Skocz do zawartości
celtis

Projektowanie konstrukcji stalowych

Polecane posty

celtis    7
Napisano (edytowany)

Witam, poszukuje programu do konstrukcji stalowych, dokładniej chodzi mi o jakiś prosty programik w którym można by zaprojektować sobie np agregat upr. siewny. np. http://www.3dcad.pl/...t-uprawowy.html .

 

Dotychczas znalazłem kilka programów:

- Solid edge

- IronCad

- T-Flex Parametric Cad

- Autocad lt

- RCAD Stal

- Autodesk Mechanical

- strucad

- xsteel

- rama 3d

- prosteel

- Solid Works

 

Który program byłby najlepszy do projektowania takich prostych rzeczy?, dobrze by było gdyby program wyliczał ile jakich materiałów zużyto.

Ewentualnie jakie znacie jeszce programy, najlepiej w języku PL.

 

Pozdrawiam

Edytowano przez celtis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Autocad LT to nie ta półka co solid works czy solid edge. Mi osobiście najbardziej podchodzi solidworks, solid edge jest zblliżony. Miałem iron cada na tescie, program nieglupi ale jakos taki malo intuicyjny. Pozostalych nuie znam wiec sie nie wypowiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusc914    48

Ja korzystam z Autodesk Inventor Professional 2012.Program prosty,obsługa intuicyjna.Polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

ja dłubię sobie w inventorze-ma wbudowaną opcję do liczenia wyrrzymałości, ale trochę mi się nie podoba bo nie moge wprowadzać dokładnych parametrów stali-może jeszcze go nie opanowałem... Co do wytrzymałości to konstrukcję można niby sformatować i wrzucić do ANSYSA-specjalnego programu do wydymałki, ale to dodatkowe zawracanie ogona. Nie mam porównania poza solid edgem, ale w nim bawiłem się jakieś 3 lata wstecz więc pamiętam z niego jeszcze mniej. Na pewno na takie "zabawy" nie polecam CATII-program wymaga duuużo myslenia podczas obsługi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

pytanie jest bezzasadne bo ciągniesz wersję testową z miesięczną licencją lub rejestrujesz się na ich stronce jako student i instalujesz wersję akademicką. jedyny minus wersji akademickiej to znak wodny na wydrukowanej dokumentacji i niemożność zarobkowego korzystania z programu, ale to nie powinno @Celtisowi w niczym przeszkadzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
celtis    7

budżet to 0 zł, chodzi mi o programik w którym mógłbym zaprojektować sobie takie proste konstrukcje, tylko i wyłącznie dla siebie i własnej wygody podczas budowy np agregatu.

 

dzieki za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158
Napisano (edytowany)

Zanim opanujesz byle jaki program , o ile znasz zasady wykonywania konstrukcji proponuję książki do zwykłej mechaniki technicznej i pkm a następnie kartkę z ołówkiem. Skąd wy bierzecie takie pomysły to niewiem....profesjonaliści...ja mam z tego specjalizację i podpowiem jedno, to trucie d*py takimi programami, gdybyś budował statek, samochód czy wieżę eifla tak, to jest potrzebne, ale do agregatu??? :D spoważniej...

 

Programy mogą jedynie pomóc, nie zrobią nic za ciebie!!! jak opanujesz belki i kratownice to nawet ołówek i kartka bedzie zbędna, takie bzdety się w głowie robi...

Edytowano przez bobytempelton

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
celtis    7

heh, wiadomo że agregat nie jest skomplikowany i można spokojnie skonstruować sobie go w głowie, ale nie o to chodzi. Program traktował bym jako pomoc, wiadomo zawsze trochę łatwiej przy budowie :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Tak jak @bobytempelton pisze-poobliczajcie sobie np. kratownicę metodą Cremony na początek :D (jak ja tego nie cierpiałem brrr-Bogu dzięki już tego nie pamiętam :P )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

tylko po cholerę mu taka teoria XVII wiecznej mechaniki?? wiadomo że jak zrobi projekt, czy nawet analizę naprężeń w CAD i ostatecznie przekroje kształtek będzie uzależniał od tej analizy , to niby skąd weźmie sobie siły jakie działają na agregat podczas pracy jak właśnie nie na wyczucie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak jak @bobytempelton pisze-poobliczajcie sobie np. kratownicę metodą Cremony na początek :D (jak ja tego nie cierpiałem brrr-Bogu dzięki już tego nie pamiętam :P )

 

Można też zaprojektować własny ząb do agregatu liczony jako pręt za***iście zakrzywiony ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

@ahme999 jak wyliczyc, to proste, na chłopski rozum z pierwszą klasą technikum :D

Przypuśćmy budujesz agregat 3m belki, będzie go ciągnął traktor 100kM, czyli 74kW, załóżmy bezpiecznie że bedzie go targał 130 lub 150konny traktor.

