Zaloguj się, aby obserwować  
atomik

zrośnięcie warg sromowych

Polecane posty

atomik    145

witam

zwracam się do was z prośba o poradę ponieważ pierwszy raz w życiu spotkałem się z takim przypadkiem. Mam do zacielenia jałówkę z seksowanego nasienia ma 13 miesięcy i dziś dostała ruję co się okazało gdy chciałem sprawdzić śluz na wargach sromowych one są całkowicie zrośnięte i nie wykształciło się chyba wejście do pochwy. Jałówka mocz odprowadza więc minimalny otwór musi być. Co z nią zrobić bo szkoda jest mi jej ubić jest bardzo cenna sztuka dla mnie, czy istnieje możliwość chirurgicznego nacięcia sromu ?


wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A ona czasami nie jest z bliźniąt? (jałówka i byk) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

atomik    145

nie jest z bliźniąt to raz a dwa kontaktowałem się ma dziś przyjechać choć z takim przypadkiem się nie spotkał, u świń tak ale nie u bydła. Jałóweczka jest z seksowanego nasienia


wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

Z nasienia seksowanego czasem zdażają się wady genetyczne, bo nie jest to nasienie naturalnie stworzone. Wezwij lekarza i czekaj co on powie. Myślę że uda się rozciąć te wargi i ją zacielić. Kiedyś spotkałem się z przypadkiem, że po seksowanym jałówka nie miała macicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

jest naturalnie stworzone tylko wyselekcjonowane przez co słabszej jakości, czekam na weta co powie jeżeli to tylko kwestia rozcięcia sromu to myślę że będzie ok, gorzej jak nie są w pełni wykształcone drogi rodne ale z drugiej strony nie miała by objawów rui a ma. czekamy

Edytowano przez atomik

wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    535

Objawy ruj to sprawa jajników. Czyli ona ma je a przynajmniej jeden który produkuje hormony. Ciekawe czy jest komórka jajowa oraz prawidłowa macica.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

ok także sprawa się wyjaśniła, otóż jałówka jest obojniakiem albo jak kto woli hermafrodytą, ma wykształcone jajniki i macicę, natomiast w miejscu sromu są trzy malutkie otworki i małe prącie, którym odprowadzany jest mocz :) lekarz zdębiał jak zobaczył takie cudo. Także jałówka do kasacji, troszkę się podpasie i nara gitara i pozostaje reklamcja nasienia - gadałem z inseminatorem powinien mieć duplikat zaświadczenia unasienniania. Powinienem sobie dać punkt do reputacji za to że rozwiązałem temat :P

Edytowano przez atomik

wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

Po jakim buhaju jest ta jałówka?

Edytowano przez rmiecz8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    535

Nie sobie a weterynarzowi :D


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

MCHiRZ Łowicz, buhaj Sudeet


wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

Ale to chyba nie z polski buhaj?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

USA


wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kabus55    55

Hej nie chciałem zakładać nowego tematu tylko spytam tutaj. Otóż mam krowę taką taką trochę mięsną i ta krowa zawsze ok 2 miesiące przed ocieleniem sama gubiła mleko a do jedzenia nie dostawała raczej paszy treściwej, zimą kiedy dawała jeszcze sporo mleka kupiłem cielaka (pił mleko od niej ale z wiadra), a że krowa nie dostawała jakichś rarytasów to trochę zmarniała tym bardziej że jej cielak był przy niej 5 miesięcy, więc zaczęła dostawać trochę paszy treściwej ok. 3 kg dziennie i na dzień. po jakimś czasie zaczeła jak zwykle zostawiać mleko, termin wycielenia ma na 20 maja, ale kilka dni temu wymie jej spuchło jak przed ocieleniem, zaczęła dawać wiecej mleka pomimoi tego że zaczęła dostawać gorsze jedzenie żeby przestała juz doić no widzę, że zaczyna odpuszczać jak przed ocieleniem więc wszystko wskazuje, że się ocieli. powiedzcie mi co moze byc tego przyczyną. Czy jest możliwe, że to dlatego, że zbyt długo otrzymywała paszę treściwą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

u mnie paszę treściwą krowy dostają przez cały rok i to nie ma najmniejszego wpływu. Czy ta krowa powtarzała, bo być może że zacieliła się wcześniej lub ocieli się sporo przed terminem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kabus55    55

Nie krowa nie powtarzała. zacieliła się za pierwszym podejściem, była zainseminowana montbeliardem. To mnie uspokoiłeś bo mi matka mówi że to od tego a ja jej na to, że to nie możliwe. Spleśniałego nie jadła bo mój brat nad to raczej uważa, a jeżeli już to raczej może przypadkiem jakąś niewielką ilość która chyba nie powinna jej zaszkodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    9

Może ją przewiew złapał i zapalenia dostała. Z tą paszą treściwą to bez przesady, bo ją zapasiesz i cielaka też i może być problem z wycieleniem. Nie za późno na zasuszenie?? Zasadniczo krowa powinna być zasuszona na ok 8 tyg przed przewidywanym terminem.

