Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Michalmeer    366

Przez 24 godziny spadło 60 l , jeszcze troche i wszystko bedzie pływać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

37mm wczoraj. Łomża zalana i kolejna porcja idzie, żeby ze wschodu na zachód deszcz wędrował to chyba coś dziwnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mk9422    96

Chyba te opady przesunęły się w czasie. Wczoraj nadawali 26 mm, a spadło 6 mm. Dziś miało być słonecznie a od rana zaczęło padać, i tak jak Pedro2 pisze od wschodu następne chmury idą. Północ mazowsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

saszeta    73

wczoraj 21mm. Najwyższy dobowy opad od połowy kwietnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobienko    140
Napisano (edytowany)

Musiało dobrze polać,obok rzeczka płynie,wczoraj była pusta a dzis wylała,i wszystkie łąki pod wodąpost-107444-0-49565800-1501059575_thumb.jpg


A wczoraj tylko siano zabrałem

Edytowano przez bobienko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Luknijcie tutaj na animacji jak to wszystko się w kółko kotłuje i bedzie nadal, pn-zach kraju bedzie mial hardkor przez dwa dni bo akurat chyba srodek nizu
http://meteo.org.pl/radary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Od poniedziałku ma być kilka dni upałów i chyba przyatakuję pszenicę - słoma miejscami zielona a kłosy robią się ciemne, ale co tu się dziwić, jak od kilku dni 2h leje/2h praży słońce i tak w kółko

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    401

U mnie 136 l/m. tylko, że to suma opadów za maj, czerwiec i 26 dni lipca ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

W ubiegłym roku była susza i wszyscy mówili o zakupie deszczowni B) B)  w tym roku tematem rozmów nr 1 są suszarnie ;) ;)  tyle ze aby suszyć to trzeba najpierw zebrać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tigon    3

Pszenice na okolicy już by były te wczesne tylko trochę pogoda zawirowała nimi i ta co stoi jest ok tylko powalona ją trzyma i trzeba czekać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

U mnie 55litrow w ciagu 1 dnia. W lipcu 155 litrow a w czerwcu 138 litrow. woda w piwnicy studnia pelna, woda na polu stoi. Szkoda w pole wchodzic bo sie czlowiek tylko wkur...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

od 15 czerwca do wczoraj 250l, a od 20 marca już 500...............

pszenżyta rosną w kłosach

pzl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba55    432

u  nas     w wielkopolsce znow ulewa , dosyc juz tego pier**lonego deszczu , teraz suszy trzeba 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba55    432

u  nas     w wielkopolsce znow ulewa , dosyc juz tego pier**lonego deszczu , teraz suszy trzeba 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    53

Kazdy u nas by sie wyrwal do koszenia a tu lipa codziennie pada ale zapowiadaja upaly wiec moze nie bedzie zle a zboza z wyglondaja jak pod koniec sierpnia susza dala popalic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1357

tam na zachodzie jeszcze wam dowali deszczu, u nas na wschodzie wg radarów do niedzieli ma spacs tylko 9 litrów wiec spoko, ale robote zatrzymuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zieleniak    1

Zachodniopomorskie od wczoraj wlalo 40l na metr. juz nawet nikt nie mierzy ile w lipcu spadlo deszczu. Rzepaki stoja czarne juz. W sobote niektorzy kosili u mnie bylo 12% wilgotności i zjechalismy teraz zaluje ze nie kosilismy. Nie ma opcji aby nawet przy dobrej pogodzie po niedzieli wjechac w pole bo jest jedno wielkie bloto. Ciapek nie wjedzie a co dopiero bizon lub wieksza maszyna. Az zal patrzec co sie dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirekfarma    2

Dzień bez deszczu, dzień stracony. Szkoda tylko, że zaczelo padać dopiero w lipcu...

U nas w wielkopolsce  deszczu mamy full od marca ,ciężko było rozsiać nawozy potem sianie w błoto , mało komu udało się zrobić siano suche i w maju i czerwcu i lipcu, mało dni bez deszczu ,a gdy rzepaki i pszenżyta gotowe pod kosę leje leje ,rowy pełne,pola zalane słoma czarna a kiedy da się tam wjechać masakra ,co widać najgorzej wielkopolska pomorskie ,a ekolodzy pieprzą o ociepleniu i że polska zamieni się w pustynię

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×