Skocz do zawartości
benek79

Elektrownie wiatrowe

Polecane posty

ernestowski    1

Mpzp jest ważny aż do jego zmiany. Decyzję środowiskową można wykorzystywać przez 4 lata od stwierdzenia jej ostateczności, ale jest możliwe przedłuzenie tego terminu o kolejne 2 lata. Decyzję środowiskową wykorzystuje się do uzyskania pozwolenia na budowę, a po jego uzyskaniu budowę można ciągnąć prawie w nieskończoność. Decyzja środowiskowa nie daje praw do terenu więc nie musi być takiego zapisu

Edytowano przez ernestowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

Czym rożni się list intencyjny od porozumienia. Bo dla mnie jest jedno i to samo.

Edytowano przez tespis17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ernestowski    1

List intencyjny to jest tylko deklaracja woli stron, przeważnie takie polityczne pitu pitu nie rodzące żadnych skutków ani zobowiązań :) Porozumienie to już jest oświadczenie woli stron, praktycznie coś jak umowa, za którego niedotrzymanie grozi pociągnięciem do odpowiedzialności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tespis17    21

Kolego to na jakiej podstawie inwestor w gminie Kościan oddał gmine do sądu?

http://www.tvn24.pl/...nie,299287.html

Jeżeli byłoby takie "pitu pitu" to sąd nie powinien przyjąć pozwu i na jednej rozprawie by się skończyło.

Edytowano przez tespis17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
harpa777    2

Nie wierzcie, e wiatraki nie są uciążliwe. Ja mieszkam 2 km od najbliższego i jak jest silniejszy wiatr to go słychać. Nie wyobrażam sobie mieszkać bliżej jak 500-1000m od wiatraka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

We wszystkich ROŚ jest zrobiona symulacja hałasu śmiesznym programem najdziwniejsze że nigdy nie podaję inwestor jakie dokładnie parametry przyjął.

Przy maksymalnych nastawach wiatraka czyli gdy wieję 25m/s to mamy maksymalny izofon na 500m. Dziwne.

Zakładam że EW zaczyna się kręcić od 3m/s do 25m/s potem zadziałają hamulce.

To dlaczego kolega @harpa777 słyszy go z odległości 4 krotnie dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
harpa777    2

Ja się na tym nie znam. Pewnie to podobnie się niesie jak hałas pociągu, który czasem słychać z 10 km.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ernestowski    1

Kolego to na jakiej podstawie inwestor w gminie Kościan oddał gmine do sądu?

http://www.tvn24.pl/...nie,299287.html

Jeżeli byłoby takie "pitu pitu" to sąd nie powinien przyjąć pozwu i na jednej rozprawie by się skończyło.

 

A znasz wyrok sądu? W artykule jest mowa o liście intencyjnym i porozumieniu. List intencyjny zgodnie ze swoją nazwą powinien określać tylko intencje, a ich określenie w świetle praw nie jest nic warte. Jednak często sądy orzekają, że nie jest ważny tytuł dokumentu lecz jego postanowienia. Dlatego można próbować ograć niedoświadczonego kontrahenta na tytuł dokumentu, który się z nim podpisuje.

 

We wszystkich ROŚ jest zrobiona symulacja hałasu śmiesznym programem najdziwniejsze że nigdy nie podaję inwestor jakie dokładnie parametry przyjął.

Przy maksymalnych nastawach wiatraka czyli gdy wieję 25m/s to mamy maksymalny izofon na 500m. Dziwne.

Zakładam że EW zaczyna się kręcić od 3m/s do 25m/s potem zadziałają hamulce.

To dlaczego kolega @harpa777 słyszy go z odległości 4 krotnie dalej?

 

Bo symulacje hałasu nie wykazują granicy słyszalności tylko granice dopuszczalnego poziomu hałasu. Takie granice są określone w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej takie dopuszczalne poziomy są określone na 50dB w dzień i 40dB w nocy, w zabudowie zagrodowej odpowiednio 55 i 45dB. 40dB to hałas jaki powodują dwie dorosłe spokojnie rozmawiające osoby. Nie wiem czy bym wytrzymał jakby przez całą noc ktoś mi rozmawiał pod oknem. Wzorst poziomu hałasu o 5dB jest wyraźnie odczuwalny dla człowieka. http://www.viz-art.p...i_komfort_.html

Poza tym śmigła wiatraka podczas pracy emitują tzw. infradzwięki, których człowiek nie słyszy ale odczuwa. Teoretycznie te infradzwięki są bardziej groźne dla zdrowia niż hałas słyszalny.

