Skocz do zawartości
benek79

Elektrownie wiatrowe

Polecane posty


marcin974    25

Wy zachwycacie się tymi elektrowniami tzn. kasą jaką płacą?

 

 

Eh za dużo pisania...

Jedno pytanie, dla czego inwestor nie wykupi gruntu pod ten wiatrak tylko chce wydzierżawić?

No prosze, sami przyjechali i chcą grubą kasę dawać za dzierżawienie...

 

 

Jeżeli dyskusja sie rozwinie to mogę trochę popisać na ten temat, począwszy od tego ze w umowie jest jaki paragraf ze "niniejszej umowy nie wolno pokazywać osobą postronnym", czyli sąsiadom i znajomym, skończywszy na tym ze pod wiatrak wydzierżawiasz całą działkę (chodzi o numer) a nie tylko to co pod wiatrak, co wiąże się z tym ze oni mogą pod hipotekę Twojej ziemi wziąć kredyt, a Ty przez te 30lat nie możesz ziemi sprzedać itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomu    4

W umowie którą dostałem nie ma takiego paragrafu aby nie pokazywać jej osobom postronnym, i nie ma tego że dzierżawia całą działkę tylko jej część na której będzie stał wiatrak i zostanie ona wydzielona z danego pola i będzie miała założoną własna księgę wieczystą.

 

Tylko nie wiem jakie opłaty trzeba wprowadzać po postawieniu takiego wiatraka na polu :P czy tylko te 19% podatku czy jeszcze jakieś dodatkowe opłaty, bo w umowie nic nie pisze, może ktoś mi to wyjaśnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


farmermf    78

Cze.Umnie stanie wiatrak ,już odwierty porobione .Wdzierżawe wzieli działke 5 h zczego wydzielą około 15ar pod inny numer geodezyjny bo płacą podatek od działalności za m kadratowy .Mi dają 25tyś z czego podatek 19% ja odprowadzam albo inie bo na dzieci sie odliczy i takie tam coś sie wymyśli.A umowe to ja sam popszerabiałem jak mi pasowało i ok.Zadnej hipoteki na mą działke niewezmą a jedynie pod zastaw wiatraku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomu    4

@farmermf a będziesz miał te 25tys za wiatrak czy od 1ha??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


tomu    4

I tylko te 25tys za wiatrak czy jeszcze może tak jak u mnie w umowie że 2tys i 1tys za kawałki przylegające w odległości do 45m.

 

A z jaką firmą masz tą umowę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

denzel    12

do mnie odezwala sie Grupa PEP z Warzszawy i placa ponad20tys a za 10 lat juz30

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin974    25

Heh a czemu nie chcą od Was kupić tej ziemi np. dać 100tys za ha i postawić tam przykładowo 20szt tylko wolą 25tys za rok przez 30 lat dzierżawy od jednego wiatraka dać?

 

Zamiast z jednym zawrzeć umowę na kilkanaście/kilkadziesiąt sztuk to z każdym po 1-2 no może czasami więcej chcą?

 

Kto mi wyjaśni to sensownie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmermf    78

Umnie firma ma stawiać NORDEX która jest jednocześnie producentem turbin i całych wiatraków totez jest to poważna firma.Ziemi niekupują bo niewiadomo czy grónty sie nadają czy ochrona srodowiska da zgode czy siedogadają z gminą,elektrownia ipozwolenia itp.A zeby ubiegać sie opozwolenia to tżeba mieć akt umowy dzierżawy.Jak podłoże nieodpowiada to tylko zrywają umowe i nie ma kosztów.Ujednego rolnika nie postawią bo odległośc około pół kilometra jeden od drógiego musi być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin974    25

Słyszałem o takim przypdku...

Gosc wydzerżawil ~100ha pod wiatraki, przyjechał tir, przywiózł JD i maszyny do niego, zaczęli uprawiać i rolnik słowa nie mógł powiedzieć...

 

To tylko "słyszałem" więc nie mogę mogę dać sobie głowy uciąć za to :)

 

 

W sąsiedniej gminie ludzie po podpisywali umowy, potem przetarli oczy i chcieli sie wycofać, oparło się o wujta a wójt rozłożył ręce ze nic nie możne poradzić na to....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomu    4

Mi tam w ogóle na tym nie zależy żeby u mnie wiatrak stał, lepiej jakby tego nie było. Ale sie czepili i mają stawiać a jak u mnie nie postwaią to się do sąsiada przesuną i nic się nie zmieni. Muszę jeszcze wybrać się do jakiegoś radcy prawnego żeby przejrzał umowę jak nie będzie miał zastrzeżeń to chyba ją podpiszemy.

