Skocz do zawartości

Polecane posty

Dalibyście tego deszczu trochę.

Wszystko można ładnie zaplanować, azot rozsiany, w poniedziałek zaczynam walczyć z obornikiem . Dziś ma padać ale jakoś zebrać się nie może. Sytuacja przypomina tą sprzed roku- sucha i zimna wiosna a pada tam gdzie rok wcześniej czyli wschód PL Oby dalej nie było tak jak rok wstecz bo będzie kiepsko.

Edytowano przez robert123farmer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MYCIO1    1

Najgorsze jest to ze na zapas nie napada. A woda stoi w zagłębieniach i zboże już robi się żółte  to co nie zniszczył mróz teraz zniszczy deszcz :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

U mnie tak samo wszędzie mokro nie da się wjechać z nawozami a tym bardziej siew jarego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Rolnik1973    1249

Dalibyście tego deszczu trochę.

Wszystko można ładnie zaplanować, azot rozsiany, w poniedziałek zaczynam walczyć z obornikiem . Dziś ma padać ale jakoś zebrać się nie może. Sytuacja przypomina tą sprzed roku- sucha i zimna wiosna a pada tam gdzie rok wcześniej czyli wschód PL Oby dalej nie było tak jak rok wstecz bo będzie kiepsko.

Jak pogoda sprzyja to można zaplanować, a jak leje to i po planach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lider19    32

Dziś w nocy dodatkowe 3 l a od początku roku 103 l stoimy , czekamy na słońce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Milosz27    177

A jak to w kuj-pom zapowiadali u mnie deszcz a z deszczu nici i na razie nic go nie zapowiada :( na wschodzie narzekają, że za mokro a ja bym od razu się zamienił, kto po d*pie nie dostał przez susze to nie docenia... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lider19    32

Dwa lata nie widziałem koleiny na polu ,susza u nas też była ,deszcze padają dopiero w tym roku i nie narzekamy co prawda mokro jest ale woda nie stoi po polach .Wyschnie to robotę się zrobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

W marcu u mnie spało 6mm, gleba zaczyna się przesuszać. Trzeba jare siać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Wczoraj zasiałem owies co pamiętam najwcześniej w moim życiu ,pogoda słoneczna gleba lekko wilgotna była ,od rana dzisiaj ostry śnieg podał z dwie godziny potem deszczyk lekki ,po śniegu nie ma śladu, jednak o siewie mieszanki kilka dni nie ma mowy mokro ,co do owsa zobaczymy w żniwa czy warto tak wcześnie bo sąsiady jeszcze nie sieją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PeterG14    114

U mnie podobnie, padał śnieg, teraz deszcz i fajnie mokro się zrobiło. W polu nic jeszcze nie zrobiłem ale myślę, że po niedzieli ruszę z azotem i jak skończę to zacznę uprawiać i siać po kolei wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SawekBraczyk    14

Ta pogoda na górnym śląsku się nie skończy od dłuższego czasu nie ma słońca zimno i ciągle coś pada a w polu mokro .Czy ta pogoda się skończy kiedyś i wyjdzie słońce i będzie wreszcie cieplej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Dalibyście tego deszczu trochę.

Wszystko można ładnie zaplanować, azot rozsiany, w poniedziałek zaczynam walczyć z obornikiem . Dziś ma padać ale jakoś zebrać się nie może. Sytuacja przypomina tą sprzed roku- sucha i zimna wiosna a pada tam gdzie rok wcześniej czyli wschód PL Oby dalej nie było tak jak rok wstecz bo będzie kiepsko.

Nie wiem jak na podłudniu ale rok temu na wschodzie Polski na podlasiu za ciekawie też nie było wiosną sucho nie było nawóz bez problemu rozsiałem ale pamietam to deszcz nie padał i nie padał wiosną w porównaniu z tym rokiem to w tamtym było sucho. 

Tydzien temu siałem wapno siarczan magnezu granulowany nawet po pooranym jeździłem z azotem się wstrzymałem miałem ruszyć jutro ale w tym tygodniu tak dopompowało wody że nie wiem czy za tydzien mi to obeschnie. Rzeki się po brzgi w ciągu 3 dni dopełniły na polach woda stoi ogólnie roboty stop. Wegetacja troche ruszyła przydałoby się rzucić jakiś azot ale nie ma tragedi bo dopiero jakies tam pierwsze listki nowe zaczynają wyskakiwać także jeszcze jest czas jak za tydzien się wjedzie z azotem to będzie jeszcze ok :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

A w łódzkim wymarzło czy nie ,oklice Inowrocławia prawda że wszystkie rzepaki wyleciały,a jak zboża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    872

A w łódzkim wymarzło czy nie ,oklice Inowrocławia prawda że wszystkie rzepaki wyleciały,a jak zboża

U mnie w okolicy jęczmienie poleciały,rzepak widziałem jeden kawałek przeorany pszenice straciły kolor ale jak patrzyłem po polach to się powoli odradzają 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

znowu pada choć na radarach nic nie widać. Klęska wilgoci.

Zastanawiam się,czy z Tobą wszystko w porządku  , jest tak duży nie dobór wód gruntowych, a Ty o klęsce wilgoci piszesz ....!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

a co ty chcesz od niego u nich juz ponad 200 l spadło od początku roku to mają bardzo mokro Kujawy to nie Lubelszczyzna

u nas też mokro stany wyrównane praktycznie sprzed suszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MartineZ    14

U mnie  Styczeń lekko ponad normę, Luty prawie 200 % normy opadowej, Marzec zapowiada się w normie. Niby dużo pada ale wszystko wsiąka jak w piach. Nie jest sucho ale też nie jest na tyle mokro żeby nie można było rozsiać nawozu. Póki  co  jest dobrze, ale według mnie braki opadów nie zostały jeszcze nadrobione, choć niewiele brakuje. Od nowego roku spadło lekko ponad 100 mm/m2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1249

Zastanawiam się,czy z Tobą wszystko w porządku , jest tak duży nie dobór wód gruntowych, a Ty o klęsce wilgoci piszesz ....!

U ciebie może i brakuje u mnie 43 cm i woda gruntowa, ziemniaki z piwnicy wywożone do stodoły bo w wodzie były. I co chory dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    356

Uważaj na żaby, bo jak skrzek złożą to ekolodzy łańcuchami do piwnicy się przykują, a ty jeszcze im wikt będziesz nosił :D

 

U mnie kolejny dzień z zapowiadanymi opadami, zakończony jak poprzednie opadem w formie jakby opadającej mgły. Tylko rośliny zwilżyło i nie dokończyłem rozlewać rsm-u

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×