Skocz do zawartości
jack12

buraki cukrowe - duże opady

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
buraki
jack12    0

Witam :)

koledzy, mam taki oto problem ( a właściwie to mój ojciec :) 2 tygodnie temu posialiśmy 5 ha buraków, struktura ziemi do siewu przygotowana moim zdaniem idealnie, bryłki, grudki itd.

Problem jest taki że 2 dni później przyszły ulewy. Buraki są zalane, zaklepane i w zasadzie nie wschodzą.

 

Ja jestem za rozbronowaniem tego, aby trochę powietrza dopuścić, ojciech chce od razu kasować i siać na nowo.

 

Co Wy byście radzili?

Dzięki za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemko    20

jak masz możliwość to ja bym to ruszył samami wałkami strunowymi, takimi jak masz montowane w agregacie uprawowym, kiedyś tak robiłem w cebuli siewce jak miała problemu ze wschodami i pomogło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Puść na to wał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jack12    0

Puść na to wał

 

 

dzięki, taką ewentualność też brałem pod uwagę, a jeśli brony to myślałem o takich konnych tzw posiewnych (są lżejsze) a gdzieś jeszcze po dziadku zostały :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Noi mysle że takie lekkie powinny byc ok, ale to ostateczność. Lepiej wał strunowy lub kolczatka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@milanreal1 Myślę że brony przesuną nasiona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1piotr1    11
Napisano (edytowany)

2 tygodnie to one przy tej pogodzie od paru dni czyli około 30 stopni mają pewnie już kiełki pod tą skorupą co się zrobiła.. a zasadniczo powinny być już na wierzchu... więc jak puścisz wały, czy brony to połamiesz kiełki......, po za tym jak była zostawiona gruda to powinny sobie poradzić, moje też były zalane z 3 razy ale wiosennym śniegiem z deszczem.... i powschodziły...

 

najlepszym rozwiązaniem było by nawodnić pole deszczownia.. ale to są koszty ... no i możesz mieć pole daleko od rzeczki czy studni...

Edytowano przez 1piotr1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

@milanreal1 Myślę że brony przesuną nasiona

Dlatego napisałem że brona lekka to już ostateczność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

i ma rację że trzeba kasować, bo nic z tego nie będzie, gwarantuję Ci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszbor    0

Jak u was z burakami po tej mocnej ulewie ja byłem dzisiaj i pole tak zamulone że szok jak myslicie czy te buraki podniosą sie bo sa dosc mocno przybite do ziemi a niektóre sa zasypane ziemią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszbor    0
Napisano (edytowany)

gdzie takie ulewy były?

 

Lubuskie koło Zielonej góry 35ml woda leciała po polu :(

 

Nie cytuj poprzedniego posta !!!!!!!

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×