Skocz do zawartości
hatetusk

Konie jako hobby - koszt utrzymania

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Konie
hatetusk    1

Witam

Zastanawiam się nad hodowlą kilku koni (klaczy) w gospodarstwie w celach wyłącznie hobbystycznych Ile trzeba wydać na utrzymanie takiego konia i czy mogą one jeść wyłącznie siano zimą czy trzeba koniecznie jakieś zboże im podawać? Zastanawiam się nad klaczami bo liczę na to że jak się oźrebią to choć trochę się wróci za utrzymanie takiej klaczy Zależy mi na tym aby trochę pojeździć na tych koniach - ewentualnie aby zimą jakieś sanie pociągnęły Czy istnieją w ogóle rasy które podołają tym dwóm zadaniom czy te sanie musiałbym odpuścić? Jaką rasę polecacie ewentualnie do tej hodowli o jakiej piszę? Chciałbym też aby rasa ta była dobra dla dzieci Czy konie inseminuje się sztucznie czy trzeba szukać gdzieś (albo trzymać) ogiera? Głównie zależy mi na tym aby ktoś określił choć z grubsza koszty jakie trzeba ponieść hodując 2-3 klacze albo parę koni - klacz i ogiera - (nie przysparza to kłopotów gdy jest para trzymana razem na pastwisku czy trzeba je raczej rozdzielać? ) Aha i czy na takiej zaźrebionej klaczy też można jeździć czy jest jakiś czas że nie można jej przemęczać przez jazdę? Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi

Edytowano przez hatetusk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cichy84    14

kolego właśnie zależy od rasy ja bym ci polecił jakiegoś mieszańca Wielkopolankę z zimnokrwistym są spokojne konie a i powinny pociągnąć sanie czy bryczkę. uważam że jak dobrej jakości siano wystarczy dla koni takie 3 klacze tak mniej więcej na 1.5tygodnia idzie bela siana i pół beli słomy zimą można dawać trochę ale naprawdę nie dużo owsa czy jęczmienia latem konie wygonisz na pastwisko i to tyle. takiego mieszańca możesz też bez obaw dopuszczać do ogiera który jest na punkcję kopulacyjnym że nie musisz myśleć o trzymaniu ogiera któremu musisz stwożyć oddzielne pastwisko czy pomieszczenie

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert983    23

co do paszy to owies jest potrzebny nawet latem nie zapominając o marchwi które konie lubią. zimą podawać można a nawet trzeba olej lniany. boks czyścić trzeba bardzo często. szczotkowanie codzienne ,czyszczenie kopyt przy koniach do jazdy jest bardzo dużo pracy pasza swoja drogą.a trzy klacze zjedzą 5-6 małych kostek dziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukaczmarek    265

Co prawda nie hoduję koni ale kiedyś chciałem i rozmawiałem ze znajomym lekarzem który opiekuje się kilkoma stadninami po kilkaset koni w każdej i mówił że siano i owies wystarczą w zupełności. Nic więcej dawać nie trzeba. Do tego dochodzi słoma do ścielenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinNH    42

owies to podstawa na samym sianie trudno żeby te konie jakoś wyglądały. Rase to weź jaka ci się podoba każdy koń da rade w bryczce i saniach. Ja mam 8 koni, w tym ogiera ale nie wypuszczam ich razem na pastwisko. Ogier na razie jest wypuszczany oddzielnie ale po kastracji już będą chodziły razem. A jak chcesz mieć swojego ogiera to z tym jest troche zachodu musisz wyrobić papiery itp. w razie gdyby sie pokryły to trzeba mieć świadectwo itp. najlepiej wykastrować i spokój. Gnój wyrzucam raz dziennie, owies 2 razy dziennie rano i wieczór kiedyś dawałem jeszcze łuski słonecznika ale teraz już nie. Od czasu do czasu marchewka. No i obierki z ziemniaków. Poczyścisz raz na dwa dni ewentualnie jak będziesz gdzieś chciał jechać to też. A kopyta to przed jazdą wydrapać gów*a ze strzałki i możesz jechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agulka    21

