Skocz do zawartości
Pavel

Ceny ziemi

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ceny
st220    12

Źle przeczytałeś, kolega chce kupić hektar lV klasy za 10k zł a nie 4ha za 100k :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petzi    1

Źle przeczytałeś, kolega chce kupić hektar lV klasy za 10k zł a nie 4ha za 100k :P

 

a to przepraszam.... to przecież promocja świąteczna 10k/ha tylko brać...no chyba że bagno nieużytek to nie ale jak uprawne albo łąka to prawidłowa cena

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj zakupione pole 3,5ha za 40tyś zł , klasa od III do IV myślę że dobra cen w poruwnani z cenami jakie padaja na tym forum .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

west    45

@Nikita_Benet

Wiesz co to jest kalkulator ESU? Nie jest ważne czy masz faktyczny dochód czy go nie masz służy to wyłącznie do wyliczania żywotności gospodarstwa koniec kropka.

Jeśli spełniasz ten warunek i tak wyliczony dochód pokrywa 50% Twoich dochodów osobistych zyskujesz miano gospodarstwa rolnego.

Warunek 300ha chyba nie wymaga tłumaczenia powyżej stajesz sie przedsiębiorcą rolnym. Cała pomoc publiczna kierowana do rolnictwa a wię paliwo rolnicze, dopłaty do materiału siewnego, dopłaty bezpośrednie, środki na modernizację, sprzedaż gruntów z zasobu ANR, kredyty preferencyjne itp iitd kierowane są wyłącznie do tego przedziału gospodarstw 4ESU-300ha. Ubezpieczenie w KRUS ze zróżnicowanymi składkami ale oczywiście też ze zróżnicowanymi świadczeniami. Pełna rachunkowość i podatek dochodowy.

Poniżej 4ESU gospodarstwa socjalne mogą być ubezpieczone w KRUS jeśli ich źródłem utrzymania jest wyłącznie gospodarstwo (państwo opłaca minimalne składki = minimalna emerytura) pomoc na jaką mogli by liczyć zryczałtowane dopłaty bezpośrednie, ewentualnie programy typu różnicowanie, ekologia niskotowarówka itp.

Powyżej 300 ha ubezpieczenie w ZUS zresztą duże gospodarstwa już tam są, dopłaty tylko do 300ha, programy z jakich mogli by skorzystać takie same jak mikroprzedsiębiorstwa, lub tworzenie nowych miejsc pracy, paliwo rolnicze.

Jeśli ktoś podzieli duże gospodarstwo na mniejsze jego sprawa zresztą obecnie też tak jest że funkcjonuje jedno a faktycznie ma ojciec, dzieci i może nawet jedna spółka się znajdzie w myśl zasady masz łeb i h.. to kombinuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

 

nie bądź śmieszny, jeśli widziałeś reportaż to przecież widać, że przekręt jak nic

 

ciekawe jak byś się czuł jak byś miał kilka mln w nowych maszynach na areał 700ha, a robił na 70ha bo znaleźli sie nagle jacyś nieoczekiwani spadkobiercy; jak ugory były to nie było ich, jak grunt idealny to już są; zresztą Twoje grunty StasiekS też mają spadkobierców;) a jak by się znaleźli albo by się ich poszukało to ciekawe jak było by Tobie wesoło

 

 

Kolego kilka lat temu obrabiałem ok. 80 ha (dzierżawy + własne) dziś połowę tego obrabiam (czytaj własne) i zawsze kupując sprzęt liczyłem się z tym że mogę zostać z gruntami własnymi dzierżawa dziś jest jutro jej nie ma. I nie mam do nikogo pretensji że dzierżawa się skończyła i nie została przedłużona.

 

Tak więc w przypadku pana Cz. to jego prywatna sprawa że inwestował w maszyny które były mu potrzebne do obrobienia wspominanego areału który dawał mu zysk, jak widać w reportażu o dworek nie zadbał a dlaczego --- bo nie dawał zysku.

