Skocz do zawartości

Polecane posty

właśnie przeszła potężna ulewa z gradem wielkości orzecha laskowego. Bardzo ładne qq teraz są posiekane. Ziemniaki i buraki podobnie a według radarów to jeszcze nie koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

Burza o 18 nawet niezła, oczywiście szkód nie narobiła. Kukurydza rośnie w oczach, trawy też :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

renovoltage    72

Dziś już prawie było po żniwach jak grad zaczął padać, wielkość wiśnii ale były rodzynki jak moneta 2zł. Całe szczeście że tylko chwile tylko obtłukł troche ziarniaków i posiekał średnio buraki i qq. Jeczmien ozimy już wymłuciło jak gdzie był już prawie dobry. Jare i resztę ozimych uratowało że są jeszce zieloniutkie jak na ten czas bo inaczej to jutro bym talerzówke już zapinał a;bo czekał pare dni i na słome kosił

Edytowano przez renovoltage

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

właśnie przeszła potężna ulewa z gradem wielkości orzecha laskowego. Bardzo ładne qq teraz są posiekane. Ziemniaki i buraki podobnie a według radarów to jeszcze nie koniec

standardowo ciężko w profilu wpisać lokalizację. To nie forum jasnowidzów. Gdzie był ten grad?

 

W Nowej Soli po 17-ej też był grad jak fasola. Lało też nieźle. Mnie ominęło ale 2 km dalej sporo liści z drzew strąciło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d___b    68

No właśnie piszcie jakie województwa bo w Łódzkim pięknie słoneczko opalało siano :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon09875    95

A u mnie wczoraj ładnie popadało dziś sie chmurzy oby coś z tego było bo narazie jest ładnie wilgotno ale pare dni i sie znowu przesuszy mi jak najbardziej tego roczna pogoda pasuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys48    315

A mnie wręcz odwrotnie znowu dolało a miałem jechać drugi pokos-niestety woda stanęła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka16    58

U mnie też piękna pogoda wreszcie uprawiłem resztę pola które było przeznaczone pod kukurydze ,no ale teraz to już po ptokach.Siana nie udało się uratować. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1249

Dobrze niech praży, korzystajcie puki darmowe ciepło, bo zaraz znowu w piecu palić. Żeby tak do niedzieli to by się obrobił ze słomą po jęczmieniach. To pogoda wczoraj skoszony a rankiem zsypany. Dziś kolejna dawka pod kosę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

jak nie smali to burze i tak od kilku dni. W jednym rowie odprowadzającym wodę z lasu nigdy o tej porze nie było tyle wody.

Grunt ładnie nasiąknięty, będzie miękko w żniwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d0304    0

U mnie (woj. podlaskie) od ponad miesiąca spadło około 15mm ziemia jest cała popękana zboże już samo zaczyna schnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

U mnie od kilku dni miało padać codziennie a ciągle mnie omija. Deszcz dochodzi do Torunia to Wisły. Za Wisła już nie pada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PeterG14    114

Ja teraz w sumie nie mogę za dużo narzekać bo wilgoci jest w sam raz, temperatura też jest ok bo cały czas w granicach 25-30*C. Z II pokosu na chwilę obecną mam zebrane 3/4 siana i sianokiszonki bez większych problemów. Jeszcze kilka dni i będziemy żniwa zaczynać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCiapek330    9

U mnie (obrzeża Łodzi) przeszła wczoraj spora burza. Przez jakieś 0,5h padało tak że świata nie było widać. Żyto coraz bardziej się pochyla i lepiej żeby już nie padało tak obficie bo będzie całkiem zwlacowane (na jednym kawałku jakieś 30% już leży).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

To dziwne bo do łodzi mam 50km, Kutno-Łowicz i prawie nic się na burzę nie zanosiło, kilka razy zamruczało.

Pierwsze jęczmienie już pod kosę lecą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1212    13

To nie dziwne, bo burza to zjawisko lokalne, więc mogła cię minąć. Wczoraj jak wyjeżdżałem z Łodzi to chmura była bardzo ciemna, zdążyłem przed nią wyjechać, zaczęło lekko padać. W domu u mnie na szczęście nie pada, na dołkach wody już nie mai i 90 arów jęczmienia przesiane mieszanką słonecznika ze zbożem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leniwiec    0

Mnie też ta wczorajsza burza minęła. Już myślałem, że znowu doleje bo chmury naprawdę nieciekawie wygładały. Brakło jej do mnie jakieś 15 km.

 

 

 

 

 

 

 

.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×