Skocz do zawartości
Jolanta23

Ideał faceta farmerki

Polecane posty

StasiekS    72

Ja się pisze na stylistkę :)

 

Ale StasiekS kobiece gustowne ubrania dużo kosztują. Bo te różowe ściery do podłóg to za 15 zł w Chinczyku już kupi. Koszmar...

Z tym się nie zgodzę. Z reguły w sieciówkach kobiece stroje są tańsze od męskich i to dość wyraźnie. Jak raz stałem przy kasie to jakaś dziewczyna za cenę mojej koszuli miała jakąś sukienkę letnią i bluzkę. I nie były to jakieś różowe szmatki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Sieciówka właśnie....

Ja nie mówię o takich sklepach, bo tam jakość ubrań strasznie spadła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

No niestety. Ale Wólczanka czy Vistula ma dość wysokie ceny a promocje rzadko robią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

A mnie się udało tacie kupić Vistulę za 40 zł. Biała z delikatnym nadrukiem na wesele siostry. Akurat była wyprzedaż :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolko    0

Czyli pokrotce mowiąc gosc ma byc ubrany w rzeczy adekwatne do Was dziewczyny a poza tym jakies szczegolne umiejetnosci i tu temat wydaje mi sie rzeka do opisania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Ja uwielbiam tańczyć więc mój musi umieć się przyzwoicie i rytmicznie ruszać na parkiecie :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

A mnie się udało tacie kupić Vistulę za 40 zł. Biała z delikatnym nadrukiem na wesele siostry. Akurat była wyprzedaż :)

Nie lubię robić zakupów i sklepów unikam jak ognia więc muszę przepłacać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Oj tam przesadzasz :)

Dobrze że mojemu się chce ze mną chodzić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolko    0

Ale martina ja tez lubie tanczyc i jak jest mozliwosc to całą noc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Jak tak można? Mnie po 15 minutach już nerwica bierze i do tego ta muzyka która teoretycznie ma zachęcać do kupowania. Nie wierzę, że on tak z własnej, nieprzymuszonej woli chodzi na zakupy z Tobą. Chyba, że w szafie ma więcej ubrań niż ty a kosmetyczkę dwa razy większą.

 

Ale martina ja tez lubie tanczyc i jak jest mozliwosc to całą noc

To że lubisz nie oznacza, że umiesz to robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23
Napisano (edytowany)

Co do zakupów sam mnie namawia na chodzenie po sklepach. I nie ma więcej ubrań ode mnie, co do kosmetyków też mam więcej, ale rzadko używam bo nie muszę.

Co do tańca, lubię, umiem i nadal się ucze :)

Edytowano przez martina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Co do zakupów sam mnie namawia na chodzenie po sklepach. I nie ma więcej ubrań ode mnie, co do kosmetyków też mam więcej, ale rzadko używam bo nie muszę.

 

To albo jest kryptogejem i jesteś jego zasłoną albo coś kombinuję. Bo z moich znajomych nie znam faceta który z własnej woli sam lub z dziewczyną chodzi do sklepów dla przyjemności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Ja chodzę z nim po komisach i szukamy maszyn, a on ze mną po sklepach. Że taki kompromis nam pasuje to jest wszystko ok :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Aż musiałem popić bo mi się za słodko zrobiło.

Coś czuję, że ten facet lubi po sklepach czy komisach chodzić i to z własnej woli.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojoch7340    6

po sklepach z dziewczyno można chodzić tylko żeby cos kupiła ale taniec to dlamnie czarna magia wiec nie tańcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agulka    21
Napisano (edytowany)

może i długo forum nie śledzę ale...

mężu mnie zauroczył poprostu oczami. i to miało dla mnie znaczenie. fajnie że jest wyższy. fajnie że jest szczupły i nie ma dodatkowego ogrzewania w postaci fałd tłustszych. fajnie że był ubrany "schludnie". ale najważniejsze było jego podejście do kobiet. jego poczucie humoru. sposób opowiadania i ton głosu... to tym mnie zauroczył. i tak pozostało.

i zauroczyłam się w jego drugim obliczu. w żniwa. troszke dłuższy zarost. dłuższa czupryna rozczochrana. ubrudzona koszulka, wytarte spodnie, adidasy i to jego spojrzenie z szelmowskim białym uśmiechem.. taki facet jest dla mnie fantastyczny.

to nic że pojedzie na zakupy połowy nie kupi. to nic ze zapomni o jakieś "rocznicowej" dacie. to nic że mamy czasem różne zdania. ale ma takie cechy które powalają z nóg. także wygląd to dopiero "wstęp". tak to dla mnie wygląda.

i przecież ja z miasta pochodzę, to chyba powinnam się krzywić na widok zmęczonych dłoni, zakurzonego ciała i tak dalej.. może poprostu poza wyglądem trzeba najzwyczajniej w świecie patrzeć jeszcze na coś...