 

Jedyne co ma słuszność to powinien obrabiać do kiedy ma umowę dzierżawy choć i taką zgodnie z prawem można wymówić wcześniej.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

ESU liczyłem i do MR i do MGR więc raczej wiem co to jest ;)

 

Jednak pokrycie 50% dochodu jest niedopuszczalne ze względu na swobodę gospodarczą!!!

 

Załóżmy że mam dochody z innych źródeł, wygrałem miliard i żyję z odsetek, odsetki dadzą więcej dochodu niż 20-30 hektarowe gospodarstwo. Wg Ciebie najpierw musiałbym stracić dodatkowy dochód aby stać się rolnikiem?

Tutaj też powinno mieć zastosowanie podanej przez Ciebie zasady masz "łeb i ..."

Każde obostrzenie ale nie wysokość dochodu!

Załóżmy że z gosp mam 55% i jestem wg Ciebie rolnikiem bo 45% mam z pracy w firmie. W następnym roku dostaję podwyżkę, premię i wychodzi że dochód z gosp to 49% a z pracy poza gosp to 51 i co wtedy?

 

 

Obecnie nie płacę KRUSu i nie korzystam z ich świadczeń ale dlaczego nie miałbym korzystać z dopłat bezpośrednich, do paliwa, do mat. siewnego itp.

Ja tylko zamieniłem za***przanie przy zwierzętach na pracę urzędnika z której mam tyle samo a w wolnych chwilach i urlopie obrabiam więcej niż wynosi śrenia gospodarstwa w województwie warmińsko-mazurskim. Poza tym mam jeszcze czas wolny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

W taki sposób dalej będzie burdel jaki jest.

Jesteś urzędnikiem Twój wybór ziemie potraktuj jako hobby i dorabiaj do pensji. Chcesz skorzystać z preferencji i prowadzić gospodarstwo musisz spełnić kryteria proste.

W rolnictwie ustawa o swobodzie gospodarczej nie ma zastosowania jest to specyficzna działalność i powinna być traktowana inaczej zresztą wiele przepisów zawężających swobody ( np. obrót ziemią, dostęp do programów z PROW) aktualnie obowiazuje i nikt nie robi z tego wielkiego krzyku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petzi    1

@Nikita_Benet

Wiesz co to jest kalkulator ESU? Nie jest ważne czy masz faktyczny dochód czy go nie masz służy to wyłącznie do wyliczania żywotności gospodarstwa koniec kropka.

Jeśli spełniasz ten warunek i tak wyliczony dochód pokrywa 50% Twoich dochodów osobistych zyskujesz miano gospodarstwa rolnego.

Warunek 300ha chyba nie wymaga tłumaczenia powyżej stajesz sie przedsiębiorcą rolnym. Cała pomoc publiczna kierowana do rolnictwa a wię paliwo rolnicze, dopłaty do materiału siewnego, dopłaty bezpośrednie, środki na modernizację, sprzedaż gruntów z zasobu ANR, kredyty preferencyjne itp iitd kierowane są wyłącznie do tego przedziału gospodarstw 4ESU-300ha. Ubezpieczenie w KRUS ze zróżnicowanymi składkami ale oczywiście też ze zróżnicowanymi świadczeniami. Pełna rachunkowość i podatek dochodowy.

Poniżej 4ESU gospodarstwa socjalne mogą być ubezpieczone w KRUS jeśli ich źródłem utrzymania jest wyłącznie gospodarstwo (państwo opłaca minimalne składki = minimalna emerytura) pomoc na jaką mogli by liczyć zryczałtowane dopłaty bezpośrednie, ewentualnie programy typu różnicowanie, ekologia niskotowarówka itp.

Powyżej 300 ha ubezpieczenie w ZUS zresztą duże gospodarstwa już tam są, dopłaty tylko do 300ha, programy z jakich mogli by skorzystać takie same jak mikroprzedsiębiorstwa, lub tworzenie nowych miejsc pracy, paliwo rolnicze.

