Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pasio    1

Na Arkadię można Kendo 0.1 bo ma problemy z mączniakiem. 

W T1 nie masz nic na podstawę, ale w sumie dobre przedplony większość. Po kukurydzy i pszenicy można wrzucić prochloraz. 

 

ps. Estivus  nie wymarzł :o, był śnieg pewnie  :)

Trochę dostał, ale żyje ;) Ale jęczmień chyba pod pług. Był -18 z lekkim wiatrem, śniegu nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
loquito    14

Według Was na "ekonomiczny" zabieg T1 w pszenicy ozimej na stanowisku po rzepaku, po zbożach i w małym stopniu w monokulturze nadaje się  Tilt Turbo + Mirage/Mondatak  w dawkach po 0,7-0,8l/ha ? I czy można dodać Medaxu Top 0,85l/h i mikroelementy z Multiple do tego zabiegu czy lepiej zrobić osobny przejazd? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zodiax    9

Koledzy jak myślicie który środek ma dłuższe działanie capello czy aviator? I ile one działają w normalnych warunkach ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

major_89    35

Według Was na "ekonomiczny" zabieg T1 w pszenicy ozimej na stanowisku po rzepaku, po zbożach i w małym stopniu w monokulturze nadaje się  Tilt Turbo + Mirage/Mondatak  w dawkach po 0,7-0,8l/ha ? I czy można dodać Medaxu Top 0,85l/h i mikroelementy z Multiple do tego zabiegu czy lepiej zrobić osobny przejazd? 

 

Za te pieniądze przy niskiej presji jak najbardziej wytrzyma. Jeśli chodzi o regulator wzrostu zejdź z dawki Medaxu do 0,6 i dodaj 1 l CCC.

Micro możesz również dodać, unikaj tylko bombowych dawek miedzi  i nie stosuj odżywek fosforowych w tej mieszaninie. 

 

Kolego @ zodiak. Raczej nikt z tutaj zgromadzonych i mający wiedzę na temat ochrony roślin nie pozwoli sobie na interwały dłuższe niż 3 tygodnie. Długość działania fungicydów zależy od wielu czynników w szczególności od dawki, rozkładu temperatury i opadów, nawożenia w szerokim słowa tego znaczeniu. Moim subiektywnym zdaniem długość działania takich produktów jak Capallo czy Aviator to max 2 tygodnie.  Po tym czasie powoli otwiera się okno na niektóre choroby w szczególności mączniak i rdzę. Długo by o tym opowiadać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    119

Koledzy jak myślicie który środek ma dłuższe działanie capello czy aviator? I ile one działają w normalnych warunkach ?

Co samego porównania chyba wypadną podobnie, chociaż capalo może działać nieco dłużej. Suma substancji wprowadzanych z capalo będzie wyższa co przy intensywnym wzroście rośliny na pewno korzystnie wpłynie na wydłuzenie działania. W capalo mamy epoksykonazol i fenpropimorf - substancje bardzo systemiczne + metrafenon który jest bardziej powierzchniowy. Z kolei Aviator to protiokonazol - też bardzo systemiczny, no i biksafen. Ciężko jasno określić który dłużej.

Co do samego okresu, myślę że więcej jak 3-4 tygodnie (i to już taka dość optymistyczna wersja) nie ma co liczyć. Co innego długość działania fungicydu w T1 a co innego w T2. W T1 roślina szybko przyrasta przez co spada stężenie substancji w roślinie. Dla T1 obstawiałbym 2-3 tygodnie

 

Według Was na "ekonomiczny" zabieg T1 w pszenicy ozimej na stanowisku po rzepaku, po zbożach i w małym stopniu w monokulturze nadaje się  Tilt Turbo + Mirage/Mondatak  w dawkach po 0,7-0,8l/ha ? I czy można dodać Medaxu Top 0,85l/h i mikroelementy z Multiple do tego zabiegu czy lepiej zrobić osobny przejazd? 

