Skocz do zawartości
manYki

Jaki tur wybrac?

Polecane posty

Marlik20    3

może sigma-4 ? jest tańszy od stolla, włoskiej produkcji, estetycznie fajnie to wygląda, Polecano mi go przy zakupie traktora według mnie polskie ładowacze to lipa. ale zależy co komu potrzebne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcus93    0

Fartrac675dt czy ja mówię że jak ktoś tego nie ma to źle? tak poza tym to każdy ma joystick, chodziło o to że funkcje ładowacza są włączane na joystick'u, np nie trzeba (jak to jest w wielu przypadkach) wyłazić z traktora żeby włączyć/wyłączyć amortyzator. (funkcje to nie tylko: góra,dół,przechył), mój wysięgnik waży 585kg + osprzęt. Na to gdzie są umieszczone gniazda trzeciej sekcji wielu nie zwraca uwagi a później kłopot bo podczas przechyłu przewodów braknie, więc chciałem o tym przypomnieć;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Ja zdecydowałem się na Hydramet T16 Extreme, model wzorowany na Quicke, na początku przeszedł chrzest bojowy rozwoziłem nim 30 łódek piachu łychą 2,2 na budowie, ładowaną na czubek, ile tylko się dało, dodatkowo było równanie terenu i wybieranie ziemi. Polski nie znaczy lipa trzeba wiedzieć co kupować, a nie tylko te najtańsze.

Waga jest jego minusem wg. mnie, ramię waży 921kg!, a ciągnikowi i tak trakcji raczej nie brakuje bez ładowacza.

marcus93 napisał że duża waga zwiększa uciąg, prawda tylko jeśli chcieć gdzieś dalej jechać to trzeba go odpinać bo ciągnikiem trochę buja i szybciej może się przód zużywać. Duża masa tura to wada, dobry ładowacz jest lekki i mocny, a Quicke mają właśnie te zalety. Odłączanie amortyzatora na guzik to zbędna rzecz. Co do wyjść 3 sekcji to też mam na ramce.

Jedyne co jest nie pomyślane w moim ładowaczu to to że żeby zaryglować narzędzie trzeba wychodzić z ciągnika, tak to jestem zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marcus93    0

kolego Junkers, według Ciebie 921kg, a według tabliczki? jeśli masz amortyzator i obciażniki na tyle to nie buja za specjalnie, mówisz ze Quicke jest lekki jak mój (585kg), podczas gdy polskie ładowacze oraz nieprodukowane już LRX Stolla ważą w granicach 400-500kg, więc Quicke taki lekki nie jest. Czy przód sie szybciej zużywa? zamiast tura miałem na przodzie 500kg obciążników, a tur nie jest na samym przodzie, tylko od przodu do połowy ciągnika, więc wychodzi na to samo. Nie wyobrażam sobie jazdy z samozbierającą lub pługiem, bez obciążników lub tura równoważącego je. Gdy tur jest niepotrzebny to można go zdjąć w kilka chwil. Mój sąsiad ma właśnie takiego lekkiego LRX, to jak zapnie samozbierającą, to nie dość że zakłada łyche na niego to jeszcze wrzuca do niej jakieś graty, bo za lekki przód!. Morał: gdy tur niepotrzebnie dociąża, zdjąć można, a gdy za lekki? dociążać go?- niewygodne i niepraktyczne. odłączanie na guzik zbędna rzecz? wiesz nie chciał bym przy -30 stopniowym mrozie wyłazić na piździawe i śniezyce żeby zawór przekładać. pzdr :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fartrac675dt    89

Jezu stać cie to bierz te przełaczanie zaworu w joysticku ja tam wole se wyjść i przekręcić jestem wtedy bardziej pewien a co do " POLSKIE ŁADOWACZE "- ja mam polski i waży 560kilo wiec nie duzo mniej od Quicke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fartrac675dt    89

Oj uwierz mi że czasem trzeba wyłączyć jak ustawiasz owijane bele to pod naporem beli tur powiedzmy 2cm jest niżej otwierasz chwytak i tur sie podnosi i folie rozrywa ja tak miałem w JD 6330 z John Deere ładowaczem jak pracowałem nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcus93    0

ja do polskich ładowaczy nic nie mam, to był tylko przykład. gdyby nie Quicke to pewnie sam bym wzioł coś z metal-fachu lub agromasz. Fartrac675dt ma racje z wyłączaniem, trzeba wyłączyć do prac precyzyjnych, nawet w instrukcji tak pisze. w niektórych modelach trzeba też wyłączyć do prac ciężkich zeby nie rozwalić amortyzatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

kolego Junkers, według Ciebie 921kg, a według tabliczki?

