Skocz do zawartości
Argo

Przerobienie alternatora zetor 8011

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor

Argo    0

Witam, chciałbym przerobić swój alternator montując do niego regulator napięcia od np. fiata 126p mam tak zrobione w c -360 (alternator od poloneza + regulator od malucha) i działa to bardzo dobrze i chciałbym w tym ciągniku zrobić tak samo, ale nie wiem dokładnie jak to podłączyć w c-360 było łatwiej. Byłbym wdzięczny za pomoc.

zdjęcie alternatora i regulatora http://imageshack.us/photo/my-images/546/alternator.jpg/

Edytowano przez Argo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Karol445    32

Każdy alternator ma swój dedykowany regulator a więc nie można podłączyć jakiego sie chce regulatora do jakiego się chce alternatora. To jest po prostu niemożliwe i nigdy nie bedzie prawidłowo działać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Niemożliwe jest otwarcie parasola w kominie. Jeżeli alternator ma rezystancję uzwojenia wzbudzania około 4 ohm i odizolowane szczotki to można podłączyć ten regulator. Ale prościej jest kupić regulator dedykowany do tego alternatora. Wtedy na pewno będzie działać dobrze. Jeżeli nie ma się doświadczenia w tej dziedzinie to lepiej nie kombinować i robić tak jak fabryka przykazała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

vcc    10

Jeżeli upierasz się na ten regulator to szczotkę musiał być odpiać od masy i przelutować w środku, pytanie czy wytrzyma reg napięcia przy dużym prądzie wzbudzenia, ew możemy się zamienić na alternator od nowszego zetora z wbudowanym reg napięcia, mam taki zamontowany w swojej 360

bc53296a5b370709m.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Argo    0

Ja jednak bym założył ten regulator do tego alternatora tylko żeby ktoś mi powiedział co muszę zrobić tak krok po kroku ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

vcc    10

Rozkręcić alternator, szczotkę dokręconą do masy odpiąć i przylutować do wyjścia diod wzbudzenia D+, i do tej wsuwki podpiąć kontrolkę razem z żółtym przewodem regulatora, zielony do DF (druga szczotka), tylko jak przebije ci mosfteta w reg lub go zewrze i ładowanie będziesz miał z 20 volt to nie miej pretensji do nikogo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Do autora tematu: pora zakończyć tą dyskusję. Skoro nie dociera do Ciebie to co mają do powiedzenia specjaliści to rób wszystko na własną odpowiedzialność. Nie masz nawet pojęcia jak jest zbudowany i jak działa alternator, a chcesz zabierać się za dobór regulatora napięcia. Tak jak napisał kolega @vcc (który swoją drogą ma największe doświadczenie w alternatorach) albo spalisz mosfeta ( co jeszcze nie będzie takie tragiczne) albo zniszczysz akumulatory zbyt wysokim ładowaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
    • Przez Ziomek1994
      Tak jak wyżej mam problem z kontrolką ładowania.Jakiś czas temu nie chciała mi gasnąć powyżej 800 obrotów na minte lecz problem ustał.Po 2 miesiącach znów problem powrócił i jaka może być przyczyna tylko że na maksymalnych obrotach ani drgnie zgasnąć.Jaka może być przyczyna ciągłego świecenia się tej kontorlki?
    • Przez misiu125cm
      Witam sedecznie. Interesuje mnie jakie powinno być prawidłowe napięcie ładowania regulowane przez mechaniczny regulator napięcia ciągnika ursus c 330. Ogólnie wiadomo że w instalacjach samochodowych napięcie ładowania wynosi 14,2 -14,4 V. Analizując instrukcję napraw dotyczącą regulatora zauważyłem, że napięcie ładowania powinno być w zakresie 15+- 0,5 V. Co więcej na stronie improdus w danych regulatora RG 15 C znalazłem także informację, że napięcie regulowane biegu jałowego zawiera się w 15+-0,5V. Czy może wie ktoś z czego wynikają te różnice tzn. czy wynika to z małej mocy prądnicy (150W P20c) która oddaje max prąd 12,5A, czy może dawniej były inne normy dotyczące napięć ładowania?.
      Ps. To mój 1 post na tym forum więc wybaczcie ewentualne niedociągnięcia
    • Przez kierdek
      Witam! Mam problem z 80 otóż po odpaleniu kontrolka ładowania się świeci i po wyłaczeniu hebla i włączeniu świateł się nie świecą czli nie ma ładowania? po sprawdzeniu alternatora niby prąd daje. Dodam że stało się to po tym jak stopiła mi się klema i został wymieniony "Odpowiednik 541" Ktoś może wie czego to może być przyczyna. Mógłby jeszcze ktoś powiedzieć jak dokładnie sprawdzić alternator
×