I teraz wyliczamy na zginanie pierwszą belkę agregatu, czyli belka 3m, ze stałymi podporami na środku belki oddalonymi od siebie tyle co uchwyty ramion tuza, czyli ok 1m, następnie tę moc traktoru dajemy jako reakcje gnące i przykładamy w miejscu w którym będą przytwierdzone wzdłużne belki łączące poszczególne belki agregatu, tylko trzeba moc uciągu traktora podzielić przez ilość belek wzdłużnych agregatu, i w miejscu na styku belki z kazdą wzdłużną belką przyłożyć iloraz siła uciągu/ilość wdłużnych belek agregatu :D i ot tyle, wyliczyć pierwszą belkę na zginanie.

Liczenie pozostałych mija się z celem bo na nich jest coraz mniejsza siła, liczenie belek wzdłużnych na rozciąganie mija się z celem, chyba że bedzie hydropak to policzyć wzdłużne belki na zginanie gdzie obciążeniem jest pełny siewnik+naddatek

O liczeniu zębów i kółek nawet nie wspomnę, bo po co :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

aha... a teraz sytuacja że dwa zęby skrajne natrafiają na przeszkodę, np miedzę i na nich skupia się cała siła ciągnącego ciągnika plus pęd zestawu?

przykład 2- jedziesz ciągnikiem po wybojach-jaką obstawić max siłę na koźle od TUZ?

3-opuszczasz agregat zbyt szybko bo źle wyregulowałeś hydraulikę/zrywa się łącznik centralny -jak wytrzymały zaprojektowac tylni wał strunowy by się nie ugiął? dobrze jeśli założymy że upadnie równomiernie na pulchną glebę która zamortyzuje, co jeśli będzie siła skupiona na powiedzmy leżącym na powierzchni kamieniu?

4-jak grube dac struny wału lub jak gęsto pierścienie wzmacniające by nie struna nie odkształciła się na spotkanym przy swojej prędkości kamieniu?

 

to tylko takie problemy znalezione na szybko, podczas budowy wyjdą zapewne kolejne, więc nie ma co tego bagatelizować.

ale skoro jest to takie proste, to czekam na rady (najlepiej jakieś gotowe wzory:) starszego Kolegi po fachu-chętnie dowiem się czegoś nowego.

 

jednak mówiąc szczerze to nie chciałbym nabyć agregatu skonstruowanego wyłącznie w oparciu o wskazówki z Twojego powyższego posta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Takie maszyny jak kultywator itp, gdzie masa się zbytnio nie liczy, można budować na pałę. Wystarczy przewymiarować konstrukcję i jest git. Co innego maszyny, w których dąży się do jak najmniejszej masy- ładowacze, ładowarki. Wtedy możliwości Inventora są bezcenne.

 

Z pobraniem wersji studenckiej może nie być tak wesoło, kiedyś wymagali maila na poczcie uczelni. Niedawno ściągnąłem Inv na pocztę wp, więc może coś się zmieniło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158
Napisano (edytowany)

Nawymyślałeś @ahme999, strun czy zębów sam se nie zrobisz bo czym? kupisz gotowe, a jeśli się uprzesz aby je wykonać to bedą straszyć bo nie wyjdą cudownie.

Kożioł można bez problemów obliczyć, ale po co nie mam pojęcia, napisałem, jeżeli wytrzyma pierwsza belka wytrzyma wszystko, chyba że zrobione będzie z 3krotnie lichszego materiału, tj. napisał mariusz, takie bzdety robi się na pałe, i tak będziesz mial problem z dostaniem lepszej stali niż s235 czy s270

 

Mi ze studiów zostało kope tych programów, niedługo się wezme i wywale za koleją, aby uzbroić zaprogramować np. solid works do budowy takich maszyn i elementów aby zobaczyc jak to się sprawdza potrzebna jest masa czasu i fura pieniedzy, nie wymyślajcie już głupot proszę :D

Edytowano przez bobytempelton

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

ja dla inventora podawałem z domeną .edu.pw.pl ale solidworks pójdzie normalnie

Tak, masz rację że takie rzeczy robi się na wyczucie, ale jednak jeśli uda ci się coś gdzieś odchudzić to raz że masz szansę dotrzeć do szerszego grona odbiorców z lżejszymi ciągnikami, a dwa każde kilo stali to ok 4-5zł....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak chcesz odchudzić maszynę to nie ma innego wyjścia niż MES. Niestety programy są strasznie drogie, dlatego też widać różnicę między polskimi rzemieślnikami a zachodnimi fabrykami. Małego producenta nie stać na licencję za xx tys zł, dlatego robią maszyny na oko. W efekcie są albo miejscami zbyt słabe, albo niepotrzebnie przewymiarowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115
Napisano (edytowany)

@boby -nie nawymyślałem, tylko pokazuję Ci skutecznie że Twoje założenia są niewystarczające, bo zakładasz idealne warunki pracy. Więc nie odwracaj teraz kota ogonem. Zęby zgoda-po co wyważac otwarte drzwi, ale wał strunowy i struny to oczywista oczywistość że robisz samemu żeby zaoszczędzić/zarobić więcej.

