Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Serwis pogodowy dla rolników

damianzbr    976

A u mnie wciąż zero. I to w rejonie gdzie na około pada porządnie. Cały czas śledzę radary i nawałnica idzie albo 15km poniżej albo 15 km powyżej. Dziś rano do warszawy na chrzciny jechałem i pół drogi lało, gdy wróciłem patrzę radar dosłownie brakło 5 km aby i mnie ta chmura objęła. Od wczoraj już pięć nawałnic szło żadna nie złapała, leje albo w siedlcach/mińsku albo w rykach/kozienicach, u mnie nie. Co najlepsze łapie nawet sąsiednie gminy i wioski a gdzie mam 40 ha kukurydzy omija skutecznie od początku czerwca :( Teraz po browar w CPN miejscowym to ludzie się rozmawiają że dachy pozrywało parę wiosek dalej i lało ze 40 min, syrena w koło wyje (miasteczko takie co mieszkam) nad polami kukurydzy zero kropli, kurz leci jak jadę samochodem po dróżce.  :blink:

 

EDIT: i kolejna nawałnica na radarze, już kołbiel minęła i równiutko na wschód ciągnie, w mieszkaniu aż strach przez okno wyglądać taka czarna, ale co z tego jak w oknie czarno po prawo (północ) a pola paręnaście km po lewo (południe) nad chałupą pewnie parę kropel spadnie, nad polem musiał by się cud stać aby skręciło.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1190

U mnie też o 19 przeszła burza z ulewą. Takiego deszczu to kilka lat nie było. Padało ze 30-40 minut bardzo intensywnie a potem jeszcze kilkanaście minut mżawki. Najgorszy był wiatr jak rzucało deszczem to mi się jałowizny szkoda zrobiło. Dzisiaj spadło więcej deszczu niż od początku roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fireseba    101

niecałe 2mm zawsze dostane ochłapy z których muszę się cieszyć. Niby na radarze czerwono a nic nie pada i widać zachód słońca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damianzbr    976

No i poszło sobie, nawet nad chałupą ani kropli tym bardziej nad polem parę km niżej niż tor chmury. I już do środy zero deszczu we wszystkich prognozach, radarach, modelach. :(  A kukurydza już dzisiaj jak szczypior,  na krawędziach pola 3/4 liście żółte. Miejscami do pasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

Podlaskie Łomża zlew jakiego od dawna nie widziałem, ponad pol godz gigantyczna ulewa obora zalana, zboże leży, qq pewnie też ale na szczęście bez gradu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrolublin    29

Ja tam wogóle na radary nie patrzę i nie nakrecam sie na deszcz którego moze nie być choć troche popadalo ale wszystko wysechnie tylko trzeba jeden dzień upałów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    342

który radar najbardziej wiarygodny podrzuccie linka bo wiatr skręcił z południa i coś wyłazi znad horyzontu,  ciekawa noc się zapowiada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

który radar najbardziej wiarygodny podrzuccie linka bo wiatr skręcił z południa i coś wyłazi znad horyzontu,  ciekawa noc się zapowiada

http://www.radareu.cz/?lng=pl ja z tego korzystam :)

Okolice Konina ostatniej nocy i dziś podczas małej nawałnicy 17,2 litra.  łącznie przez ostatni miesiąc spadło u mnie około 100 litrów .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Mnie dzisiejsze nawałnice też ominęły. Od Łodzi na północ po Bałtyk i dalej lało, a tu nic (okolice Piotrkowa Tryb.). Wczoraj w nocy lekko popadało, ale też bokiem chmura przeszła. Teraz jeszcze jedna idzie w te strony, ale się zobaczy co z tego wyjdzie: http://awiacja.imgw.pl/mapa-burz-rad/burzrad_p.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    135

Wróciłem z oględzin pól .Zboża przetrwały choć je ładnie przyklepało .Natomiast kuku miejscami zalana i jeziora wody stoją .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryczek96    5

Jeśli przyjdzie ta burza która widzę za oknem (jest w okolicach Dalachowa) to pacierz nic nie pomoże. niebo się otwiera, mam cicha nadzieję, że mnie ominie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krupson    8

krasnosielc mazowieckie powiat makowski ulewa jaka najstarsi ludzie na wsi nie widzieli dziesiatki polamanych drzew zerwane dachy na budynkach.masakra jakiej tu nikt nigdy nie spotkal.u mnie polowa dachu na domu zerwana.szok....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie    570

okolice wrześni uszkodzone dachy, połamane drzewa, pokładzione zboża, owoce pospadały z drzew

Edytowano przez nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer000    105

U mnie dzisiaj przeszła nawałnica że szok ! Drzewa połamane, zboże jest jak stół, dobrze że rzepaku nie obtrzasnelo i że grad nie padał bo była by tragedia :\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kundza150    5

Podlaskie okolice Bielska Podlaskiego przeszła taka nawałnica jakiej jeszcze nigdy tu nie było drzewa połamane jak zapałki lub po wyrywane z korzeniami a zboża leżą jak zwałowane masakra...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryczek96    5

Na szczęście tylko lekko zachczyło,ulewa przez około 15min. Może ktoś zdać relacje z okolic Pajęczyna, Działaszyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chopin    3

okolice proszowic.. przyszła 4 burza.. duży wiatr,ogromna woda.. ponoć dachy poleciały.. napier..ala!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marulekk    61

wczoraj około 21-22 naszła chmura, pioruny łogniste siarczyste waliły aż na wsi prądu nie było, żadnych strat/uszkodzeń, deszcz konkretny z pół godziny padał ale dziś już żadnych kałuż nie ma, to jest kropla tego co potrzeba na pola

Północna Lubelszczyzna, okolice Międzyrzeca Podlaskiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1247

Spokojnie przeszło, 8 l wody spadło.
Pytanie do poszkodowanych ilu z was lub sąsiadów waszych robiło w polu niedzielami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932

Mój sąsiad robił i u niego przeszła nawałnica ,a Ja nie i u mnie słoneczko świeciło - logiczne no nie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marti1980    31

A co to ma za znaczenie czy pracuje sie w niedziele czy nie.Tu w okolicy wielu
w tym czasem i ja pracuje w niedziele i pogoda jest taka samo zwariowana
jak gdzie indziej.Rozumiem ze ludzie zawsze sobie tlumacza rozne sytulacje ale nie wracajmy mentalnie do sredniowiecza panowie.

Edytowano przez marti1980

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×