Edytowano przez Mati10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    191

Ja miałem podobny przypadek otóż krowa została zasuszona i wszystko przebiegało ładnie tzn. zmniejszyłem dawkę pokarmową (przestała dostawać treściwą i qq oraz dostawała owsiankę) i jakiś tydzień od podania antybiotyku na zasuszanie patrze a ona zaczyna nabierać wymię. Nie dostawała nic dobrego takiego do jedzenia tylko gorsze siano a ciągle nabierała wymię. Jak się później okazało "zrzucała" (poroniła) i wycieliła się miesiąc przed terminem (nie obyło się bez pomocy weterynarza). Cielak był martwy bo się udusił własną pępowiną. Wydaje mi się, że u ciebie ma miejsce to samo.

Edytowano przez kokoman0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Bercik92
      Witam. Mam jalowke która jest wysoko cielna i ona stoji razem z drugą jalowka która jak się okazało dojila tą wysoko cielna. Po odzieleniu ich od siebie ta wysoko cielna zaczęła "beczeć" jak była by pelna mleka wynie nie jest za duże ale jest dosyć twarde i co poradzicie na ten przypadek?
    • Przez Spoldriver
      Witam grupowiczów, może ktoś z okolicy miał ten sam problem. Moje gospodarstwo leży w gminie Kościan (wielkopolskie) i za czasów dziadka, ojca i od roku mnie sprzedawaliśmy mleko do OSM Śrem, tak by zapewne było dalej gdyby nie cena jaką proponują. Najbliżej mnie jest SM Mlekovita i tam jest spora przebitka w cenie (wyższa o 30 - 40 gr). Od marca staram się przenieść właśnie do Mlekovity, ale mam problem z komórkami somatycznymi. Pierwsza próba z mlekovity 405 tys. dzień wcześniej brał Śrem i tam wyszło 75 tys. Na początku maja były pobrane próbki przez obie mleczarnie w jednym dniu, mlekovita 730 tys.!!! Śrem 200 tys. z groszami, tydzień później brała znów mlekovita 613 tys!!! Dziś 25 maja znów przyjechała laborantka z mlekovity i wyszło im znów wysoko 691 tys!!! Higiena zachowana przed i po udoju, krowy sprawdzone  (2 ćwiartki od 2 krów nie dojone) żadna nie miała rui, ani test nie wychodził negatywnie (poza tymi dwoma ćwiartkami) . W zeszłym tygodniu rozebrałem wszystkie łączenia przy przewodówce i wyczyściłem w zasadowym płynie (bakterie w sm mlekovita ponad 1 mln, Śrem zawsze poniżej 100 tys.). I teraz pytanie czy Mlekovita inaczej bada to mleko, czy po prostu robią mnie w ciula. Śrem korzysta z zewnętrznego laboratorium (wysyłają próbki do Malborku) Kościan ma na miejscu. Pozdrawiam
    • Przez zaczad
      Witajcie
      Mam problem, kilka dni temu zaczęły się padnięcia krów. Rozpoczęło się od 3 sztuk które nie wstały z nocy. Weterynarz na wzmocnienie dał glukozę i wapno. Rano już  były martwe, a 5 kolejnych zaczęło toczyć ślinę z pyska( dosłownie leciała jak z kranu). Poszła znowu glukoza wapno nasercowe leki, Wieczorem 2 zeszło a kolejne 3 zaczęły toczyć ślinę  pyska. Powiatowy inspektorat pobrał próbki pasz treściwych, krew i wycinki narządów wewnętrznych. W międzyczasie padały kolejne z takimi samymi objawami. Karmię  już tylko sianem, którego praktycznie nie jedzą. Do tej pory padło łącznie 17 sztuk, bydła a 3 już nie wstają. Mało tego słabo wygląda reszta i chyba stado 40 sztuk stracę (całość) . Wyników jeszcze nie ma. Mo ze ktoś coś wie, bo  żadne leczenie nie pomaga (atropina, soda, drożdże) mają tak zbitą treść  że sondą nie daliśmy radę podać płynu by je nawodnić. Mocznika nie stosowałem w żywieniu
       
    • Przez Mircia26
      Witam!
      Jak w temacie. Trapi mnie pytanie. Co dzieje się podczas separacji nasienia. Czy nie jest tak, że przy rasach mięsnych jedni mają 90% urodzeń samców, a inni 90 % samic? I odwrotnie w rasach mlecznych. Teraz tylko uczciwość zakładów rozrodczych i inseminatorów. Czy jest możliwość odróżnienia słomki? Jest to jakoś znaczone? Bo nie sądzę żeby po separacji nasienia i pozyskania chromosomów np. męskich {pożądanych przez producentów wołowiny} żeńskie były  niszczone. Pytanie zadaj, ponieważ rodzi mi się 90% samic ras mięsnych.
      pozdrawiam
       
    • Przez Hub26
      Witam. Jaki paszowoz jest odpowiedni na 46 krow . Mam niską obore i zmieści mi się jedynie paszowoz 5m3. Co sądzicie o tym?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj