Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Serwis pogodowy dla rolników

thug    196

co zrobiłeś wykułeś pszenicę ?

trzeba czekać kilka dni skąd już wiesz że nic z tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Poczekajcie do końca mrozów (podobno kwestia dni) i wszystko będzie jasne.

 

Powiem jeszcze że w grudniu spadło 35,5mm (porównywalnie do średniej z wielolecia) i w całym roku 2015 spadło ok 430mm opadu (bardzo mało).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nowy81    22

 właśnie podaj jakie miałeś odmiany i jaką próbę zrobiłeś i jakie najniższe temperatury miałeś.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Jurniczek    15

Kilka dni jak ona była zielona przygotowana do wzrostu?.Tak samo było w 12 roku jak roślina ruszyła rosnąć i już była zapełniona wodą i to złapał kilka dni przymrozek.Wszystko opadło jak zgnite

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahten    9

Próba zrobiona.Wszystko zmarznięte.Sąsiady do góry podskakują z radości.A uj z tym wszystkim!!!.Tyle pracy i kosztów szlak trafi w ciągu dwóch dni a debil jeden z drugim ma żal że KRUS mały płace.

Jaki rejon, temeparaqtura oraz odmiana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jurniczek    15

Wykułem pszenicę i to w zaciszu bo dookoła budynki i opadła jak jak martwa.Taką samą próbę robiłem już kilka razy i jak jest nie zmarznięta to jest żywa,sztywna i zielona a to widać na polu że ciemna zmarznięta i tak jest ze wszystkimi moimi oziminami nie tylko z pszenicą.ŚRODKOWO WSCHODNIA POLSKA -18dziś

Edytowano przez Jurniczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
renovoltage    72

Nie panikuj, wsadź do ciepłego miejsca i patrz czy zacznie wypuszczać po kilku dniach , bo to że padły liście to nie świadczy o niczym poważnym jeszcze, aby węzeł krzewienia przetrwał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radix8    6

Wszystkiego co dobre w Nowym Roku ;)

-17 Lubuskie okolice Strzelec Kraj. do tego 12-15m/s wiatr. Ten wiatr narobi bałaganu. Pokrywa śnieżna 0!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

o to właśnie chodzi w zbożach węzeł jak przetrwał to odbije ale na to trzeba czasu daj w ciepłe miejsce i za kilka dni będziesz widział co się dzieje moim zdaniem pszenice o zimotrwałości poniżej 4 można się obawiać wyżej raczej powinno być ok aczkolwiek niestety zima weszła z kopa w niezahartowane rośliny gdzie woda z nich nie została wyparta sok niezagęszczony i tu jest ogromny problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco25    262

U Nas na Podkarpaciu szczęście w nieszczęściu że przed falą mrozów nie było tak wysokich temp. jak na zachodzie kraju, pocieszam się tym że pszenicę miałem sianą najpóźniej 17.10 więc trzy piórka ma gorzej z jęczmieniem ale ten to już na maksa rozkrzewiony bo 20 września sian,y za kilka dni zobaczymy co będzie, u mnie -16 najwięcej było bez śniegu i bez wiatru teraz stopniowo się ociepla i chmurzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

ubezpieczyliście zboża? ja kilka lat ubezpieczałem i nic się nie działo. w tamtym roku chciałem zaoszczędzić i nie ubezpieczyłem. no i przyszedł grad i zrobił szkód na min 15 000. ubezpieczenie kosztowało by z 2000. od tego momentu wszystko ubezpieczam od wszsytkich ryzyk. poza suszą bo tego nie chcą ubezpieczać w PZU

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Kolega jurniczek ma racje pszenice są bardzo intensywnie zielone po tych mrozach co oznacza że wegetowały i miały dużo soku komórkowego w sobie oraz wody co oznacza z kolei że nie były zahartowane i uśpione przed zimą co bardzo źle rokuje. 
Thug faktycznie przeoczyłem Twój link. Sytuacja nie jest ciekawa rzeczywiście Polska bardzo źle na tym tle wygląda jeżeli padną oziminy a ceny nie wzrosną to cienki rok sie zapowiada. Pszenica jak pszenica ale najbardziej mi rzepaku szkoda jak padnie bo zmianowanie by mi sie przydało a i koszta duże zostały poniesione na rzepak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

na dolnym ś już widać ocieplenie jest tylo -6 st w tym momencie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bizon1    18

W 2012 r był podobny rok do obecnego i u mnie przetrwało wtedy żyto i pszenżyto borwo siane w terminie chociaż rzadkie dało 6ton a siane później wymarzło

Dobrze że gleenem nie pryskałem to ewentualnie agregatem tylko polecę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrest    349

U mnie też jakby ku lepszemu szło. Noc - 18, teraz  -9. Na noc prognozowane -10.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1249

Ja też nie pryskał ani nawozu nid sypał, te pare litry ropy i parę worki swego zboża krzywdy mi nie zrobi. Przyjdzie marzec to albo trochę salmagu albo talerzówka. A póki co nie martwię się tym bo nie ma czym.
Ja też nie pryskał ani nawozu nid sypał, te pare litry ropy i parę worki swego zboża krzywdy mi nie zrobi. Przyjdzie marzec to albo trochę salmagu albo talerzówka. A póki co nie martwię się tym bo nie ma czym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szarlej    68

Hehe... teraz nagle okazuje się, że nikt jesienią przedsiewnie nie nawozi, nikt nie odchwaszcza, ziarno generalnie jest stare, więc jeśli wymrozi, to mała szkoda. A po żniwach 10 t/ha co roku ma każdy ;)

I jeszcze wszyscy ubezpieczyli na bajońskie sumy, że w sumie jeśli wymrozi, to nawet lepiej, bo ubezpieczalnie workami pieniądze będą przywoziły!

Hue hue...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    977

Ja nie odchwaszczam i nie nawożę jesienią. Można to przeczytać pod moimi fotkami i nigdy tego nie ukrywałem. A jedynie materiał siewny w 80-90% z centrali. Miałem chęć w tym roku odchwaszczać końcem listopada ale jakoś tak nie zabrałem się do tego i widzę że chyba dobrze. Bo mróz za mnie to zrobił.

 

-12 st. 60/70 km na wschód od W-wa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1249

A ja jeszcze w tym roku nawet nie zaprawiał. W tamtym roku zostało trochę bytana i trochę rancony z poprzedniego jeszcze roku i zrobiłem test na pszenicy , ta sama odmiana, te same pole i na koniec zbrakło i dokończyłem bez zaprawy i ku mojemu zaskoczeniu nie było nawet mikroprocesora różnicy w uprawie. Więc w tym roku wszystko bez zaprawy, nawet i jęczmień. Zobaczym może te zaprawy to kolejny gadżet by wydoić chłopa z kasy.
Ociepla się, było 13 teraz 11.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m-93    6

Rolnik 1973 coś mi się wydaje że twoje plony to w granicach 3-4 ton będą i to jeszcze z 20% miotły i owsa głuchego.....

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gen    50

Rolnik  a tą swoją córkę wysłałeś do jakiejś szkoły czy też uczysz  po swojemu ? powiem Ci jak mawiał klasyk " nie idz tą drogą "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×