 

A w mojej okolicy są tacy ludzie co dawali w łapę żeby stał u nich wiatrak, albo byli tacy wielcy przeciwnicy tego a jak im wiatrak na polu postwili to od razu zamilkli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Heh a czemu nie chcą od Was kupić tej ziemi np. dać 100tys za ha i postawić tam przykładowo 20szt tylko wolą 25tys za rok przez 30 lat dzierżawy od jednego wiatraka dać?

Duże wiatraki muszą stać 400 m od siebie, więc aby postawić np 6 potrzeba działki o wymiarach 400x800m, na dodatek do najbliższych zabudowań nie może być bliżej niż 500 m. Wymiary działki wynoszą wtedy 1400x1800, tj.252 ha.

Wolałbyś dać 252x 100 000(25 mln)czy zapłacić od jednego 25 000 rocznie(6x25 000x30 lat=4,5mln)? Firmy wiedzą co robią :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

darek1972    45
Umnie firma ma stawiać NORDEX która jest jednocześnie producentem turbin i całych wiatraków totez jest to poważna firma.Ziemi niekupują bo niewiadomo czy grónty sie nadają czy ochrona srodowiska da zgode czy siedogadają z gminą,elektrownia ipozwolenia itp.A zeby ubiegać sie opozwolenia to tżeba mieć akt umowy dzierżawy.Jak podłoże nieodpowiada to tylko zrywają umowe i nie ma kosztów.Ujednego rolnika nie postawią bo odległośc około pół kilometra jeden od drógiego musi być

Oczywiście że jest wiele pozwoleń które trzeba uzyskać i skoro wiatrak stoi na 25a to mogli by kupić tylko to na umowę wstępną a jeśli grunt lub lokalizacja albo pozwolenia by nie pasowały to nie doszła by ona do skutku

ALE

umowa dzierżawy daje większe pole do manewru i wykorzystania gruntu. 30 kilometrów odemnie powstaje kilkanaście wiatraków i umowy podpisywali polscy pośrednicy praktycznie z całymi wsiami bo niby nie było wiadomo gdzie stanią wiatraki. Naprawdę już wtedy było wiadomo gdzie te wiatraki staną a w efekcie ci bez wiatraków nie mają kasy za rozkopane pod kable i podzielone drogami pola nie mając żadnej możliwości sprzeciwu dziś i w przyszłości. Za wiatrakami idzie ogromna kasa i jest to pole do wymuszeń i przekrętów. Jednego rolnika przez którego pole przechodzi główny kabel do transfomatorowni z wyjsciem na wysokie napięcie przekonały dopiero dwie audice i chyba wiecie o co mi chodzi i wogóle ludzie z tych wsi niechętnie mówią o wiatrakach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin974    25
Duże wiatraki muszą stać 400 m od siebie, więc aby postawić np 6 potrzeba działki o wymiarach 400x800m, na dodatek do najbliższych zabudowań nie może być bliżej niż 500 m. Wymiary działki wynoszą wtedy 1400x1800, tj.252 ha.

Wolałbyś dać 252x 100 000(25 mln)czy zapłacić od jednego 25 000 rocznie(6x25 000x30 lat=4,5mln)? Firmy wiedzą co robią :) .

Taa a potem? Dwie opcje...

 

Pierwsza podpisujesz umowę wstępną na 2-3lata na wybadanie wiatrów i potem tą właściwą na 29-30lat, pierwsza umowa będzie miała powiązanie prawne z drugą a po ~32 latach jakoś prawnie Cię wywłaszczą...

 

Albo druga, za 30lat powiedzą Ci ze nie chcą już tej dzierżawy, zabiorą turbinę i "słup" a Ty sobie płytę będziesz rozbierał, 40t samej stali zbrojącej jest, nie wiem tylko pod jakiej wielkości wiatrakiem...

 

 

Jedynie Ci dobrze na tym wyjdą przez których pole będą przekopywać linie, ładną kasę zbiorą :)

 

 

 

Kolejna sprawa, środowisko...

To ze psują krajobraz to nic poważnego ale jak juz kolega Mariusz napisał ze 400m i miedzy nimi jak i w promieniu 400m nawet dżdżowniczki w ziemi nie będzie na wskutek trzęsień (na pewno nie odczuwalnych do człowieka nawet), kto sie uczył w szkole rolniczej to chyba wie ze jednak jakąś role odgrywają w Ekosystemie...

