Skocz do zawartości
Alio

Dominator, Senator czy może jakiś JD?? Doradźcie.

Polecane posty

Alio    61

Witam kolegów.

Tematów jaki zakładam jest już kilka, ale większość stara i nie do końca aktualna.

W gospodarstwie koszę rocznie ok 18 ha zboża o 5 ha rzepaku. Dotąd korzystałem wyłącznie z usług i nigdy nie myślałem o kupnie kombajnu. Niestety po ostatnich żniwach gdy obsypało mi się ok 4 T rzepaku po prawie 2 tys tona i wyległo pszenżyto, gdzie jak oszacowałem na polu zostało lekko 5 t ziarna, bo się kombajniście spieszyło stwierdziłem, że jednak pora myśleć o własnym kawałku żelaza. Nie mam wielkich doświadczeń z kombajnami. Początkowo myślałem o jakimś bizonie ale po lekturach forów i tym co widzę u sąsiadów pomysł kupna bizona odłożyłem. Rozglądam się za Claasem Domionatorem. Myślę o takim z kosą 3,60 -3,90 ale zupełnie nie mogę się połapać w ofertach. Czasem bywają kombajny po 25-40 tys a czasem 60-80 tys. Często Bywają z kosą 5 m za 30 tys. Skąd takie róznice w cenach? Wyjaśni mi to ktoś? A może na moje gospodarstwo wystarczy jeszcze starszy Senator? Jest taki w okolicy i wiem, że ostatni sezon przepracował bezawaryjnie. A może jakiś JD? O tej marce nie wiem już prawie nic.

Na kombajn chcę przeznaczyć do 40 tys (choć nie wykluczam i większej sumy w uzasadnionym przypadku). Zależy mi żeby był z kabiną (ech ta wygoda:)) i sieczkarnią gdyż całą słomę zostawiam na polu. NA pewno nie będzie pracował na usługach (brak czasu - pracuję dodatkowo zawodowo)

Znaczenie ma dla mnie też w miarę pojemny zbiornik na zboże.

Mam jeszcze pytanie co do klaasów? Jak przebiega koszenie w sytuacji gdy motowidła nie mają regulowanej odległości jak np w bizonach?

Proszę o porady, opinie a nawet konkretne oferty.

Pozdrawiam.

Edytowano przez Alio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BLV    10

kupując senatora masz rozwiązania z lat 70( szczerze mówiąc to do lat 90 praktycznie kazdy kombajn dział tak samo tylko w nowszych modelach zamiast ręcznych ustawień masz przełączniki i kontrolki które czasem wkur... ) prosty jak budowa cepa a w czasie żniw szybkie naprawy są konieczne wiec jesli kupisz zadbanego senatora to gwarantuje ci ze będziesz kosil bez awaryjnie. pirwsze dominatory to mozna powiedzieć następcy senatora budowa już bardziej skomplikowana chodz jak masz tak zwany talent do mechaniki to sobie poradzisz, rozwiązania tego kombajnu sa lesze niz senatora np zalaczanie sieczkarni to tylko przełożenie paska a w senatorze musisz cala sieczkarnie podnosić i zapinać oraz rozwizanie wialni jest lepsze a tak poza to reszta jak w senatorze a jeszcze jedno dominatora musisz szukać z dobrym silnikiem bo sezonu ci nie wytrzyma ( kolega w ciągu sezonu załatwił 2 silniki najprawdopodobniej spowodowane bylo tym iż pierwszy byl od senatora tylko 120 koni a dominator mini potrzebuje 150 a drugi tez padł korbowód wyszedł bokiem . ( oczywiście jeżeli mowimy o kosie 3.9 ) nowsze dominatory typu 86 96 produkowane w latach 86 i wyżej wygraly jakas nagrodę (nie pamiętam jaką) i są konstrukcjami zaznaczam podobno udanymi sąsiad ma 96 i chwali sobie bardzo ale kasa tez wydal 70 tysi. na tema john deera nic ci nie powiem (ktos kiedys mi powiedzial ze latwo go zapalic ale czy to prwada nie wiem ) nie mam stycznosci natomisa senatorem i dominatorem kosiłem. a i w dominatorze masz troszke wiekszy komfort koszenia ale nie wiele oczywiscie mowie o tych pierwszych dominatorach. a co do cen nie pomoge niby im wyzsza cena tym powinien byc lepszy ale tak czesto nie jest.....

