Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
jeremy    0

jak dla mnie to walka z wiatrakami, moj szwagier probował wszelkich metod - na nic sie przydały ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Zgłoś że wycinka bez zezwolenia w urzędach mamy " mądre głowy" na pewno nałożą jakieś sankcję na "pilarzy". :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szopen    28

Zgłoś szkodę w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Można dostać zgodę na odstrzał, ja mam taką i od wczoraj myśliwi polują na bobry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LonelySoul    5

już widze jak strzelają . myśliwi to cwaniaczki i polują na to co się opłaca. nikomu się nie chce rano wstawać , łazić po jakiś podmokłych terenach żeby upolować bobra z którego nic nie ma. na dziki w stefie buforowej nie polują bo im się nie chce a wy o bobrach marzycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

A ja ma jednego i jego żonę :rolleyes: którzy sami się zgłosili, na mnie jest decyzja o odstrzale ale tylko im wolno strzelać. Ich numery pozwoleń są w decyzji. Mimo problemów im też chyba zależy na odstrzale. Myśliwi jak wszyscy ludzie są różni, znam takich co pilnują, stawiają ambony i dobrze szacują, wtedy i ja potrafię zrezygnować z części odszkodowania, a są tacy co na wszystkie sposoby unikają płacenia, wtedy tylko sąd zostaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bergman31    10
mtz55    0

Witam Jak wygląda sprawa z dopłatami bezpośrednimi za zalany teren jeśli zgłoszę szkode do Regionalna j Dyrekcja Ochrony Środowiska. I na jakiej podstawie są określane wysokości odszkodowań?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo1970    6

Witam , szkody są wyceniane od wielkości areału który jest zalany , aby dostać jakieś odszkodowanie musisz udać się do starostwa i wyciągnąć wypis z rejestru

guntów a dokładnie numer działki która jest zalana z tym udać się do ochrony środowiska , w urzędzie tym dowiesz się że odzkodowanie ci przysługuje jednak

pula srodków na ten rok została już wyczerpana więc możesz się ...... najprostszym sposobem na pozbycie się tych szkodników jest wylanie gnojowicy powyżej

tamy efekt gwarantowany .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Tutaj masz fajny artykuł na temat postępowania w postępowaniu z uzyskaniem odszkodowania https://www.gospodar...ez-bobry.html

Rocznie nawet 12 mln zł pochłania pokrycie szkód wywoływanych przez bobry!

Strona, o podanym adresie nie istnieje. Prawdopodobnie wprowadziłeś nieistniejący link lub niepoprawnie wpisałeś adres URL. Informacje, których poszukujesz

prawdopodobnie znajdziesz w poniższych obszarach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36

A może zatrudnić jakichś negocjatorów? Wynegocjują przeprowadzkę bobrów gdzieś, gdzie nikomu nie będą przeszkodą.. Ostatecznie można zgłosić się do komornika. Polscy komornicy potrafią wyrzucić z domu staruszkę, zająć przez pomyłkę majątek osoby nie obciążonej wyrokiem sądowym, to i z bobrami sobie poradzą. :)

Edytowano przez a1fe26c2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

Ja planowałem złapać jednego, założyć mu stalową szeklę na ogon i na łańcuszku upalikować przy drzewach, które stoją na drodze, a nie wolno ich ściąć. Bobrom wolno i nikt by im nic nie zrobił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karabus    0

Odgrzewam temat.

Niedaleko mojego domu jest staw zupełnie bezodpływowy w którym zamieszkały te skur.....yny. Tną w okolicy wszystko co się nadaje dla nich do żarcia i przesuwają się coraz bliżej do mnie. Chciałbym wygonić to tałatajstwo.

Co myślicie żeby im wpakować do wody kabel od pastucha? Ale takiej samoróby żeby ze 20J miał.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik90_01    5

Bardziej niż bobry mnie irytują nasze służby melioracyjne. U nas ludzie samodzielnie odbudowali progi na rzece(bo nikt ze służb się tego nie chciał podjąć) a ci jak wycinali trawy, to wzięli i wszystko porozwalali. Melioracja wysusza nam ziemię, a oni mają swoje zdanie. Co zaś się tyczy bobrów, to widziałem że niektórzy owijają cenne drzewa siatką, wtedy ich nie wycinają(podobno), jak zabraknie im "materiału" to się przeniosą dalej(też podobno) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

Podobno nawet i siatki przegryzali :P U nas rowy melioracyjne pozałażano mułem, wody mieści się tyle co kot napłakał dodatkowo wszędzie bobry pozatykały. Kiedyś wszystko koszone teraz pagórki się świecą tylko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karabus    0

Ale u mnie siedzą w bezodpływowym stawie. Puki siedziały w rowie to dało się z nimi wojować. Budowały tamy to jechałem koparką i im to rozkopywałem . To sie wycwanili i zamieszkali w takim stawie ;-( HGW co robić....

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MagdalenaK
       

      Witam  . Piszę prace inżynierska na UP Poznań na temat oceny roli bobra w środowisku. Będe bardzo wdzięczna za wypełnienie ankiety, która posłuży do napisania tej pracy. Ankieta jest całkowicie anonimowa i nie zajmie duzo czasu. Z góry dziękuję za pomoc
       
      http://www.ebadania.pl/59b50bab7865d21a  
×