 

Następny minus to Pszczółki, dosyć ważną rolę odgrywają w środowisku, przeleci w promieniu 500m od wiatraczka, traci orientacje i nie wraca do pasieki, błądzi i umiera...

 

 

Sama Pani od przedmiotów zawodowych nam jako klasie to mówiła czyli głupot nie gadała,

 

 

 

A niech na pustyniach stawiają te elektrownie, odludzie jest, zwierząt mało, ziemia nieuprawna... a nie miedzy gospodarstwami...

 

 

 

Zresztą ja to sie nie znam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wiadomo, że wiatraki nie są do końca "zielone", ale chyba nie ma od nich odwrotu... Dla mnie najgorszy byłby wirujący cień od łopat wiatraka. Firmy szukają u nas miejsca na wiatraki o mocy 3 MW, wysokość masztu takiego wiatraka to ok 100m, do tego łopata o długości 50 m. Gdyby taki olbrzym stanął u mnie na polu to zacieniałby chyba całą wieś, do tego jeszcze infradźwięki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmermf    78

marcin974 aco ty taki uprzedzony do tych wiatraków?Uciebie nie chcą postawić?ja odrazu mam podpisaną umowe na 30 lat,potym okresie albo zabierają wiatrak i kująfundamenty do poziomu 1m pod ziemie areszta zostaje.Zregóły to podpisują umowe następną oczywiscie za większa kase bo itak taniej niż rozebrać.Ztymi robakami to lekka przesada bo jak fundament ma 20m średnicy i 3m głebokości to pokaż mi te drgania ale zreszt.a jeśli nawet robaki pójda do sąsiada to zarób 1000000zł na 25arach przez 28 lat.no chyba ze maryche posiejesz. pohttp://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090310/REGION06/607614913 I co czy to tak strasznie wyglonda ?Pozatym drogi -30lat jezdzisz na pole po płytach betonowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin974    25

Właśnie chcą :)

 

 

 

Wow, ładnie patrzeć na te zera :):)

Wypowiedz się jeszcze, bardzo ciekawie piszesz :)

 

 

Co do dzdżownic:

Dżdżownice niektórzy wędkarze nazywają "robakami gruntowymi". Miejsca szczególnie obfitujące w dżdżownice rozpoznajemy po widocznych na powierzchni małych grudkach ziemi z otworkami w środku. Robaki te można kopać, ale o wiele łatwiej zbierać je z powierzchni ziemi. Zbieranie daje dobre efekty po deszczowym, niezbyt zimnym dniu; czasami wystarczy nawet przelotny, ale ciepły deszcz. Jeśli jest sucho, teren, na którym zamierzamy zbierać dżdżownice, można polać w ciągu dnia kilkakrotnie wodą. Dżdżownice najlepiej zbierać w nocy około godz. 23, przy świetle latarki. Po łące lub w ogrodzie staramy się stąpać cicho (najlepiej boso), bo dżdżownice mogą się spłoszyć. Jeśli chcemy zbierać "robaki" w ciągu dnia, możemy wbić. w ziemię na głębokość 30-40 cm żelazny pręt o "średnicy ok. 2 cm, w który uderzamy niezbyt mocno ale rytmicznie grubym kijem. Pod wpływem drgań ziemi dżdżownice wychodzą na powierzchnię. Niektórzy wędkarze zamiast żelaznego pręta wbijają w ziemię widły. Dżdżownice zbieram 45 dni przed planowanym połowem i umieszczam w pudełku z wilgotnym piaskiem, pobranym z łowiska, lubw wilgotnym mchu czyszczą się tam i stają jasnoróżowe lub czerwonawe, a więc tracą mało atrakcyjną dla ryby szarą barwę.