Edytowano przez ernestowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Jak pisałem koło 800 metrów od 4 wiatraków.Słychać je najbardziej jak jest wiatr czasami dość ostro ale każdy na wsi się przyzwyczaił i lepiej żeby powstawały wiatraki niż ma powstać drugi Czarnobyl :D .Ruscy i Japończycy nie dali rady utrzymać atomówki to Polacy dają radę. :blink: Śmiechu warte. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

@ernestowski

Podaj mi swój e-mail wyślę Ci coś o tym hałasie.

A z tym masz rację kolego bo sam przegrałem sprawę w sądzie (postanowienia są najważniejsze). Koleś z umowy kontraktacyjnej zrobił umowę kupna-sprzedaży ale to jest inny temat.

Wyroku sądu nie znam, myślę że sprawa jeszcze trwa.

 

@balcerek1

Nie patrz na innych (Bardzo brzydkie zachowanie Polaków że wytykają innym błędy a swoich nie widzą)

Japończycy i Ruscy zrobili u siebie bałagan, widocznie stać ich było na to.

Na co Polaków stać obecnie(na drogi, autostrady, EW)???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bodzioman18    21

koledzy powiecie jak to jest z tymi wiatrakami w końcu, w moim przypadku wiatrak ma stanąć na polu sąsiada a śmigła wchodzą na moje pole 15 metrów, czy są jakieś ograniczenia co do tego co można siać na polu, czy są jakieś niższe plony bo różne plotki chodzą. i ile za takie za takie wejście śmigieł na moje pole można żądać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciemniak    1

Nad moim polem też mają kręcić się śmigła wiatraka.Mają zachodzić na ok 30 m.Podpisałem porozumienie z firmą.Na polu można siać,sadzić wszystko.NIe ma żadnych ograniczeń.Co do niższych plonów to chyba bardziej plotki.Nie wierzę w to.Podobno może być mniej owadów.W to wierzę.Co do pieniędzy.Wszystko kwestia dogadania.U mnie oferta wyjściowa była 8 tyś jednorazowo.Podpisałem sporo więcej.Ale szału nie ma.I nie ma co sie też stawiac za bardzo.Po prostu pójdą gdzie indziej.A jakaś tam kasa drogą nie chodzi przecież.

Życzę powodzenia w negocjacjach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

U mnie ekolodzy gadali że będą mniejsze plony zwierzyny i ptastwa nie będzie bo nie lubią szumu wiatraków.A to od dwóch lat nić się nie zmieniło sarny i dziki po polach harcują i no szum wróbli i szpaków nmóstwo na dostatek bociany na wiosnę wracały bez ale.Jedynie zaraza ziemniaczana na polach koło wiatraka nie bierze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bodzioman18    21

od razu w inne miejsce nie pójdą, jakieś plany zagospodarowania już są , które na pewno mało nie kosztują. dzisiaj troche czasu poświęciłem na szukanie informacji właśnie na temat upraw które znajdują się pod wiatrakiem, i przeczytałem że niektórzy inwestorzy nie zezwalają na sianie kukurydzy pod wiatrakami, na temat sadów też coś było, wiecie coś na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
harpa777    2

Dziś na TV Poznań widziałem program o wiatrakach. Ostatnio w Polsce u jednego wiatraka wiatr urwal śmigło. Szczatki były rozrzucone na kilkaset metrów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ernestowski    1

http://www.golcza.pl...-krystyn-pawlas

 

Ta osoba jest bardzo ciekawa. Podobno została zwolniona. Może ktoś wie coś więcej o tej osobie.

 

http://kochamymazury...konsultant.html

 

Podstawowym problemem jest to, że większość jeżeli nie wszystkie badania robione w sprawie oddziaływania hałasu emitowanego przez farmy wiatrowe, w tym infradźwięków, na człowieka "sponsorowane" były przez firmy, które planują czerpać korzyści z tej technologii. W przeciwieństwie do społeczników, którzy przeciwstawiają się budowie farm wiatrowych, takie firmy dysponują ogromnym kapitałem rozwojowym i mogą sobie zasponsorować badania. A czy takie badania będą rzetelne czy może skierowane w którąś stronę to można tylko spekulować.

 

O możliwości manipulacji wynikami dobrze wiedzą specjaliści od sondaży. W zależności od treści zadanego pytania, wprowadzenia przedstawionego przed tym pytaniem, formy i miejsca sondażu czy doboru grupy badanej można osiągnąć znacznie rozbieżne wyniki.

 

Już od dawna wiadomo, że infradźwięki mogą powodować u człowieka rozdrażnienie czy stany lękowe. Badania nad wykorzystaniem infradźwięków w technice wojennej prowadzili zarówno amerykanie jak i rosjanie. Niestety zapewne nie ma szans na ujawnienie wyników tych badań, aczkolwiek wypowiedzi wielu specjalistów potwierdzają skuteczny wpływ infradźwięków w wywoływaniu uczucia niepewności/strachu u człowieka. Zagadką jest dlaczego wielu innych specjalistów mówi, że infradźwięki generowane przez farmy wiatrowe nie mają żadnego wpływu na ludzi.

 

Co do hałasu emitowanego przez farmy wiatrowe, w tym infradźwięków, raczej badania trzeba by prowadzić przez wiele lat i sprawdzać zdrowie fizyczne, a przede wszystkim psychiczne ludzi. Oprócz ewentualnych konsekwencji oddziaływania infradźwięków należy też upatrywać konsekwencji zwiększonego hałasu podczas snu, być może płytkiego snu. Całkiem niedawno były w intrenecie informacje o zamiarze badania przez naszych naukowców wpływu stosowania krótkiego snu na wydajność człowieka, np. kilkukrotny sen trwający np. po 1 godzinie, ale łącznie trwający krócej niż jeden długi sen. W tych informacjach zostały też przytoczone wyniki podobnych badań wykonywanych w ameryce, chyba na kosmonautach, z których wynikało, że takie krótkie sny są wystarczające do funkcjonowania człowieka, ale powodują problemy z pamięcią długotrwałą.

 

Wiele osób nie zwraca też uwagi na to, że hałas wyrażony w dB to tak naprawdę tzw. ciśnienie akustyczne. Dopuszczalne u nas poziomy hałasu są korygowane (uśredniane) według określonych poziomów, najczęściej używane są poziomy A i C, i czasu odniesienia oraz nie uwzględniają infradzwieków. Korygowanie odbywa się na podstawie określonych krzywych, które uwzględniają charakterystykę ludzkiego ucha, czyli to, że ciśnienie akustyczne o niższej częstotliwości jest słabiej odbierane przez ucho człowieka np. (według poziomu A) dźwięk o częstotliwości 2 kHz i ciśnieniu akustycznym równym 30 dB wydaje się tak samo głośny jak dźwięk o częstotliwości 100 Hz i ciśnieniu około 50 dB, czy dzwięk o częstotliwości 25 Hz i ciśnieniu około 75 dB. Natomiast korygowanie na podstawie czasu odniesienia to uśrednianie hałasu w czasie, np. jeśli dopuszczalny poziom halasu wynosi 40 dB to w czasie odniesienia może występować też hałas 60 dB, tyle że w pozostałym okresie hałas musi być odpowiednio niższy niż 40 dB.

Edytowano przez ernestowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

@harpa777

Wydaję mi się że piszesz o gminie Rymanów. Tam dopiero "trupów" na stawiali.

http://www.krosnocit...ew=item&id=9163

 

Wczoraj sobie siedziałem i czytałem ROS-9 elektrowni- 237 stron. Dłuższego wypracowania jeszcze nie widziałem a ile nie potrzebnych rzeczy aż głowa boli. jestem ciekaw czy ktoś to w gminie przejrzał.

Tutaj mamy przykład że można wygrać:

http://www.tvp.pl/rz...alawie/10344256

http://www.naszdzien...wiatrakach.html

Dla zainteresowanych do obejrzenia, tutaj jest potwierdzenie że robią "pomiary" przy 5 m/s i to że burmistrz ewidentnie złamał prawo(800zł/m-c):

http://uwaga.tvn.pl/65113,wideo,430580,halas_rujnuje_im_zycie,halas_rujnuje_im_zycie,reportaz.html

W tym tygodniu ma być filmik z mojej okolicy ale cwaniaki jak się dowiedzieli że ma przyjechać TV to wyłączyli EW.

Edytowano przez tespis17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tespis17    21

Kolego to zależy co chcesz usłyszeć. Bo znam takich co mają EW blisko siebie(dzierżawią) i bardzo dobrze się wypowiadają. Jednak gdy się spytałem czy maja klauzule w umowie że muszą dobrze o tym mówić od razu zmienili temat i żadnej umowy nie chcieli mi pokazać. Ale znam takich co 6 lat mieszkają obok EW i źle się wypowiadają nawet takich co 2 km. mieszkają od EW. Jeżeli chodzi o Twoje pytania.

Wierzby Energetycznej na pewno nie można i jeszcze kilka innych (musiałbym poszukać opinię prawnika)

QQ- w jednym z ROS napisano że "nie powinno" ale to rożnie można interpretować. Jeżeli urośnie Ci na 6m i zasiejesz 50h przy wiatraku inwestor na pewno będzie krzywo patrzył.

