Skocz do zawartości
marcin_kost1

Żółkniecie zbóż. Co to jest?

Polecane posty


ovi    35

u mnie podobny problem ale w mniejszej skali. Na polu są małe plamy pszenicy która zrobiła się biała. Moźe to od przymrozku. Ubiegłego roku robione były badania gleby i PH jest w normie.

Edytowano przez milanreal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


BartekM    17

I u mnie podobnie jest.. i to właśnie z pszenicą, pszenżyto przezimowało pieknie a niektore kawałki pszenicy to aż patrzec sie nie można..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


piotrb14    187

a czy ziemia na tym płacie gdzie nie ma pszenicy jest taka sama jak na ziemi na której jest normalna pszenica?? i czy ukształtowanie terenu jest stałe... opisz dokładniej a postaramy się pomóc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jacek1296    67

Piszesz, że było mało wapna.Napisz jakie było ph na tym kawałku, bo jeśli było bardzo niskie(np. ok.4ph),to żeby je podciągnąć do ok.6ph,to jedna dawka wapnia tego nie załatwi.To jest proces kilkuletni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

Popieram kolegę wyżej. Wapno nie działa od razu. Jeszcze powiedz czy ziemia jest ciężka i jakie wapno stosowałeś. Ja mam podobny problem do Twojego. Mam taki plac na polu który mi wypala, rok temu żyto wypaliło w tym roku pszenżyto. Ale badanie kwasomierzem wykazało 4 przy ok 6 na pozostałym obszarze więc nic dziwnego że wypaliło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gratka    1

ziemia to 3 klasa, ph na tym kawalku nie bylo najgorsze bo 5,5, reszta byla 6 wiec uzupelnilem braki wapna, przejade juz te obszar na grzyba i dam plnny jakis nawoz wapniowy to powiem wam czy pomoglo, moze macie jeszcze jakies porady odnosnie jak opanowac ten problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sebastian    0

Jest duże prawdopodobieństwo że brakuje w tym miejscu Mg, proponuje po żniwach rozpuścić siarczan magnezu i obficie opryskać ten teren

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



fezoi    47

Fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła ? :(

Edytowano przez fezoi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

malkolm    23

bardzo często przy obniżonym ph jest nasilenie chorób fuzaryjnych, i w rok tego nie zlikwidujesz mi zeszło to 4 lata, co roku wapno, najlepiej tlenkowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

iron    398

stosujcie tlenek to sie pozbędziecie wszystkich pożytecznych drobnoustrojów :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bobytempelton    158

Ja mam podobne problemy w mojej okolicy była linia frontu w czasie IIwojny i są miejsca tj po okopach , różnego rodzaju wybuchach, czy miejsca gdzie rosjanie wypalali fosforem zdobyte czołgi gdzie nie bardzo lub wogóle nic nie rośnie i to od wojny, i cuda wionki ludzie robią i nic . Sam też waliłem różnego rodzaju wapna , nawozy , roztwory i nic, a gdy daliśmy glebe z takiego "przeklętego " miejsca do badania to cała tablica mandelejewa i niektóre pierwiastki przekoczone od norm 200krotnie ale to są małe kółeczka więc można przymknąć oko ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sebastian    0

i to ma załatwić problem z Mg? BAJKI PRWAICIE PANIE SEBASTIAN.

napewno w 100% nie załatwi problemu ale może to być jednym z wielu sposobów B) :P\

EDIT

dobrze poprawie się: kizeryt jest już dużo lepszym sposobem B) 25% MgO a i przy okazji jest i siarka 20%, do tego wapno magnezowe

Edytowano przez Sebastian

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Huberto89    34

U mnie też dolne liście żółkną. Muszę dać też 2 dawkę nawozu i mam pytanie czy jak wykonam zabieg od grzyba to z nawozem będę musiał odczekać trochę czy mogę w krótkim odstępie czasu dać 2 dawkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomaszpa1    0

U mnie też dolne liście żółkną. Muszę dać też 2 dawkę nawozu i mam pytanie czy jak wykonam zabieg od grzyba to z nawozem będę musiał odczekać trochę czy mogę w krótkim odstępie czasu dać 2 dawkę?