Jeśli ktoś podzieli duże gospodarstwo na mniejsze jego sprawa zresztą obecnie też tak jest że funkcjonuje jedno a faktycznie ma ojciec, dzieci i może nawet jedna spółka się znajdzie w myśl zasady masz łeb i h.. to kombinuj.

 

pomysł ciekawy, ale ograniczył bym z 300ha do 200ha albo 150ha, ale pomarzyć sobie można :) nie mogło by być ogranicznenia min. 4esu bo pewnie była bo to dyskryminacja tych co np. chcieli by powiększyć gospodarstwo a maja np. 3,95eus (chociaz esu można sobie samemu bez kłopotu ponieść bez sporych kombinacji); racja ubezpieczenie w krus tylko jeśli źródłem utrzymania jest wyłącznie gospodarstwo; pełna rachunkowość nie bardzo bo są rodzaje działalnośći rolniczej gdzie nie ma możliwości ewidencji wszystkiego....ale jakiś ryczałt od obrotu mógł by być procentowo ustalone zawsze to jakis podatek, tylko nie mogło by być rolnego i gminy by zbankrutowały więc znając życie nic sie nie zmieni:)

 

ale dlaczego nie miałbym korzystać z dopłat bezpośrednich, do paliwa, do mat. siewnego itp.

 

 

proste, bo nie jesteś rolnikiem, tylko masz dodatkowe źródło dochodu z rolnictwa do pracy w urzędzie, albo jedno, albo drugie niestety trzeba wybrać; ewentualnie mógł byś sobie otworzyć działalność gosp. produkcja np. zbóż, płacić składkę zdrowotną i podatki od tego hobby oprócz pracy urzędniczej

 

 

 

Kolego kilka lat temu obrabiałem ok. 80 ha (dzierżawy + własne) dziś połowę tego obrabiam (czytaj własne) i zawsze kupując sprzęt liczyłem się z tym że mogę zostać z gruntami własnymi dzierżawa dziś jest jutro jej nie ma. I nie mam do nikogo pretensji że dzierżawa się skończyła i nie została przedłużona.

 

 

tyle że w dzierżawnie z ANR liczyli na to że kupią tak jak inni, gdzie nagle nie pojawili sie spadkobiercy, ale masz racje trzeba sie liczyc ze dzerzawa nie jest wieczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

300 ha bo tak jest w ustawie o ustroju rolnym do której odwołuje się Konstytucji RP. Poniżej 4ESU nie ma żadnej dyskryminacji są dopłaty i specjalne programy aby ich wyciągnąć ponad ten próg tak działała np. niskotowarówka, zresztą w nowej perspektywie mówi się aby małe gospodarstwa zwolnić z przestrzegania wymogów cross i dać im ryczałtowe dopłaty.

Podatek rolny mógłby być nadal jako zaliczka na poczet podatku dochodowego który byś rozliczał raz w roku, jeśli okazałoby się że nie masz spodziewanego dochodu otrzymywałbyś zwrot z budżetu państwa (wszycy zadowoleni i gminy bo wciąż by miały dochód i rolnicy bo jeśli byłby duży podatek do zapłacenia to rozłożony na 4 raty).

Jeszcze do Nikita_Benet Rozdział I, Art.22 Konstytucji: Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny.

Art.23 Konstytucji: Podstawą ustroju rolnego państwa jest gospodarstwo rodzinne. Zasada ta nie narusza postanowień art. 21 i art. 22.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

Jak narazie nie ma nawet ustawowej definicji rolnika,więc dajcie spokój z tymi pomysłami bo to nijak sie ma do wolności gospodarczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petzi    1

Jak narazie nie ma nawet ustawowej definicji rolnika,więc dajcie spokój z tymi pomysłami bo to nijak sie ma do wolności gospodarczej.

 

wg. aktualniej w polsce od 2012 nie ma nowych rolników i tak przez kilka lat będzie

 

300 ha bo tak jest w ustawie o ustroju rolnym do której odwołuje się Konstytucji RP. Poniżej 4ESU nie ma żadnej dyskryminacji są dopłaty i specjalne programy aby ich wyciągnąć ponad ten próg tak działała np. niskotowarówka, zresztą w nowej perspektywie mówi się aby małe gospodarstwa zwolnić z przestrzegania wymogów cross i dać im ryczałtowe dopłaty.

