeli komuś  nie przeszkadza twardsze zawieszenie polecam samochód terenowy dla rolnika . przy okazji można od czasu do czasu pobawić się  ;)

Od kiedy terenówki mają twarde zawieszenie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×