Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
losktos    118

Proquinazid radzi sobie z mączniakiem dość dobrze ale na pszenicach w miarę odpornych gdzie nie ma dużego nasilenia, na zbożach mniej odpornych już może być problem (mówię co zaobserwowałem u mnie w ubiegłym sezonie)

Stosowałem później interwencyjnie morfoline (fenpropimorf) i jako wyniszcząjąco zadziałała super

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darekpol    12

Sławek2209 bardzo dobrze, że dużo czytasz. Też staram się tak zdobywac wiedzę, tylko w tym przypadku, jak wspomniałem wczesniej miałem przykład na własnym polu i dlatego tak się upieram przy swoim, ponieważ na własnej plantacji sprawdziłem działanie obu tych substancji. Tilt turbo 0.7 litr/ha + Atak 0.8 litr/ha i mączniaka nigdy w swoich zbożach nie widziałem po tym zabiegu. W przypadku środka zawierającego Proquinazid nie było skuteczne działanie, ale szybka reakcja i użycie samego epoksykonazolu dało oczekiwany efekt w walce z mączniakiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

Dlaczego epoksykonazol i wogole triazol? Przecież 1 morfoliny tańsze, 2 lepiej radzą sobie z tym grzybem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

.

Edytowano przez e1leex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

Nie twierdzę że morfoliny są złe.Sam stosowałem Capolo który zawiera morfoline i działanie było bardzo dobre.Zostawiłem kiedyś kawałek kontrolny pszenicy rywalka opryskany Wirtuozem 1.2l i więcej nic nie było pryskane.Do kłoszenia nie było oznak mączniaka ,jedynie septorioza wyszła na liściach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darekpol    12

Dlaczego epoksykonazol i wogole triazol? Przecież 1 morfoliny tańsze, 2 lepiej radzą sobie z tym grzybem.

Ponieważ miałem na zapas kupiony środek RUBRIC 125 SC, miał iść na jare, ale wolałem na T2 go wykorzystać.

Tak jak napsiał e1leex zdawalem sobie sprawę, że bardziej epoksykonazol nadaje się na septoriozy, lecz potrzebowałem środek jak najszybciej, a morfoliny nie miałem w domu. Ale efekt był bardzo dobry na mączniaka epoksykonazolu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

.

Edytowano przez e1leex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darekpol    12

Nie chciałbym oceniać skuteczności na septoriozę. Bo po tygodniu zrobiłem mimo wszystko standardowo zabieg T2 Menarą, dodałem Acanto i oczywiście było czyściutko. Zatem epoksykonazol sprawdził się na pewno z mączniakiem, aczkolwiek to nie znaczy, iż uważam, że jakbym opryskał epoksykonazolem na T1 to by sobie poradził. Nie chciałbym też, aby ktoś brał pod uwagę moją technologię na tym polu, bo po prostu zabieg środkiem RUBRIC-epoksykonazol był zastosowany dodatkowo. Na T3 po przekwitnięciu pszenżyta oprysk tebukonazolem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

Jaki Duet?? Jeżeli Starr to może być, ale możesz zrobić tak: epoksykonazol (Rubric, Safir) + pikoksystrobina (Acanto), lub po prostu do Duetu dorzucić Acanto. Cenowo wyjdzie troszke drozej ale efekt bedzie znacznie lepszy niż sam duet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nhfan    1

Mam pytanie co radzicie na dwu-zabiegową ochronę. odmiany jakie rosną to tonacja bamberka i skagen, zastanawiałem się nad wirtuozem na t1 a na t2 duet ultra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Panowie na T1 planuje dac Mirage0,8l + lender 750- 0,4l/ha no i własnie na T2 nie wiem co czy sam duett sobie poradzi? Na T3 napewno tebukonazol w Tebu1l/ha

Może być, w takiej tańszej wersji. Na T2 duet ultra pewnie masz na myśli i to jest ok, lub menara. Duet star na T2 nie zadaje się zbytnio.

Mam pytanie co radzicie na dwu-zabiegową ochronę. odmiany jakie rosną to tonacja bamberka i skagen, zastanawiałem się nad wirtuozem na t1 a na t2 duet ultra.

Ogólnie ok. Chociaż na T1 można pokombinować trochę taniej: tilt turbo 0,6l+0,7l mirage powinno wyjść trochę taniej od wirtuoza.

 

@losktos nie rozumiem po co dawać reveller, czy prosaro w takiej wersji tańszej ochrony. Może jeszcze aviator czy seguris? Bez przesady, jeżeli ochrona ma być tańsza, nie chcemy bić rekordów to po co dawać środki za 150zł/ha? Po to żeby zadowolić oko że mamy rośliny zdrowe do zbioru?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

gdzie tu jest napisane ze ochrona ma być tańsza? Kolega napisał tylko że mają być dwa zabiegi. Duet ultra słabo zabezpiecza przed fuzariozą a po np. Prosaro jest całkiem innym, lepszy efekt widoczny w plonowaniu. I nie rozumiem stwierdzenia "... nie chcemy bić rekordów to po co dawać środki za 150zł/ha? Po to żeby zadowolić oko że mamy rośliny zdrowe do zbioru?" - skoro roślina zdrowa do zbioru to i plon wyższy, a chyba o to nam chodzi żeby zwiększyć plonowanie a nie wygląd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

Panowie spokojnie ochrona 2 zabiegowa musi być oparta na dobrych środkach których działanie jest dłuższe i lepsze oczywiście wszystko kosztem wyższej ceny. teraz pytanie odnośnie ochrony 2 zabiegowej, może ktoś się wypowiedzieć o pakiecie UNIVO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

Znajomy stosował rok temu i mówił ze nie był zadowolony, ja kiedyś tez miałem z tym styczność no i rewelacji nie było, jak za tą cenę myślę ze można by wybrać coś lepszego, lub dorzucić parę zł i wyjdą 3 zabiegi. U mnie głównie problemy były z septoriozą. Może na lepszych stanowiskach gdy jest odmiana dość odporna na choroby podstawy i gdyby opóźnić troszke zabieg T1 Fandango to może by i coś z tego wyszło

Ja zastanawiam się nad wypróbowaniem w tym roku pakietu Input + Prosaro na część areału. Bo większość pójdzie raczej na 3 razy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lebek5    9

Septorioza paskowana liści to jest to samo co septorioza liśc? bo nie pisze że by Wirtuoz zwalczał septerioze lości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

Czyli Input dobry jest a Fandango się nie sprawdza mam tak to rozumieć... Chcę wypróbować też na 5ha. a reszta prawdopodobnie duett ultra + reveller. no i na póżno sianych soligor+duett.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

Znaczy sie tutaj bardziej chodziło o to że były to 2 zabiegi a nie 3 i zbyt krótki okres ochrony, a co do środków to z obu byłem średnio zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

T1 może być, ale t2 bym zmienił, Reveller albo Prosaro, lub coś pomieszać

 

Przy drugim zabiegu Fandango wygrywa nad Prosaro bo ma strobi, z kolei Reveller solo słaby, przydałoby się dorzucić jakiś triazol tebu bądz epox.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

gdzie tu jest napisane ze ochrona ma być tańsza? Kolega napisał tylko że mają być dwa zabiegi. Duet ultra słabo zabezpiecza przed fuzariozą a po np. Prosaro jest całkiem innym, lepszy efekt widoczny w plonowaniu. I nie rozumiem stwierdzenia "... nie chcemy bić rekordów to po co dawać środki za 150zł/ha? Po to żeby zadowolić oko że mamy rośliny zdrowe do zbioru?" - skoro roślina zdrowa do zbioru to i plon wyższy, a chyba o to nam chodzi żeby zwiększyć plonowanie a nie wygląd

Jak ktoś pisze o środkach pokroju duet to raczej ochrona tańsza bo to zupełnie inna półka niż prosaro. No koszt na ha ochrony drogiej będzie droższy o 100zł, rośliny piękne do zbioru a plon może ze 50-100kg większy, więc gdzie się opłaca. Kilka % roślin porażonych nie może znacząco obniżać plonu. Dodatkowo jak ktoś uprawia zboże na pasze to nie ma wiekszego sensu dawania fungicydów za 150-200zł gdy oczekujemy plonu do 6t/ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesio    10

Tak sobie myślę, ciągle pryskamy od tych chorób, a nie możemy ich zwalczyć , a wręcz przeciwnie, jest ich więcej, może to nie jest właściwy kierunek w którym zmierzamy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankes123    5

koledzy a ja mam takie pytanie ile trzeba dac oprysków by osiagnąć te 10 ton pszenicy bo wiem ze osiagalne jest bo taki jeden tyle ma bo wiem bo pszenice do centrali nasiennej oddaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damianson    0

Witam. potrzebuje podpowiedzi co do zabiegów fungicydowych w pszenżycie ozimym, odmiany to Grenado i Atletico, gleba IV klasa przedplonem była mieszanka zbożowa, interesuje mnie zabieg dwukrotny, nawożenie N 150 kg/ ha i 120 kg/ha, cena jednego zabiegu do 150 zł, w ostatnich latach stosowałem środki od kolegów ze wschodu, ale nazw nie pamiętam, a były bardzo dobre :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×