Podatek rolny mógłby być nadal jako zaliczka na poczet podatku dochodowego który byś rozliczał raz w roku, jeśli okazałoby się że nie masz spodziewanego dochodu otrzymywałbyś zwrot z budżetu państwa (wszycy zadowoleni i gminy bo wciąż by miały dochód i rolnicy bo jeśli byłby duży podatek do zapłacenia to rozłożony na 4 raty).

 

 

ustawe można zmienić ;) ryczałtowe dopłaty im sie nie opłacą bo do np. 10ha dostanie z 10tyś pln a ryczałt z 3-4 do całości, podatek rolny nie idzie do budzetu, więc trzeba by było dodatkową armię urzędasów zatrudnić zeby rozliczali miedzy gminiami a skarbówkami wszystko, a to sie napewno nie opłaci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

W taki sposób dalej będzie burdel jaki jest.

Jesteś urzędnikiem Twój wybór ziemie potraktuj jako hobby i dorabiaj do pensji. Chcesz skorzystać z preferencji i prowadzić gospodarstwo musisz spełnić kryteria proste.

W rolnictwie ustawa o swobodzie gospodarczej nie ma zastosowania jest to specyficzna działalność i powinna być traktowana inaczej zresztą wiele przepisów zawężających swobody ( np. obrót ziemią, dostęp do programów z PROW) aktualnie obowiazuje i nikt nie robi z tego wielkiego krzyku.

Jak w rolnictwie nie ma swobody to obok praw proponuję także obowiązki jak:

-rolnik ma obowiązek co roku sprzedawać 50% swoich produktów do wyznaczonych skupów

-zakaz strajków

-dzieci rolnika nie mogą podjąć innej pracy poza rolnictwem.

 

West, z jednej strony chcesz zniesienia wszelkich subwencji a z drugiej chcesz wprowadzać coraz więcej przepisów i tworzyć pewną kastę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

 

wg. aktualniej w polsce od 2012 nie ma nowych rolników i tak przez kilka lat będzie

 

 

 

 

 

o czym bredzisz człowieku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petzi    1

Jak w rolnictwie nie ma swobody to obok praw proponuję także obowiązki jak:

-rolnik ma obowiązek co roku sprzedawać 50% swoich produktów do wyznaczonych skupów

-zakaz strajków

-dzieci rolnika nie mogą podjąć innej pracy poza rolnictwem.

 

 

fantazja Ciebie poniosła, zmiany sa konieczne, ale jak widać rolnicy i "rolnicy" to dwie różne grupy

 

o czym bredzisz człowieku?

 

przeczytaj ustawe, a potem sie wypowiadaj, bo nie nadążasz za zmianami widze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

To ja tworzę podział na "rolników" i rolników? Kto tu chce pewną kastę stworzyć w społeczeństwie i to jeszcze ustawowo.

I fantazjuję razem z wami.

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

 

przeczytaj ustawe, a potem sie wypowiadaj, bo nie nadążasz za zmianami widze

podaj link do ustawy która okresla- definicje rolnika bo mi nic nie wiadomo o takowej...jak narazie ziemie może kupic każdy i każdy może byc rolnikiem ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petzi    1

kupic moze każdy z polskim dowodem, ale wg definicji z ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego z najnowszymi nowelizacjami rolnikiem każdy nie jest...ale to inny temat nie w tym dziale

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

@petzi do deklaracji podatkowej dołanczasz nakaz podatku rolnego i to Ci jest zaliczane jako zapłacona zaliczka na poczet podatku dochodowego nie potrzeba żadnych dodatkowych urzędasów. w razie zniesienia podatku rolnego budżet państwa musiałby zrekompensować utracone dochody gmin w tym rozwiazaniu i wilk syty i owca cała tyle w tym temacie reszty nie chce mi sie tlumaczyć.

