Skocz do zawartości
Pavel

Ceny ziemi

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ceny
Mathieu92    112

Też uważam że pod kątem zwrotu to kupno ziemi ornej za taką cenę jest lekką przesadą ale jeżeli nawet za 5 lat nie daj boże noga by ci się powinęła i za ten okres sprzedałbyś za 60 000zł/ha to już byś był do przodu... Także ostro negocjować i kupować bo co pozostało ci ? ;/

 

Mam też inne do Was pytanie. Co waszym zdaniem bardziej się opłacałoby kupować? Ziemię II-IV klasy w cenie około 10 000zł/ha czy taki rasowy czarnoziem za około 30 000zł/ha ? Czy można jakiś znaleźć przelicznik który by określił w jaki sposób mogę oszczędzić na nawożeniu w przypadku posiadania czarnoziemu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

no II klasa a IV to wielka róznica i jeśli by miało to razem być za 10 tys to brać. Czarnoziem wiadomo-susza, nie susza zawsze masz pewny zbiór...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel6485    234

Kwota 10tys zł ha kl II-IV dla mnie jest jak najbardziej do przyjęcia :) 30 tys za rasowy czarnoziem to tym bardziej bym sie nie zastanawiał :) jeżeli jeszcze działki w miare proste i niedaleko gospodarstwa to tylko brać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    69

Jadę dziś obejrzeć 5ha w jednym kawałku 4 klasy. Właściciel ceni 44tys/ha. W moim rejonie to cena średnia. Nie powiem że atrakcyjna, ale też nie jest nazbyt wygórowana. Zobaczymy ile będzie chciał opuścić.

Mamy obecnie 37ha, po zakupie byłoby 42ha.

Co o tym sadzicie?

Ja o takiej cenie to mogę tylko pomarzyć, a mieszkam ładnych parę km od w-wy.U mnie poniżej 50000pln nie kupisz nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niebieski    31

Ogłoszenie wywieszone w pewnym urzędzie gminy na Dolnym Śląsku.

I PUBLICZNY PRZETARG USTNY NIEOGRANICZONY NA:

Sprzedaż nieruchomości gruntowej niezabudowanej stanowiącej działkę o pow. 0.8898 ha Przeznaczenie: rolnictwo, głównie w zakresie gospodarki polowej.

CENA WYWOŁAWCZA: 62.500,00 zł. (słownie: sześćdziesiąt dwa tysiące pięćset zł.).

 

Toć to szok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    51

A rolnik oczywiście... Nie kupi sobie nowoczesnego samochodu, nie wyjedzie na wczasy do ciepłych krajów tylko kupi ten zasrany kawałek ziemi.... Takie życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

a gmina podniesie mu podatek. Podatek katastralny prędzej czy później będzie. I raczej prędzej by takiej dziurze w budżecie. Jeżeli ktoś kupi ten kawałek to wtedy nikt nie powie że w danej gminie ziemia jest mniej warta. O tym podatku mówią od dawna więc dziwię się że rolnicy tak windują ceny ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rogas    16

u mnie w okolicy dwie działki:

1,2240 ha po sąsiedzku z moim polem w obrębie miejscowości gminnej, bez dojazdu drogą (dojazd przez działkę "gromadzką") brak wody, prądu, kanalizacji itp. Ugór ze starymi drzewami i krzakami.Życzą sobie 9 zł/m2 czyli 90.000/ha. Poczekam az zastanowią się nad swoją poczytalnością. Nie wiem która klasa ziemi ale na moim na tej wysokości jest żwirek na przemian z rędziną. wymiary ok 50-60x205

1,68 ha w odległości około 300 m od działki powyższej pole szerokości ok. 50 m długie na około 350. raczej piach a nawet pioch a nie piach.

cena 5 zł/m2. Też poczekam aż ci ludzie dojdą do siebie.

Ogólnie kobieta chce sprzedać ziemię (jeszcze nei wiem co jest w planie zagospodarowania przestrzennego ale na moim polu jest ziemia rolna) w cenie działki budowlanej.

Niektorzy mają fantazję.

Dodam, że pole obok kupiłem za około 17000/ha (prawie 3 ha w jednym kawałku)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Patrząc na to z innej strony zwróci się po 2-3 latach, ponieważ na te 5ha będzie pracowało całe 42ha.

To ziemia ma pracować na ciebie czy ty na ziemię?

 

Jeśli mieszkasz dość blisko stolicy, są duże szanse na to, że za parę lat będą tam działki budowlane i jesteś w stanie zamrozić tyle pieniędzy na kilka, kilkanaście lat to interes może się udać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie gadanie kto gdzie i ile dał to jednoznacznie nie określisz czy dobrze czy źle. Na niektórych uprawach można dużo zarobić ale nie ma na nie takiej koniunktury że rok za rokiem będą dobrze płacić.

Jak ziemia droga to trzeba troszkę dalej szukać a się znajdzie ;) Dla chcącego nic trudnego. A co do stale idących cen myślę że z czasem staną one na "normalnym poziomie", będzie coraz mniej dotacji i kilka chudych lat i będziemy inaczej patrzeć na wszystkie inwestycje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin1997    8

ja jak w tamtym roku kupowałem 7ha to po 35tys za ha nie chciał słuchać.. a że mam mało pola a taniej nigdzie nie kupie to musiałem do ponad 40 tys/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danie23    0

opłacało ci się to pole kupować ja kupiłem od jednego bo lekwidował gospodarstwo 36 za 20tyś/ha i mi się to zwróci po góra 10 latach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin1997    8

ja się ciesze że po 42 je kupiłem bo już w tym roku chcą po 50 ;/ lipa ale ziemi się nie kupuje na 50 lat..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Na 90% bede mógł kupic 2,8ha klasa III-IVa. Koles krzyknał 50tys jak na nasze rejony to sporo za duzo. Z tym ze działka ta jest bardzo blisko moich zabudowan i ziemia jedna z najlepszych na okolice. Z tym ze nie słyszałem o transakcji powyzej 10tys/ha u nas na wsi. I tak sobie mysle czy warto sie tym interesowac 40tys to moze bym jakos przebolał jak sie mówi raz sie kupuje ale te 50tys daje 17,5/ha a tego to jeszcze nie było u nas i w najblizszej okolicy :) Z tego co wiem to za tyle nikt z okolicy nie kupi chyba ze jakis obcy sie zjawi, ale mało prawdopodobne zeby na taki kawałek sie pokusił. Mysle ponegocjowac uswiadomic włąsciciela który mieszka w innym rejonie ze takie ceny to nie u nas :) Ciekawe co z tego wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

Za 15 wg mnie możesz kupować. Za tą klase cena Gusoska 15,680 jeśli sie nie myle. Brać preferencyjny i jakoś napewno spłacisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Na 90% bede mógł kupic 2,8ha klasa III-IVa. Koles krzyknał 50tys jak na nasze rejony to sporo za duzo. Z tym ze działka ta jest bardzo blisko moich zabudowan i ziemia jedna z najlepszych na okolice. Z tym ze nie słyszałem o transakcji powyzej 10tys/ha u nas na wsi. I tak sobie mysle czy warto sie tym interesowac 40tys to moze bym jakos przebolał jak sie mówi raz sie kupuje ale te 50tys daje 17,5/ha a tego to jeszcze nie było u nas i w najblizszej okolicy :) Z tego co wiem to za tyle nikt z okolicy nie kupi chyba ze jakis obcy sie zjawi, ale mało prawdopodobne zeby na taki kawałek sie pokusił. Mysle ponegocjowac uswiadomic włąsciciela który mieszka w innym rejonie ze takie ceny to nie u nas :) Ciekawe co z tego wyjdzie.

Jak nie spodziweasz się konkurencji, to go pociągnij w dół.Raz można zapłacić więcej, ale jak inni sie dowiedzą to juz po 10tyś nie kupisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

dokłądnie o to chodzi nie chiałbym sam sobie psuc rynku na przyszłosć :(. Tylko ze z ta działka to trudna sprawa rodzinna wchodzi w rachube :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Glon    0

Mam pytanie jak Wy po ok.40tys.zł. za hektar bierzecie kredyty?na hipotekę?komercyjne?i jak długo będziecie spłacać?tak z ciekawości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

preferencyjne ile można a wklad własny z własnej kieszeni albo z inwestycyjnego 9%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek16m    102

Ogłoszenie wywieszone w pewnym urzędzie gminy na Dolnym Śląsku.

I PUBLICZNY PRZETARG USTNY NIEOGRANICZONY NA:

Sprzedaż nieruchomości gruntowej niezabudowanej stanowiącej działkę o pow. 0.8898 ha Przeznaczenie: rolnictwo, głównie w zakresie gospodarki polowej.

CENA WYWOŁAWCZA: 62.500,00 zł. (słownie: sześćdziesiąt dwa tysiące pięćset zł.).

 

Toć to szok.

W jakim dokładnie urzędzie? Przetarg pierwszy, więc cena wysoka ale jeśli ziemia znajduje się pod Wrocławiem, to nie ma się czemu dziwić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moryc    0

jeśli dopłat miało by nie być to od raz WYCHODZIMY Z UE!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

Chyba że żaden kraj nie miałby dopłat ale wtedy zaleją nas państwa spoza uni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janczar810    250

Mam prośbe to forumowiczów otóz nie wiem za bardzo jak sformułować wniosek kupna ziemi rolnej do gminy :|

Byłbym bardzo wdzieczny jesli ktoś miałby checi napisania mi takiego wzoru :)

prosze o kontakt PW bądż m@ilowy janczar1988@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez Narko
      Zapraszam do dyskusji po przeczytaniu artykulu.
      http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/nieruchomosci-ostatnia-chwila-na-zakup-ziemi-rolnej,2208847,4206
    • Przez Luke16
      Da rade zarejestrować ciągnik teraz który był wyrejestrowany w 1989 roku??? Mam dowód rejestracyjny....
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
×