Mówiłem że wg. mnie waga jest minusem, a ramie waży 921kg i tak jest napisane na tabliczce, tak dla ścisłości. A przy -30st "upale" nie widzę koniecznosci wyłączania amortyzatora, balotów wtedy nie owijam, jedynie wożenie balotów i odśnieżanie a wtedy lepiej mieć go włączonego, bo nie wiadomo co pod śniegiem się kryje, nawet zamarznięta gruda ziemi może szkód narobić. Jeśli można wiedzieć jaki masz ciągnik, że nie wyobrażasz sobie jazdy bez tura do pługa??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcus93    0

sorry, nie zrozumiałem Cie, no to w sumie troche waży... ja w zime baloty przestawiam czasem i można podziurawić, mam Case jx95 no i jak są obciążniki albo tur to jest OK, ale jak nie ma ani tego ani tego to niby na polu i podwórku normalnie sie jeździ, ale jak jechać troche szybciej po wybojach to przód podrywa i przy ruszaniu też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    514

Ja mam amortyzacje cały czas włączoną, i nigdy mi się nie trafiło, aby uszkodzić przez nią bele (a przerzuciłem ich w tym roku ponad 1000 - ofoliowanych) Amortyzacje wyłączam tylko jak równam, lub kopię w ziemi. Tak po za tym jest cały czas włączona.

Edytowano przez Ursusc385

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej24871    12

Tak plus minus ile ruchu* mają siłowniki na włączonej amortyzacji? Bo mam t17 z hydrametu i akumulator ten amortyzator jest popsuty nic nie działa pewnie przepona dziurawa albo azot uleciał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Ja wyłączam amortyzator jak wożę pełne łychy czegoś, np. piachu łycha ma 2,2m to trzeba uważać żeby akumulatora nie wysadziło.

andrzej wysów tłoków ok 5cm, ale u mnie działa tak tylko przy obciążeniu np. balotem. Na pusto nie widać żeby coś pracowało, może u ciebie też działa tylko przy obciążeniu?

Rozrywanie bel zależy od chwytaka a dokładnie od sposobu mocowania, osi obrotu jego ramion.

Np. ten chwytak jest dobry http://allegro.pl/sz...2738983943.html

mam taki i nie trzeba ściskać beli mocno, a przy wypuszczaniu też problemów nie ma.

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stajniaomega    11

Panowie, jaki tur będzie najlepszy do Zetora Forterra 9641 i Ursusa 912. Chce kupić jeden ładowacz i dwie konstrukcje wsporcze, ładowacz ma pracować głównie przy balach słomy i sianokiszonki. Zastanawiam się nad Metal Fachem 229 lub Hydramet 16 ale może coś innego doradzicie. Sprawa pilna.

Edytowano przez stajniaomega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    514

Hydramet 16 jest trochę przy duży do 912 ;) Pomyśl nad Agromaszem ł-106 - w miarę fajnie leży na 912 i na Forterre też powinien pasować ;)

 

Co do amortyzacji to u mnie działa nawet jak nic nie mam na ładowaczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcian1234    14

witam

 

 

Jaki polecacie łądowacz do zetora 7340 cena do 16 tyś brutto .Głownie do wywóz obornika podnoszenie big-baków i zwożenie beli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
erciak    10

W tej cenie polecam Inter-Tech. Firma z Zambrowa w podlaskim. Użytkuje takiego do roku i nie ma z nim problemów. Budowa i wykonanie identyczne jak Metal-Fach. Z 16 tysi coś jeszcze na osprzęt zostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koledzy hydramet podaje wagę kompletnego ładowacza gotowego do pracy bez narzedzi roboczych ,natomiast inni producenci podaja przewaznie wage samych wysięgnikow stąd takie rozbieznosci w wadze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radek199321    11

właśnie o to chodzi sam wysięgnik nie jest taki ciężki, rama do montowania prawie podwaja tą wagę, tur ma być lekki bo przecież nie będziemy wozić na przedniej osi cały czas obciążenia rzędem 2t dlatego producenci starają się o to żeby tury były jak najlżejsze a zarazem wytrzymałe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    185

Ja mam Metal Fach T 241 i po roku prawie nie używania ryrwałem go z mocowań. Całe mocowanie mocno pawyrabiane, A bardzo mało nim pracuję. Nie mam żadnej chdowli i tylko ze 50 ton piachu rozsypałem po podwórku, i z 50 to wapna załadowałem.Teraz zmienili mocowanie i jest zabezpieczany na zwykłe bolce, a mój na takie pół bolce przekręcane..

Zgłosiłem to do nich, przez telefon mówili że zmienią całe mocowania.

Czas pokaże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

a jak oceniacie ładowacze pol-mot czy np. produkowane w rykach ??

A skąd kolega jest? Bo koło Ryk jest kilku producentów tych niby ładowaczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×