Skocz do zawartości
marcin_kost1

Żółkniecie zbóż. Co to jest?

Polecane posty

KULAWA_KOZA    88

pH 5 to za mało dla pszenicy, aczkolwiek przy takim odczynie nie powinno być takich zaburzeń

Weźcie juz skończcie z tymi dawkami wapna po 9 t. Od kiedy to odczyn gleby zmienia się w rok czasu? Trzeba kilka sezonów systematycznego wapnowania aby doprowadzić odczyn do optymalnych granic. 3 t to maksymalna dawka wapna, a jak ktoś chce w rok czasu zmienić odczyn z pH 5 na 7 to zycze powodzenia.

@Macius radziłbym Ci zmienić wapno na węglanowe

No to Cię kolego zaskoczę .Przed wapnowaniem Ph było 4.2 i nic tam nie mogło urosnąć.Dałem wapno i za rok zbadałem ziemię w tym samym miejscu i Ph było 6.5.

Jak sie uprę to poszukam papierów z badania ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    120

z jakiej głebokości pobierałeś próby?


Zapraszam na mój profil.
Pozdrawiam losktos ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

około 20cm,wapno było dawane z Trzuskawicy tlenkowe białe, bardzo żrące.

Sory nie 6.5 Ph ale 6.9 teraz sprawdzałem.

Wapno dawałem na jesień na głęboką orkę.

Samochód z rozsiewaczem wjechał mi na pole i rozsiał wapno.Potem wjechałem agregatem i wymieszałem wapno z ziemią , potem nawóz , zabronowałem i siałem pszenice.

Edytowano przez KULAWA_KOZA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

losktos    120

Sorry ale nie wierzę w to, raz że zaje***ta zmiana odczynu a 2 że praktycznie wysiałeś nawóz razem z wapnem, fosfor pewnie w całości przeszedł w formę nieprzyswajalną, jon amonowy z nawozu w takich warunkach przechodzi w amoniak i jest toksyczny dla młodych roślin, przy takiej duzej zmianie odczynu w glebie zrobiła sie taka huśtawka że napewno przyswajalność składników została zaburzona.

Jaki osiagnąłeś plon tej pszenicy?


Zapraszam na mój profil.
Pozdrawiam losktos ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macko25    5

u mnie też na piasku pszenica żółknie i widzę że chyba za gęsto zasiałem no nie wiem ale tata twierdzi że przymroziło bo tylko czubki rośliń zółkną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rupert    0

Witam,

u mnie na jednym kawałku również jest coś nie tak. Ziemia V klasa piaskowa - 3lata temu wapno, 2 lata temu groch, w poprzednim roku pszenica było wszystko super ok 6 t/ha, teraz również pszenica bamberka+patras (wymieszane resztki kwalifikatu). Sorry za jakoś zdjęć lecz teraz za poźno już na poprawkę. Pszenica przez połowę szerokości pola nierównomiernym pasem uschła. Pryskana Komplet+Lenipur tak jak wszytskie inne kawałki gdzie jest ok.

Brak aktualnych badań gleby. Co obstawiacje za przyczyne?

post-70078-0-21852400-1388256266.jpg

post-70078-0-22553000-1388256268.jpg

post-70078-0-86399500-1388256348.jpg

post-70078-0-28911300-1388256408.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

to samo miałem napisać co kolega wyżej, zresztą z grubsza napisałem to w poprzednim moim poście. poza tym pobrać próbę a pobrać próbę to dwie różne kwestie czasem. jak już ktoś o coś pyta i chce porady to najpierw podaje jak najwięcej szczegółów jaki nawóz, ile,czym było pole odchwaszczane itd. Poza tym odpowiadasz tylko na wybiórcze pytnia zamiast po kolei podawać więcej informacji. Pokaż te badania gleby, zdjęcia. Może to wapno pasami rozsiałeś i w jednym miejscu poszło 8 t a w drugim doleciało tyle co wiatr zabrał.


wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

u mnie w jeczmieniu tegorocznym były paski raz lekko zielony raz mocno smiesznie to wygladało i nie wiem od czego to


Ziemia to skarb , który trzeba pielęgnować i chronić .!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Na etykiecie lentipura jest napisane że może powodować żółknięcie roślin gdy po oprysku występują duże różnice temperatur między dniem a nocą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rupert    0

miałem odpisywać że nie możliwe aby to od oprysku bo było pryskane jako któreś z kolei lecz kolega karolr2 może mieć rację. To pole było pryskane juz po zmroku i koniec własnie od tej strony co usycha przy uwrociach. Jakoś nie przyszło mi to do głowy ale faktycznie w tamtym czasie były przymrozki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

tlenkowe nie jest na piach jest zbyt agresywne


wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek2209    78

miałem odpisywać że nie możliwe aby to od oprysku bo było pryskane jako któreś z kolei lecz kolega karolr2 może mieć rację. To pole było pryskane juz po zmroku i koniec własnie od tej strony co usycha przy uwrociach. Jakoś nie przyszło mi to do głowy ale faktycznie w tamtym czasie były przymrozki.

