Skocz do zawartości
Pavel

Ceny ziemi

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ceny
milanreal1    290

kurde ale dobra ziemia.chętnych powinno być sporo ale jak się zobaczy cenę to raczej się odechciewa nawet 1 klasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szczygel18    1

żartowałem nie sprzedał bym a żyć to chyba miał bym za co w końcu uczę sie już 16 lat to coś by tam znalazł hiihi. Ziemia to nie tylko sposób na życie to też inna nie wymierna wartości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236
sorry 40tys ale ja po tyle to wolał bym sprzedać swoje 50 ha świry ale taka cena to sie kłóci z wszelkimi prawami racjonalnej ekonomi mowa o 80tys za 1ha :D :D :D;):o

sadze ze koles co ja kupil ma spora wiedze w zakresie ekonomii :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    392

to jest chore to co sie dzieje z ceną ziemii musiało by mnie poj. żeby dac za hektar nawet 30 tyś. no chyba że 1 klasa i pod warzywa ją przeznaczyć,ok. jak były kredyty tanie na zakup ziemi to można było nawet za tyle by kupić ale brac komercyjny kredyt to idiotyzm,no chyba że ktoś ma gotówke to ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    392

a mało jest przekrętów?co mają kase u mnie jest taki jeden co ma firme i zachciało mu sie gospodarzyc i dla niego dac 300 000 za ziemie gotówką to żaden problem.a po za tym wyrażnie napisałem że jak ktoś ma gotókwke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

masz racje iron.dziś ziemie przy takich cenach to tylko jakiś biznesmen jest w stanie zapłacić lub rolnik co ma parę tys ha.dla rolnika co ma 20 ha to dziś niemożliwe jest dokupywanie ziemi tym bardziej że banki kredytów dawać nie chcą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzenio    12

ale głupoty gadacie, banki nie chcą kredytów dawać........... komu nie chcą dawać, był ktoś z was w banku pytać się o kredyt??? pewnie nie, a wszyscy gadają że nie dają, nie dają ale hipotecznych na domy, na 50 lat, a dla rolników jeszcze nic sie nie zmieniło, bez problemu można otrzymać kredyt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

chodziło mi o kredyt suszowy.jestem w PKO i się dowiedziałem że w tym banku kredytów suszowych nie udzielają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    392

powiedzcie mi jeszcze że preferencyjny kredyt załatwiacie,może ja mieszkam na jakimś zadupiu albo co ale u nas limitów nie było 2 tyg. po tym jak ruszyły, a jak komercyjny miał bym brać to dziękuje z dopłat na odsetki braknie a co dopiero na spłate kapitału

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemo85    12

mam ,,okazje'' dostać 24ha w dzierżawę za 1100zł\ha klasa IIIa i b i trochę czwartej w dwóch długich kawałkach. Miałbym tam ok 6 km, stanowisko po burakach cukrowych w większości już poorane na zimę. Dopłaty brałbym ja. Jak sobie wyliczałem to na czysto z hektara miałbym 500zł zysku.

Jak sądzicie opłaca się w to bawić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

taa a jak liczyłeś ten dochód? a jak za ro zboże będzie tańsze o 100zł/t niż teraz założyłeś w wyliczeniach to będziesz po 500zł stratny/ha!

 

To jak to jest z tymi kredytami na 3,5% są teraz? czy dostał bym kredyt jeśli nie posiadam wogóle ziemi ani gospodartwa (jest na rodziców) a chciałbym kupić na siebie kawałek z 10-15ha?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Jeśli od kwoty 1100 zł/ha odliczyc dopłaty, które Ty miałbyś brac, to zostaje około 600zł/ha do zapłacenia czynszu. 24ha* 600zł/ha = 14400zł/rok. Czyli miesięcznie 1200zł.

Polak to jednak ma głowę do interesu, można palcem nie kwinąc, nadal miec kapitał (w postaci własności ziemi) i miesięcznie można zarobic 1200zł. Dobry pomysł na biznes. A co najważniejsze zero ryzyka. Bo niezależnie od tego czy będzie w Twoim rejonie susza, czy będzie powódź, czy gradobicie, to będziesz musiał zapłacic te pieniądze. I wtedy Twój zysk stopnieje z 500zł do 200 a może do 0 zł/ha.

Zyskiem będzie Twoje zdrowie, bo napewno bedziesz miał dużo ruchu na świeżym powietrzu, mając dodatkowo o 24 ha więcej. To co piszę teraz, brzmi pewnie jak kpina. Ale uwierz mi, wcale nie mam zamiaru z kogolowiek żartowac. Szanuję Cię za chęc podjęcia trudu i za chęc rozwijania gospodarstwa, ale przemyśl to chłopie bardzo dokładnie. Bo jak jest w rolnictwie , każdy widzi. Kryzys jest i nie wiadomo, czy dno już było, czy jest jeszcze przed nami. Byc może ktoś, "czuje pismo nosem" i zamiast samemu obrabiac ziemię, kogoś innego chce w to "ożenic". Zapewniając sobie parę groszy na czarną godzinę.

Uważam, że czynsz w wysokości 3-4 kwinatli pszenicy z hektara na rok + podatek, byłby do zaakceptowania (Twoje oczywiście przy tym dopłaty). W innym przypadku, ja osobiście mocno zastanowiłbym się nad tym.

 

Życzę trafionej decyzji, pozdrawiam

jarekw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Przemo85

ja nie zapłacił bym więcej niż 1ton pszenicy jakościowej za podobną ziemie aktualnie max dla mnie to 600zł/ ha + podatek, a dopłaty moje chyba że przy mojej miedzy i mógłbym tam robić warzywa no to może dałbym 800zł czyli na pewno w podobnej sytuacji nie bawił bym si ę w to bo z zyskiem mógłby być problem. powodzenia w wyborze trafnej decyzji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

w mojej parafii gmina chce sprzedać 0,6 ha za 50 tysi i jest to cena wywoławcza bo przetarg będzie :) już widzę te tłumy chętnych...dodam że jet to podmokła kwaśna łąka kl IV

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

ja myślę że na takiej ziemi to ci się opłaci.tym bardziej że dopłaty są twoje.chociaż jak np zboże przeznaczysz na sprzedaż to wielkiego zysku nie będzie.a jak przeznaczysz np na paszę dla swoich zwierząt to zysk będziesz mieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarnyyyy    1

Nierozumiem niektorych...Bo jesli zboze sprzeda sie to nie bedzie zysku,a jak sie przeznaczy na pasze dla zwierzat to bedzie. W takim wypadku nie lepiej kupic zboze i miec spokojna glowe??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

słuchaj jeżeli się dostaje za tonę pszenicy 300 zł to nie jest warto.to już lepiej włożyć te zboże w hodowle mięsnych byków i zysk będzie większy.a na tym że zboże jest tanie to skorzystałem.mokrych wytłoków nie dostałem to kupiłem trochę suchych i dokupiłem zboża na paszę i byczki tez maja co jeść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemo85    12

ten dochód liczyłem że plon jęczmienia bym miał 3,5t z hektara po 700 zł za tonę ale tak na prawdę nikt tego nie przewidzi. Generalnie to czekam do przyszłego tygodnia bo wtedy będę wiedział czy dostanę sprzęt na który składam wniosek do ARiMR. Jak nie dostane sprzętu to nie ma mowy żebym zasuwał na 24ha dzierżawy plus 31ha swojego ursusem 914. Do tego mam jeszcze hodowle trzody(ok700szt. na rok)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×