 

Zwiększyłbym dawke tiltu nawet do 1l a mirage 0,5-0,6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
loquito    14

Za te pieniądze przy niskiej presji jak najbardziej wytrzyma. Jeśli chodzi o regulator wzrostu zejdź z dawki Medaxu do 0,6 i dodaj 1 l CCC.

Micro możesz również dodać, unikaj tylko bombowych dawek miedzi  i nie stosuj odżywek fosforowych w tej mieszaninie. 

 

Kolego @ zodiak. Raczej nikt z tutaj zgromadzonych i mający wiedzę na temat ochrony roślin nie pozwoli sobie na interwały dłuższe niż 3 tygodnie. Długość działania fungicydów zależy od wielu czynników w szczególności od dawki, rozkładu temperatury i opadów, nawożenia w szerokim słowa tego znaczeniu. Moim subiektywnym zdaniem długość działania takich produktów jak Capallo czy Aviator to max 2 tygodnie.  Po tym czasie powoli otwiera się okno na niektóre choroby w szczególności mączniak i rdzę. Długo by o tym opowiadać. 

Dzięki za odpowiedz, a te bombowe dawki miedzi to ile? ;) bo zamierzam dać 0,85l/ha Multiple czyli 90g miedzi. 

Dzięki losktos  za odpowiedz

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    119

Dzięki za odpowiedz, a te bombowe dawki miedzi to ile? ;) bo zamierzam dać 0,85l/ha Multiple czyli 90g miedzi. 

Dzięki losktos  za odpowiedz

nie mogę w tej chwili odnaleźć notatek ale o ile dobrze pamiętam to w okolicach fazy liścia flagowego nie przekraczać 20-30 g miedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
loquito    14

Drodzy koledzy mam pytanie ile płaciłes za te mikroelementy multiple i gdzie mogę je nabyć?

U mnie Multiple jest na razie w planach, w następnym tygodniu zamierzam dzwonić po okolicznych sklepach i pytać o środki ochrony na ten sezon, ale wydaje mi się że 5l może być za ok 170zł. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    275

Na ten sezon ma być dostepny Adexar 125 czyli xemium i epoksy. Patrząc na skład to jakby dodać coś na mączniaka to można dać na T1 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Również Procam będzie miał Secardo na wyłączność z BASF. Nie wiadomo w jakich to będzie jeszcze pieniądzach, ale faktycznie można było by brać ten produkt pod uwagę na T1 po dodaniu proqinazidu lub morfolinki. Ale fluoksapyroksad mimo wszystko pozostanie bazą na T2. Ze względu na to że  na  T1 na rynku mamy inne SDHI. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
metrax12    13

Koledzy jak myślicie który środek ma dłuższe działanie capello czy aviator? I ile one działają w normalnych warunkach ?

Nie ma sensu porównywanie Capalo do Aviatora bo to inna liga, Capalo zawiera sam triazol, który działa dość krótko, Aviator ma dodatkowo biksafen odpowiadający za przedłużone działanie zabezpieczające szczególnie przed septoriozą. Aviator stosowałem już w pierwszym roku jak pojawił się w Polsce, ostatniego roku Boogie. Odstęp między T1 a T2 wynosił nawet 5 tyg i nawet po tak długim czasie rośliny nie były porażone przez septoriozę. Oczywiście szukając dziury w całym można się przyczepić do skuteczności w szczególności na mączniaka (w przypadku Aviatora) i może jest trochę w tym racji. Dla mnie Capalo jest po prostu zbyt drogie w stosunku do składu, jeśli zamiast fenpropimorfu byłby boskalid, to cenowo by była to propozycja do przyjęcia i taki wariant z powodzeniem mógłby konkurować z Boogie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroyoko    29

Kolego metrax, przy obecnej cenie pszenicy zarowno Capalo, jak i Aviator (Boogie) są "ciut" za drogie.. Ale to tak w moim przypadku tylko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroyoko    29

