Skocz do zawartości
Pavel

Ceny ziemi

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ceny
losktos    120

zależy jaka 5 klasa.. Miałem kiedyś dwa kawałki w 4 klasie i jeden drugiemu nie był równy - na jednym pszenica 5 t, rzepak 3 t/ha a na drugim pszenica 2t, a rzepak może 0,5 t/ha. Fakt że ten drugi kawałek mieliśmy krótko, był daleko od domu i nie był dobrze przypilnowany, bo ludziom w tamtych okolicach rodziło się inaczej.

Ale to nie zmienia faktu że to dużo jak po 24 tys. No ale jeżeli nie ma co kupić i wychodzisz jakoś na tych ziemiach to pewnie że kupuj. A co do trójkąta to jak masz pług obracany to nie ma problemu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

Ja troche inaczej rozumuje klasowość. Bo teraz można prawie wszędzie prawie wszystko sieć tylko na 1 klasie będzie dużo mniejszy nakład niż na 5 oraz mniejsze ryzyko suszy najczęściej. Mam znajomego który potrafił wyciągać po 6t z 5 klasy pszenicy. Ale na takich ziemiach obornik podstawa i jakieś poploniki. Nawożenie oczywiście też trzeba porozkładać na więcej dawek najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

losktos    120

popieram Cie @silva.. Mój wujek gospodaruje na ziemiach klasy IV-V no i 5 t pszenicy wyciąga, ale nakład jest całkiem inny niż np. u mnie.. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

Taa.. tylko ile tego zboża tam urośnie? Co z tego że 5 t da jak na koszty pójdzie 4,5t a o ile ryzyko większe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Nie byłoby. Powstałaby w UE nadprodukcja żywności a to się równa niskim cenom i ponownym narzekaniom na opłacalność. Wtedy można byłoby wprowadzić limity produkcji, ale wtedy rozwinąłby się handel takimi limitami co powodowałoby znowu niezadowolenie rolników bo musieliby płacić za to, że mogą posiać pszenicę na polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    823

Jeśli nie do produkcji to zmienić przepisy, aby taksówkarz nie dostawał dopłat za ziemię której nawet na oczy nie widzi. Bo tacy trzymają ziemię tylko dla dopłat i ceny ziem rosną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

Konia z rzędem temu kto wymyśli sposób aby odsiać cwaniaków a nie pokrzywdzić prawdziwych rolników!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

zlikwidować dopłaty, fundusze z dopłat przeznaczyć na inny cel, nawet niezwiązany z rolnictwem, ziemia stanieje, pseudorolnicy się wykruszą. Już lepiej żeby było jak jest niż mieliby dopłacać do produkcji. Po kilku latach byłoby jak z ziemniakami w tym roku... tysiące ton niepotrzebnego towaru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

wszędzie na zachodzie jest do produkcji. I dlatego nie ma pseudorolników. A w dodatku u nas stawka za ha wynosi tyle co niejednokrotnie wypłata to dlatego część nie chce się pozbyć a cwaniacy wykupują. Dopłaty nie za pracę tylko kombinowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrouki    8

to niech gorzelnie wódke z tych tysiecy ton ziemniaków wyprodukują zamiast z drogiego zboża i by było git

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    823

No właśnie, dlaczego gorzelnie nie zrobią z ziemniaków spirytusu? Przecież 150zł/t to jest śmieszna cena w tym roku :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrouki    8

kiedys robili i było dobrze przecież spirytus jest dobry robiony na ziemniakach

Edytowano przez agrouki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    51

Na 5 klasie ani pszenica plonu nie da ani rzepak... Na owsie marnie wyjdziesz. Jak dla mnie - utopione pieniądze.

Ja nie uwarzam że to utopione pieniądze... powiedział bym raczej że zainwestowane. Zamierzam tam siać żyto i pszenżyto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

W naszym kraju co byś nie wymyślił to wszystko obejdą

a dlaczego tak jest?

Zauważ że przepisy są tworzone po naciskami i to głównie aby pokazać że coś się robi (reforma KRUS, mundurówki, funduszu kościelnego) bądź też twory typu AN-Leszno czy dwie agencje (ARR i ARiMR) gdzie teraz się je łączy. Dodatkowo masz trałe zagospodarowanie które miała zrobić ANR dopiero teraz dochodzi do skutku (sprzedaż a nie 25 letnie dzierżawy dla cwaniaków).

 

Po prostu jest tworzone dziurawe prawo i tyle. Tworzone jest gdyż tworzący nie mają wiedzy lub nie chcą skorzystać z wiedzy prawników a za doradców mają swoich tępych kolegów bądź też z założenia zostawiaja dziury w przepisach aby późńiej z nich korzystać. Jak było z jedną z instytucji? Gość tworzący ustawę kilka lat po wejściu jej w życie zrezygnował z pracy i otworzył kancelarię ze specjalnością właśnie w przepisach które sam tworzył (czyli zna każdą dziurę).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Po części tak ale społeczeństwo także przymyka oko na to, że ktoś postępuje niezgodnie z prawem. Ilu z was doniesie do ARiMR sąsiada który bierze dopłaty a nie uprawia pola? Pewnie żaden. Co z tych przepisów skoro i tak więszkość z Was będzie ich nie respektowało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

A czy Ty donosisz na ludzi? Czy Ty stosujesz wszystkie przepisy? Nie rób tu nikomu rachunku sumienia bo to nie ma sensu. Od kontroli są specjalne instytucje lub powinny być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Ale dopłaty są dla ciebie czy urzędników? W Twoim interesie także powinno być pilnowanie, czy sąsiad nie wyłudza pieniędzy od państwa albo czy nie wylewa ścieków do rzeki. Z jednej strony narzekasz na biurokracje i liczbę wymogów czy kontroli ale z drugiej chcesz zwiększyć ich liczbę bo nie ładnie jest donosić(chociaż na bogatszego sąsiada to już nie grzech). Co z tego, że powstaną specjalne instytucje czy regulacje do kontroli skoro i tak znajdzie się sposób na obejście tego a ty dalej będziesz narzekał, że państwo nie potrafi wyegzekwować prawa i zwiększa biurokrację a dla kontrastu podasz przykład Niemiec gdzie nie ma tylu urzędników i prawo jest lepsze. Więc albo obywatele sami zaczną prawo respektować albo urzędnicy będą Ci zaglądać pod kołdrę aby sprawdzić czy czegoś przed nimi nie ukrywasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

Po części tak ale społeczeństwo także przymyka oko na to, że ktoś postępuje niezgodnie z prawem. Ilu z was doniesie do ARiMR sąsiada który bierze dopłaty a nie uprawia pola? Pewnie żaden. Co z tych przepisów skoro i tak więszkość z Was będzie ich nie respektowało.

 

 

Urzędnicy mają gdzieś takie donosy, sam jakiś czas temu byłem w agencji i akurat ktoś dzwonił że sąsiad dopłaty bierze a ziemi nie uprawia, urzędnik poprosił o adres i dane sąsiada i powiedział że jutro przyjadą na kontrol :lol: , a nawet nic nie zapisywał, a jak odłożył słuchawkę to powiedział że guzik go obchodzą takie donosy i nic z tym robić nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×