Skocz do zawartości
Jolanta23

Ideał faceta farmerki

Polecane posty

jaro    163

Jak to na wszystko znajdzie się dowcip :D : "

Pewna para była świeżo po ślubie - dwa tygodnie temu było wesele. Mąż, jakkolwiek wielce zakochany w małżonce, nabrał ochoty, by spotkać się ze starymi kumplami i poimprezować w ich ukochanym barze. Zaczął się ubierać i mówi do żony:

- Kochanie, wychodzę, ale wrócę niedługo

- A dokąd idziesz, Misiaczku? - zapytała żona

- Idę do baru, Ślicznotko. Mam ochotę na małe piwko.

- Chcesz piwo, mój Ukochany? - żona podeszła do lodówki, otworzyła drzwi i zaprezentowała mu 25 różnych piw z 12 krajów: Niemiec, Anglii, Holandii...

Mąż stanął zaskoczony i jedyne, co zdołał wydusić z siebie to:

- Tak, tak Cukiereczku... ale w barze... no wiesz... te chłodzone kufle...

Nie zdążył skończyć, gdy żona mu przerwała:

- Chcesz do piwa schłodzony kufel? Nie ma problemu - i wyjęła z zamrażarki wielki, oszroniony kufel.

Ale mąż, choć nieco blady już z wrażenia, nie dawał za wygraną:

- No tak Skarbie, ale wiesz, w barach mają takie naprawdę świetne i pyszne przystawki... nie będę długo. Wrócę szybko, obiecuję.

- Masz ochotę na przystawki, Niedźwiadku? - żona otworzyła drzwi do szafki, a tam słone paluszki, orzeszki, chipsy, pieczone skrzydełka, marynowane grzybki i wiele innych smakołyków.

- Ale kochanie... w barze... no wiesz... te męskie gadki, przeklinanie, niewyszukany język...

- Chcesz przekleństw, moje Ciasteczko?

ZATEM PIJ TO KURE...SKIE PIWO Z JEB...EGO ZMROŻONEGO KUFLA I ŻRYJ PIER...ONE PRZYSTAWKI!!! JESTEŚ TERAZ, DO CH..JA ŻONATY I NIGDZIE KU...WA NIE WYJDZIESZ!!! POJĄŁEŚ SKUR...YNU ?!?!?!? "

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

To dla was ślub= zamknięcie w złotej klatce tak jak w dowcipie jaro? A co jeśli wybranek/wybranka nie będzie chciała ślubu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malopolanin64    392

z szacunku, do koleżanek z AF, bo to ich temat, nie bede go zaśmiecał idiotycznymi przepychankami słownymi.. to nie mój poziom... dziękuje, Dobranoc B)

 

"idiotyczna" była Twoja wwpowiedz o związku na odległość i jedynie tym zaśmiecasz... gdyby była sensowna potrafiłbyś ją solidnie zaargumentować... i fakt nie Twój poziom (za wysoko) :)

i to nie przepychanka a rozmowa ;)

 

Jak dla mnie zamieszkanie przed ślubem jest czymś dobrym bo wiadomo wtedy już nic nie ugrasz przed drugą osoba, nie udasz kogoś kim nie jesteś! Ale też jakos dla mnie ślub to nie zamknięcie w klatce, czy nawet narzeczeństwo też nie jest niewoleniem drugiej osoby (oczywiscie sa przypadki ze sie tak robi zanm kilka) ale zwykle taki związek się rozpadnie a jeśli nie to jedna osoba musi sie zawsze popdorządkowac i to też będzie takie wegetowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja z Darkiem co prawa nie mieszkaliśmy ze sobą przed ślubem ale dużo czasu spędzaliśmy razem. Nie chodziło o spotykanie na czas, pod krawatem, wymalowanej bo to nie o to chodzi w życiu. Najważniejsze czuć się ze sobą dobrze w codzienności, przy zwykłych czynnościach wówczas też można kogoś lepiej poznać bo czasem nie jest ważne co ktoś filozofuje i potrafi powiedzieć czy dosolić ale co ktoś robi, czy się stara, ma dobre chęci. Wszystko jest do pokonania, tylko nie można się poddawać, a to że kogoś poznaje się jednak całe życie to prawda. Darek mój ma teraz ciężko ze mną, musi znosić nastroje, płacze i zachcianki i też marudzi że jakaś czasem inna jestem ale coś za coś...małe cudo rośnie pod serduchem :D

 

faktycznie jesteś szczęściarą:) zazdroszczę i gratuluję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

@nalepka, dobrze mówisz. Nawet przy największej miłości wskazany jest czas dla siebie. Dla dziewczyn ploteczki z psiapsiółkami, łażenie po sklepach itp, a dla facetów np. spotkania z kumplami i piwkiem bez potrzeby tłumaczenia ze szczegółami gdzie się było i co robiło, oczywiście w granicach zaufania.

 

Psiapsiółki? A co to?

