Skocz do zawartości
Jolanta23

Ideał faceta farmerki

Polecane posty

andrzej2110    531

Dlaczego?? Bo tak to już w moim życiu jest ze te sprawy nie układają się tak jak bym chciał. Zawsze coś wyjdzie na odwrót :(


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    999

@meg, a dlaczego współczuć?? przecież wiedziały co robią....

 

@Rolandgif, nie długo to znaczy kiedy?? za 10 lat???

 

@mały86, Miłość?? a po co... ważne że mogą wspólnie orkę robić i to im do szczęścia wystarczy...

 

@Martina, Myślenie w związku nie zastąpi wszystkiego... Dla mnie również , chodzenie po kilka lat to strata czasu, ale również co za szybko to nie zdrowo... prędzej czy później komuś się znudzi... a podejmować tak ważną decyzje od której zalezy nie tylko życie Twoje , ale i drugiej osoby, po spędzeniu ze sobą za mało czasu i branie ślubu na etapie zauroczenia... wybacz, ale dla mnie to dla mnie nie odpowiedzialne podejście... no ale co ja bede uswiadamiał, kazdy ma swój rozum i swoje zasady... jak to mówi stare przysłowie... jak sobie pościelisz tak sie z kimś wyśpisz ;)

 

@andrzej211o, nie znasz dnia ani godziny... i moze Ciebie zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie... Powiem , że to jest naj bardziej przyjemna rzecz jaka moze spotkać faceta... ;)


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ale się tu sentymentalnie zrobiło :P

A ja wam powiem tak,małżeństwo to nie zabawa,lepiej tą decyzję 100 razy przemysleć,niz pozniej zalowac co się narobiło,będąc wolnym jesteście odpowiedziałni za siebie,ale wstępując w związek małżeński ,stajemy się odpowiedzialni rownież za tą drugą połowe.Nie ma już słowa "JA"jest słowo"MY".I własnie z takich nieprzemyslanych decyzji,jest wiele rozwodów,bo miała być bajka,super sielanka,a tu zaczeło się prawdziwe życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    999

Aniu, tak czytam, czytam i myślę i znowu czytam... i odnoszę wrażenie jak byś już podobnego przeżyła lub przeżywała.... :huh:


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    24

Gdyby każdy myślał jak ty to na kim by księża zarabiali :P taki żart :)

 

Taki tekst się mi na myśl nasunął:

,,Za pieniądze ksiądz się modli,

za pieniądze śluby daje,

za pieniądze się ożenię,

za pieniądze życie zmienię"

 

A tu cały tekst:

http://www.youtube.com/watch?v=0rzF27sD1f8&feature=related

 

W tej piosence jest trochę prawdy, jeśli chodzi o nasze czasy.


Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    868

Aniu, jak czytałem twojego posta to mi się od razu sąsiedzi zza płotu przypomnieli. Tylko tutaj jest inna sytuacja bo to jest po prostu patologiczna rodzina. Powinni ich wszystkich w klatkach trzymać. Nie ma dnia bez krzyków. Jeśli żona musi wszędzie rowerem jeździć bo "mąż" jej nie zawiezie to co tu dużo mówić. Nawet w niedzielę do kościoła nie zabierze tylko ją w domu zostawia. Ale widziały gały co brały.


Mój kanał na YouTube http://www.youtube.com/user/danielhaker

SPRZEDAM:

ROZRZUTNIK DWUOSIOWY

KOMBAJN ANNA

SADZARKA DO ZIEMNIAKÓW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maly86    17

Zgadzam się z @anią25! Trzeba być odpowiedzialnym!!!Znam takich co kilka lat siedzieli na tzw kocią łapę, wzięli ślub i po roku rozwód! Ale również są takie pary co są ze sobą na dobre i złe! W sobotę idę na Diamentową rocznicę ślubu! Dlatego myślę że warto wierzyć w miłość, gdy się tyle lat ze sobą przeżyło i ciągle ją się pielęgnuje i wzmacnia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    999

@Martina, To widzę, że polecasz dziewczynom taki styl?? :huh:

 

@danielhaker, pewnie, widziały gały co brały... jak było śpieszno do ślubu, to niech teraz się meczy i żyje w patologii, Pewno i tak wieży ze mąż się zmieni.... haha:D


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    868

Ja to jestem pełen podziwu dla niej że jeszcze z nim i z jego matką wytrzymuje. Ja na jej miejscu to chyba bym nerwowo nie wytrzymał i albo ja bym trafił do szpitala abo oni. Uwierz mi że nie chciałbyś takiego sąsiada jak on.


Mój kanał na YouTube http://www.youtube.com/user/danielhaker

SPRZEDAM:

ROZRZUTNIK DWUOSIOWY

KOMBAJN ANNA

SADZARKA DO ZIEMNIAKÓW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
razor275    279

Daniel - Większość kobiet boi się zakończyć taki związek


Bakteria to jedyna forma kultury u niektórych ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maly86    17

@ danielhaker, W dzień mają spięcia a jak przyjdzie noc to jakoś się dogaduja :P

@razor275, Może tak być że boi się i tkwi w tym toksycznym związku!

Edytowano przez Maly86

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maly86    17

Jeśli faktycznie tak jest to powinieneś zareagować a i także zawiadomoć odpowiednie służby!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
tylko tak się do siebie odnoszą że szkoda gadać.

No nie mów :blink: śpisz pod łóżkiem ? :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
tylko tak się do siebie odnoszą że szkoda gadać.

