Skocz do zawartości

Polecane posty

milanreal1    290

Też, ale jak by Ci spadło 60 i więcej litrów na metr wody w ciągu zaledwie paru godzin przy bardzo silnym wietrze, że aż kukurydzę zaczęło naginać, no to nie wiem czy aż tak byś nadal wierzył antywylegaczom, nawet najlepszym. :P

Absolutnie się z tym zgadzam. Gdyby mi nie zależało na słomie to dałoby się jednak zboża bardzo skrócić, a że zależy mi na słomie to zależy mi głównie na usztywnieniu źdźbeł.

Ale mimo wszystko najważniejszy jednak jest siew. Wczoraj padał rzęsisty deszcz i silny wiatr, żyto dankowskie złote trochę położyło, amber stoi. W okolicy bardzo dużo zbóż jarych położyło, u wujka prawie 50% jęczmienia jarego jeszcze nie wykłoszonego. U mnie owies bez skracania stoi a poszło prawie 90 kg N. Inni tradycyjnie siew w granicach 300kg/ha i nawet ze skromnym nawozeniem leży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Gdyby mi nie zależało na słomie to dałoby się jednak zboża bardzo skrócić

 

Stosowanie antywylegaczy w rejonach ostatnio nawiedzanych przez suszę, zwłaszcza przy produkcji zwierzęcej, przynosiło skutek wręcz odwrotny do zamierzonego. W tym roku w okresie stosowania zwykłych antywylegaczy, bo tylko na takie większość stać, była też susza i ludzie bali się powtórki z rozrywki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

to ja chyba w innym kraju mieszkam. Tej wiosny były już dwie susze. W kwietniu i teraz w czerwcu. Wczoraj i dzisiaj popadało ale wystarcza 3 ciepłe dni i na polach robi się beton że słupka od pastucha wbić nie idzie.

dokładnie i tak co roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Junkers kasa idzie w odpowiednie portwele wiadoma rzecz co ich taki szarych rolnik interesuje wazne, ze oni maja pelne koryto......u mnie po ostatniej ulewie byl staw, droga zalana, laki gnija wraz z sianami, a wiekszosc winy lezy po stronie prywatnej tamy, grodzie byly zamkniete.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dokładnie i tak co roku

 

A u nas znów gradobicia w zeszłym roku kilka wichur - tu gdzie mieszkam, pozrywało ludziom dachy, poniszczyło maszyny. Powodzi jeszcze nie było, ale teraz to już mnie nic nie zdziwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka16    58

Moje siano nadaje się już tylko do pościółki .Na razie,bo nie wiadomo czy w ogóle nie zgnije.Mało tego, że mokro i nie można wjechać ,to jeszcze z rowów wylewa się na pola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

[/size]

 

Stosowanie antywylegaczy w rejonach ostatnio nawiedzanych przez suszę, zwłaszcza przy produkcji zwierzęcej, przynosiło skutek wręcz odwrotny do zamierzonego. W tym roku w okresie stosowania zwykłych antywylegaczy, bo tylko na takie większość stać, była też susza i ludzie bali się powtórki z rozrywki.

Czyli masz na myśli zapewne CCC, a na forum ktoś wrzucał publikacje z której wynikało że to CCC najbardziej wydłuża system korzeniowy roślin. Mi szczególnie zależy na słomie i stosowanie regulatorów usztywniających i droższych jak moddus czy etefon jest lepsze i można dawać nawet w starszych fazach rozwojowych.

Małe sprostowanie ok 5% owsa poległo, ale ekstremalnie wysoki jest, prawie taki jak skracane żyto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon09875    95

U nas ładnie popadało wczoraj redliłem ziemniaki to w dołkach sie nawet lekko topiłem także narazie jest dobrze. Oby tak dalej ;)

Edytowano przez szymon09875

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matingus    107

na razie pogoda,nie wiadomo jak długo.zboża bieleją oby tak dalej.

ciekawe kiedy wróci polskie lato.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

U mnie (łódzkie) nie mam co narzekać... siana zebrane suchutkie bez najmniejszego deszczu ...No może oprócz 9ciu belek z pastwiska bo niestety nie zdążyliśmy ale jednodniowy deszczyk mu nie zaszkodził... Z resztą mało kto u nas nie zebrał... dużo osób na sianokiszonkę (jak dla mnie ta trawa stanowczo była na to za stara...) Mi wyschło bez tak naprawdę mojej pracy i większych nakładów, ponad 110 beleczek pod dachem :) Ququ mimo że późno zasiana (i to ją uratowało) idzie jak burza a większość przesiewała ... :D Oby tak dalej... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon09875    95

U mnie żeby sie tylko jęczmień nie położył to było by dobrze ale też tylko delikatnie. Sołtys48 skąd dokładnie jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
case-jxu-95    0

U mnie (łódzkie) nie mam co narzekać... siana zebrane suchutkie bez najmniejszego deszczu ...No może oprócz 9ciu belek z pastwiska bo niestety nie zdążyliśmy ale jednodniowy deszczyk mu nie zaszkodził... Z resztą mało kto u nas nie zebrał... dużo osób na sianokiszonkę (jak dla mnie ta trawa stanowczo była na to za stara...) Mi wyschło bez tak naprawdę mojej pracy i większych nakładów, ponad 110 beleczek pod dachem :) Ququ mimo że późno zasiana (i to ją uratowało) idzie jak burza a większość przesiewała ... :D Oby tak dalej... ;)

A u mnie okolice brzesk rzeka grabia już od 5 tyg zalewa łąki i nie można nic zebrać katastrowa z 30 ha zebraliśmy może 2ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

u mnie tylko raz zalało 5 ha maliny z 5 lat temu. Wysłałem pismo że idę do sądu jeżeli nie podejmą żadnych kroków w związku z czyszczeniem rzeki. Koło mnie przepływa Czarna Struga a do ujścia do Odry ma jakieś 10 km. W tym samym roku rzeka była wyczyszczona na tym odcinku. Za mną już zostawili. Od tego czasu czyścili już 3 razy i zawsze kończą w tym samym miejscu chociaż jeszcze 5 kilometrów leży w tym samym czyli moim powiecie. Oni czyli melioracje podlegają pod starostwa i mają na to specjalne pieniądze. Tylko po co mają czyścić jak nie zalewa co roku i nikt nic nie mówi. Więc nie wiem na co czekacie. Każdy w sądzie wygra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

jak jest porządnie wyczyszczone to się przeniosą. U mnie też są bo nawet do stawu pod domem przychodzą ale 3 tamy rozebrali podczas czyszczenia rzeki i bobry tam nie odbudowały. Co prawda atakują w innych miejscach bo nawet w rowach ale co to za tama z jednej gałęzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon09875    95

U nas wyczyścicili kanał przy łąkach ok 4 lata temu kosztowało ponad 1mln a teraz i tak woda stoi bo bobry narobiły tam i nikt nie chce rozebrac bo pod ochroną są. Ja mam łąke za tą tamą to mam spokój ale znajomy narzekał że mu zalewa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Ja już się przyzwyczaiłem do wody w ziemniakach. Urośnie tyle ile urośnie. Te co zalane i tak spisane na straty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

wczoraj burze do północy. 20mm spadło. Teraz już nadciąga następna i na radarze znowu nie mała. Kukurydzy nie ma jak opryskać nawozem bo spłynie a w dołkach nie rośnie tylko wegetuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×