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    78

Stary Domi 85 wcale nie potrzebuje 150km, większość fabrycznie była 120km a na prawde niewiele miało 150km.... To samo sie tyczy modelu 86.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Przemko    20

kolego jesteś prawie w takiej samej sytuacji jak rok temu, nie mogłem się zdecydować jaki kombajn mam kupić claas bizon a może john deere, wybór padł w końcu na claasa dominatora 85 silnik mercedes, kosa 3,7 z częściami też zbytnio nie ma problemu( jeżeli już się coś popsuje0 cały sezon przejeździłem bez awarji, a nie przepraszam wymieniłem jeden nożyk w kosie bo wpadł pręt a tak to tylko paliwo lać i filtry wymieniać, oszczędny silnik 10l/ON na godz, w godz zrobisz nawet te 1,5ha dzięki szerokiej młocarni 135 cm, gorąco polecam ten kombajn, jak bym miał jeszcze raz kupować to bym go wybrał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

6.7 litra/ha, rewelacja :lol: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BLV    10

Stary Domi 85 wcale nie potrzebuje 150km, większość fabrycznie była 120km a na prawde niewiele miało 150km.... To samo sie tyczy modelu 86.

moze i nie potrzebuje 1501ale więcej sezonów wytrzyma niz 120 a jak doradzać mam to coś dobrego .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Dzięki za odzew. Czyli Generalnie trzeba mi szukać chyba dominatora. Jak na razie tylko przeglądam ogłoszenia. Mam blisko (60 km) do obejrzenia coś takego:http://otomoto.pl/claas-mercator-75-z-niemiec-A164271.html. Kusi mnie kabina i przystawka do rzepaku, choć jak za mercatora chyba trochę wysoka cena? Jutro zadzwonie i jeśli jeszcze jest to może podjadę obejrzeć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
detom    18

... nowsze dominatory typu 86 96 produkowane w latach 86 i wyżej wygraly jakas nagrodę (nie pamiętam jaką) i są konstrukcjami zaznaczam podobno udanymi sąsiad ma 96 i chwali sobie bardzo ...

Nie mieszaj ludziom w głowach, seria Claas Dominator 56-106 produkowana była w latach 1978-1985.

Pomocny link

http://www.konedata.net/claas_do56.htm

Edytowano przez detom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CONDOR    9

Stroną konedata.net nie zawsze warto się sugerować, ponieważ zdarzają się błędy.

 

W czym macie problem? W końcu jeździ się stanem, a nie rokiem produkcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
detom    18

Detom to jak wyjaśnisz mi to http://moto.allegro....2283407783.html

Normalnie , Kupił gość kombajn handlarz mu powiedzoał że to 1987 rok i tego sie trzyma, widziałem Dominatora 96 którego właściciel upiera sie że to 89r. prod, a faktycznie to 83 r, co mu udowodniłem i tak mi nie wierzył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BLV    10

detom ty zamiast szukać dziury w całym doradź dla człowieka co ma kupić . Alio z jakiego województwa jesteś? ta cena za tego mercatora moim zdaniem jest stanowczo za wysoka. maks 30 tysi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Jestem z zaścianka Polski. Lubelskie:) Jak to mówią polska C:) Co do roczników to rok temu oglądałem dominatora u handlarza co twierdził, że rok 88. Jak mu wspomniałem że dominatory skończyli produkować w 85 to stwierdził, że może faktycznie się pomylił:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BLV    10

jak mam byc szczery to w twoim województwie do 40 tysi nic dobrego nie kupisz poczekaj bliżej żniw wiecej tego bedzie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

W miarę jedzenia apetyt rośnie. Przeglądam ogłoszenia i widzę, że za 40 tys nic sensownego nie ma. Już celuję na 50-55 tys.

Zbliża się wekend majowy, będzie odrobinę czasu to może się wybiorę gdzieś coś pooglądać. Już jestem prawie zdecydowany na dominatora 76 albo coś podobnego. Powiedzcie mi czy jest wielka różnica w eksploatacji między hedrami 3.60 a 3.90? Mnie wydaje się, że szerszy lepszy, ale.... Dużo jest ofert na hedry 3.60 a nawet 3m się trafiają, ale to już chyba przesada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gomez01    1

A ja Koledze proponuje cos takiego http://moto.allegro.pl/kombajn-john-deere-1065-i2287717516.html .Sam również posiadam john deere tylko troche starszy model od tego i maszynka nie do zajechania i bez obrazy dla użytkowników classów ale john deere to kombajn o duzo prostszej konstrukcji a wiec ewentualne naprawy (nie oszukujmy sie takie zawsze wystepują ) mozna zrobic w własnym zakresie i duzo szybciej . Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Dzięki za zainteresowanie tematem:)

