Skocz do zawartości

Polecane posty

sylwcia    195

Ja już mam żniwa z bani niech się inni teraz martwią ;) . W tamtym tyg wszystko udało się skośić ,słome zbelowac i pozwozić. Niby nadawali deszcze ale całe szczęście pogodnie było ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
buczek    8

a u nas leje i leje prawie codziennie a zboże gnije na polu kto nie ma własnego kombajnu to nawet nie ruszył:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

master20002    151

Wam deszcze nie dają skończyć żniw, a ja się zastanawiam czy siać rzepak z powodu suszy... Już w tamtym roku posiałem w suszę i był guzik z niego... Przy podorywkach (idzie tylko jak lemiesze dobrze wyklepane) ciągnie takie tafle i baryły że szok... Dosłownie wyrywa ziemię...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    58

w końcu po żniwach ostatni kawałek dziś skoszony wlekły się jak nigdy co chwilę deszcz i przestój 

a od jutra glifosat dawno tak zielono na  ścierniskach nie było  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

Mocno trzepie ten deszcz z chmury? Bo jeszcze nigdy nie próbowałem :D

Wracając do tematu, pasowało by żeby coś w końcu popadało bo robi się sucho znowu, a jak na razie pogoda zapowiada się słoneczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

U nas co chwila coś mżyło od tygodni. Kto nie ściął wcześniej ma zboże czarne, porośnięte itp. Najlepsze, a raczej najgorsze jest w tym wszystkim to, że takie deszcze szkód narobiły, ale ziemi nic nie nawodniły. Dziś wykonałem ostatni przejazd agregatem i jeden pył. Poplony powschodziły i zaczęło je przesuszać. Siane były na kiszonkę. Deszcz padał, mokro było. Miały rosnąc, a tu taka przykra niespodzianka.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renault85-15TX    167

Właśnie zaczęło padać niby lekka mżawka oby tylko trwała jak najdłużej bo sucho strasznie i koniczyny na pastwiskach przestały rosnąć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Daje od 10 aż siwo, bele zebrane wczoraj do nocy, niech pada trawy aż kipią ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
themrsakmejek    184

U mnie słoma już 2 tygodnie na polu leży tak pada i się nie zapowiada że będzie lepiej. Zboża to połowa na okolicy stoi albo i więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dddpp    1

Od miesiąca nic...Ludzie już kukurydze na kiszonke koszą, po górkach całe rośliny uschnięte!! I będzie powtórka z zeszłego roku do końca sierpnia po kukurydzach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Milosz27    177

I w końcu żniwa skończone reszta słomy zebrana już w deszczu ale się dało i niech pada bo sucho.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Wczoraj 1mm dziś 10mm, ale najlepsza ulewa ledwie zachaczyła poszło na Łomże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    310

Podkarpackie tez nie ma smiechu.bo zniwa ciezko bylo skonczyc przez czesty deszcz. Twraz zimno i nadal deszczowa pogoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeF    24

Kujawsko- pomorskie powiat Żnin w czerwcu spadło 66,5mm, lipiec mega rekordowy bo 172,0mm a sierpień jak na razie masakra bo 16,0 mm. Trawa w ogrodzie robi się sucha i  zaczyna się wypalać tak samo jak w maju i na początku czerwca.

 

Oziminy i zboża jara u dobrych gospodarzy do 5t/ha. Reszta po 3 t/ha i mniej....

 

Orki na rzepaki trwają a na modelach widnieje nędzne 11 litrów do końca miesiąca.Ciekawe jak ze wschodami rzepaku i zbóż ozimych. 

Dysproporcje są duże w województwie bo np. na północy od Bydgoszczy już w sierpniu ok 50-60mm. Już nie wspomnę i pewnej ulewie gdzie w Damasławku spadło 60,0 mm a u mnie 9,0 mm.....

Ciekawe kiedy będzie tak, że powiem "u mnie spadło najwięcej  ", jak na razie takiej sytuacji nie pamiętam, zawsze dookoła jest więcej...

 

Jako ciekawostkę podam, że w okresie wegetacji pszenicy spadły 452,0 mm opadu z tym, że 112 spadło gdy zboże było już całkowicie zaschnięte. Było to 13 i 14 lipca a zbiór nastąpił 27 lipca. Realnie możne przyjąć opad 340,0 mm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    135

Kolego u mnie w sierpniu spadło ponad 110 litrów do wczoraj dziś dalej pada ,a czasami wręcz leje .W lipcu ponad 200 litrów .W ziemi jest spory zapas wody ,a teraz dopaduje . Kukurydze w moim regionie czyli powiat Tucholski są piękne .

Leje i końca nie widać na glinach wszystko pływa .

Edytowano przez RafaKdziela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×