Lentipurem możesz pryskać nawet podczas przymrozków .Kiedyś @Milanreal wspominał o wrażliwości niektórych odmian pszenicy na chlorotoluron.Poszukaj coś na temat swojej odmiany czy jest wrażliwa

Edytowano przez slawek2209

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin526    25

U mnie w przenicy tez sa żółte placyki ale tylko w tych miejscah gzie sie gesciej posiało bo siałem konnym siewnikiem. A co zrobic wiosna zeby to zwalczyć doradzcie mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    120

a co weglanowe jest lepsze??

zbadaj odczyn w tych miejscach gdzie pszenica wypada, moze byc nawet kwasomierzem Heliga, dobrze by było żebyś zrobił odkrywke glebową i zbadał też pH w głebszych warstwach. W jakich częściach pola występują takie miejsca? Jeśli na uwrociach to moze pozostałości herbicydów są przyczyną?

 

Mi to najszybciej wygląda jednak na problem z odczynem, tak wiec podaj pH z tych miejsc


Zapraszam na mój profil.
Pozdrawiam losktos ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matava    19

Wyczuwam nagromadzenie pseudoekspertów, co im tato dał 2 razy przejechać się ciągnikiem.

Ciekawe czego ciekawego się jeszcze dowiemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MatiRol92    9

około 20cm,wapno było dawane z Trzuskawicy tlenkowe białe, bardzo żrące.

Sory nie 6.5 Ph ale 6.9 teraz sprawdzałem.

Wapno dawałem na jesień na głęboką orkę.

Samochód z rozsiewaczem wjechał mi na pole i rozsiał wapno.Potem wjechałem agregatem i wymieszałem wapno z ziemią , potem nawóz , zabronowałem i siałem pszenice.

 

 

kolego co za wapno dawałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    88

 

 

kolego co za wapno dawałeś?

Mati czytaj co piszę a się dowiesz. :)

Pisałem jakie wapno dawałem i w jakiej proporcji na ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polus0    16

No dobra. Ja mam podobną sytuację z żółknącą pszenicą. I wiem, że przez pośpiech zaszkodziłem plantacji (brak nawożenia przedsiewnego - poprzedni właściciel miał owies że hej :-D ). Zrobiłem badania i oprócz ph 4.28 (szok :blink: ) to mikro są w katastrofalnych wartościach. Sprawdzałem jeszcze wczoraj roślinki i nie dało się ich wyrwać (system korzeniowy jest super rozrośnięty). Niestety jestem nastawiony na wiosenne przesianie. Nie chcę teraz doraźnie latać opryskiwaczem z dokarmianiem dolistnym bo to może okazać się nie wystarczające. A teraz pytanie do tych co mieli podobne problemy z pszenicą w poprzednich latach: czy taka pszenica przezimuje?? Nie chodzi mi tu o wasze przypuszczenia ale o konkretne przykłady: tak miałem - tak zrobiłem - tak było.

Nie chciałem tego robić po "taniości" bo już nastawiłem się na 3 dawki azotu z wiosny i wapnowanie na jesieni, ale chyba muszę zweryfikować plany. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Wszystko zależy od zimy .. tego nie przewidzisz jesli bedzie zimałagodna i snieg przykryje ja to nic sie jej nie stanie .. aj teraz nauczyłem sie ze jesieni dokarmiam odżywkami zboża .. ..od wiosny musisz ją poganiać i powinno byc ok


Ziemia to skarb , który trzeba pielęgnować i chronić .!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez blabla
      Witam, mam pytanie odnośnie nawożenia pola nawozami mineralnymi przed założeniem plantacji truskawek. Truskawki sadzę na przełomie maj-czerwiec, obornika nie rozwoziłem. Na wiosnę mam jeszcze zwapnować ziemię. Pole ma 70 arów. Jaki polecacie nawóz w postaci granuli ?


    • Przez Rolnikix
      Witam
      Zamierzam w tym roku ściąć ok 5-10ha słomy u siebie, praktycznie pierwszy raz, i zastanawiam się co najlepiej zastosować na drobno pociętą słomę? I nie chodzi mi tutaj o uprawę pola, a nawóz/oprysk który pomoże szybkiemu rozkładowi słomy i przyswajaniu jak największej ilości składników w niej zawartych do gleby bez powstawania oczywiście pleśni i innych niekorzystnie wpływających na strukturę gleby czynników.
      Myślałem nad zastosowaniem mocznika w ilości 100kg/ha, jednak obiło mi się o uszy że są o wiele lepsze substancje/nawozy korzystniej wpływające na glebę.
      Proszę o swoje spostrzeżenia i porady na ten temat.
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
×