Skocz do zawartości
zmitru

Krowa się zadławiła ziemniakiem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
zmitru    0

Witam!

 

Mam pytanie i dylemat. Krowa zadławiła się ziemniakiem, wezwałem weterynarza który przepchał gardło sondą, niestety ale całe gardło spuchło i krowa nie chce teraz jeść ani pić. Teraz zastanawiam się czy krowę sprzedać czy podać ją leczeniem antybiotykami, dodam do tego, iż krowa jest cielna i w lipcu ma się ocielić.

Edytowano przez zmitru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kony111    2

Spokojnie krowa nie jest umierająca. Dlaczego od razu antybiotykami chcesz mućkę leczyć? Krowa ma podrażnioną śluzówkę, trzeba poczekac kilka dni i się wygoi, chyba że wdało się zakażenie. A przed sondowaniem podawał jakieś medykamenty wet krowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gadek5228    132

Myślę że krowa przeżyje tylko poprostu musi odczekać troche czasu po takim zdarzeniu.Swego czasu wiem z opowieści że u mnie w gospodarstwie krowa również zadławiła się ziemniakiem,ale wtedy interwencja weterynarza pomogła w 100%,podobno krowa nieźle się wzdęła ale gdy weterynarz usunął jej ziemniaka z gardła krowa natychmiast "schudła" :P i było z nią dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Podobnie jak wyżej twierdze że krowa musi odpocząć po czymś takim. Zresztą zawsze możesz się skonsultować z weterynarzem i mu przedstawić sytuację ale myślę że nic jej nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

Skonsultuj się z weterynarzem, ale ja proponowałbym poczekać 1 dzień jak nie przejdzie to będziesz musiał jej coś podać bo bez jedzenia to ci schudnie i mleko straci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

Trzeba poczekać. Podawaj jej wodę i niech ma jedzenie w korycie, powinna z czasem zacząć pić, a potem jeść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

Witam!

 

Mam pytanie i dylemat. Krowa zadławiła się ziemniakiem, wezwałem weterynarza który przepchał gardło sondą, niestety ale całe gardło spuchło i krowa nie chce teraz jeść ani pić. Teraz zastanawiam się czy krowę sprzedać czy podać ją leczeniem antybiotykami, dodam do tego, iż krowa jest cielna i w lipcu ma się ocielić.

 

Mam  ten sam problem  z  byczkiem  -taki z 350 kg.  tyle że gardło nie spuchło  ale pić i  jeść nie chce-   przejdzie mu jest nadzieja.  Wet.  dał  jakiś lek i  teraz  28 dni karencji  tak że  ubój  odpada. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×