Odnosnie Capalo, to w ubieglym sezonie pryskalismy Juliusa po kuku na kiszonke, dawka pelna 2l. A ze od samej wiosny bylo sucho, to i presja czesnego porazenia lisci byla niska, więc pszenica nie wykazywala objawów chorobowych.. czego nie mozna bylo powiedziec o podstawie zdzbla. Ok. 70% roslin bylo porazone lamliwoscią. Dodam ze na calym polu 10ha. nigdy nie bylo uprawiane zboze w monokulturach, itp. Julius strasznie podatny na łamliwosc, to i Capalo niewiele zdziałało..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

Nie ma sensu porównywanie Capalo do Aviatora bo to inna liga, Capalo zawiera sam triazol, który działa dość krótko, Aviator ma dodatkowo biksafen odpowiadający za przedłużone działanie zabezpieczające szczególnie przed septoriozą. Aviator stosowałem już w pierwszym roku jak pojawił się w Polsce, ostatniego roku Boogie. Odstęp między T1 a T2 wynosił nawet 5 tyg i nawet po tak długim czasie rośliny nie były porażone przez septoriozę. Oczywiście szukając dziury w całym można się przyczepić do skuteczności w szczególności na mączniaka (w przypadku Aviatora) i może jest trochę w tym racji. Dla mnie Capalo jest po prostu zbyt drogie w stosunku do składu, jeśli zamiast fenpropimorfu byłby boskalid, to cenowo by była to propozycja do przyjęcia i taki wariant z powodzeniem mógłby konkurować z Boogie.

 

a sprzedają gdzieś boogie nie w univo?

syngenta chwali się nowym moddusem start trineksapak o innej formulacji do stosowania w niskich temp ciekawe to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroyoko    29

Zbyt duzo moddusa z importu rownoleglego sie pojawilo, tansze - psujące rynek Moddusowi, to trza bylo coś "działac".. Ale to takie moje zdanie tylko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroyoko    29

Przy pełnej dawce 1,5l/ha wychodzi ok.280 zł/ha. W pakiecie z Fandango napewno taniej, ale i tak moim zdaniem koszt nieracjonalny. A skutecznosc? czy ja wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

 

syngenta chwali się nowym moddusem start trineksapak o innej formulacji do stosowania w niskich temp ciekawe to jest

post-57639-0-36175500-1455818791.png

 

Wydaje mi się, że to niestety typowa zagrywa marketingowa. Zakres działania poszczególnych regulatorów wzrostu w zależności od temperatury to jedno. 

Bardziej co mnie zastanawia to fakt iż trineksepak prowadzi w gruncie rzeczy do dominacji pędu głównego ( wzmacnia go i usztywnia) kosztem  rozwoju pędów kolejnych rzędów. Tak więc prowadzi bardziej do redukcji nadmiernego rozkrzewienia ( zrzucanie pędów płonnych) .

Jeśli chodzi o zminimalizowany efekt negatywnego oddziaływania na system korzeniowy tak jak to np. w przypadku CCC.  Produkt ten faktycznie wyprzedza konkurencje. jednak to tylko połowa sukcesu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

attachicon.gifzakres temperatur.png

 

Wydaje mi się, że to niestety typowa zagrywa marketingowa. Zakres działania poszczególnych regulatorów wzrostu w zależności od temperatury to jedno. 

Bardziej co mnie zastanawia to fakt iż trineksepak prowadzi w gruncie rzeczy do dominacji pędu głównego ( wzmacnia go i usztywnia) kosztem  rozwoju pędów kolejnych rzędów. Tak więc prowadzi bardziej do redukcji nadmiernego rozkrzewienia ( zrzucanie pędów płonnych) .

Jeśli chodzi o zminimalizowany efekt negatywnego oddziaływania na system korzeniowy tak jak to np. w przypadku CCC.  Produkt ten faktycznie wyprzedza konkurencje. jednak to tylko połowa sukcesu. 

 

niby formulacja dc zmienia zakres temp.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×