według dwóch szkół: dajesz siana aby koń miał cały czas(jak dla mnie przesadne), druga to na 100kg 1kg siana. odnośnie owsa, koń nie pracujący może dostawać ilości "śladowe", pracujący(czy też kryjący ogier, bądź źrebna klacz) adekwatnie więcej. dodam że jeśli sam się nie znasz to doliczyć należy kowala. do tego szczepienia odrobaczanie. plus wszelaki osprzęt (szory, siodła, ogłowia, sanie..). do tego trzeba poświęcić koniom troche czasu. jak już tak chce się mieć konia dobrze ułożonego - czyszczenie, praca z ziemi (systematyczna). itd...

co do ras. w każdej rasie są osobniki z trudnym charakterem. raczej poleciła bym wielkopolaka, małopolaka, bądź moje faworyty ślązaka. są to konie na dodatek "dopłatowe", więc można i przyjemne z pożytecznym próbować połączyć..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stables    13

Jesli chodzi o dzieci polecam fiordy oraz koniki polskie.Sa to konie spokojne,typowo zaprzegowe oraz jako prymitywy nie wymagajace zbytnio,takze przezyja mrozy,a takze nie sa zbyt wymagajace zywieniowo.Oczywiscie zdarzaja sie wyjatki ale to co kupisz zalezy od Ciebie.Koszty utrzymania sa nizsze jesli trzymasz je u siebie,poza jedzeniem dolicz kowala ok 100zl,szczepienia.Co do ogiera,radze rozdzielac zeby nie bylo pozniej problemow z ciaza,koszt stanowki zalezny jest od tego jakiego ogiera bys chcial,wiadomo, ze im lepszy,tym cena wyzsza ale zazwyczaj jest to ok 200-300 złotych.Co do zazrebionej klaczy mozna jezdzic ale najlepiej 2 miesiace przed terminem dac jej spokoj,i oczywiscie oszczedzać ją,aby nie porzuciła źrebięcia.;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztoff    9

Dla dzieci dużo lepsze są hucuły. Koniki polskie są "głupie". Jeśli chodzi o stanowienie klaczy to z góry odradzam, jest taki kiepski okres, żeby sprzedać źrebaka. Dla hobby to najlepiej wałaszka....spokój cały rok....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stables    13

krzysztoff-po czym stwierdzasz ze sa glupie? kazdego konia mozna tak nazwac,no ale jesli ktos nie potrafi sobie poradzic nawet z takim zwierzeciem jakim jest konik polski to nie mam wiecej pytan.Swoja droga,dlaczego jest ich az tyle w hipoterapii?Moze dlatego ze sa tak glupie i nie rozumieja ze moga robic ciekawsze rzeczy?;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek9225    14

Jeżeli będziesz trzymać konie żeby sobie na nie popatrzeć to wystarcza samo siano i słoma/ owies też można podawać ale jedynie w bardzo małych ilościach (śladowych - zimą) poza tym na pastwisko i tyle. Jeżeli w celu rekracji to w zależnośi od "używalności" danego konia. Trzeba dać zboże jęczmień, owies, czasem mozna troche żyta aby koń miał siłe. Nie można przesadzać ze zbożem jak konie nic nie robią, bo mogą swoją energie wyładować na boksach. Polecam mieszańce zimnokrwiste z wielkopolakami są bardzo spokojne i zjedzą wszystko. Do jakiejś lepszej rekarcji, małego sportu polecam małopolską rase. Ale na ich ułożenie potrzeba już doświadczenia i dużo pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek9225    14

Witam wszystkich. Chciałbym się dowiedzieć jak obecnie wygląda cena za pensjonat dla koni, interesuje mnie cena od jednej sztuki. Mam 8 wolnych boksów w stajni i zastanawiam się czy w ten o to sposób by może ich nie zapełnić. Może znajdę kilku amatorów koni na forum, których by coś takiego interesowało? Jeśli tak to prosiłbym o prywatne wiadomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stables    13