 

Źródło:

http://moczykij2008.republika.pl/przynety_01.html

 

 

W pręcik pukniesz parę razy i wyskoczą a co tu mówić o płycie fundamentowej o takich wymiarach? :)

 

 

Jeszcze podlicz ile kasy złapiesz ze 60lat :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

darek1972    45

A ja myślę że te 25 metrów średnicy jest jak wielka membrena głośnika niskotonowego i napewno dzwięki pracy turbiny przekazuje do ziemi. Stojąc obok wiatraka oprócz szumu łopat słuchać też pracę łożysk podobną do dzwięku odrzutowca i właśnie ten dzwięk fundament zamienia w infradzwięki wysyłane do ziemi a dzwięk(wibracje) ziemia przenosi o wiele lepiej niż powietrze. Wówczas nawet bydynki " w bezpiecznej odległości" są jak pudło rezonansowe. Ktoś powie że jaka to szkodliwość a nawet zwykła woda którą pijemy płynąca nawet 20 metrów pod ziemią może zakłócać normalne funkcjonowanie organizmu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

katinka    0

A powiedzcie jak to jest z tym całym czynszem dzierżawnym?? Bo z tego co tu czytam to prawie wszyscy chwalą się, że dostaną po dwadzieścia- czy trzydzieści-parę tysięcy od wiatraka. A nie jest przypadkiem tak, że kwota czynszu rośnie z biegiem lat i na początku tak jak np. w moim przypadku będzie to kwota 1000zł, później kwota wynosić będzie 20000zł, następnie 25000 aż do 30000 przez ostatnie 9 lat dzierżawy.

A i jeszcze druga sprawa... nie wiem czy jest się czym, aż tak ekscytować, że niby tyle tysięcy przez 29 lat praktycznie za nic. Ale tak szczerze mówiąc to czy za te 15, 20, 25 lat takie kwoty będą miały taką wartość jak obecnie, raczej mało prawdopodobne.

 

P.S.

Wcześniej ktoś wspominał o firmie Agro & Ekoplan z Postomino, wiecie coś na jej temat??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomu    4
...nie wiem czy jest się czym, aż tak ekscytować, że niby tyle tysięcy przez 29 lat praktycznie za nic. Ale tak szczerze mówiąc to czy za te 15, 20, 25 lat takie kwoty będą miały taką wartość jak obecnie, raczej mało prawdopodobne.

 

W umowie powinno być zawarte iż kwota będzie corocznie waloryzowana współczynnikiem inflacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Można też ustalić czynsz w przeliczeniu na cenę energii elektrycznej, zboża, średniej pensji krajowej itp. Ustalenie sztywnej wartości w złotówkach byłoby samobójstwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

katinka    0

Wiem, że taki zapis powinien być. Ciekawi mnie co jeszcze powinno być w takiej umowie a tego nie ma.

Moim zdaniem trzeba się kierować zdrowym rozsądkiem, nie można patrzeć tylko na stronę materialną takiego "interesu", do mnie ona jakoś szczególnie nie przemawia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31

Z taka umowa najpierw sie idzie do radcy prawnego a najlepiej do dwóch bo firma moze nas zrobic w wała. My przerabiamy to od 2 lat i juz jestesmy blisko do podpisania umowy. Mamy problemy z sasiednia wioska bo tam troche dziwni ludzie mieszkaja i sami nie wiedza co chca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmermf    78

Powiem tak że kwota coroku jest podwyższana o poziom inflacji.Panowie jak niepostawią uwas topostawią 10m za miedzą u sąsiada ini kasy niebędzie i robactwo ucieknie azdwojga złego wole niech stoi umnie.Pozatym najlepszym atutem tego jest to iż pprzez te 30 lat na pole będe jezdził po płytach betonowych anie po bagnie ciągnac przyczepe 4t 200konnym ciągnikiem.Te 25tyś to niesą dlamnie jakieś pieniądze życia ale np. co 4 lata nowy samochód za to kupisz.Ateraz niech mi ktoś napisze argument przeciw jak itak wiatrak stanie umnie albo 50m dalej u sąsiada.Dodam tylko że to 500m od mego domu(wolałbym choć z kilometr).Zdrugiej strony u kplegi postawią 4 czyli 100tyś rocznie ico robaczki naprodukują na tyle pszenicy po 450zł/t?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez valeTudo
       Jak w temacie Bylo juz o ciagnikach, dziewczynach, chlopakach,alko  itp... teraz pora pochwalic sie jak dbacie o kondycje jakie sporty uprawiacie, zaczynam
      -SW
      -treningi interwalowe
      -silownia
    • Przez Kanuni5125
      A więc tak jak w temacie po prostu co lubicie jeść. Dla mnie najlepsze jedzenie to ziemniaki ze skwarkami i kwasem mmmm to jest najlepsze. A po jakiejś robocie lub nawet w trakcie dobrze jest coś przekąsić i wypić a tu najlepsza jest zasolona słonina z cebulą a jakby do tego na popitke trafiła by się jakaś ekologiczna to już wogóle jest super
×