@Mariusz- w pełni się zgadzam, ale mówiąc półszeptem to nie jest chyba problemem zrobić projekt na lewej licencji/na piracie i się tym nie chwalić tylko zastosować w produkcji a dokumentację CAD spalić i oficjalnie przypisywac sukces rewelacyjnemu wyczuciu konstruktorskiemu i długim wieczorom z kalkulatorem :)

 

EDIT:

 

@boby- mam takie niezobowiązujące pytanie-pisałeś wyżej że masz specjalizację z CAD, tak?-możesz mi więc powiedziec w jakiej firmie obecnie pracujesz?

Edytowano przez ahme999

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strd    4

@ahme999 wszystkie programy obliczeniowe (w tym również MES) działają w oparciu o uproszczone modele i możesz mi wierzyć, ze te dołączone do podstawowych wersji programów CAD nie są wcale lepsze jeśli chodzi o obliczenia od kartki papieru. Dodatkowo dają jeszcze mylne poczucie precyzji i "nieomylności" obliczeń przez co dla niedoświadczonego użytkownika mogą być wręcz problemem i często właśnie niedowymiarowanie konstrukcji wynika z nadmiernego uproszczenia modelu stworzonego do obliczeń.

 

Ludzie myślą, ze MES robi sam obliczenia, a to komplena bzdura.

 

Uprzedzając pytanie. Obecnie używam w codziennej pracy co najmniej 3 z wymienionych wcześniej programów CAD i do tego paru nie wymienionych. I nie jestem specjalistą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
celtis    7
Napisano (edytowany)

zawsze można zrobić na wzór fabrycznego i wtedy nie będzie problemu :P. Jeśli budowałbym agregat to do ciągnika 72km, 4x4, bez przedniego wału a z tyłu packer + hydoropak + famarol s+ 200kg zboża

 

agregat ok. 650kg , siewnik ze zbożem 550/600kg vs ok 3t na podnośniku

Edytowano przez celtis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@ahme999 wszystkie programy obliczeniowe (w tym również MES) działają w oparciu o uproszczone modele i możesz mi wierzyć, ze te dołączone do podstawowych wersji programów CAD nie są wcale lepsze jeśli chodzi o obliczenia od kartki papieru. Dodatkowo dają jeszcze mylne poczucie precyzji i "nieomylności" obliczeń przez co dla niedoświadczonego użytkownika mogą być wręcz problemem i często właśnie niedowymiarowanie konstrukcji wynika z nadmiernego uproszczenia modelu stworzonego do obliczeń.

 

Ludzie myślą, ze MES robi sam obliczenia, a to komplena bzdura.

 

Uprzedzając pytanie. Obecnie używam w codziennej pracy co najmniej 3 z wymienionych wcześniej programów CAD i do tego paru nie wymienionych. I nie jestem specjalistą.

 

Ja używałem MES na studiach, i wiem, że to ogromne ułatwienie. Spróbuj policzyć rozkład pola w szczelinie powietrznej silnika klatkowego na papierze ;) . Wszystkie poważne firmy posługują się tymi programami, nie ważne czy produkują pociągi czy maszyny rolnicze.

 

Jeśli można wiedzieć, to w jakiej branży pracujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23
Napisano (edytowany)

Drugi rok uczę się obsługi programów typu IDEAS, CATIA, NX i innych cadowskich tworów i jeszcze nie doszliśmy do tego, w jaki sposób wykorzystać owe programy do obliczeń wytrzymałościowych... także raczej odradzam bawienie się tego typu programikami, a przyjąć strategię "na chłopski rozum" - popatrzeć na jakiś fabryczny agregat, dowiedzieć się z jakiej jest stali, pomierzyć przekroje ramy i skopiować...

Edytowano przez stasiex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Odradzasz bo sam nie umiesz ich użyć? Dobre sobie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23
Napisano (edytowany)

Nie, chciałem podkreślić fakt, że trzeba mieć jakąś wiedzę w danej materii.

 

Studiuję budowę maszyn i sądzę, że rok wytrzymałości materiałów, semestr PKM i dwa lata CAx nie czyni ze mnie osoby w pełni kompetentnej do projektowania maszyn. Dlatego sugeruję uprościć sprawę.

Edytowano przez stasiex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×