 

Ja tam wole towarzystwo kolegów i jazde na motocyklu. Jak np. wczoraj przejechałam z kolegą jako pasażer ponad 200 km. Było zimno, zanosiło się na deszcz. Ale jechałam z grupą z która dobrze się czuje i w niej było tylko kilka dziewczyn tak to same chłopy. Mężczyzna mówi prosto i na temat z kobietami nie raz wspólnego tematu nie mogę znaleźć. Może jestem oryginalna, ale dobrze mi z tym :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
monia104    8

Psiapsiółki to koleżanki droga @martino. Zgadzam się z tobą, z facetem łatwiej się dogadać są bardziej konkretni, rzeczowi. Kobiety zaraz szukają tej "prawdziwszej prawdy" :) Pracowałam z mężczyznami i dobrze się z nimi czułam, zawsze można było pogadać na różne tematy. Od motocykla po stokroć wolę ciągnik :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

To nie wiesz co dobre :) Jak jadę za kierownicą to jest świetnie, bycie pasażerem w moim przypadku jest groźne :) Nie to że się zle ze mną jedzie, tylko jazda mnie tak odpręża ze zasypiam z tyłu, nie ważne czy to turystyk czy ścigacz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jazda na motocyklu to najprzyjemniejsza rzecz, jaką można robić w ubraniu ;) ;) ;) ;)

Wiem to sam ale niestety moja FZR musi czekać w garażu na lepsze czasy :mellow:

A co do reszty to i zarówno przed jak i po ślubie trzeba mieć czas dla siebie, a przede wszystkim trzeba mieć "zrozumienie" dla drugiej połówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
smieszka111    3

Martina piszesz, że nie możesz znaleźć tematu z kobietami, po prostu powinnaś znaleźć sobie takie koleżanki, które interesują się tym samym co TY, bo takie relacje nie są w pełni poprawne skupiania się na płci przeciwnej, chyba, ze robisz to nie tylko w celu hobby...;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
monia104    8

Ależ martino, ja bardzo dobrze wiem co dla mnie jest dobre :) po prostu motocykle do mnie nie przemawiają, że tak się wyrażę. Zaliczyłam kiedyś dwie wykładki i wyleczyłam się z sympatii do dwóch kółek definitywnie. Teraz się ich boję, choć ty jako wielbicielka motocykli pewnie mnie kompletnie nie rozumiesz ;) nic nie poradzę, tak mi zostało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja niestety nigdy nie miałam okazji poprowadzić cos szybszego niż skuter. a skuter jaki jest każdy widzi... nie mniej jednak wrażenie na mnie robią szybkie motocykle,a tym bardziej kobiety kierujące nimi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Tak jak napisałaś nie przekonasz mnie :) Ale mi naprawde trudno znaleźć dziewczyny z podobnymi zamiłowaniami. Dużo więcej jest chłopaków z którymi lubie rozmawiać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusc914    48

Ja codziennie zamykałem licznik w swoim motocyklu.

To były czasy- niestety Romet (komarek) się rozleciał.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1411

o widze ze tu sa konkretnie dziewczyny :) co znaja sie na rzeczy. Motory , traktory, tuning :D a swoja droga jazda c 330 bez kabiny to jest to :D

p.s. Szkoda ze tak malo jest takich dziewczyn ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
monia104    8

Uziu92 czujemy się docenione :) , jazda c-360 bez kabiny też jest niczego sobie, ten wiatr we włosach i komary w zębach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonaRolnika    1

Jaki jest mój ideał?

To taki mężczyzna, który na pierwszej randce nie pyta mnie o moje zarobki, który nie jest natrętny na pierwszym spotkaniu. Ideałem dla mnie jest taki mężczyzna który pomaga mi jak niosę coś ciężkiego np zakupy,

taki który szanuje mnie i inne kobiety( w tym swoją mamę)

przepuszcza w drzwiach nie tylko mnie , ale również inne kobiety,

taki który ma swoje zdanie, umie pracować samodzielnie,

pozwala mi rozwijać się,

sam rozwija się,

szanuje starszych,

nie szydzi z innych

wspiera w trudnych chwilach życia, np śmierci bliskiej osoby

. Co do wyglądu, raczej chudszych od siebie samej nie toleruję:)pewnie jeszcze mi przyjdzie coś do głowy...to wtedy napiszę

przy kazdej pozycji mohe postawic plusi.. to jest moj maz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rogas    16

Uziu92 czujemy się docenione :) , jazda c-360 bez kabiny też jest niczego sobie, ten wiatr we włosach i komary w zębach :D

a potem buzi:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Żadnego tuningu...

Wszystko musi być w oryginale, innego nie uznaje :) Dla mnie ważniejsze jest czyste i zadbane niż zwydziwiane :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie ma ideału faceta(kobiety),jesli poznajemy kogoś,zakochujemy się w nim,on staję się naszym ideałem.Choć druga osoba z boku poparzy,i powie co ona(on)w niej widzi,ale najważniejsze że nam się podoba,a reszcie swiata nie musi.Pozdrawiam

  • Like 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
×