Rozumiem, że już nie mówią "kochanie Ty moje" :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A rozumiem - "chodź do mnie kochany" :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    366

@ FINN należy współczuć takim kobietą ,bo raczej nie wiedzą co czynią . Żadna kobieta logicznie myśląca nie wejdzie w taki chory układ ,zawierając związek małżeński dla tej jednej chwili bo będzie mieć piękną suknie i luksusową limuzyna pojedzie do ślubu itp. Szczerz ,aż ciężko mi to sobie wyobrazić ,że tak można zrobić ,bo co po całej tej imprezce by mi zostało ,,,,zgroza :(


Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    999

Meg, ja osobiście takim kobietom bym nie współczuł, w końcu, jak naiwna to niech teraz się meczy, miała ślub jak z bajki, miała, to niech teraz ma horror... Tylko szkoda mi potem dzieci, które muszą patrzeć na sztuczną miłość rodziców... a co gorsza kłótnie i inne spory, oraz humory rodziców... to dopiero krzywdzi niewinne istoty...ale biorąc ślub z zachcianki z pierwszym lepszym , to taka paniusia w białej sukni nie myśli co będzie za rok, 2,3..... ważne że ma ślub jak z bajki, bo marzyła o tym od dziecka... i to się liczy najbardziej, a całą resztę ma głęboko w d.... bo wychodzi z założenia że co będzie to będzie. lub wszystkie koleżanki już wyszły za mąż to i ona musi... bo jak to będzie wyglądać... a potem żale , zdrady, rozwody.... o tym już kobiety nie myślą... a jak Facet chce po woli, z przemyśleniem , czy to będzie odpowiednia partnerka, czy nie, i nawet chodzić ze sobą rok,2,3... ( dla mnie osobiście 2-3 to max chodzenia ze sobą, potem to już wpędzanie siebie na wzajem w lata.. ) to na siłę ciągną go do ołtarza, a potem jest; znowu ta moja stara coś chce od mnie... Jak już wcześniej wspomniałem ; jak sobie pościeli tak się z kimś wyśpi... ja jestem tego zdania, że trzeba znaleźć kogoś do kogo będzie się wracać zawsze z ochotą i utęsknieniem aby ja/jego zobaczyć... Często jest tak że związki są tylko na pokaz... że dziewczyna nie potrafi znieść tej próżni i nie ważne kto, chudy, czy gruby, wysoki czy niski, ważne aby o nią zabiegał i uganiał się oraz na każdym kroku wyznawał jej miłość... nie które to lubią bo wtedy czują się dowartościowane i podbudowują własne ego... jak dla mnie to chore... bo dziewczyna też musi znać własną wartość, a wiadomo jak dziewczyna nie zna własnej wartości to może mieć ją każdy, kto ma gadane i potrafi sprytnie ukryć prawdzie zamiary wobec jej, które po ślubie od razu wychodzą na światło dzienne i i taki mąż wtedy pokazuje żonie gdzie jej miejsce w szeregu... czasami lepiej poczekać, aby trafić na kogoś na prawdę wartościowego...


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    24

@Martina, To widzę, że polecasz dziewczynom taki styl?? :huh:

 

A czy ja powiedziałam, że polecam taki styl? Oj tego to ja nie widzę w moim poście. Po prostu ta piosenka odzwierciedla dzisiejszą sytuacje jaka jest bardzo często spotykana wśród młodych dziewczyn. Ja nigdy tego nie popierałam, zawsze mówiłam że nie jestem materialistką i nie szukam męża z pieniędzmi bo wszystkiego można się później RAZEM dorobić ( jak oczywiście się obie strony dogadają).

 

FINN a też marze o ślubie i żeby wszystko było tak jak zaplanuje, ale do tego trzeba czasu. Nie w tym roku ani nie za rok, może za 2 albo 3 lata. Moim zdaniem to będzie wystarczający czas by się na spokojnie dogadać i postanowić co i jak. Tak myślę i mam nadzieje że się nie mylę. Człowiek uczy się na błędach...


Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    24

Tak ale co widzę to ten temat jest o 16 latkach. Ja w tym wieku to o żadnym ślubie nie myślałam. Chciałam wtedy dobrze się bawić ze znajomymi, chodzić do szkoły i ją skończyć. Tak naprawdę ta myśl weszła do mojej głowy niedawno i nie dlatego że koleżanki już są mężatkami, tylko skończyłam studia, podejmuje prace i chce pomału założyć własną rodzinę, a nie do śmierci na garnuszku rodziców być. Ja teraz nie wyobrażam sobie mieć męża i dzieci mimo że za miesiąc 22 lata skończę. Przyjdzie i czas na mnie, ale na razie ciesze się okresem narzeczeństwa :)


Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Ale się tu sentymentalnie zrobiło :P

A ja wam powiem tak,małżeństwo to nie zabawa,lepiej tą decyzję 100 razy przemysleć,niz pozniej zalowac co się narobiło,będąc wolnym jesteście odpowiedziałni za siebie,ale wstępując w związek małżeński ,stajemy się odpowiedzialni rownież za tą drugą połowe.Nie ma już słowa "JA"jest słowo"MY".I własnie z takich nieprzemyslanych decyzji,jest wiele rozwodów,bo miała być bajka,super sielanka,a tu zaczeło się prawdziwe życie.

 

 

Ciekawe. Czyli życie na "kocią łapę" w związku partnerskim to zwykła zabawa ale jak weźniemy ślub to już zaczyna się prawdziwe życie? Nie wiem dlaczego, ale bardzo dużo osób uważa związek małżeński za coś magicznego. Czym różni się małżeństwo od związku partnerskiego? Na pewno wspólnym nazwiskiem, majątkiem i pewnymi przywilejami podatkowymi czy prawnymi. Ale to chyba nie sprawia, że jest taki magiczny?

 

 

Martina, zamierzasz zamieszkać przed ślubem ze swoim narzeczonym?

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
×