Skocz do zawartości

Polecane posty

Tomek42    20

No dziś rano -8 pokazało , potem słoneczko wyszło ale na krótko ,zrobił się zgnity dzień , opadów zero 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekZ058    75

u nie rano o 7 było -5 potem przez cały dzien pogoda ładna słoneczna z małym wiaterkiem ale nadal było chłodno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Nie byłbym taki pewny wiosny na wschodzie. U mnie od rana pochmurno, tylko pod wieczór wyjrzało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

iron    393

rano u mnie -6.5 a na drugim końcu wiochy -10 i później jak tomek42 pisał. teraz jest -1.5 a przez dzień było góra plus 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Milosz27    177

A ja nie muszę czekać na przymrozki bo tak sucho że ze swiecą takiego miejsca szukać żeby się wtopić  ;)  

Dzisiaj na zmianę trochę słońca chwilami, teraz 1 stopień. Mogło by popadać co trochę wiosna się odwlecze bo roboty w opór w warsztacie.

Edytowano przez Milosz27

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

-6. To już czwarta noc z takim mrozem

Chętnie się zamienię, obecnie -1. Wegetacja ruszyła a azot w garażu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

A ja cieszę się że w lutym mam azot w garażu a nie leży w mrozie na polu ,będzie jakaś stabilna pogoda z temperatura ponad +5 ,rośliny pobierają azot przy temperaturze +8 i wyższej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1247

Ja też mam w garażu, w tym roku przydział po 300kg salmagu na ha, zawsze szło 100-150 saletry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lider19    32

Na pewno pobiorą azot z garażu ,ciekawe jak nie znam tej technologii .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Pięknie się lało RSM szkoda że krótko.

Jak rozumiem lałeś o przymrozku? Czyli można na oszronione rośliny, Jakim RSM zastosowałeś, opryskiwacz nie przymarza? (RSM32). Będę stosował pierwszy raz i nie wiem czy o przymrozkach można dlatego mnie zaciekawiło to zdjęcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

i szykuję od jutra do środy kolejne 30 litrów wody na moim terenie jak przejdzie ta fala o suszy zeszłorocznej całkowicie można zapomnieć

styczeń lekko powyżej normy

luty 2 x norma opadowa

i marzec od jutra do środy wg prognoz też załapie normę i do końca miesiąca też zapowiadają 200 % jak w lutym mówie o opolszczyźnie i dolnym śląsku


http://pl.sat24.com/pl/pl?type=infrapolair

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lider19    32

Dopiero zacząłem lać po pszenicach może się uda skończyć w tym tygodniu RSM 32 nie przymarznie w opryskiwacz podczas nocnego przymrozku było -5 a zestaw stał na zewnątrz co innego długotrwały mróz.Zboże szron i RSM znosi spokojnie gorzej rzepak ale to mija i jest OK.Polecam pogode ICM METEOROGRAMY DLA GMIN www.meteo.pl z tego co widzę to u mnie jutro po robocie leje jak diabli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    347

Przyznam, że się trochę zdziwiłem patrząc na to zdjęcie. Wydaje mi się, że rsm może popalić oszronione rośliny. Sam zawsze stosuję na suche. Czy kropla rsm nie osiądzie na szronie i nie ulegnie rozcieńczeniu, co skutkowałoby poparzeniami?

 

U mnie zawsze na 3-4 dni do przodu wieszczone są duże opady, a jak co do czego to pochmurzy się i mała mżawka parominutowa. Deszczu mi trza :D  - bo wyorałem świeżo zakupione działki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lider19    32

Rsm 32 mniej popali jak 28 no i lanca wysoko żeby krople się odbijały i spadały na ziemię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1247

Nie daj Boże żeby te opady się u mnie sprawdziły. To o wiosennej robocie można zapomnieć. Wszędzie ciasto i w piwnicy zaczyna wysiąkać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Milosz27    177

Niech pada bo susza... teraz ładnie słonko swieci ciepło pola białe się robią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U nas w rzekach cały czas rośnie poziom, jak się w pole wjedzie to pół ziemi z pola można na kołach wywieźć. Tylko lekkie przymrozki pomagają w sianiu nawozów. Niektórzy już sieją ja jeszcze czekam może z tydzień i też chyba ruszę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

Na północy po deszczach śladu nie ma. Żebyście latem nie wspominali o suszy skoro zaraz o niej zapomnicie. Pewnie wystarczy tej wody do jesieni? Piachy mają to do siebie, że bardzo słabo magazynują wodę. Pojemność wodna lekkiej ziemii to przykładowo 140 l/m a ciężkiej nawet do ponad 400 l/m. U mnie ile by nie padało to i tak w pole wyjadę. Gorzej na torfach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Milosz27    177

Thomas2135 masz rację, ja tam żadną ilością wody nie pogardzę na ten czas. Byłem na polu to nawet ziemia nie klei się pod buty w miejscach gdzie inne lata woda stała. Ale miejmy nadzieję, że chociąż w maju i czerwcu bedą jakieś normalne opady ale zobaczymy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

Nie daj Boże żeby te opady się u mnie sprawdziły. To o wiosennej robocie można zapomnieć. Wszędzie ciasto i w piwnicy zaczyna wysiąkać.

Chcesz się zamienić?U mnie suuuuchoo w studni wody prawie wcale na polach nic nie widać żeby gdzieś stały kałuże

północna wlkp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×