Skocz do zawartości
Jurand210

Ale urwał czyli negocjacje przy zakupie maszyn rolniczych

Polecane posty

Jurand210    0

Zapraszam do podzielenia się informacjami na temat upustów cenowych jakie udało wam się uzyskać przy zakupie maszyn (a może nie tylko np. nawozy środki) oraz przede wszystkim w jaki sposób je wynegocjowaliście. Szczególnie mile są widziane całe historie, a nie tylko liczba złotówek jakie udało wam się "urwać". Jest to pierwszy założony przeze mnie temat na Agro Foto, mam nadzieję, że przysłuży się nam rolnikom w wyrabianiu umiejętności negocjowania dobrych cen, oraz umożliwi przepływ informacji między kupującymi ponieważ uważam, że w dużej mierze dilerzy żerują na niewiedzy rolników dotyczącej realnej wartości maszyn. Myślę, że wielu forumowiczów zgodzi się ze mną, że ceny maszyn są sztucznie zawyżone, i często nas ostro kroją, więc nie dajmy się łatwo. Pozdrawiam, liczę na ciekawe posty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

My jak kupujemy środki do produkcji, nawozy nasiona itp. to składami z kilkoma sąsiadami zbiorowe zamówienie i zawsze udaje nam się sporo utargować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Michalc355    99

Ja z ojcem kupywaliśmy ferdka 3125 93r. za 45tyś. za dostawe 500km chciał 3 tyś. Utargowaliśmy darmową dostawe. :)

Edytowano przez Michalc355

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheBociek1996    515

Ja wynegocjowałem cene około 15 tys na ciągniku u dealera, tzn też sam do mnie zadzwonił, że pójdzie taniej, ale to dlatego, że w mojej wsi nie ma tej marki i jak sam mi powiedział będą mieć taką jakby reklamę. Także trzeba kombinować na wszystkie sposoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jurand210    0

Mam taką prośbę piszcie konkretnie jaki model rok i tak dalej, bo to wtedy da pełen obraz, ponieważ co innego dostać upust 5 tys. na ciągniku o mocy 50kM a co innego 150 konnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

i najlepiej jeszcze cenę wyjściową, bo nie sztuka dostać u dealera upust 15tys na ciagnik (taki sam) który u innego dealera na starcie jest np 10tys tańszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pirell    0

Ja wynegocjowałem cene około 15 tys na ciągniku u dealera, tzn też sam do mnie zadzwonił, że pójdzie taniej, ale to dlatego, że w mojej wsi nie ma tej marki i jak sam mi powiedział będą mieć taką jakby reklamę. Także trzeba kombinować na wszystkie sposoby.

 

Znając życie to diler ciebie przekręcił wciskając ci taką ciemnotę, bo takie upust dałby każdemu kto chciałby się targować. Zasada handlu polega na tym aby wpoić kupującemu że oferta dla niego jest wyjątkowa i najbardziej korzystna w twoim przypadku mu się to udało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jurand210    0

Odnosząc się do wypowiedzi Pirell to właśnie o to chodzi, aby nie dać się nabrać na chwyty marketingowe sprzedawców.

Zastanawiam się czy tak jak w przypadku branży samochodowej dilerzy maszyn rolniczych posiadają umowy z fabrykami na dostawę określonej ilości maszyn, tzn. że muszą ileś sztuk w roku sprzedać. Uważam, że to jest słaby punkt i w negocjacjach można to wykorzystać. Mojemu wujkowi udało się utargować w ten sposób obniżkę ceny na peugot 406 kombi w automacie z 125 na 96 tys zł. Dobry wynik prawda?? Chodzi o to, że nawet jeśli diler tego peugota nie zarobił na sprzedaży to i tak zarobi na serwisie no i wypełni umowę z fabryką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalc355    99

To prawda, chcą wpoić nam, że oferta jest wyjątkowa. Jak kupywałem swojego MF-a to chwalił go miód cud i w ogule (mówił skrzynia szybka jak się szybko jeździ, a dynashift to już wogule komfort,tak). Kontem oka patrzyłem na niego i podszedł do czybki z przodu przy podłodze i zaczą dotykać slupka czy nie pordzewiały, jak obadał to dodał to do listy zalet oferty. Mam przeczucie, że gdyby tam była rdza to by nic nie mówił. Zapomniał dodać, że siłowniki od szyberdachu i tylnej szyby do d*py są (ja nie sprawdziłem, on nie powiedział).

Edytowano przez Michalc355

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursuss    12

2009/2010 hew holland td5030 cena startowa ok. 125tyś. końcowa 112tyś. był koniec roku oraz maszyna stała na placu tak więc dealerowi zależało na sprzedaży.

A my nie byliśmy zdecydowani czy nie wziąć czerwonego odpowiednika czyli jx80...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Facet od którego brałem blachę na dach powiedział mi jak to jest z rabatami itp.

Wzywa się gościa do wyceny, on mierzy, liczy, liczy i podaje cenę ale od razu wspomina, że do negocjacji więc zaczynają się twarde negocjacje i schodzi z ceny nawet poniżej zysku bo to końcówka, bo to, bo tamto i robi wodę z mózgu tak, że w końcu stwierdzasz że musisz wziąć od niego bo inny na pewno tyle rabatu nie da.

 

Są takie promocje, że człowiek kupi coś czego normalnie za darmo by nie wziął - jakoś tak to w kabarecie było :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Znając cenę producenta można sobie założyć maksymalny rabat na poziomie 12% więcej urwać się nie da i to pod warunkiem że kupuje się coś już kolejny raz lub jakieś duże zakupy robi, ostatnio 12% wytargowałem a nawet nie długo targowałem w fino za hydramet 3B, taniej niż w premiumtrade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×