Podstawowe pytanie-czy masz wylacznie stajnie i wybiegi,zadnego placu do jazdy lonzownika?Jesli nie to ceny takich pensjonatow wahają sie od 400-600 złotych przynajmniej w wielkopolsce.Wiadomo ze im wyzszy standard typu przeszkody,plac do jazdy,myjki,solaria i inne "bajery" to wtedy mowimy o cenach w wysokosci 700 az do ponad tysiaca złotych,takze najpierw zastanow sie co mozesz zaoferowac pensjonariuszom ze swojej strony ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek9225    14

przede wszystkim stajnia w woj. mazowieckim. Placu jako takiego nie mam, ale miejsce na to wszystko jest, tylko że trzeba by było to zrobić. Ale i tak dziękuje za info

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

u mnie kon caly rok chodzi na dworze i sam sie zywi. dopiero jak jest snieg to dostaje siano jako dodatek bo itak z pod sniegu tyle naskubie sobie ze glodny nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stables    13

Nie bylabym taka pewna czy wystarczy mu to co wygrzebie sobie spod sniegu..Wody mu tez nie dajesz bo snieg lezy?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

wody dostaje 2 razy dzienie cieplej. Nie pierwszy rok kon u mnie jest to wiem co mu wystarcza a co nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

U mnie konie, to były jak "lalki" aż "jabłka" na nich było widać, a takie tam trzymanie żeby się sam wyżywił, to lepiej wcale, tylko sierść na tym stoi i nogi ledwo włóczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

wrzucilem jego zdjecie do galeri jak moderator zaakceptuje to wam pokaze. dodam ze jest u mnie pare lat juz i chodzi luzno, nigdy nie oddala sie poza gospodarstwo. Widocznie jest mu dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Jeżeli chcesz sobie popatrzeć tylko na konie i puścić je aby same sobie jadły co znajdą to proponuje abyś dogadał się z jakimś pobliskim hodowcą, napewno nie obrazi się jak zajrzysz do jego koni kiedy tam czas znajdziesz, zaopiekujesz się godzinę czy pięć, wyczyścisz, obrządzisz, a jak pomożesz mu pasze przygotować, siano zwieźć to hodowca będzie wniebowzięty. Niedaleko mnie jest hodowla kilkudziesięciu koni, i są zamiary stworzenia hospicjum-hotelu-azylu dla koni w zamian za doplaty i opieke wlaśnie takich napaleńców którzy rzucą jakiś grosz na utrzymanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stables    13

Nie mowilam tego zlosliwie,sama mam konia i wiem ze gdy tylko robi sie chlodniej konie spadaja z masy, a akurat ja dbam o to zeby nie schudl i chociaz jest juz po sezonie i nie startuje,to jednak musi dostac odpowiednia dawke pokarmu ale nie tylko po to zeby zył,ale zeby pozostal w dobrej kondycji ogólnej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

moj do tej pory zywi sie caly czas na pastwisku a dokladnie to chodzi po obejsciu i robi za "krajobraz" siana jak do tej pory nie dostaje dopiero pozniej jak bedzie snieg, tylko ciepla wode. Jest w dobrej mozna nawet powiedziec bardzo dobrej kondycji, jest jezdzony, skoki przeszkody itd. i tak juz z 10 lat :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Oczywiście, koń trzymany w bezruchu w stajni, jest nic nie warty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stables    13

Szkoda tylko ze tak wiele osob o tym zapomina i potrafi od źrebaka trzymac konia w ciemnej stajni bez wypuszczania a pozniej oczywiscie okazuje sie ze kon w wieku 3 lat do niczego sie nie nadaje,jest dziki, źle sie porusza ale zawsze znajdzie sie miły pan handlarz ktory juz "zadba" o konia i sprawi mu wycieczke do Włoch..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×