Co do kombajnów NH to powiem szczeże, że nie ma żadnego w mojej okolicy i nie mam praktycznie o nich żadnych opinii. Nie wykluczam, że mógłbym się i takim zainteresować. Ale to co mnie interesuje, to łatwość napraw i dostępność części. Kolega Gomez pisze, że JD łatwo się naprawia. O claasie słysze dookoła podobne opinie. Z częściami i do tych i do tych nie ma większego problemu raczej. Tym JD mógłbym się zainteresować ale może coś bliżej mnie uda się znaleźć żeby obejrzeć i porównać. Kuszą wysuwane hydraulicznie motowidła, co wydaje mi się że jest atutem(ale mogę się mylić). W Claasach tego nie ma.

Proszę o kolejne rady i jednocześnie o radę w sprawie szerokości hedra. Raczej wykluczam kupno mniejszego jak 3.60 m ale jaka będzie różnica w wydajności i ogólnie o pracy hedra 3.60, 3,90 4,5 m? Nie wiem czy szukać raczej szerokich czy te 3.60 też się sprawdzą? Dodam że u mnie często zdarzają się gęste wyległe zboża które się cięzko kosi:)

Prosze kolegów o kolejne rady.

 

Co do JD to mam blisko do obejrzenia takie coś:http://otomoto.wp.pl/john-deere-1065-z-niemiec-A144121.html

Ale niestety heder 3m i chyba cena wysoka .Kusi stół do rzepaku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gomez01    1

Wygląda przyzwoicie ale trzeba by zobaczyć czy dopzespoły nie wyjechane bo wyglad zewnętrzny jest mało istotny ;-) . Troche cena zawyżona jak dla mnie. Opinie opiniami najlepiej samemu sie przekonać to nie jest zakup za 100 zł ja zanim kupiłem to pół Polski zjezdziłem na oglądaniu i porównywaniu lepiej kupić troche dalej a mniej wyjechany sprzęt jak oszczedzić na transporcie a potem stać w żniwa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniu    1

jak zdazaja ci sie wylgle zboza to z szerokim hederm bedzie gozej zbierac(chyba ze masz pola rowne jak stoł) no i przy lezacym zbozu wysuwane motowidla przydadza sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Właśnie. Z równością pól różnie to bywa bo pług zagonowy. Ale obrotowy już stoi w garażu to może się nieco poprawi od tego roku:)

Większość kombajnów trafia mi się z hederem 3.60 niestety. No i te wysuwane motowidła spotkałem tylko w 1 dominatorze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Odnowię temat, bo kombajn dalej nie kupiony:) Obejrzałem 2 dominatory 76 w okolicy i bez zachwytu. Porozwalane, spawane, hedry w stanie opłakanym tym mniemniej wszystko działające. Ceny 47-50 tys. Dziś oglądałem dominatora 86 :http://www.anonse24.pl/strona_v2/gazeta_v2/ogloszenie/view/2261711

Ten prezentuje się zdecydowanie lepiej. Brak wycieków, nie pogięty, nie spawany pasy super stan, opony z maym protektorem ale ogłonie dobre bez pęknięć. Przebieg 3500mtH silnik mercedes, bierze 0k 3 l oleju na 50 ha wg właściciela. Co o tym sądzicie ? Wart 55 tys? (tyle utargowałem wstępnie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CONDOR    9

Troche długo ta 86 się sprzedaje (zdjęcia jeszcze z zimy). Lepiej poczekać, więcej pojeździć, poszukać i kupić coś lepszego. Byłeś w Modliborzycach? Do żniw napewno coś sensownego znajdziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

W Modliborzycach byłem. Nic godnego zainteresowania a poza tym ceny z kosmosu np merkator podpicowany za 43 tys, dominator bez kabiny z hedrem 3m za 53 tys. Moim zdaniem ceny 5-10 tys za wysokie. i nic praktycznie nie chcą opuścić.

Co do tego że się długo sprzedaje to zauważyłem, ale jak rozmawiałem z właścicielem to mówił, że nie ma praktycznie żadnego zainteresowania kupnem. Byłem chyba 2 osobą co go wogóle oglądała. A kombajn wydaje się zadbany. Właściciel pokazał mi wszystkie drobne mankamenty oraz co sam naprawiał. I facet konkretny i rzeczowy. Inny plus jest taki, że jest to 50 km ode mnie i można tym ewentualnie przyjechać na kołach. Odpadną koszty transportu a te już są nie małe. Ale dalej nie jestem w 100% zdecydowany:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×