 

Ja Ci powiem tak o EW:

- afera goni afera, szczególnie tym bliżej pozwolenia na budowę

-straszny konflikt społeczny (nie ma nic gorszego jak skłócona wieś)

Najgorsze jest to że nie są Ci "źli" co postawili EW (inwestor, ułomne prawo, niewiedza gminy) tylko rolnik u którego stoi wiatrak.

Edytowano przez tespis17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bodzioman18    21

wczoraj właśnie rozmawiałem przez telefon z panią która jest przedstawicielem inwestora, no i też powiedziałą ze kukurydze siać można. ciekawy reportaż który dodałeś, wnim za dobrze na temat wiatraków nie mówią. w niedziele wybiore sie do wiosek 20 km do mnie, tam stoja już wiatraki kilka lat, może tam uda sie kogoś podpytać co i jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciemniak    1

W umowach nie ma zadnych klauzul co do takich czy innych sądów na ten temat.Nikt nie pokazuje umowy bo włąśnie takie klauzle są.Żeby nikomu nie pokazywać zapisów umowy.

Wiadoma rzecz,jak ktoś bierze z tego pieniadze to nie bedzie narzekał jak będzie Mu to stało na podwórku.Znając polskie piekiełko innym przeszkadza wiatrak stojący 2 km dalej.

Na pewno EW nie powinny stać blisko zabudowań.Na pewno nie w takich odległościach jak niektóre teraz powstają.NIe jest to na pewno obojętne dla zdrowia.A i w przypadku awarii i dla życia.Urwane sktrzydło potrafi pofrunać do 2 km.

Wszystko trzeba solidnie przemyśłeć,wziać pod uwagę wszystkie za i przeciw.I nie sugerować się za bardzo netem i opiniami "znawców"tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piechu    43

Witam Postaram się opisać swoje odczucia ze "sąsiadem" wiatrakiem. Jest obok mnie teoretycznie 800 metrów. No cóż i często Go słychać. Akurat mam sypialnie gdzie okna wychodzą na wiatrak i latem jak przez noc jest otwarte to słychać. Nie jest może to jakoś uciążliwe ale na początku trudno się przyzwyczaić. Parę dni temu słyszałem jak się uruchomił alarm przy ogrodzeniu (okna oczywiście zamknięte )czyli nie jest aż tak daleko. Ale powiem wam Koledzy co mi notariusz powiedział bo przy rozmowie Mówiłem mu ,że na polu rodziców też mieli stawiać wiatrak akurat na końcu pola także oprócz kasy za wiatrak była by dodatkowa kasa za drogę do wiatraka. Budowa nie doszła do skutku bo nie mogli się dogadać z energetyką. On powiedział krótko że niech się Pan cieszy iż taki wiatrak nie powstał. Mówi że Jego kancelaria nie prowadzi nawet żadnych spraw związanych z umowami dotyczącymi wiatraków. Bo powiedział że w większości to są cwaniaki. Bo nagle się okaże że sąsiedzi będą chcieli odszkodowania bo faktycznie już nikt nie kupi działki na budowę domu czy siedliska. Ja pewnie też nie będę mógł nic wybudować w stronę wiatraka. A jak minie te 30 lat to i spółki nie będzie co budowała ten wiatrak no i będzie problem z rozbiórką czegoś takiego. Część działki pozostanie jako działka budowlana. A czy ktoś z was słyszał że ktoś wystąpił odszkodowanie za sąsiadujący wiatrak. Ja nie wierzę iż nie ma to żadnego negatywnego wpływu. Obok kolegi postawili 2 duże wiatraki chyba z tego co mówił to jakieś 200 czy 300 metrów obok i co najważniejsze były to podobno używane wiatraki i przez pierwszy tydzień to psy wyły przez cały czas bo było słychać pracę wiatraka. Ale nic z tym nie zrobił bo mówi że sąsiad spoko koleś i nie chce robić mu problemów

Edytowano przez Piechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rotor32    66

U nas jeśli wiatrak będzie blisko granicy z sąsiadem są sąsiad też dostaje coroczną kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Agata_AF
      Cześć!
      Zastanawiam się, czy macie jakieś postanowienia na 2018 rok?
    • Przez Agata_AF
      Grudzień to dobry moment na podsumowanie roku. Jaki był dla Was sezon 2017? Z czego jesteście zadowoleni, a czego żałujecie?
      I przede wszystkim, czego oczekujecie od przyszłego roku?
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
×