Skocz do zawartości
Pavel

Ceny ziemi

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ceny
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

w powiecie przasnyskim 6ha poszło po 60 koła za hektar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Bobek jaka kl. ziemi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

w powiecie przasnyskim 6ha poszło po 60 koła za hektar.

To żeremia sie powiększyła znaczy się. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ale ja jestem za tym jeśli masz te 60 tyś przeje... to lepiej kupić ziemie.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A duży areał możesz kupić ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

To żeremia się powiększyła znaczy się. :D

 

Kolega nie pisze że kupił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    120

Panowie pole to inwestycja na lata która będzie dawać zysk więc warto zapłacić każde pieniądze, aczkolwiek wiadomo że przy dużych kwotach zysk przyjdzie dopiero za jakiś czas. U nas nie jeden już mówił że jak kupiliśmy pole 11,5 ha po ponad 50 tys za 1ha to ze w życiu by tyle nie dali, a tak to mówią że kupiliby pole, że mało pola itd..

Ale są też ludzie którzy nie wywalili by takich pieniędzy w pole bo np. nie chcą pchać się w kredyty i ja doskonale to rozumiem i niczego nie narzucam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrouki    8

dokładnie nabrac kredytów a potem protestowac jak ci w bydgoszczy bo kasy brak na raty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilko    19

Mam taki przypadek - kupiłem ziemię z ANR za 7tys/ha , zakrzaczoną samosiejkami. Dziś w ARiMR dowiedziałem się, że PEG mogą mi wyznaczyć tylko na podstawie zdjęć z 2003 i ta część, która w tamtym czasie była zakrzaczona nie kwalifikuję się do JPO, natomiast pozostałe płatności przysługują. Wydawałoby się, że cena atrakcyjna - a tu klops.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    120

kredyty są po to żeby dzięki nim inwestować ale przemyślanie inwestować ;) niestety nie jeden już się przeliczył...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Niezależnie od ceny płaconej za ha będą tacy co będą twierdzili że się nie opłaci, a z tym przeliczeniem zawsze jest jakiś % niepewności. (Tak na marginesie sąsiad w zeszłym roku nie zebrał rzepaku z 20 ha (może pokrył koszty w 50%) w tym roku 20 ha pszenicy do likwidacji, gospodarstwo 33 ha produkcja roślinna w takiej sytuacji można się przeliczyć na kredytach koszty są a zysku brak.)

 

Ale kto nie ryzykuje ten w kozie siedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Spytajcie warzywników z centralnej Polski po ile ziemia chodzi w obrocie. ;) Nie zdziwcie się jak padnie równa stówka...

 

@farmermf tego nie napisałem... do 6ha 30km nie opłaca się jechać. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klos49    14

Mam kolegę spod Przasnysza, który w zeszłym roku kupił 2ha po 70 koła za hektar. Podobno ogólnie ma gliny, ale ile tej gliny w glinie to musiałbym sam ocenić. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Dalej będą takie ceny to chyba niektórym przyjdzie na myśl sprzedawać gospodarstwa, przecież sprzedając kilkanaście ha można uzyskać tyle kasy co 6 w totku :D

U mnie ostatni rekord to 20tys za mórg(tzn 56ar) łąki, i jak to w moich warunkach jest łąki niezbyt urodzajnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przem    11

Jedni płaca jakieś chore sumy, a inni kupują ogromne gospodarstwa za "grosze". Ostatnio głośno jest o sprzedaży Przedsiębiorstwa Rolnego Rusko w Wielkopolsce, jak ktoś poszuka to znajdzie dokładne kwote ja troche zaokrągle 3800 ha ziemi z maszynami zwierzętami i produkcja było wystawione za ok 30 milionów złotych, przetarg wygrał jakis hodowca fredek, niestety nikt nie chce podac ile zapłacił, ale nieoficjalnie mówi się że ok 60 milionow złotych, jak sobie podzielicie kwoty przez hektary to okaze sie że do 60 czy 100 tyś za ha bedzie baaaaardzo daleko ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

Przy takich dużych powierzchniach normą jest 20-25 tyś za ha i to jest normalna stawka. 60 czy 100 tyś to jest paranoja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrouki    8

ano tak juz jest jednego scigaja ze skarbówki za nie zapłacone 100zł drugiemu umarzają milion

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilko    19

Z tego co się orientuję to jedna w Polsce osoba nie może posiadać powyżej 600 ha. Dziwi mnie, że sprzedali komuś 3800 ha. Druga sprawa - jeżeli sprzedawała to instytucja państwowa np: ANR czy gmina - to wartość sprzedaży nie powinna być tajemnicą, przetargi zazwyczaj są jawne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×