mozesz dac nawoz. przeciez nawozenie dolistne robi sie nieraz z fungicydami to i nawoz rozsiac mozna.ale ja bym sie wstrzymał bo mróz zapowiadają a to nie jest dobrym rozwiazaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kuba1993    8

Casemxu125, dokładnie pszenica po pszenicy żółta, tam gdzie przedplonem były ziemniaki to aż miło popatrzec, zielona, zdrowa. Czy jęczmień i pszenica chorują na takie same choroby grzybowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Damian87    0

witam,

 

Pozwole sobie odświeżyć temat. U mnie na pszenicy ozimej zauważyłem takie przebarwienia. Nie występują wszędzie i nie wszędzie jest jednakowe. Ktoś wie co to jest i czy to jakoś szkodzi?

 

DSC01839.JPG

 

DSC01841.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomato0    0

Witam!

Jestem mało doświadczonym rolnikiem <_< . W tym roku zasiałem na polu brata pszenżyto ozime. Poprzednio pole było oddane w dzierżawę i rolnik siał na nim kukurydzę na kiszonkę. Zanim zacząłem zajmować się tym polem było baaardzo zachwaszczone. Wykonałem oprysk (Roundup 360sl w dawce 5L/ha), zaorałem, dużo uprawiałem i bronowałem aż pole zostało wyczyszczone.

 

24 września posiałem pszenżyto ozime. Wszystko bardzo ładnie rosło, a dzisiaj zauważyłem że w niektórych miejscach zboże zółknie i robi się jakieś liche. Co może być przyczyną? Susza? Brak odpowiednich pierwiastków w glebie? Proszę was o rady, bo niewiem co z tym robić. :(

Poniżej zamieszczam zdjęcia

 

post-24639-0-29844000-1322333155_thumb.jpg

post-24639-0-56869900-1322333309_thumb.jpg

post-24639-0-74476700-1322333445_thumb.jpg

Z góry dziękuję.

Edytowano przez Tomato0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kozulek2    228

cytat- ;;Złe warunki atmosferyczne wpływają niekorzystnie na wzrost i rozwój zbóż ozimych i rzepaku. Dodatkowo na wielu plantacjach pojawiają się różnego rodzaju przebarwienia w postaci żółknięć. Przyczyną ich występowania mogą być niedobory pierwiastków m.in. azotu, magnezu i manganu. Niedobór azotu uwidacznia się równomiernym żółknięciem od krawędzi starszych liści. Brak magnezu można rozpoznać po rozjaśnieniu starszych liści, począwszy od ich czubków, aż do ich silnego żółknięcia. Nerwy liścia pozostają przy tym zielone, a przez środek liścia biegnie zielony pas.

 

Powodem żółknięcia zbóż (jęczmień ozimy, pszenica ozima, żyto ozime, pszenżyto) mogą być niektóre choroby tj. mączniak prawdziwy, wirusowa żółta karłowatość jęczmienia, paskowana mozaika jęczmienia, wirus karłowatości zbóż; oraz szkodniki np. larwy ploniarki zbożówki.

 

Żółknięcie zbóż może też być ubocznym działaniem herbicydów m.in. diflufenikanu flurtamonu, inhibitorów syntezy chlorofilu. Efekt żółknięcia daje też zaleganie niektórych preparatów w glebie, wzmacniane przez wysoką wilgotność gleby w fazie wschodów. Objawy te mogą być również efektem zbyt niskiego pH gleby.

 

Inne przyczyny żółknięcia zbóż to: niedobór tlenu, podeszwa płużna (dolna część warstwy uprawnej gleby - górna część warstwy podornej, nadmiernie zagęszczona, utrudniająca przenikanie wody, powietrza oraz korzeni roślin), nierównomierne rozdrobnienie i wymieszanie resztek pożniwnych, zbyt płytki siew oraz zbyt głęboki siew,,

- Jedno jest pewne zapomniałeś o nawożeniu .

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomato0    0

Nawożone było jedynie lubofoską 3,5-10-20 a dwa lata temu obornik. Czy da się zboże jeszcze jakoś uratować czy pozostanie mi je zaorać? Zauważyłem że w okolicy na bardzo wielu polach występuje takie coś.

Edytowano przez Tomato0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Darekpol    12

Spokojnie, poczekaj do wiosny, rozsiejesz saletrę, nic mu nie będzie ;)

Edytowano przez Darekpol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
×