 

@ StasiekS najlepszym rozwiązaniem jest zniesienie wszelkiej pomocy państwa i tego się będę trzymał, tutaj lekko fantazjuje i próbuje ograniczyć marnotrawienie publicznych pieniędzy bo skoro już są to niech trafiają tam gdzie powinny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

 

@ StasiekS najlepszym rozwiązaniem jest zniesienie wszelkiej pomocy państwa i tego się będę trzymał, tutaj lekko fantazjuje i próbuje ograniczyć marnotrawienie publicznych pieniędzy bo skoro już są to niech trafiają tam gdzie powinny.

 

Tylko, że im więcej biurokracji, przepisów tym większe pole do nadużyć i naciągania prawa. I nas w kraju sprawdzają się tylko proste rozwiązania a nie setki stron ustaw, tabelek i przeliczników które coś tam określają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

W taki sposób dalej będzie burdel jaki jest.

Jesteś urzędnikiem Twój wybór ziemie potraktuj jako hobby i dorabiaj do pensji. Chcesz skorzystać z preferencji i prowadzić gospodarstwo musisz spełnić kryteria proste.

W rolnictwie ustawa o swobodzie gospodarczej nie ma zastosowania jest to specyficzna działalność i powinna być traktowana inaczej zresztą wiele przepisów zawężających swobody ( np. obrót ziemią, dostęp do programów z PROW) aktualnie obowiazuje i nikt nie robi z tego wielkiego krzyku.

 

Rolnicy to nie kasta, popatrzcie że teraz uwalnia się zawody.

Chcecie aby rolnicy byli jak adwokaci żeby ciężko było się wbić do zawodu?

Prowadzenie gosp.rolnego to zwykła dzialalność oparta o ciut inne przepisy i tyle, owszem charakter dzialalności jest zależny od sezonowości ale poza tym jest to zwykła dzialalność do której każdy ma prawo.

 

Z jednym się tutaj z Tobą zgadzam - zero pomocy państwa oraz UE i zobaczymy kto będzie gospodarzył a kogo będzie się wykupować.

 

 

 

...Jeszcze do Nikita_Benet Rozdział I, Art.22 Konstytucji: Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny.

Art.23 Konstytucji: Podstawą ustroju rolnego państwa jest gospodarstwo rodzinne. Zasada ta nie narusza postanowień art. 21 i art. 22.

 

A co jest ważnym interesem publicznym? Orzecznictwo w którym występuje ten zwrot jest bardzo ciekawe.

Art 20 czytałeś? Bo wcześniej coś o wolności gosp pisałem.

A do art 23 daj mi przypisy opisy orzecznictwo itp i wtedy chętnie wrócę to do rozmowy bo nie wiem czy akurat gospodarstwo w tym art jest gospodarstwem rolnym czy gospodarstwem domowym.

Edytowano przez Nikita_Bennet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petzi    1

 

 

@ StasiekS najlepszym rozwiązaniem jest zniesienie wszelkiej pomocy państwa i tego się będę trzymał, tutaj lekko fantazjuje i próbuje ograniczyć marnotrawienie publicznych pieniędzy bo skoro już są to niech trafiają tam gdzie powinny.

 

wszędzie gdzie jest ingerencja państwa nie jest dobrze, ale jak sobie pomyśle że jakby np pieniadze z dopłat miały trafiac na np. dofinansowanie górnictwa, służb mundurowych itd. to lepiej niech trafiaja do nas, bo my lepiej je zainwestujemy

 

w ustawie o której mówisz jest mowa o pojęciu rolnika indywidualnego a nie definicji rolnika...

 

 

całkiem poważnie mam pytanie czy się różni rolnik indywidualny od rolnika to nie to samo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

@StasiekS - każde prosie miarkuje po się. Kiedyś pisałeś że dopłaty przeznaczasz na korwy i wóde, ale nie wszyscy tak konsumują dopłaty jak Ty. Większość zostawia je w składach nawozowych, a nie alkoholowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×