Edytowano przez agulka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23
Napisano (edytowany)

Masz racje, jednak czasem można się pomylić.

Też zakochałam się w dołeczkach w policzkach, ślicznych zielonych oczach i ciemnych włosach. W jego imieniu które uwielbiam, ale to nie jest ważne...

Gdy zaczął mnie traktować inaczej jak wcześniej to już cały czar prysł. Przestałam czuć się jak jego dziewczyna. O wszystkim zapominał i tylko jego zdanie i pomysły się liczyły, a co ja powiedziałam zostawało bez odzewu.

 

Dla mnie nie ważny jest wygląd, nie stawiam go na 1 miejscu. Dawniej owszem...

Teraz patrzę na osobowość i ten błysk w oku jak na mnie patrzy dając mi drobiazg bez okazji. Ja tylko chce by był wyższy i nie za pulchny. Nie ważne czy blondyn czy brunet (rudych nie lubie), nie ważne czy łysy czy z bujną czupryną.

 

Ma być taki dla mnie jak ja dla niego i to wystarczy :)

Edytowano przez martina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agulka    21

jak napisałam wygląd to wstęp w selekcji.

oczy w moim przypadku zwróciły uwagę na dzień dobry.

u Ciebie uwagę w takim razie zwracają wspomniani typem faceci - wyżsi "normalnej" budowy. zapewne jest jeszcze coś co na pierwszy rzut oka spostrzegasz u pierwszy raz widzianego mężczyzny.

w/w przeze mnie cechy wyglądu miały wstępnie znaczenie ale nie podstawowe co również opisałam.

jednak nie ma co ściemniać że kobiety nie kierują się w ogóle wyglądem. sama bodaj wkleiłaś zdjęcia jak Twój facet powinien się ubierać, w jakim gustujesz wyglądzie. toteż wspomniałam co przykuwa moją uwagę.

co do charakteru to każdy pewnie ma swój typ, bo każda chce czegoś innego (a niby tego samego).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolko    0
Napisano (edytowany)

StasiekS jak nie widziales to poco gadasz?? Jak chcesz to zgasniesz jak lampki na choince skoro taki mądry jestes. i przestaniesz sie innych czepiac.

Edytowano przez bolko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

A mi się tam zawsze podobało to: "Dziewczyna daje anons matrymonialny: "Poznam pana, który nie będzie mnie bił, nie odejdzie ode mnie i który będzie dobry w łóżku". Po kilku dniach słyszy straszne walenie do drzwi. Zaglądając przez "Judasza" nikogo nie widzi. Otwiera wiec drzwi, a tam leży na wycieraczce pan, który nie ma nóg ani rak. Mówi:

- To ja jestem tym mężczyzną, który w stu procentach odpowiada Pani wymaganiom. Nie będę Pani bil, ponieważ nie mam rąk. Od Pani nie odejdę, ponieważ nie mam nóg.

- No ale jak tam jeśli chodzi o seks?

- A pani myśli, że czym to ja waliłem do drzwi" :D

No a ze starszych (nie wiem czy pamiętacie "Czterech pancernych" ?-"Panienka, pod wpływem "Czterech pancernych i psa", będąc samotną, napisała w ogłoszeniu

matrymonialnym:

- Poszukuję mężczyzny tak przystojnego jak Grigori, tak miłego jak Janek, silnego jak

Gustlik, odważnego jak Tomek i wiernego jak Szarik.

Po miesiącu dostała odpowiedź:

- Droga pani, co prawda nie jestem tak przystojny jak Grigori, miły jak Janek, silny jak

Gustlik, odważny jak Tomek i wierny jak Szarik, ale za to... lufę mam jak RUDY!!!"

  • Like 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

StasiekS jak nie widziales to poco gadasz?? Jak chcesz to zgasniesz jak lampki na choince skoro taki mądry jestes. i przestaniesz sie innych czepiac.

Co za kraj. Mamy specjalistów od wszystkiego i każdy Polak umie robić wszystko. Mamy specjalistów od katastrof, polityki, rolnictwa, tańca a kończąc na budowlance i ekonomi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

@stasieks, no widzisz jaki wykaształcony, mądry, znający sie na wszystkim... a robić to nie ma komu... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Finnie robić jak robić :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×